m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (48):

 
Via Dolorosa  łączy dzielnice muzułmańską i chrześcijańska.... ..przez chrześcijan nazywana jest ulica świętą....... ....tradycyjnie uważa się ,ze tedy przechodził Jezus w drodze na Kalwarie.... .....ale świętość tej drogi to kwestia wiary,a nie faktów historycznych..... ...początki tej tradycji sięgają czasowa Bizancjum,kiedy pielgrzymi urządzili w Wielki Czwartek procesje z ogrodu Getsemani na Kalwarie,mniej więcej ta sama trasa co dzisiejsza Via Dolorosa..... ....usytuowanie tu poszczególnych stacji Drogi Krzyżowej nastąpiło w późniejszych czasach....
...stacje Drogi Krzyżowej to małe kaplice ,których lokalizacje trudno precyzyjnie określić,nawet przy pomocy planu miasta trudno wejście do nich zauważyć.... ...dlatego turyści maja problemy wszystkie odwiedzić ,ale przewodnicy grup pielgrzymkowych bez problemu zaprowadza was do każdej z nich.... ... w każdy piątek o godz.15.00 franciszkanie prowadza procesje przyciągająca tłumy pielgrzymów i turystów,....indywidualne zwiedzanie w tym dniu odpada.... ...Via Dolorosa jest zresztą pełna turystów i grup wycieczkowych niemal w każdy dzień tygodnia....kolejka do jednej ze stacji... ....niektórzy dźwigają nawet krzyże,.... .....które można wypożyczyć,nie skorzystałam z okazji....
...weszłam jednak do trzech stacji z ciekawości,a w zasadzie tam gdzie nie było kolejek przed wejściem.Stacja II,tu Jezus został skazany na śmierć i był biczowany,okna wokół ołtarza przedstawiają tłum przypatrujących się mieszkańców Jerozolimy... ...w kopule wymalowano wielka koronę cierniowa.... ...korona cierniowa z kotwica w środku wymalowano tez w stacji III,być może w każdej z kaplic były wymalowane jako symbol cierpienia ???? ...obraz przedstawiał pierwszy upadek Jezusa pod ciężarem krzyża....... ...nad wejściem malowidło sfotografowane bardzo rutynowo,bo wszyscy tam pstrykali.Dopiero przy sortowaniu fotek i bliższym zapoznaniu się z obrazem,zauważyłam,ze postacie ubrane są jakoś tak znajomo....po polsku.Poszperałam zatem w materiałach ,które przywiozłam z podroży i nastąpiło oświecenie.Ta niewielka kaplica wzniesiona została 1947 r. z ofiar żołnierzy i uchodźców polskich.Obraz przedstawia Drogę Krzyżową Polaków .... ...stacja V - Szymon  z Cyreny pomaga Jezusowi nieść krzyż.Ominęłam stacje IV,gdzie stalą kolejka (fot.10),teraz żałuję,bo to następna kaplica wybudowana dzięki ofiarom Polaków w 1957 r..Wewnątrz znajduje się płaskorzeźba przedstawiająca spotkanie Jezusa z Maryja,a ołtarz podpierają 2 orły....mądry Polak po szkodzie,możecie głośno powiedzieć:))))
...dosyć zwiedzania,pora na odpoczynek,szukamy zatem jakiejś knajpki gdzie można wypić kawę i zjeść obiad.... ...posterunki przypominają nam ,ze jesteśmy na terenie dzielnicy arabskiej.Spodziewałam się spotykać je na każdym rogu,jak głoszą media,dlatego miłym zaskoczeniem był fakt,ze jest inaczej i można je było fotografować,nawet selfi wspólnie pstryknąć..... ...kto nie miał ochoty na odpoczynek mógł dalej szukać porozrzucanych stacji Drogi Krzyżowej lub penetrować liczne sklepiki.... ...ja miałam serdecznie dosyć tego 35 stopniowego upału,wilgotności powietrza 70% i pyłu po burzy piaskowej,którego ilość w powietrzu przekraczała wszelkie dotychczas mierzone w Jerozolimie granice..... ...szukałam cienia,wentylatora wiejącego mi w plecy i przede wszystkim czegoś innego do picia niż woda.Po wypiciu 4 półlitrowych butelek wody w tak krótkim czasie, (mój rekord życiowy) na wodę nie mogłam już patrzeć,choćby nie wiem jak była zimna..... ...knajpek na Via Dolorosa jest mnóstwo,ale ja szukałam miejsca na zewnątrz,gdzie mogłabym spokojnie wypić kawę,zapalić papierosa i obserwować otoczenie.....
....w końcu znalazłam idealne miejsce,jest kawa,jedzonko i wentylator na zewnątrz.... ....przypadek sprawił ,ze nieświadomie umiejscowiłam się naprzeciwko stacji III i IV,do dzisiaj stawiam sobie pytanie,jakim cudem.... ...na dodatek na rogu pojawiła się polska ekipa,którą poznałam wcześniej przy ścianie płaczu....cuda się jeszcze zdążają w Jerozolimie..... ....ruch na ulicy jakby trochę był mniejszy.... ...turyści pochowali się w knajpkach,.... ...także nikt nieproszony nie wchodził mi przed obiektyw.....
...rozkoszuje się smakiem kawy,zaciągam papierosem,ściągam sandały..... ...zamawiam kebab z sałatką ze świeżych warzyw i mrożony sok z marakui.... ...aparat leży na stole w pogotowiu.... ...takie afrykańskie piękności wpadły mi w oko,bo mieszanka ludów świata w Jerozolimie jest wprost niesamowita...... ...ten młokos jak na Żyda miał dosyć nietypowa urodę.... ...ta Azjatka w sąsiedniej knajpie raczyła się kawa mrożona.....
...przy sąsiednim stoliku usiadła polska ekipa,była okazja żeby wymienić parę zdań w języku ojczystym,później zdarzało mi się to coraz częściej.Dowiedziałam się ,ze pan S. mieszka od 30 lat w Tel Awiwie,jest z zawodu fotografem,a towarzyszący mu panowie są jego gośćmi......podobnie jak ja lubi fotografować ludzi,po sprzęcie  i jego zachowaniu,było widać ze nie zły z niego paparazzi ..... ....na pożegnanie wymieniliśmy e-mail adresy i obiecał,ze jak mnie spotka 3 raz w Jerozolimie to idziemy na wódkę czyli popularny w Izraelu arak.... ....przerwa obiadowa dobiegła końca,jak na komendę na ulicy pojawiły się tłumy.... ....najchętniej wypiłabym jeszcze jedna kawę i posiedziała dłużej,ale nie po to przyjechałam do Izraela.... ...idziemy dalej ulicami starego miasta w kierunku Bazyliki.... ....miałam wrażenie ,ze przechodzę przez wielki bazar....
....co do ciekawszych wnętrz zaglądał tylko przez obiektyw.... ....staram się nie ominąć żadnego ciekawego zaułka,a jest ich tam od groma........ ...tego szyldu nie zauważyła jednak wcześniej,a wydawało mi się ,ze mam wprawne oko do detali... ...będąc w Jerozolimie,usiadłam w knajpie  w sąsiedztwie  polskich stacji Drogi Krzyżowej,dosiadło się polskie towarzystwo, wywieszka na szybie w języku polski....zrządzenie losu czy cuda:)))))) ...mój  pobyt w Izraelu był wyjątkowo bogaty w rożne niecodzienne okoliczności,na dalsze przygody zapraszam do następnych galerii.... ...bo w takich kolorach Jerozolimy jeszcze nie widzieliście....rozpoznajecie?

