m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Ci którzy spacerowali ze mną w poprzedniej galerii, zapewne kojarzą to miejsce i konstrukcję przyklejoną do skały. Jesteśmy pod wzgórzem Monchsberg. W budynku dawnego szpital mieszczańskiego mieści się dziś salzburskie Muzeum Zabawek. No to wchodzimy :-)
Muzeum Zabawek zostało założone w 1978 roku i od tamtej pory gromadzi kolekcję zabawek. Uważa się, że jest to największa kolekcja w Austrii i jedna z większych w Europie. Po uiszczeniu opłaty za wstęp udajemy się na najwyższe pietro. A tu... istne krótlestwo kolejek :-) Dzieciaki zachwycone, a i dorośli chętnie przypominają sobie jak sami X-lat temu się bawili. Do użytku zwiedzających są np. przyciski ktorymi uruchamiamy kolejki. W sali można znaleźć modele prawdziwych staroci. Niektórym z ciuchci stuknie niedługo stóweczka :-)
Ten model - dokładnie nie pamiętam, ale był chyba z lat 20-tych ubiegłego stulecia. Jedne ze starszych modeli. I troszkę nowsze :-) Nawet ścianę wyplakatowano w kolejkowo-ciuchciowe motywy. Na końcu sali - jedno z wielu miejsc zabaw dla dzieci. Tutaj mamy stanowisko kolejkowe. Do dwóch ogromnych starych skórzanych walizek, zapakowano mnóstwo drewnianych elementów klocków BRIO. U nas klocki te zdarzają się w sklepach rzadko, a jak już - to cena ich powala. A tam, proszę - dostępność bez ograniczeń :-) Moje Młode to na siłę musiałam stamtąd odciągać. Po skończonej zabawie idziemy do sali poświęconej zabawce drewnianej. Idziemy lub zjeżdzamy. Jak kto woli :-)
Znaleźć tu można różności różniaste. Szczerze ? Przez tą salę dzieciaki przeleciały, prawie na niczym nie zatrzymując wzroku. Więcej do oglądania i kontemplowania miałam ja :-) Zabawek było tu cakiem sporo, ale nie wzbudzały one jakoś mojego sentymentu. Chyba nie to pokolenie... ;-) Można sobie tu przysiąść na chwilkę. Nóg tylko rozporostować się nie da bo ciut przykrótkie to siedzisko. Jak kiedyś wspomniałam - nie znam niemieckiego, ale fotkę ku pamięci cyknęłam. Poza tym, fajnie to wyglądało :-) Do poczytania :-) Misiek w aucie. Trzeba przyznać że pomysłowa zabawka :-)
Widok z końca sali. Odwracamy się i idziemy do następnego pomieszczenia którym jest... Biblioteczka ? 
Zadziwiło mnie to ogromnie, no bo niech mi ktoś powie - czy u nas w PL spotkaliście się z takim kącikiem dla dzieci ? Wiele muzeów przeszliśmy i w żadnym nic takiego nie było. A na przeciw biblioteczki... ... kącik wypoczynkowy :-)
Pamiętacie że muzeum znajduje się przy skale Monchsberg ? To właśnie kawałek tej skały :-) Nie żadna tam sztuczna konstrukcja, tudzież podróbka. 
Obmacałam. Prawdziwa skała :-) Że po niemiecku jeszcze 'nicht verstehen', to przynjamniej pooglądać można. Kolejne piętro to raj dla... dziewczyn. Dużych i małych. Te małe popatrzą i powiedzą że ładne. Ale te duże... potrafią docenić kunszt wyknonania i dbałość o detale. Tym bardziej, że to co jest tam w tych okienkach, naprawdę zachwyca ;-) Bez zbędnego gadania. Po prostu spójrzcie :-)
Chyba każda z nas marzyła kiedyś o takim domku dla lalek. Kuchnia - w pełni wyposażona.
Ta łazieneczka to już totalnie mnie zaskoczyła. Zwłaszcza te szczególy :-) Tak zaaranżowanych pokoików było w muzeum mnóstwo. Zdjęć w galerii - tylko kilka. Trudno było wybrać te, które najbardziej nadawały by się do pokazania na OŚ. Choć może tak i lepiej. Przy dwudziestym którymś zdjęciu w tym stylu mielibyście zapewne przesyt :-) Ale poczytać można :-) Nawet sklep się znalazł.
Kolejne pomieszczenie. Tutaj znajdują się następne wyjątkowe niegdysiejsze zabawki, których na świecie już niewiele pozostało. Na monitorze umieszczonym przy regale, dzieci mogą poszukać sobie odpowiednich informacji dotyczących poszczególnych zabawek. Wyjątkowej urody miś. Kiedyś - marzenie każdego dziecka. W muzeum znajduje się również kilka pomieszczeń które przeznaczone są wyłącznie jako sale zabaw dla najmłodszych. Tutaj akurat tor Careera - też do użytku dla zwiedzających. Niestety coś nie działało i nie mogliśmy się pościgać. W innej sali można było pobawić się światłem i cieniem, a w jeszcze innej oddać zwykłej zabawie nieprzebranymi ilościami miśków, klocków, książek, stanowisk do malowania i wszystkiego co dziecko może wymyśleć. I kolejna sala. W każdym oświetlonym boksie inne zabaweczki do podziwiania. Teraz jesteśmy już na parterze. Tutaj mamy salę która jest również wyzwaniem dla dorosłych. Aby w pełni cieszyć się tym miejscem trzeba podejśc do panów siedzących przy kasie i pożyczyć od nich kulki. Potem ustawiamy tory :-)
Tu mamy ruchome bloki które można w dowolny sposób przestawiać i tworzyć długi ciąg torów. Uwierzcie - to dopiero jest wyzwanie :-)
O ile dorosłym na górnych piętrach czas może się dłużyć, to w tym miejscu odzyskują radość, kombinując jak by tu którą kostkę gdzie postawić żeby zrobić mega-tor :-) No i opis oczywiscie :-) Tutaj konstrukcja po której kulka leci pokonując przeszkody - kładki, zapadnie, przy okazji poruszając cieniutkimi drucikami wydającymi dźwieki podobne do dzwoneczków. Najpierw kulkę wyciągiem doprowadza się na górę, do rurek, a potem to już leeeci :-)
Ostatnim dużym pomieszczeniem w muzeum jest sąsiednia sala z widokiem na dziedziniec, gdzie dzieciaki znowu mogą się wyżyć. Szczerze ? Gdybym była w Salzburgu bez dzieci pewnie bym tu nie zawitała. No ale... podróże z dziećmi też mają swój niewątpliwy urok :-) 
Jeśli ktoś z Was planuje pobyt w Salzburgu z dzieśmi, to pamiętajcie że w razie deszczu czy brzydkiej pogody - nie ma co narzekać tylko wybrać się do któregoś z tutejszych muzeów :-) Młodsze dzieciaki z pewnością będą zachwycone Muzeum Zabawek. Starsze - Muzeum Historii Naturalnej (więcej info o tym miejscu w osobnej galerii).
Mam nadzieję że nie zanudziłam Was wedrówką przez to nietypowe muzeum :-)
Czasem warto powrócić myślami do lat dzieciństwa... Wkrótce zabiorę Was do ostatniego miejsca jakie zwiedziliśmy podczas tegorocznego pobytu w Salzburgu, czyli do pięknego ogrodu Mirabell.
Pozdrowienia :-)

