m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Już sama droga dojazdowa do Rothenburga jest tak piękna, że nie mogłem nie podzielić się z Wami zdjęciami z trasy. Nazwa Rothenburg ob der Tauber stanowi skróconą wersję Rothenburg oberhalb der Tauber, która w języku polskim oznacza Rothenburg nad Tauber (miasto położone jest na płaskowyżu nad rzeką Tauber). Miasto zawdzięcza swoje istnienie znanej w Niemczech rodzinie von Rothenburg, których rodzinne powiązania sięgały dworu cesarskiego. Założyli oni, nie licząc Rothenburga ob der Tauber, jeszcze sześć miast, które po dziś dzień noszą nazwę Rot(h)enburg. Cztery z nich znajdują się na terenie Niemiec, jedno w Szwajcarii a jedno w Polsce (Czerwieńsk - dawniej Rothenburg an der Oder).
Już przed 950 rokiem rozpoczęto budowę systemu obronnego zamku dzięki hrabiemu Comburg-Rothenburg Rothenburg ob der Tauber, małe miasto o wielkiej sławie. Nigdzie indziej nie zachowało się tyle średniowiecza, co właśnie tutaj. Czy czas się tutaj zatrzymał? Kto pospaceruje po starówce z prastarymi domami, zacisznymi placami i zakątkami, wieżami, fontannami, bramami, murami obronnymi, magazynami i winiarniami, naprawdę w to uwierzy. Rothenburg jest małym miastem, ale ma za to całe mnóstwo zabytkowych miejsc, muzeów, kościołów, klasztorów i pomników. Należy więc zarezerwować sobie sporo czasu. Być może szczególnie dlatego, aby poznać Rothenburg ze Szlaku Romantycznego (Romantische Straße) , najpopularniejszego - i najpiękniejszego - niemieckiego szlaku wakacyjnego. Nie ma znaczenia, którą z bram wejdziemy do zabytkowej części miasta - każda ulica warta jest spaceru i podziwiania szachulcowych kamienic zdobionych misternymi szyldami, a zimą świątecznymi ozdobami, także choinkami wetkniętymi nad wejściami jak flagi.
Rothenburg jest miasteczkiem położonym na granicy Bawarii i Badenii. Stare, średniowieczne miasta znajduje się na wzgórzu wznoszącym się ponad dolinę rzeki Tauber. Współcześnie można tam dotrzeć lokalnym pociągiem z miejscowości Steinach (pociągi kursują w takcie godzinnym). Strategiczne położenie na granicy dwóch niemieckich krain było jednym z powodów, który przez wieki wpływał na rozwój miasta. Pierwsze wzmianki o Rothenburgu pochodzą z II połowy X wieku. Początki obecnego miasta sięgają 1142 roku kiedy to rozpoczęła się budowa zamku, następnie wokół niego zaczęła powstać osada. Ważna cezurą w dziejach miastach jest rok 1274. Rotheburg uzyskał wówczas status Wolnego Miasta Cesarskiego. Rozpoczął się okres rozwoju i prosperity. Organizowane były aż trzy jarmarki rocznie. Na początku XV wieku mieszkało w Rotheburgu około 6 000 tysięcy mieszkańców. Było to jedno z największych miast Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego. Niestety wraz z rozwojem reformacji, wojnami religijnymi i przemianami społeczno-gospodarczymi w państwach niemieckich rozpoczął się powolny upadek miasta.