najbliższe galerie:

 
Jej Wysokość, Jerozolima
1pix użytkownik tama odległość 0 km 1pix
Jerozolima mistyczna
1pix użytkownik tama odległość 0 km 1pix
Jerozolima nocą
1pix użytkownik tama odległość 0 km 1pix
Al-Haram asz-Szarif Wzgórze Świątynne
1pix użytkownik tama odległość 0 km 1pix
Jerozolima - dzielnica muzułmańska
1pix użytkownik ryzykant odległość 0 km 1pix
Jerozolima w Szabat
1pix użytkownik tama odległość 0 km 1pix

komentarze do galerii (45):

 
skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 06.10.2015 08:20

Magda ,myślałam o Tobie jak wróciłam z Izraela i już pojawiły się pierwsze wzmianki o zamieszkach.Będąc w Jerozolimie,widziałam wprawdzie jakieś małe demonstracje pod wielkim meczetem,ale w tym miejscu to rzecz normalna.Ciekawa jestem Twoich wrażeń z Jerozolimy,na mnie atmosfera miasta wywarła duże wrażenie i podobnie jak w Indiach zabytki poszły na drugi plan,bo interesowali mnie ludzie....mieszanka nacji, niespotykana gdzie indziej na świecie.
Czekam na Twoje relacje niecierpliwie.
Sle serdeczne pozdrowienia:)

