m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Ostatnio znowu z zapałem rzuciliśmy się na zwiedzanie nieznanych nam zakątków Alcarii. Tym razem padło na tereny północne. Cel był prosty.. nazbierać grzybków jadalnych, pocieszyć oko leśnym krajobrazem i.... (trafiliśmy na strumyczek, a raczej  wiele strumyczków !  całe bagno strumyczków ) ... i wypić trochę bimbru na łonie natury :)) Krzych pozazdrościł wieśniakom, u których przeważnie się zaopatrujemy i postanowił sam zrobić bimberek nalewkę... (teren piękny ale strasznie podmokły, bez przerwy wpadałem w bagienko po kostki )
... z braku w Hiszpanii śliwek węgierek, ... wiśni i czereśni bo one czasem są tu wiosną , Krzych wymyślił nalewkę brzoskwiniową ... (grzybki pojawiały się często jak na przełom letnio jesienny całkiem sporo) (strumyk to rozlewał się w bagna, to znowu łączył się do kupy... ) (ale wszędzie był malowniczy...) (chociaż buty nie schły, to i tak ten matecznik przypadł mi do gustu) ... baza bimberku powstała bardzo wcześnie, tuż przed naszym zdobywaniem Panialary...w okolicach kwietnia 2015 :)
Musiało tak być gdyż owoce wylądowały w nim w maju i musiały poleżeć w butli ze dwa miesiące... (strumyk nadal kusił obiektyw bajkowymi widokami ) Tak więc bimberek dojrzewał sobie spokojnie wtedy gdy ja włóczyłem się po Europie i Polsce. 
Krzych wytrzymał próbując tylko czy dosłodzić, czy nie .... (fajną nazwę ma : Pelagallinas :DD ) (oprócz fotogenicznych muchomorków pojawiały się też i grzybki jadalne ) (życie w wodzie i na jej powierzchni... pod wodą rybek nie zauważyłem, chociaż rzeczka była objęta zakazem odławiania jako rezerwat narybku... takowego nie widziałem i tak)
Bimberek czekał na nas w bagażiku autka na spokojnym parkingu kilka km od miejsca, z którego jest to foto... (niekiedy las przerzedzał się i ukazywały się większe i mniejsze łączki... zawsze mocno podmokłe) (nigdy wcześniej w centralnej  Hiszpanii nie widziałem bagien) ( i to na wysokości ponad 1300 m npm) było dość ciepło dlatego nie przejmowałem się przemoczonymi i zabłoconymi butami, bimberek spoczywał w lodówie turystycznej dobrze zmrożony worami z lodem :) (maślaki pstre, potocznie zwane hubankami. Oprócz normalnych maślaczków, które też często kazały nam zginać grzbiety...)
(zaskoczyła mnie różnorodność znajdujących się tu grzybków, były właśnie hubanki, maślaczki, gąski, borowiki, borowiki ceglaste... moje ulubione choć, niektórzy twierdzą, że to trujące, a ja się nimi zajadam :DDD ) (krajobraz leśny...niby taki sam lecz nie był monotonny, wciąż mnie urzekał ) (grzybki jadalne czy nie pięknie komponowały się z otoczeniem) (nawet podmyte przez strumień korzenie drzew wyglądały ciekawie) (płytka rzeczka potrafiła skutecznie odciągać uwagę od grzybków) Czasami nawet potrafiłem zapomnieć o czekającym na nas bimberku !! ... Ale to były tylko krótkie momenty :D
(tu hubanek w mchu prosto na bagnie... znowu błoto po kostki żeby go wyrwać i jeśli bym tego szybko nie zrobił, to było by błoto pokolana itd... jak to na bagnie ) (sucha łąka ! Tu gdzie więcej miejsca dla słonka podmokły teren ustępuje miejsca całkiem suchemu, lecz roślinność wspaniale zielona, odmienna jak w środku czy poludniowych stronach Alcarii. To sprawia bliskość bagien i rozgałęzień oraz rozlewisk strumyka)) (paprocie o tej porze roku normalnie brunatne lub żółte, tu zachowują soczystą ciemną zieleń ) (jednak tam gdzie słonko ma troszkę pola do popisu zmieniają kolor na żółć... jesień za pasem) Między malowniczymi muchomorkami zbieramy jadalne grzybki lecz podziwiamy niewątpliwą urodę i tych trujaczków... przyrzekliśmy sobie, że jeśli nie będzie obfitego zbioru, to bimberku nie ruszymy ! Sraszne to przyrzeczenie! ? Dlatego kręciliśmy się długo aby nazbierać tak dużo grzybków żeby mieć przyjemność uczcić to haustami smacznego bimberku...
( a natura tego dnia nie szczędziła nam widoków ani grzybków, hojnie obdarowywała wzrok ale i powoli lecz sukcesywnie zapełniała koszyki) Spokojny o przyrzeczenie mogłem oddawać się rozkoszy oglądanych widoków... już teraz wiedziałem, iż smaczny bimberek nam się już nie oprze :D (ostatnie kwiatuszki końcówki lata, drobniutkie ale śliczne) (muchomorków też było sporo, niektóre okazy tak klasyczne jak z infantylnych obrazków :DDD ) (wszędzie można było napotkać mini wodospadziki, strumyk kiedy znikał pośród mchów i traw przypominał o sobie miłym szmerem wody) (i znowu klasyk ... piękny !)
Krzych gdzieś zaginął w ostępach kilka godzin temu... nie przejmowałem się tym bo wiedziałem, że gdy nadejdzie pora to spotkamy się przy autku uczcić toastami bimberkowymi zbiór... nie raz nie dwa już tak bywało Tu w rezerwacie przyroda rządzi się swoimi prawami, nikt ich nie zakłóca..., a systematyczne spożywanie DOBREGO bimberku wyostrza zmysł orientacji... dlatego nie martwiłem się o Krzycha i on o mnie. (przy tym muchomorku położyłem się nie zwracając najmniejszej uwagi na coraz bardziej moknący bok ciała... takie kolorki rzadko się zdarzają !) (strumyk towarzyszył mi do końca. aż po sam parking i na ) Odkorkowujemy bimberek ! zbiór jest jego wart ! Każdy z nas miał sporą butlę tego boskiego trunku :) Oczywiście nie zabrakło GÓRALU czy innych przeróbek rodem z disco polo... :DD
Piliśmy podśpiewując, a echo nam odpowiadało :NA ZDROWIE ! Umęczeni wyprawą zdrowo zasnęliśmy.... CDN może ....

