m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Klub piłkarski powstał w 1899 roku. Stadion Camp Nou z zewnątrz nie robi jakiegoś oszałamiającego wrażenia. Taki beton. Ale wewnątrz jeż lepiej się prezentuje To największy stadion w Europie. Jest wstanie pomieścić na trybunach prawie 100 tysięcy widzów.
Kiedy nie ma meczów uruchamia się zraszacze. Wszystko po to żeby murawa nadawała się do grania i nie przypominała kartofliska. Na trybunach widnieje napis „Więcej niż klub”.
Stadion został oddany do użytku w 1957 roku. Co ciekawe pierwszy mecz jaki tu rozegrano to Barcelona / Legia Warszawa. Katalończycy wygrali 4:2. Odbyły się tutaj też rozgrywki piłkarskie w trakcie igrzysk olimpijskich w 1992 roku. Mistrzostwa Europy w 1964 i mistrzostwa świata w 1982. Na Camp Nou nie tylko odbywały się imprezy sportowe. Zostały tutaj także zagrane koncerty takich gwiazd jak Pink Floyd, Peter Gabriel, Michael Jackson, U2 czy Bruce Springseen. Kilka lat temu zajrzeli tu chłopaki z Depeche Mode ale tylko spotkali się z drużyną Barcy, zrobili sobie zdjęcia, pogadali i uścisnęli graby. Potem pojechali zagrać koncert na inny stadion. Pewno Camp Nou okazał się za mały (-: W 1999 roku został tu rozegrany słynny finał Ligii Mistrzów pomiędzy Manchesterem United a Bayernem Monachium. Jeśli chodzi o zwiedzanie tego obiektu to warto kupić sobie bilet w dniu kiedy nie ma meczu. Można wtedy zobaczyć praktycznie wszystko, jak to się mówi od kuchni. To widok ze stanowiska komentatorskiego.
Emocje w tym miejscu sięgają zenitu kiedy podczas meczu komentatorzy z różnych krajów relacjonują sytuację na boisku i krzyczą kiedy wpada piłka do bramki. Można sobie tutaj też usiąść i poczuć się jak Szpakowski, Szaranowicz czy jakiś inny komentator. Z tego miejsca piłkarze wychodzą na murawę. Zanim jednak pojawią się na boisku mogą wstąpić do kapliczki która znajduje się tuż przy wyjściu. Szatnia. Tu z kolei mamy miejsce dla dziennikarzy. Często po meczu przeprowadza się w tym miejscu wywiady z graczami. Pora pooglądać trofea i różne ciekawe eksponaty z minionych lat. Jak widać jest tego sporo.
I tak oto mamy puchar za wygranie ligi hiszpańskiej w sezonie 2009/10 Najważniejsze trofeum w Europie. Puchar ligi mistrzów. Finał odbył się w Paryżu w 2006 roku. Barca pokonała Arsenal 2:1. Strasznie to przeżyłem. Przydałby się Kanonierom chociaż jeden taki bo Barcelona ma ich już kilka. Super puchar Europy z 1998 roku. Trofeum Joana Gampera to coroczne przedsezonowe rozgrywki piłkarskie, których gospodarzem jest FC Barcelona. Oprócz różnych pucharów można też pooglądać eksponaty ukazujące historię klubu. To jak powstał i kto go założył.
Herb klubu z 1910 roku. Jak widać aż tak bardzo się nie zmienił. Tarcza ma kształt dzbana. U góry znajduje się krzyż św. Jerzego i barwy Katalonii no i poniżej piłka. Piłka z zamierzchłych czasów futbolu, która nie przypomina nożnej a raczej bardziej wygląda jak do siatkówki. No ale kiedyś takimi grali. Buty Laszlo Kubali słynnego napastnika Barcelony z lat 50 tych. Rękawice bramkarskie z 73 roku trochę wyglądają jak takie robocze wampirki do pracy w ogródku (-: Koszulka Diego Armando Maradony który także swego czasu grał dla Barcy i został uznany za jednego najlepszych piłkarzy w historii. Miał bardzo sprawne ręce, szczególnie jedną (-: Buty Brazylijczyka Ronaldo który był trochę gruby ale bardzo szybki.
To on. Swego czasu przeniósł się do Realu Madryt czego kibice Barcy pewno nigdy mu nie wybaczyli. To z kolei buty Ronalda Koemana holenderskiego obrońcy który zasłynął z bardzo silnych strzałów. W tych butach zdobył jedynego gola w finale pucharu Europy w 1992 roku na Wembley w Londynie. Barcelona pokonała wtedy Sampdorie 1:0. Ostatnie już buty które prezentuję należały do Juliano Belletti. To w nich właśnie strzelił bramkę przeciwko Arsenalowi w finale ligi mistrzów w Paryżu. No trudno, stało się )-: A tu mamy nagrodę którą otrzymał Messi i postanowił na krótki czas wystawić w gablocie. Złota piłka. Koszulka w której Leo Messi strzelił dla Barcelony gola nr 5000 w 2009 roku. Pomnik Kubali przed stadionem.
Pora wybrać się na mecz. Tak się złożyło ze w środku tygodnia Barca grała ligowe spotkanie ze Sportingiem Gijon. Stadion nie był zapełniony. W końcu to nie derby z Madrytem. Na murawę zaczęli wychodzić zawodnicy których jeszcze 3 dni temu oglądałem w telewizji w swoim domu leżąc na łóżku.  Spiker wyczytuje imiona poszczególnych zawodników, a nazwiska dokańczają fani Barcy, wykrzykując je na całe gardło. Na tablicy pojawiają się gracze, ich numery i nazwiska. Jeszcze pamiątkowe zdjęcie.
Potem minuta ciszy bo zmarł jakiś piłkarz… I ruszamy. Zaczęło się granie na żywo bez powtórek do których człowiek przywykł w telewizji, które ogląda się po 10 razy. Czy był spalony, czy nie? Czy była kosa, czy nurkował? Itp. Padały strzały i konstruowano ciekawe akcje. Pierwsza połowa skończyła się bezbramkowo. W drodze do szatni trochę poniosło graczy Sportingu i doszło do szarpaniny. To też ciekawe widowisko. Przy linii bocznej trener Guardiola przyglądał się jak przebiega mecz. Za nim siedzi sztab szkoleniowy między innymi asystent Tito Vilanova (ten w białych butach) który przejął drużynę po Guardioli i osiągnął też spore sukcesy. Niestety Vilanova przegrał walkę z rakiem ślinianki i zmarł w 25 kwietnia 2014 roku.
Ja tymczasem chciałem sprawdzić jak bardzo tolerancyjni są kibice FC Barcelony i wybrałem się na mecz w koszulce Realu Madryt. Usiadłem w sektorze z kibicami którym niedobrze się robi na widok królewskich barw. Znajoma obok, z nerwów obgryzała paznokcie z obawy przed tym co się może za chwile wydarzyć. W tym czasie Dawid Villa strzelił bramkę na 1:0. Potem żeby nikogo już nie drażnić założyłem bluzę. Mecz skończył się wygraną Barcy, a ja cały i zdrowy opuściłem Camp Nou.
Eksperyment na tolerancją Katalońskich kibiców dobrze się skończył, ale już nigdy bym tego nie powtórzył z szacunku do nich. Po co prowokować i drażnić? Może kiedyś się nie udać (-:
Dlatego radzę: Don't do that!