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 05.10.2015 19:27

Skuzo, pierwszy raz obejrzałam Twoją galerię na szybko, w telefonie tuż przed wylotem do Tel Aviv. Dziś do niej wróciłam i powiem Ci szczerze, że jest rewelacyjna - prawdziwa, nieprzerysowana, doskonale oddaje klimat miejsca, a zakurzone fotki mają niepowtarzalny urok. Jerozolima to wyjątkowe miasto, przynajmniej raz w życiu trzeba je odwiedzić. Z terminem podróży trafiłam znacznie gorzej niż Ty, dokładnie w dniu mojego przylotu zaczęły się zamieszki, ale gdybym miała jeszcze raz podjąć decyzję, na pewno nie zrezygnowałabym z tej podróży. Pozdrawiam serdecznie :)

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 05.10.2015 12:16

Patryk,na dzień dzisiejszy to się naprawie ciesze,ze w końcu wybrałam ten kierunek,jadąc chociażby tydzień później .... już nie byłoby tak wesoło:(

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 05.10.2015 12:13

Surykatko,nie wiem czy po ostatnich wiadomościach z Jerozolimy,byłoby to dzisiaj możliwe,bo nie wszędzie można dzisiaj zajrzeć:(
Pozdrawiam:)

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4711) dodano 29.09.2015 17:01

Skuza nie kryjmy tego, że przygody to Twoja specjalność. Dobrze, że jednak burza nie zatarła piachem dobrych wrażeń, które wyniosłaś z tej - jakby nie było - odkładanej podróży. Cieszę się, że się zdecydowałaś na odwiedziny Izraela a dzięki Twoim galeriom będę mógł wrócić do swoich wspomnień z tego kraju.

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6958) dodano 27.09.2015 22:10

Fajna opowieść przy kawie.Nie wątpię ,że Ci smakowała, gdy mogłaś w międzyczasie obserwować otoczenie i pstrykać tak jak lubisz.
W fajne zakamarki wsadzałaś obiektyw. Pozdrawiam serdecznie :)

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 27.09.2015 20:25

Harmony,dziękuję,aparat ma się dobrze,dziennie go odkurzałam suszarka:))))
Pozdrowienia ślę:))

harmony użytkownik harmony(wpisów:2577) dodano 27.09.2015 16:17

Połknęłam Twoją opowieść :)
Jak aparat po burzy piaskowej?
Pozdrawiam :)

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 27.09.2015 15:34

Gabi,jako urodzona optymistka powiem: Man muss sich die Welt schön einreden lassen :)))

Pozdrawiam serdecznie:)

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 27.09.2015 15:27

Michał,będę się powtarzać...mnie tez atmosfera miasta wręcz fascynowała:)
Czekam na Twoje kubańskie galerie:)))
Pozdrawiam:)

gabi użytkownik gabi(wpisów:2419) dodano 27.09.2015 10:36

Pogoda lubi jak widzę płatać figle nie tylko mnie, z przyjemnością wrócialam do tego magicznego miasta.
Zaułki i arkady podobne bardzo do tych z Rodos.
Skuza, wraz z Twoim niepoprawnym optymizmem stworzyłas ciekawą i zabawną prezentację.
pozdr.

michal1988 użytkownik michal1988(wpisów:898) dodano 26.09.2015 23:50

Milo bylo znowu powspominac to miejsce. Na mnie Jerozolima wywarla wyjatkowe wrazenie.

Pozdr
Michal

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 26.09.2015 23:34

Paweller, ja przyjęłam to jako dodatkowa atrakcje turystyczna,bo na siły wyższe nie ma mocnych:))))
Pozdrawiam:)

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 26.09.2015 23:20

Nola, szczęśliwa z tego powodu nie byłam,ale teraz już mi przeszło,bo stwierdzam,ze mimo moje wieku,to w ekstremalnych warunkach dałam sobie rady....na woj sposób:)Pozdrawiam:)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7148) dodano 26.09.2015 00:11

Fajny klimat pokazałaś, podobało się bardzo ..., ale ostatnia fotka to chyba nie to, co by chciało się tam zobaczyć ..., chociaż czasami może być w tym jakiś urok:)
Pozdrawiam serdecznie:)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6506) dodano 25.09.2015 22:35

O matko takiej Jerozolimy jak na ostatniej fotce to w życiu nie widziałam!;) fajne te zaułki, urokliwe uliczki, fajny klimat ulicy. Zdarzyło mi się też raz spacerować Via Dolorosa, ale to już byo dawno temu, więc czekam na kolejne relacje:)
pozdrawiam:)