najbliższe galerie:

 
Zamki - Galve de Sorbe czyli uzupełniam brak  klepki
1pix użytkownik ak odległość 8 km 1pix
Opuszczone wioski - ta,  której nazwy nikt już nie pamięta.
1pix użytkownik ak odległość 13 km 1pix
Opuszczone wioski - Villacadima
1pix użytkownik ak odległość 14 km 1pix
Porzucona industria - Gorączka srebra
1pix użytkownik ak odległość 14 km 1pix
Panoramki Marylki - sierpień 2017
1pix użytkownik ak odległość 15 km 1pix
Ślady Imerium - Tiermes,  akwedukt
1pix użytkownik ak odległość 15 km 1pix

komentarze do galerii (31):

 
voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4620) dodano 01.09.2017 21:26

kto ich tam wie

ak użytkownik ak(wpisów:6305) dodano 01.09.2017 21:21

całego cię nie zeźrą :DD

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4620) dodano 01.09.2017 21:19

fajnie, grzyby są super, tylko kleszcze i komary nie

ak użytkownik ak(wpisów:6305) dodano 01.09.2017 21:19

ja co sezon gdzieś :)

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4620) dodano 01.09.2017 21:16

dawno nie byłem na grzybach

ak użytkownik ak(wpisów:6305) dodano 01.09.2017 21:13

to już dwa lata temu :/
... w tym roku planuję za Burgos , obadamy w praniu :)

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4620) dodano 01.09.2017 21:10

o, piękne grzybki !

ak użytkownik ak(wpisów:6305) dodano 20.10.2015 09:08

@klavertjevier - no i bardzo się mylisz, moje galerie nie powstają po to aby cię zabawiać. Ty możesz je oglądać lub nie, możesz się wypowiedzieć lub nie, lecz zamieszczam moje podróże w całkiem innym celu, a jeśli się przy nich bawisz, to bardzo mi przyjemnie z tego powodu.
Pozdrawiam serdecznie :)

ak użytkownik ak(wpisów:6305) dodano 25.09.2015 22:24

Lucy smutno z nami jest tylko na cmentarzu i to nie zawsze , raz musiałem wyjść kiedy gościa pośmiertnie dekorowali virtuti drugiej klasy... wyobraziłem sobie, że na pierwszej klasy musiał by się drugi raz narodzić, opuściłem cmentarz w spazmach śmiechu odprowadzany oburzonymi wzrokami :)))

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:3079) dodano 25.09.2015 19:14

Wesolo z Wami wedrowac czy to po lasach,gorach,dolinach itd. Grzybki to tylko jesc ale nie zbierac!Po takim grzybobraniu zasluzona drzemka. Pozdrowki wesolym chlopakom.

ak użytkownik ak(wpisów:6305) dodano 25.09.2015 14:21

@mocar- masz rację , mi też trudno było w to uwierzyć lecz zdałem się na sprzęt, mam kilka aparatów w tym dwie supermałpki z GPS... obydwie potwierdziły tę samą wysokość, a jedna nawet ciśnienie ! :)
Pozdrawiam :)

ak użytkownik ak(wpisów:6305) dodano 25.09.2015 14:19

Charlie... też uwielbiam las, będąc ostatnio w Polsce prawie nie było takiego dnia bez biegania po lesie :) Od tego dzień się zaczynał ! :)

mocar użytkownik mocar(wpisów:2778) dodano 25.09.2015 14:01

Aż trudno uwierzyć że tam na wysokości 1300 m można znalesć tak urocze miejsca i bogate w przyrodę.
Pozdrawiam.