najbliższe galerie:

 
muzeum FCB
1pix użytkownik zielas odległość 0 km 1pix
La Rambla i okolice według pieska Leszka
1pix użytkownik muczacza odległość 1 km 1pix
Katalończycy
1pix użytkownik muczacza odległość 1 km 1pix
Hiszpania-Barcelona
1pix użytkownik tereza odległość 2 km 1pix
Łowełem po Barcelonie
1pix użytkownik muczacza odległość 2 km 1pix
HISZPANIA - Lloret de Mar i Barcelona
1pix użytkownik mayanna9 odległość 2 km 1pix

komentarze do galerii (8):

 
patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4713) dodano 12.10.2015 12:22

Podczas pięciodniowego pobytu w Barcelonie stadion Barcy pominąłem, ale to dlatego, że kibic klubowy ze mnie żaden a atrakcji w mieście jest tak dużo, że wygrały z piłką. Dzięki jednak za to wirtualne zwiedzanie, bo uzupełniłem sobie pewna lukę. Pozdrawiam

romario użytkownik romario(wpisów:247) dodano 08.10.2015 22:07

Achernar jak ty spędziłeś kilka dni w Barcelonie, to pewno będzie można się spodziewać niebawem kilku częściowej galerii z tego miasta (-:
Dzięki za wpis.

Charlie jak się kiedyś wybierzesz do stolicy Katalonii koniecznie idź na mecz Barcy. To robi wrażenie w końcu Camp Nou to 3 największy stadion na świecie, czyli miejsce wyjątkowe jakby nie było.

Afrodyto miło mi że galeria się spodobała, ale w życiu bym nie pomyślał że to czuły punkt (-:

Nola jako kibic FC Barcelony pewno musiałaś być bardzo podekscytowana na meczu z Getafe. Dla kibiców Barcy taki mecz na ich stadionie to spełnienie marzeń. Ja za to kiedy siedziałem w koszulce realu na Camp Nou miałem lekkiego stresa (-:

Dzięki Wam za wpisy!
Pozdrawiam!

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6546) dodano 08.10.2015 11:47

Oczywiście, że się mylisz:) FC Barcelona to moja ulubiona drużyna:) Na tym pięknym stadionie oczywiście byłam, raz nawet na meczu z Getafe, kiedy Barca wygrała 4:0
pozdrawiam:)

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:3964) dodano 08.10.2015 11:28

Super. Trafiłeś w mój czuły punkt, czyli stadiony i piłka nożna. Bardzo mi się podoba. Pozdrawiam.

charlie użytkownik charlie(wpisów:2052) dodano 08.10.2015 09:47

Moja wiedza na temat piłki jest tak beznadziejna że gorsza już być nie może, ale spacer po Camp Nou był bardzo przyjemny.
Nie trzeba znać wielkich nazwisk sportu żeby podziwiać dawne 'oprzyrządowanie' piłkarzy jak korki, rekawice czy piłka (choć miło jest gdy można je przypiąć do jakieś konkretnej twarzy).
Będąc w Barcelonie pewnie ominęłabym tą atrakcję. A tak, dzięki Tobie, już wiem jak tam jest :-)
Pozdr.

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4692) dodano 07.10.2015 23:33

We wrześniu miałem okazję spędzić kilka dni w Barcelonie. Odwiedziłem też i Camp Nou. Dzięki za tę galerię. Myślę, że za jakiś czas podzielę się swoimi wrażeniami z niedawnego pobytu w stolicy Katalonii. Pozdrawiam. :)

romario użytkownik romario(wpisów:247) dodano 07.10.2015 22:05

Myślę że ta galeria to bardziej mężczyzn zainteresuje, choć może się mylę, bo i zdarza się że kobiety lubią piłkę.
Dzięki za wpis i odwiedziny.
Pozdrawiam.

valt69 użytkownik valt69(wpisów:278) dodano 07.10.2015 21:40

No, ładnie pokazane. Fanem piłki nie jestem może wielkim, ale stadion ciekawie pokazany i całość porządnie mnie zaciekawiła.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!