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 25.09.2015 22:08

Barakuda,mnie miasto zachwyciło swoja atmosfera,bo tam spotkałam najwięcej ludzi z rożnych krańców świata ,....wstawi również galerie na ten temat.
Pozdrawiam:)

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 25.09.2015 21:56

Lucy,bardzo mi milo z tego powodu:)
Pozdrawiam:)

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 25.09.2015 21:55

Charlie,to tez długo nie był mój kierunek z rożnych względów.....teraz mimo trudnych warunkowa nie żałuję:)
Pozdrawiam:)

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 25.09.2015 21:52

Magdaleno,przygody w tym roku bardzo mnie lubią,jak nie upal,to burza piaskowa,czy deszcz....czasami mam wrażenie,ze gdzie diabeł nie może tam mnie wyśle:)))
Pozdrawiam serdecznie:)

baracuda77 użytkownik baracuda77(wpisów:3519) dodano 25.09.2015 21:37

Zaciekawiłaś mnie bardzo swoją relacją. Kto wie może i ja w końcu kiedyś tam zawitam, tymczasem czekam na kolejne odsłony;)
Pozdrawiam

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 25.09.2015 21:28

Andred,burza piaskowa to dla mnie żadna nowość,ale o tej porze roku i w tym miejscu takiego zjawiska się nie spodziewałam....Izraelczycy zresztą tez:)
Dziękuję za miły komentarz:)
Pozdrawiam:)

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 25.09.2015 21:22

Marek,to musiało być w stacji IV,tam właśnie jest godło polskie,niestety nie byłam.
Jerozolimę w śniegu widziałam tylko na zdjęciach,a kawa po takiej ilości wody smakowała wyjątkowo dobrze:))))
Pozdrawiam:)

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2511) dodano 25.09.2015 20:37

Skuza niebanalnie oprowadzilas nas po Jerozolimie.Pozdrawiam.

charlie użytkownik charlie(wpisów:2052) dodano 25.09.2015 09:50

Jak na razie nie ciągnie mnie w tamte rejony, ale z ogromną przyjemnością oglądnęłam spacer po Via Dolorosa.
I oczywiście czekam na następne części :-)
Zdjęcie z balkonu robi wrażenie. Potęga żywiołu :-)
Pozdr.

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3629) dodano 25.09.2015 07:55

Przygody Cię lubią;-) Przyjemnie się czytało, a zaułki bardzo urokliwe.
Pozdrawiam:-)

andred użytkownik andred(wpisów:4574) dodano 24.09.2015 23:45

Bardzo fajnie się czytało i oglądało......tak lekko i przyjemnie.
Czasami warto usiąść przy kawie i poobserwować ludzi, nawet czasami kosztem innej atrakcji typu kolejny pomnik, kościół itp.
Burzę piaskową musisz potraktować jako atrakcję......ja takiej nie widziałem, a wygląda ciekawie.
Pozdrawiam,
andred

markopol użytkownik markopol(wpisów:1490) dodano 24.09.2015 23:00

Jedna ze stacji krzyżowej (gdzie widać godło Polski ) ufundowana jest przez żołnierzy Andersa,pamiętam jak przy tej stacji zaśpiewaliśmy hymn Polski i.....Razem z nami była para która poszukiwała prochy swojego dziadka który służył jako żołnierz Andersa.Widziałem łezki w ich oczach.
Ja po tych terenach spacerowałem w styczniu i powiem,że temperatura była ok .Ale widziałem w nocy deszcz ze śniegiem,a więc było chłodno.
Kawka w Izraelu jest dobra :):)
Pozdrawiam

ak użytkownik ak(wpisów:5741) dodano 24.09.2015 22:39

A..., że nie mam takiego ZERTIFIKATU !!, no i nie szykuje się :)) zazdraszczam :)

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 24.09.2015 22:38

Tama, na taka odpowiedz liczyłam,kto jak kto,ale Ty znasz Jerozolimę najlepiej:)

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 24.09.2015 22:36

Koniczynko,wiara czyni cuda,ja cały czas wierzyłam ,ze z tych fotek coś da się wybrać i nadal wierze ,ze te zakurzone galerie tez znajda zwolenników:)

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 24.09.2015 22:35

Ak,co cie tak zabolało:)))))

tama użytkownik tama(wpisów:2969) dodano 24.09.2015 22:30

W tej otchłani kurzu widzę Wschodnią Jerozolimę, widok na Górę Oliwną.

