m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Dinkelsbühl - niezwykle urokliwe miasto Bawarii, praktycznie nienaruszone podczas drugiej wojny światowej. To najwspanialszy przykład cudów jakie czekają na was na Drodze Romantycznej. Podobnie, jak Rothenburg, Dinkelsbühl jest jednym z mniejszych średniowiecznych miast warownych. Dinkelsbühl wygląda jak typowe niemieckie miasto z okresu od XV do początków XVII wieku, z wciąż zachowanymi murami i wieżami. Najlepiej przyjechać w czasie corocznych letnich obchodów poddania się miasta szwedzkim wojskom podczas Wojny Trzydziestoletniej. Wydarzenie to jest żywiołowo odgrywane przez wielu mieszkańców miasta. Słynny Festiwal Kinderzeche w Dinkelsbühl to jeden z najstarszych festiwali historycznych w Niemczech (odbywa się od 1897 roku).
Podczas wojny trzydziestoletniej (1618-1648) wiele części Niemiec zostało zniszczonych, lecz średniowieczne miasto Dinkelsbühl pozostało nietknięte. Swój los zawdzięcza ono dzieciom z Dinkelsbühl, które poprosiły szwedzkiego pułkownika o łaskę. Przez ponad 100 lat Dinkelsbühl świętuje to wydarzenie festiwalem, podczas którego odgrywana jest cała ta historia. Miasto nadal odwdzięcza się najmłodszym mieszkańcom, rozdając kolorowe torebki ze słodyczami wszystkim dzieciom biorącym udział w paradzie. Kościół pw. św Jerzego.
Jak łatwo można zauważyć, dachówka w całej starej części miasta ma dokładnie taki sam czerwony odcień. Co jest w nim tak niezwykłego? To, że kilkaset lat temu wyglądało praktycznie tak samo. Aby nie zburzyć tego wspaniałego wrażenia, mieszkańcy i przedsiębiorcy muszą dostosować się do kilku zasad, np.: żadnych neonowych znaków nad sklepami, określona wielkość okien, okiennice i jeszcze kilka innych. Każdy sklep, apteka, czy urząd jest opisana w gotycką czcionką bezpośrednio na ścianie. Nawet tak potężna niemiecka sieciówka, jak Schlecker musiała się do tego dostosować To właśnie na tej ścianie powstał fresk, upamiętniający dzieci, które wyprosiły łaskę u szwedzkiego dowódcy. Sama nazwa miejscowości pochodzi od zboża, a konkretnie pszenicy orkiszowej. Kiedyś zasłynęła właśnie z produkcji tego gatunku. Zresztą, można to było zobaczyć po ilości spichlerzy, które w większości przebudowano na hotele lub schroniska.
Gdyby nie samochody, można byłoby pomyśleć, że cofnęliśmy się w czasie. Wybrukowane ulice, drewniane ozdobniki na fasadach, okiennice i przepiękne kwiaty w oknach - romantyzm w pełni.
Można pospacerować wzdłuż murów miejskich od ich zewnętrznej strony. Wieża Segringer Tor - p[ostawiona po potopie szwedzkim w 1655 roku.
Spotkaliśmy się też z młodą, niemiecką sztangistką ;-) Wieczorem po ulicach chodzi mężczyzna, który nawoływał do udania się spać.
Po zmroku gasną latarnie i na ulicach jest cicho i ciemno. Za pewną opłatą włączyć niektóre latarnie i udać się na spacer po zmroku.

najbliższe galerie:

 
Dinkelsbühl
1pix użytkownik glockerka odległość 0 km 1pix
Feuchtwangen
1pix użytkownik glockerka odległość 11 km 1pix
NIEMCY Rothenburg ob der Tauber by night
1pix użytkownik paweller75 odległość 36 km 1pix
Rothenburg ob der Tauber
1pix użytkownik grzes odległość 36 km 1pix
Niemcy Rothenburg
1pix użytkownik licja odległość 36 km 1pix
Rothenburg o. d. T. - z wątkiem bożonarodzeniowym.
1pix użytkownik glockerka odległość 36 km 1pix

komentarze do galerii (3):

 
charlie użytkownik charlie(wpisów:2232) dodano 15.10.2015 10:19

Bawarię stawiam sobie za cel wakacji 2016.
Może uda się dotrzeć i w okolice Dinkelsbühl. Ładnie tam :-)
Pozdr.

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4815) dodano 12.10.2015 09:42

Bawaria jest na mojej liście rejonów, do których muszą zawitać. Bardzo dobrze, że potrafi się zadbać o ład przestrzenny i estetykę takich starych miast z tradycjami, mam nadzieję, że i u nas kiedyś stanie się to standardem

valt69 użytkownik valt69(wpisów:278) dodano 10.10.2015 14:11

Kolorowo, pastelowo, fajnie pokazane.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!