charlie użytkownik charlie(wpisów:2379) dodano 25.09.2015 13:29

Zdecydowanie :-)
Uwielbiam łazić po lesie i tropić grzyby, choć ostatnio mniej na to czasu było.
Tym bardziej wzroku od Twojej galerii nie mogę oderwać, a zwłaszcza od 47 :-)
Pozdr.

ak użytkownik ak(wpisów:6305) dodano 25.09.2015 12:12

Charlie przyjdzie czas i na prawdziwki, dopiero sezon się nieśmiało zaczyna :) .... cieszę się, że te ostępy przypadły Ci do gustu :)
Pozdrawiam serdecznie :)

charlie użytkownik charlie(wpisów:2379) dodano 25.09.2015 08:33

Nosz... nie wierzę ? Tyle maślaków ? A ja tu od lat ich bezskutecznie poszukuję. Ciągle tylko wkoło prawdziwki i borowiki.
Fantastyczny leśny spacer :-)
Pozdr.

ak użytkownik ak(wpisów:6305) dodano 24.09.2015 23:34

Barbaro ! Ależ u nas grzyby są zawsze na pierwszym planie !! Bimberek mamy we krwi :))
Pozdrawiam serdecznie :)

barbara_31 użytkownik barbara_31(wpisów:800) dodano 24.09.2015 22:58

O, widzę galeria na czasie :) U nas teraz też jest wysyp grzybów. A swoją drogą to zakończenie tego Twojego grzybobrania jest mi znajome, bo zdarzyło mi się być na takim gdzie grzyby zeszły na drugi plan:))))) Pozdrawiam serdecznie

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2700) dodano 24.09.2015 22:32

Zwariowana, wielowątkowa opowieść. Takich galerii brakowało mi w Twoim wykonaniu.
Cieszę się, że powróciłeś na swoje łono i wraz z Krzychem będziesz nas znów zabawiał.
Pozdrawiam najlepszych aktorów obieżyświata!

ak użytkownik ak(wpisów:6305) dodano 24.09.2015 22:09

Najpierw był klin, a później jak mówisz :)

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 24.09.2015 21:58

OK i pewnie jak dojechaliście szczęśliwie do domu, to zabraliście się za czyszczenie grzybowa,a Marycha zrobiła wspaniałą kolacje:))))

ak użytkownik ak(wpisów:6305) dodano 24.09.2015 21:45

Skuzo... no jak kto !? Krzych , jeszcze pozbierał moje zwłoki ! :DDD
Pozdrawiam serdecznie :)

ak użytkownik ak(wpisów:6305) dodano 24.09.2015 21:45

Satan... dopiero się zaczęło , a my już zaliczylim dwa bimbry !! Czyli dwa grzybobrania z czego jedno zamieściłem :))

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 24.09.2015 21:31

Swojsko wygląda ten las,grzybów sporo nazbieraliście różnorodnych....kto po tej libacji prowadził samochód,mam pytanie:))))
Pozdrawiam:)

satan użytkownik satan(wpisów:3212) dodano 24.09.2015 21:31

Klasyczne Psychole ;-) Udane grzybobranie...oby nie ostatnie... ;-)

ak użytkownik ak(wpisów:6305) dodano 24.09.2015 21:29

@achernar-51- też byłem miło zaskoczony, byliśmy tam pierwszy raz :) Pozdrawiam.

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:5584) dodano 24.09.2015 21:20

Gdybyś nie napisał, że to Hiszpania, pomyślałbym, że chodziliście gdzieś po naszych polskich kniejach, Pozdrawiam. :)

ak użytkownik ak(wpisów:6305) dodano 24.09.2015 15:11

Valt69- lubimy happy endy :))
Pozdrówki ! :)

valt69 użytkownik valt69(wpisów:278) dodano 24.09.2015 15:05

Niby Hiszpania, a widoki całkiem znajome i grzyby takie same. Miła galeria, trochę zazdroszczę grzybobrania, ale prawdopodobnie pojawiły się podgrzybki i prawdziwki. Sprawdzimy, lasów mam naokoło dostatek. Fajna, zielona galeria, z typowo polskim zakończeniem.

ak użytkownik ak(wpisów:6305) dodano 24.09.2015 15:00

@romana- na suszę mamy sposoby... nurkujemy w glębszych rzeczkach i jeziorkach :)
Serecznie pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 24.09.2015 14:58

Wy sobie grzybki w Hiszpanii zbieracie, a u nas susza jak na pustyni. U mnie w każdym razie na chwilę obecna nie ma szans na grzyby. Już dawno nie było tak sucho jak teraz. I jak na razie nawet gdy zapowiadają w końcu jakiś deszcz to i tak nie pada wcale, albo co najwyżej pokropi coś lekko. A ja ciągle czekam i czekam na ten deszcz i na grzyby oczywiście :)
Pozdrawiam :)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!