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2700) dodano 24.09.2015 22:23

Skuza, piszesz o cudach w Jerozolimie... Dla mnie cudem jet Twoja galeria. Patrząc na ostatnie zdjęcie aż dziw bierze, że udało się Tobie "ustrzelić" takie fotki.
Fajnie opowiadasz, uliczny klimat, świetnie oddany!
Pozdrowionka przesyłam.

ak użytkownik ak(wpisów:5741) dodano 24.09.2015 22:10

Ałć !! :)

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 24.09.2015 22:10

Tama ja bardzo żałuję ,ze się na Jom Kippur nie załapałam,miałabym wszystkie grzechy do końca życia odpuszczone.
Rozpoznałaś miejsce z ostatniej fotki?

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 24.09.2015 22:06

AK, taki charakter tego miasta,poza tym teraz mogę powiedzieć ,ze przeszłam Drogę Krzyżową i nikt mi nie zarzuci ,ze pojechałam do Izraela dla rozrywki,bo certyfikat pielgrzyma dostałam,chociaż pisany przez Z:)))

tama użytkownik tama(wpisów:2969) dodano 24.09.2015 21:48

Rzeczywiście, był nowy rok, a wczoraj zakończył się Jom Kippur, nie nadążam za nimi.
Najważniejsze, że nie tracisz poczucia humoru, bo kto jak nie Ty - odnajdziesz się w każdej sytuacji :)

ak użytkownik ak(wpisów:5741) dodano 24.09.2015 21:43

trochę dużo tych stacji :))) street mi się bardzo podobał, a mgiełka dodaje klimatu, foty można robić w każdą pogodę :)
Super galeria i czekam na następną :)

ak użytkownik ak(wpisów:5741) dodano 24.09.2015 21:35

Skuzo zaraz Ci odpowiem na pytanie, tylko skończę przeglądać Jerozolimę w kawie :)))

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 24.09.2015 21:16

Tama jeszcze ...kawa smakowała,atmosfera miasta jestem zachwycona.Na starym mieście było luźno,pod Ścianą Płaczu tłumy wiernych,szczególnie dużo młodzieży.

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 24.09.2015 21:10

Tama, milo ,ze się o mnie martwiłaś,warunki były naprawie ciężkie,temperatury niedoniesienia,nie było czym oddychać,wszędzie rozdawano maski,przez 2 dni Jerozolima wyglądała jak na ostatniej fotce.Po tak meczącym dniu o nocnych spacerach nie było mowy,udało mi się dopiero w Tyberias i w Jafie.
Spróbuję to wszystko opisać w następnych galeriach.Wróciłam jednak bardzo zadowolona,wzięłam wszystko z humorem,zresztą to była już 3 burza piaskowa w moim życiu,tylko jej skutki były nieco łagodniejsze.Niespodzianek było dużo więcej,14.09 świętowali Nowy Rok ...tez nie wiedziałam:)))
Sle pozdrowienia:)

tama użytkownik tama(wpisów:2969) dodano 24.09.2015 20:51

Skuza, martwiłam się o Twój pobyt w Izraelu bo wiedziałam o tej koszmarnej burzy piaskowej, cały Bliski Wschód zaatakowała, była u Saudyjczyków i Cypryjczyków. W Tel Avivie był nakaz noszenia maseczek, w ogóle nakazano siedzieć w chałupach. W Jerozolimie Wzgórza Świątynnego nie można było dojrzeć.
Jakoś mało ludzi jest na Starym Mieście. To szczęście :) Widzę, że pewien rodak z TA wpadł Ci w oko ;)
A kawa jak smakowała? Ze względu na wielokulturowość, mozaikę ludzką - to miasto musiało Ci się spodobać :)
Pozdrawiam i czekam na dalszą opowieść :)

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 24.09.2015 20:14

Valt,rozbawiłeś mnie,ja jestem szczęśliwa ,ze w ogóle foty dało się robić w takich warunkach,z tych zaułków czy bram wchodziło się w matnie jak na ostatniej fotce:)))
Pozdrawiam:)

valt69 użytkownik valt69(wpisów:278) dodano 24.09.2015 20:07

Trochę nieostre ujęcia w bramach lub zaułkach, ale całość klimatyczna. Fajna sprawa. Ziemia Święta jest na mojej liście życzeń, w zależności jak rozwinie się sytuacja w tym regionie.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!