m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (48):

 
Żeby jakoś dziewczyny udobruchać i zniwelować lekkie rozczarowanie, zabieram je najpierw do Trassenheide. Na farmę motyli. Falstart zaliczam już na początku. Gmach wygląda przeokropnie. Mniej więcej jak metalowy hangar na skład pustaków. Przed nim stoi gigantycznych rozmiarów mrówka. Mała w płacz. Przestraszyła się.  Z naszej trójki jestem najmniej lubiany w tej chwili. Udało się wejść. Jest przyjemniej. Ale 35 stopni wewnątrz atmosfery nie schładza. W dodatku cena biletów przeraziła mnie jak ta mrówka córkę chwilę wcześniej. Płaczu też jestem bliski... Oglądamy palmy. Oglądamy bananowce, strelicje, bugenwille i całą masę innej egzotycznej roślinności. Ścieżki prowadzą to tu, to tam. Idziemy tam.. Duże pomieszczenie. W nim dziesiątki gablot. Zaczyna się umiarkowanie. Tylko motyle trochę przybite.
Ten był z Brazylii. Ale Brazylia odpadła w półfinale, dlatego po 1:7 z Niemcami przybił się sam. Takie żuczki, chrząszcze i chrabąszcze, to jeszcze jakoś ciekawiły. Za nimi patyczaki. Wyglądały jak słomka z siana. Kiedyś, gdy jeździłem do babci na wieś lubiłem skakać po stogach. Często w zębach się trzymało różne patyki. Widząc niektóre robale zastanowiłem się czy przypadkiem czegoś takiego niechcący nie żułem… Rząd następnych gablot o mało nie spowodował kłótni. Ekspresowe, rozpaczliwe szukanie napisu „Ausgang” i nawet świetnie podświetlona kolekcja minerałów nie była w stanie spowolnić zwiedzania. Wyjście przy gekonach, jaszczurkach i pytonach odbyło się na bezdechu. I z zamkniętymi oczyma. Pedałuj teraz szybcieeeej! Za karę.
Wypożyczyłem rowery. Nasz pobyt odbył się mniej więcej w czasie, gdy sporo galerii publikował na portalu Artcze, więc jakoś tak… poczułem moc. Były czasy kiedy na rowerze nie jeździłem tylko do łazienki. Myślałem więc, że forma którą się wytrenowało przetrwa dwadzieścia lat. Nie przetrwała…  Odległość z  Ahlbeck do Bansin przez Herningsdorf i z powrotem  pokonałem. Konanie zajęło mi cały wieczór. Toż to całe 20.000… … metrów.
Trzy wspomniane miasteczka to dawne uzdrowiska cesarskie. Piękne wille, stylizowane pensjonaty i hotele z wypielęgnowaną zielenią powstawały tu już od XIX wieku. Jedne dość proste, inne pełne przepychu. Niektóre w pastelach  a niektóre w nasyconych, bajkowych wręcz kolorach. Nie jestem ani znawcą ani miłośnikiem elektycznej zabudowy, ale nie dziwię się, że rodziny królewskie lubiły wypoczywać właśnie tutaj. Trójmiasto gościli władcy Prus. Wilhelm I i II, Fryderyk III. Bywał tu władca  Austro-Wegier Franciszek Józef I i cała niemiecko-prusko-austriacka elita. Nie widzę powodu, abym nie mógł zagościć i ja. Elitą wprawdzie nie jestem, ale w prospekcie z 1911 roku stało jak wół, że klasa pracująca też może powdychać czyściutkie powietrze. Poza tym w Bansin,Herningsdorfie i Alhbeck jest przyjemnie schludnie i czysto. I blisko do morza .
Atrakcją Ahlbeck jest powstałe w 1899 roku molo.  Oczywiście z naszej trójki atrakcją jest tylko dla mnie. Budynek z 1898 roku. Perełka jaką w całej Meklemburgii-Pomorzu Przednim trudno znaleźć. To, że właśnie idziemy po najstarszym molu Niemiec gadam do siebie... ... bo panie jak już uznały, że Niemcy nie są fajne, to nic ich nie przekona. Na szczęście molo wcina się w Bałtyk na  280 metrów. A to sprawia, że unoszący się nad taflą jod koi i uspokaja :)
Na chwilę. Przenosimy się do Herningsdorfu. Tam molo jest dłuższe. Pół kilometra w głąb morza. W czasach swojej świetności nazywano je molem Cesarza Wilhelma. Czasy się jednak bardzo zmieniły. Teraz jakiś Tommy Hilfiger czy Pier 14 królują na molo…
Nawet nie próbuję się podzielić swoim skojarzeniem, że te domki z daleka wyglądają jak bungalowy na palach. Na Malediwach. Zasada niedrażnienia lwa obowiązuje.  Do odwołania… Kawałek wracamy brzegiem. Malowniczo wyglądają trawska w styczniu. Malowniczo wygląda stary rybacki kuter. Maluję w głowie jakby tu uratować wyjazd.
Ostatnią deskę ratunku widziałem w Rugii. Śnieżnobiałe klify. Półwysep Arkona. Kolejka z Putgarten. Spodoba się. Poległem z kretesem. Kap Arkona okazał się najgorszym miejscem na jakim byłem. Oprócz dwóch latarni morskich nie było tam absolutnie nic ciekawego. Przerobiony na ciuchcię melex ciągnący skrzypiące wagoniki nawet w mojej - skądinąd młodej jeszcze - córce wywołał niepokój. Tekst „Tata, a dlaczego jedziemy popsutym?”  wbił mi ostatni nóż w plecy. Gwoździem do trumny była sytuacja z niemieckiej drogi. Jako że z reguły jeżdżę dość bezpiecznie, przepisowo i niezbyt szybko potrafię być nazwany „dupą wołową” przez tych i owych. Do dziś nie wiem jakim cudem przeholowałem o 21km/h. Rozbłysło. Błyszczących klifów koło Sassnitz mi się odechciało. W czerwcu 2016 zacznie się Euro. Tradycyjnie wyłożę się przed telewizorem. Już mam zapowiedziane, że jak chcę, to do Berlina mogę jechać sobie sam… DZIĘKUJĘ.