W czasie wojny trzydziestoletniej Rothenburg kilkakrotnie przechodził z rąk do rąk. W tym czasie miasto nawiedziła również epidemia czarnej śmierci. W roku 1802 zakończyła się historia niezależnego Wolnego Miasta Cesarskiego. Rotheburg włączony został do Królestwa Bawarii. Pod koniec XIX zaczęto doceniać krajobrazowe walory miasta, pierwsi turyści zaczęli przybywać podziwiać jego zabytki. Rozpoczęły się prace konserwatorskie mające na celu zachowanie średniowiecznej zabudowy. Marktplatz - główny miejski plac z ratuszem składającym się z części gotyckiej z wieżą i renesansowej, dawnymi aptekami, kawiarniami, restauracjami i hotelikami, sklepami z pamiątkami, które przykuwają uwagę nawet najbardziej odpornych na tego typu uroki. Można wędrować po krętych, położonych na różnych wysokościach uliczkach i ani chwili się nie nudzić.
Koniec II wojny światowej przyniósł w wyników alianckich nalotów zniszczenie około 40% budynków. Szczęśliwie miasto zostało odbudowane z wielką dbałością o detale, tak by dziś można było tam poczuć atmosferę minionych wieków. Rothenburg powstał z gruzów dzięki wsparciu darczyńców z całego świata - pamiątkowe cegiełki można dziś oglądać w ciągu murów obronnych. Na głównym placu miasta znajduje się budynek z zegarem, z którym związana jest legenda. Upamiętnia on wydarzenia w 1631, gdy pod murami oblegali miasto żołnierze hrabiego Tilly. Legenda głosi, że na dźwięk mechanicznego skowronka hrabia Tilly miał powiedzieć, iż jeśli ktokolwiek w ciągu trwania tego dźwięku wypije jeden galon wina w jednym ciągu, miasto zostanie ocalone. Burmistrz Nusch przyjął wyzwanie, dzięki czemu miasto nie zostało zrównane z ziemią. Mieszkańcy miasta obchodzą „Święto Ratowania Miasta” każdego roku na Zielone Świątki, podczas których odbywają się liczne festiwale, koncerty i wydarzenia kulturalne. Rothenburg nazywany jest najpiękniejszym miasteczkiem w Niemczech i nie jest to miano na wyrost.
Jest jednym z najładniejszych małych miasteczek, jakie kiedykolwiek widziałem. To prawdziwa perełka! Miasto szczelnie otaczają wysokie XIV-wieczne mury obronne. Można przejść po nich galerią wartowników. Trasa liczy 2,5 kilometra. Na mury wejść i zejść można w jednej z licznych wież. Rozpościera się stamtąd przepiękny widok na średniowieczne miasteczko. Sercem miasta jest Markt, na jego środku stoi Rathaus (ratusz). Na wieżę ratusza można się wspiąć.
W 1945 r. miasto znalazło się na osi natarcia wojsk amerykańskich. Pracujący w sztabie amerykańskim John Jay McCloy, który dobrze znał Rothenburg jeszcze z czasów przedwojennych i zdawał sobie sprawę ze znaczenia dla historii sztuki istniejących w nim zabytków i zgromadzonych dzieł sztuki zdołał przekonać dowództwo do rezygnacji z artyleryjskiego ostrzału faktycznie nie bronionego miasta. Ze względów taktycznych Amerykanie zdecydowali się jedynie na dokonanie nalotu na podmiejski węzeł kolejowy.
Niestety, piloci bombowców nie trafili w cel: stacja kolejowa nie ucierpiała, za to zbombardowane zostało miasto. Zginęło 39 osób, a 30-40% (według różnych źródeł) miasta uległo destrukcji. Zniszczeniu uległo 306 domów, sześć budynków publicznych oraz 610 metrów średniowiecznego muru. Po 1945 roku podjęto rekonstrukcję i odbudowę miasta w duchu „średniowiecznym”.