najbliższe galerie:

 
Austria_2015 (06) - SALZBURG/spacer po mieście
1pix użytkownik charlie odległość 0 km 1pix
Salzburg część 2 Lewobrzeżna
1pix użytkownik anek11 odległość 0 km 1pix
SALZBURG - miasto Mozarta i sztuki
1pix użytkownik seferino odległość 0 km 1pix
Austria_2015 (03) - SALZBURG/Muzeum Historii Naturalnej
1pix użytkownik charlie odległość 0 km 1pix
Salzburg, miasto Mozarta
1pix użytkownik kszyniu odległość 0 km 1pix
Austria_2015 (08) - SALZBURG/Ogrody Mirabell
1pix użytkownik charlie odległość 1 km 1pix

komentarze do galerii (14):

 
ak użytkownik ak(wpisów:5615) dodano 19.10.2015 15:48

Charlie, jak już się "wypstrykam" do końca z Hitą, to zadedykuję Ci tę kuchnię (galeria już gotowa :DDD)

charlie użytkownik charlie(wpisów:2052) dodano 19.10.2015 13:52

lucy - będąc w salzburskim muzeum też czułam się jak dziecko :-)
Tylko czasem warunki uświadamiały mi, że już ze mnie takie trochę ponadgabarytowe dziecko.
A tak chętnie bym sobie na zjeżdżalni zjechała, albo ułożyła się we wnękach wyłożonych poduchami...
Dzięki za wizytę :-)
Pozdr.

