m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Rozkwit państwa syngaleskiego rozpoczął się 200 lat p.n.e. Jego pierwszą stolicą była Anuradhapura nad rzeką Malwatu. Do najstarszych budowli należy świątynia Isurumunija. Została wzniesiona dla 500 dzieci z najwyższej kasty, które zostały wyświęcone na mnichów i tam właśnie zamieszkiwały. To właśnie ta świątynia była pierwszym sanktuarium na wyspie, w którym przechowywano najświętszą relikwię lankijskiego buddyzmu, czyli Ząb Buddy. Dziś natomiast słynie z 17-metrowego posągu leżącego Buddy, wchodzącego w nirwanę. Strażnicy małej świątyni przy Drzewie Bodhi, które żyje już ponad 2 300 lat. Jego sadzonki pochodzą z fikusa przemyconego z Indii, pod którym Budda doznał oświecenia.  Drzewo jest otaczane niezwykłą czcią przez Lankijczyków, do tego stopnia, że prezydent Sri Lanki  każdego roku otrzymuje specjalny raport o jego stanie.  Anuradhapura to kompleks licznych, rozrzuconych stup, klasztorów, pałaców. Mogliśmy je dostrzec spacerując po alejach takich jak ta. Umieszczono na nich dzwony buddyjskie o bardzo głębokim brzmieniu. Drogę opanowały szare langury, które nic nie robią sobie z idących obok ludzi. To największe małpy żyjące na Sri Lance. Cześć z nich czyha na pielgrzymów, aby zabrać im dary składane w ofierze Buddzie… na szczęście my innej wiary ;) W alei spotykamy buddyjskich mnichów z ich uczniami.
Stupa Ruwanwelisaja w Anuradhapurze jest miejscem pielgrzymek mieszkańców z całej Sri Lanki. Uważają oni, że w jej środku znajdują się cenne relikwie, w tym części ciała Buddy. Stupę otaczają pełnowymiarowe rzeźbione słonie, które stoją wzdłuż białego murowanego ogrodzenia. Słoniowy mur ma znaczenie symboliczne, zwierzęta podtrzymują platformę stupy, zgodnie z zasadami buddyjskiej religii. Obejście całej stupy zajęło nam zbyt dużo czasu. Wokół nas sporo pielgrzymów, którzy idą zgodnie z kierunkiem wskazówek zegara. Część składa ofiary przy małych ołtarzach. Wszędzie dostrzegamy symbole religii buddyjskiej, w tym flagi modlitewne. Przed stupą nie może zabraknąć kwiatów lotosu. W buddyzmie, lotos symbolizuje czystość ciała i umysłu. Budda ukazany jest jako siedzący na gigantycznym liściu lotosu albo idący, a lotosy wyrastają w każdym miejscu, na którym postawi stopę. Tak, jak po pomalowanej na śnieżnobiały kolor stupy Ruwanwelisaja nie było widać, że jest zbudowana z cegieł, to w przypadku rdzawej stupy Dżetawanarama nie ma już wątpliwości. Do jej budowy za panowania króla Mahasene zużyto ponad 90 milionów cegieł, a jej konstrukcja sięgała ponad 100 metrów (obecnie ma 70 metrów). To jedna z najwyższych starożytnych budowli pozostałych na świecie.
Ten egzotyczny kwiat urzekł nas swoim kształtem, ma on przypominać wejście do stupy. Niestety nie zapytałam sprzedawcy, jak się nazywa… W Anuradhapurze znajduje się najstarsza stupa na Sri Lance. To stupa Tuparama, która w przeciwieństwie do dwóch poprzednich nie imponuje zbytnio rozmiarami. Jej średnica u podstawy wynosi zaledwie 18 metrów. Według wierzeń jest pod nią ukryty prawy obojczyk Buddy Po zniszczeniu Anaradhapury w 993 roku przez hinduskiego władcę Rajara Chola stolica Syngalezów została przeniesiona do Polonnaruwy. Tutaj zachwyciła nas m.in. siedziba Rady Ministrów, którzy pomagali królowi sprawować władzę nad wyspą. Wchodząc na schody witają nas pięknie rzeźbione lwy. Przed wejściem do każdego ważnego budynku znajdują się kamienie księżycowe, które są istotnym elementem symboliki buddyjskiej. To swoiste „duchowe wycieraczki”, które służą oczyszczeniu i skupieniu myśli wstępujących tam ludzi. Największy rozkwit Polonnaruwa osiągnęła za panowania króla Parakramabahu w XII wieku. Stworzył on otoczone potrójnym murem bajkowe miasto-ogród, w którym pałace i świątynie świetnie wkompowano w krajobraz. Ciekawostką jest to, iż w mieście mieszały się dwie religie - buddyzm i hinduizm. Naszym zdaniem jedną z najokazalszych budowli jest Vatadage, okrągła świątynia buddyjska z usytuowaną pośrodku niewielką stupą z posągami Buddy, patrzącymi w cztery strony świata. Utrzymuje się, że to najpiękniejszy budynek na wyspie.