najbliższe galerie:

 
12 NIEMCY Rothenburg ob der Tauber
1pix użytkownik paweller75 odległość 0 km 1pix
Rothenburg ob der Tauber
1pix użytkownik grzes odległość 0 km 1pix
NIEMCY Rothenburg ob der Tauber by night
1pix użytkownik paweller75 odległość 0 km 1pix
Rothenburg o. d. T. - z wątkiem bożonarodzeniowym.
1pix użytkownik glockerka odległość 0 km 1pix
Rothenburg - kościół św.  Jakuba i Muzeum Bożego Narodzenia
1pix użytkownik robson odległość 0 km 1pix
Rothenburg ob der Tauber
1pix użytkownik szarykot odległość 0 km 1pix

komentarze do galerii (11):

 
harmony użytkownik harmony(wpisów:2596) dodano 27.10.2015 08:23

piękne miasteczko, jak z bajki. Chyba się tam wybiorę i wejdę na wieżę ratusza ;)
Pozdrawiam :)

marcin1980 użytkownik marcin1980(wpisów:1971) dodano 11.10.2015 16:34

Miasteczko z bardzo ładną i interesującą architekturą.

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 08.10.2015 22:30

Rothernburg a.der Tauber to moje ulubione miasto,byłam tam już 3 razy i za każdym razem jestem po wrażeniem atmosfery miasta,wejście na wieżę to obowiązkowy muss,warto odstać trochę w kolejce...widok na miasto zachwyca.Byłam w tym roku w innym Rothernburgu nad Neckarem,tez polecam:)
Pozdrawiam:)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7220) dodano 08.10.2015 19:43

Dzięki kolego za tą galerię, od tygodnia przeglądam całego neta i studiuję, co tam zwiedzić ..., w sobotę tam będę ..., zarąbista mieścina ..., mury obronne na pewno zaliczę i żadnej wieży nie odpuszczę ..., no chyba, że będzie zamknięta, a ostatnio takie mam do tego szczęście:)
Pozdrawiam:)

robson użytkownik robson(wpisów:379) dodano 08.10.2015 14:39

Bardzo się cieszę, ze galeria Wam się podoba. Teraz żałuję tylko, że nie wszedłem na wieżę ratuszową. Wtedy tawerna nie wiedziałem, że jest taka możliwość, ale nawet gdybym wiedział, to czas za bardzo nie pozwalał, bo byłem ograniczony harmonogramem wycieczki.

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2888) dodano 08.10.2015 13:21

Ja też zajrzę ,gdy mi będzie po drodze,bo zachęciłeś i to mocno:)Pozdrawiam.

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:5288) dodano 08.10.2015 13:05

Bardzo sympatycznie prezentuje się to miasteczko. Z pewnością go nie ominę, gdybym znalazł się w okolicy. Pozdrawiam. :)

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:4051) dodano 08.10.2015 11:21

Pięknie tam i kolorowo. Widzę, że miasto odwiedzane jest tłumnie przez turystów, więc na pewno jest tam co zwiedzać.
Pozdrawiam.

licja użytkownik licja(wpisów:452) dodano 08.10.2015 11:14

Witam, wszystkich, też byłam na tej wycieczce, nawet pojawiam się tu i tam (w galeriach robsona). Jest ot piękne miejsce i na pewno na pobyt, zwiedzanie, kilka godzin to za mało. Tu trzeba pobyć. Jest co oglądać. Charlie jeśli planujesz odwiedzenie tego miejsca, a możesz poświęcić choć jeden dzień stanowczo warto, polecam.

valt69 użytkownik valt69(wpisów:278) dodano 08.10.2015 09:26


Piękne miasto, porządek jak u Niemców, ale to w sumie nie przeszkadza. Fajna galeria, trochę zbyt "tłumna", ale jak to z turystami, panoszą się wszędzie.

charlie użytkownik charlie(wpisów:2204) dodano 08.10.2015 08:52

Planując przyszłoroczne wakacje akurat 'otarłam' się o Rothernburg, zastanawiając czy warto tam wdepnąć.
Teraz widzę że koniecznie muszę tam dotrzeć. Od dawna podziwiam szachulce (niestety tylko na zdjęciach). Teraz będę mogła na żywo nasycić oczy widokiem :-)
Jak dla mnie - miejsce super :-)
Pozdr.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!