najbliższe galerie:

 
Peenemünde JULIETT U-461
1pix użytkownik thunder odległość 9 km 1pix
Krótki wypad do  Kąpielisk Cesarskich.
1pix użytkownik czupur odległość 24 km 1pix
Heringsdorf
1pix użytkownik witoldson odległość 24 km 1pix
Heringsdorf
1pix użytkownik gira odległość 24 km 1pix
Ahlbeck/Heringsdorf/Bansin
1pix użytkownik pszem odległość 24 km 1pix
rowerem w okolicach ujscia Odry,   Uznam
1pix użytkownik pedro1912 odległość 26 km 1pix

komentarze do galerii (22):

 
andred użytkownik andred(wpisów:4266) dodano 06.11.2015 22:14

Ryzykowne takie obietnice jakie Ty składasz rodzinie. Lepiej już postawić w jakiś zakładach Bukmacherskich.......mniejsze ryzyko ;-)
Ale jakby wygrała Brazylia to miałbyś chyba mega ambiwalentne odczucia......cieszyć się, że lecisz do Brazylii i płakać ile to kasy na to pójdzie.
Oglądając te motylki na fot 6 i 7 przypomniała mi się fraszka Sztaudyngera..."Stabilizacja motylka to szpilka" :-)
Pozdrawiam,
andred

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6331) dodano 05.11.2015 14:04

Jak zawsze fajna galeria z poczuciem humoru:) Ale nie dziwię się Twojej żonie, że była lekko rozczarowana;)
pozdrawiam:)

romana użytkownik romana(wpisów:4928) dodano 05.11.2015 10:09

Jak ja lubię czytać te Twoje opowiastki :)))
Z takim tekstem to bez skrupułów możesz robić galerie nie tylko ze Skierniewic ale i każdej wiochy zabitej dechami, a myślę że nikt nie będzie kwękał, że się nie podoba. A jak będzie kwękał to po prostu ponurak jakiś, którym nie ma się co przejmować ;-)
Pozdrawiam :)

baracuda77 użytkownik baracuda77(wpisów:3461) dodano 05.11.2015 00:18

Patrząc na ikony zdjęć ucieszyłm się i pomyślałam sobie, że mamy Malediwy w Europie:) Bungalowy i 35 stopni w styczniu istna bajka;)))
Nie budzę,uciekam;)
Pozdrawiam

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:3916) dodano 03.11.2015 22:04

No nie dogodzisz ...
I jak tu się nie napić ... :)

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:859) dodano 03.11.2015 21:59

No nie wiem. Jakieś dziwne te żony. Pijesz drogie - przeszkadza, pijesz tanie - też źle. Nie dogodzisz... ;)

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:3916) dodano 03.11.2015 21:54

Za mało piłem :)))

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:859) dodano 03.11.2015 21:50

Spoko. Jesteśmy umówieni! A czym w Gruzji żonie podpadłeś? :))

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:3916) dodano 03.11.2015 21:28

Cześć Podrozninka ...
W 2016 roku nie musisz sam jechać do Berlina,mogę zabrać się z Tobą,jeśli to będzie jakieś pocieszenie dla Ciebie :)))
Dużo bardzo fajnych kadrów ... no i uśmiechu tez nie brakowało podczas oglądania :)
Pozdrawiam !