charlie użytkownik charlie(wpisów:2052) dodano 19.10.2015 13:49

migawko - miło mi że mogłam zabrać Cię do dziecięcego świata. Czasem warto i w takie miejsca wdepnąć.
W codziennej gonitwie, miło tak od czasu do czasu zatrzymać się, zwolnić i powspominać :-)
Pozdr.

charlie użytkownik charlie(wpisów:2052) dodano 19.10.2015 13:46

afrodyto - miło że wpadłaś :-)
Takie miśki to teraz skarby. Sama bym takiego chętnie przygarnęła :-)
Pozdr.

charlie użytkownik charlie(wpisów:2052) dodano 19.10.2015 13:44

ak - wielkie dzięki za miłe słowa :-) Bardzo chętnie zobaczę kuchnię Twojego projektu.
Cieszę się że i ta galeria Ci się spodobała. Mam nadzieję że następne utrzymają poziom :-)
Pozdr.

charlie użytkownik charlie(wpisów:2052) dodano 19.10.2015 13:41

patryk - biblioteczka naprawdę była super. Jestem jak najbardziej 'za' przeszczepieniem tego pomysłu na grunt polski :-)
Dzięki za wizytę :-)
Pozdr.

charlie użytkownik charlie(wpisów:2052) dodano 19.10.2015 13:39

valt - dzięki za towarzystwo; cieszę się że muzeum się podobało :-)
Szczerze... to zastanawiałam sie czy w ogóle jest sens tą galerię wstawiać, czy Muzeum Zabawek kogokolwiek zainteresuje...
Pozdr.

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2446) dodano 18.10.2015 16:14

Poczułam się jak małe dziecko i bliski mi klimat.Pozdrawiam.

migawka użytkownik migawka(wpisów:306) dodano 17.10.2015 12:17

Charlie, podobno w każdym z nas tkwi natura małego dziecka..., dlatego milo było przenieść się w świat z dziecięcych lat :)))

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:3870) dodano 15.10.2015 14:13

Pomieszczenia kuchenne, łazienka i pokoje wypoczynkowe super. Sklep przebija wszystko (36). Miśka z 38 miałam, dokąd nie "rozpracowały go moje dzieci. Świetna galeria. Zupełnie się tam odnalazłam.
Pozdrawiam.

ak użytkownik ak(wpisów:5615) dodano 15.10.2015 12:07

Ha!! Pierwsze wrażenia !! :))) Wszystko piękne, za PRL nawet tak wiekowych zabawek nie miałem, a o kolejce mogłem jedynie śnić :DDD
Ale najbardziej przypadły mi do gustu kuchnie.... sam zrobiłem z kilku desek jedną taką rustykalną sam od początku do końca wg własnego porojektu czyli widzi mi się :)))
A w piwnicy mam jeszcze jedną "obrzydliwa kuchnia" zwę ją :) Może kiedyś zabiorę obieżyświatów do niej na "wyprawę " :DDD
Super galeria Charlie ! jest co podziwiać :)
Pozdrawiam serdecznie :)

ak użytkownik ak(wpisów:5615) dodano 15.10.2015 11:59

Na Salzburg już mnie namówiłaś dawno, ale nie odmówię sobie przyjemności oglądnięcia Twojej galerii o muzeum zabawek z tego miasta, tym bardziej, że zrobiłem sobie przerwę (odłożyłem długopis 40 kilogramowy :DDD ) i przy kawuni "cwajce" właśnie zabieram się za szczegóły fot :)))

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4705) dodano 15.10.2015 11:42

Super miejsce. A ta biblioteczka dla dzieci, to ma swoje uzasadnienie - w niemieckojęzycznych krajach jest bardzo rozwinięty nawyk czytania, czyta się tu sporo zarówno książek, jak i prasy i ten nawyk kształtuje się już u dzieci

valt69 użytkownik valt69(wpisów:278) dodano 15.10.2015 09:20

Duże dzieci też znajdą coś dla siebie, podobało mi się.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!