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:859) dodano 03.11.2015 20:42

Dobry wieczór Państwu :)
1. Paweller75 - Przewidziałem i taką sytuację. Mam tu takich, u których weekend w Manufakturze czy Arkadii wywoła na twarzy uśmiech nie mniejszy niż wyjazd na Costa del Sol.
2. Gregy - Racja. I fotoradary działają. I poczta działa niestety też.
3. Satan - W sumie to wybrałbym się chętnie do każdego z państw, które weszły. Oczywiście oprócz Niemiec. Bo jeszcze nie daj Bóg, trafiłaby się pogoda jak u Pawellera75 ostatnio, to bym chyba w dziąsło przyrobił...
4. Afrodyta - o masz :)
5. Klavertjevier - Znaczy się, że zdjęcia mogę sobie darować? Pięknie, po prostu pięknie. (foch) ;)
6. Lucy56 - "Jesteś niezawodny" - jakże cudowne jest to prehistoryczne zdanie :)))
7. Achernar-51 - A wiesz co? Uznam podobnie jak Ty :)
8. Magdalena - Ciiiiiiiii. Malediwy niedługo zatopi ocean. Takiej wersji się trzymajmy, ok? A Skierniewice to nie takie złe miejsce. Wszystkie palmy jakie mam w mieszkaniu i na balkonie kupiłem w Skierniewicach właśnie.
9. Charlie - Ooo, a co dzieci nabroiły, że do Berlina musiały jechać? ....... Żart, sorry...... Pewnie się też kiedyś wybiorę zobaczyć Niemiecką stolicę. Przy okazji magnetowid oddam do reklamacji ;)
10. Valt69 - Według opisu Valt69, to atmosfera była sielankowa :)). A Nowa Zelandia właśnie wygrała w rugby! Przerzuć się z piłki na rugby i wstawiaj galerie z antypodów. Taka moja podpowiedź.
11. Anek11 - Tylko przestrzegam, że wszyscy tam mówią po niemiecku! Serio. Dla takiego jak ja, któremu dzieciństwo upłynęło na zabawie w wojnę i strzelanie kapiszonami pod blokiem... to byle "Achtung" powodowało, że się dziwnie rozglądałem wokoło....

Super. Dzięki, że wpadliście i sobie pogadaliśmy. Hej.

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2610) dodano 03.11.2015 15:32

Wybrzeże zimą, fajnie. Nawet nie wiedziałam że tak atrakcyjnie u sąsiadów za miedzą. Fajna galeria

valt69 użytkownik valt69(wpisów:278) dodano 03.11.2015 14:03

Według opisu, atmosfera była napięta, ale galeria wyszła przednio. Zdjęcia 46 i 47 bardzo klimatyczne. Ja zacznę składać obietnice wyjazdowe, jak będzie wygrywać Nowa Zelandia albo takie terytoria jak Wyspa Bożego Narodzenia, Kiribati, czy podobne.

charlie użytkownik charlie(wpisów:1724) dodano 03.11.2015 09:14

Oj, no popatrz... A ja dopiero co wróciłam z Berlina dokąd zabrałam dzieci z racji urodzin. Moje co prawda starsze (5 i 7), ale wyjechać stamtąd nie chciały :-)
Myślę że i Twojej starszej dziewczynie by się spodobało :-) Jak się tylko odrobię to zapodam galerie.
A Wasza zimowa wyprawa - super :-) Od dawna ostrzę zęby na niemieckie wybrzeże.
Pozdr.

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3514) dodano 03.11.2015 08:17

A wizytówka faktycznie skojarzyła mi się z Malediwami:-)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3514) dodano 03.11.2015 08:13

:-))) Dawaj te Skierniewice! Z takim opisem będą hiciorem!

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4062) dodano 02.11.2015 23:44

Mnie tam się ten Uznam podobał... Ale może nie jestem tak wybredny... Pozdrawiam. :)

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2119) dodano 02.11.2015 22:59

Jesteś niezawodny:)
Następnym razem zabierz swoje dziewczyny na Lanzarote i La Graciosa albo na Malediwy;) i "zatryumfujesz".Wspomnienie Uznam i Rugii szybko zblednie.
Cieszę się ,że powróciłeś:))Pozdrówki.

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2377) dodano 02.11.2015 22:42

I tego poczucia humoru w Twoim wydaniu, brakowało mi najbardziej!
Widzisz, nie trzeba do Kirgistanu, Iranu czy nie wiem gdzie... Twoim atutem jest narracja i pomysł na szalone galerie.
Dawaj, dawaj jak najwięcej! Byłam, jestem i będę Twoją fanką!
I życzę Ci, abyś kolejnego lata odwiedzil kraj mistrzów świata, obojętnie czy będzie on za rogiem czy na drugim końcu świata.
Pozdrowionka przesyłam.

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:3715) dodano 02.11.2015 22:10

Fajna galeria z fantastyczną narracją.
Pozdrawiam:)

satan użytkownik satan(wpisów:2747) dodano 02.11.2015 21:47

:-) Kilka ciekawych ekip dostało się na Euro...kto wie ;-)

gregy użytkownik gregy(wpisów:457) dodano 02.11.2015 21:13

Co jak co, ale szlaki rowerowe od Świnoujścia przez Ahlbeck i dalej do Niemiec są rewelacyjne. We wrześniu miałe okazję trochę tam popedałować. Fajna przejrzysta galeria.

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:6871) dodano 02.11.2015 21:04

Dobrze, że tam Polska nie grała ..., bo jakby przypadkiem wygrała, to miałbyś chłopie przerąbane już na całego, dziewczyny by Cię wykończyły:)))
Pozdrawiam:)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!