Wejścia do Vatadage bronią świetnie zachowane kamienne posągi. W świątyni Hatadage przechowywano Ząb Buddy. Podobno wybudowano ją w zaledwie 60 dni. Zafascynowała nas świetnie zachowana kamienna księga Gal Pota. Zawiera ona opis osiągnięć króla Nissankamalla, jego reform oraz testament wyznaczający następcę. Ciekawa jestem, jak ów ważący 80 ton głaz przetransportowano do tego miejsca. Możemy na niej dostrzec m.in. kamienne słonie nierozłącznie związane z historią Sri Lanki. Do największych atrakcji Polonnaruwy należy wykuta w skale świątynia Gal Vihara z czterema posągami Buddy. Robiąc zdjęcia na tle posągów trzeba bardzo uważać, aby nie stanąć tyłem do Buddy, co jest zabronione.
W Polonnaruwa spotykamy mnóstwo dzieci z rodzicami. Naszą uwagę zwróciły nakrycia głowy noszone przez te dziewczynki. Czy aby nie jest im za ciepło? :) Następnym etapem naszej podroży była dawna skalna forteca Sigirija wyłaniająca się ponad 200 metrów nad otaczająca ją równinę. Zdobywanie fortecy (750 stopni) po dziś dzień nie należy do łatwych, zwłaszcza przy temperaturze powyżej 30 stopni. Niełatwo przecisnąć się przez zagłębienia skalne prowadzące do ruin siedziby króla Kassjapy z V wieku. Trudy wspinaczki w upale wynagradza możliwość przyjrzenia się oryginalnym malowidłom przedstawiającym niebiańskie dziewice. Naukowcy podają, że tych malowideł mogło być nawet 500, ale po dziś dzień zachowało się ich niewiele. Król Kassjapa sprowadzał do swojego pałacu piękne kobiety różnych ras i narodowości z całego ówczesnego świata. Ten to miał…. ;) Ciekawostkę stanowią kręcone schody pochodzące z metra w Londynie. Aż zakręciło się w głowie.
Możliwość wspięcia się po licznych schodach na szczyt skały dostarcza wielu przeżyć. Do dziś zachowały się fragmenty dolnego i górnego pałacu, do których dostępu bronią wąskie schody pomiędzy rzeźbionymi ogromnymi łapami lwa. Na samej górze na zwiedzających czekają ruiny królewskiego pałacu, a także basen, w którym ponoć występowały powabne tancerki oraz tron ze specjalnym systemem klimatyzacji. Dotarliśmy…. Ze szczytu roztacza się piękny widok na okolice. Tu najlepiej widać, ile należy pokonać schodów. Podczas wędrówki trzeba mieć przy sobie niejedną butelkę … wody. Platforma Lwa należy do naszych ulubionych miejsc obfotografowanych w Sigirija.
Założone w XV wieku Kandy to ostatnia stolica królów lankijskich. Miasto po dziś dzień uznawane jest za duchową stolicę kraju i przyciąga nie tylko samych Lankijczyków, ale i wyznawców buddyzmu z całego świata. W jego centrum możemy zwiedzić sławną Świątynię Złotego Zęba. Do wnętrza świątyni wiedzie bogato zdobiony korytarz. Przechowywana jest tutaj najcenniejsza relikwia - Ząb Buddy, który trafił na Sri Lankę w 313 roku. Relikwia była wielokrotnie przenoszona pomiędzy stolicami syngaleskiego królestwa, aby ostatecznie znaleźć się w Kandy przy pałacu królewskim. Posiadanie Zęba Buddy oznaczało prawo do rządzenia państwem. Uwagę przyciągają bogato dekorowane mosiężne drzwi, które wiodą do pomieszczenia z relikwią. Ząb Buddy przechowywany jest w złotym, bogato zdobionym relikwiarzu. Jest chyba najcenniejszym zębem na świecie. Zachwyciła nas atmosfera panująca w świątyni, podniosły nastrój, zapach kadzideł i kwiaty lotosu układane w kaplicy.
W tym pomieszczeniu znajdują się dary z całego świata. Mogliśmy zobaczyć figurki Buddy m.in. z Chin, Japonii, Korei, Tajlandii i Tajwanu… nie znalazłam nic z Polski ;) Wnętrze świątyni robi wrażenie nie tylko na pielgrzymach, ale i licznie odwiedzających ją turystach. W bibliotece na terenie świątyni przechowywane są liczne historyczne zapiski umieszczone na liściach palmowych. Najcenniejszym obiektem jest najstarsza książka licząca 1600 stron. Światło świec symbolizuje światłość mądrości Buddy, a dym z palonych kadzideł ma głosić prawdę religii między jej wyznawcami. Lankijskie kobiety są elegancje i zadbane. W Kandy możemy znaleźć także inne świątynie, gdzie mieszają się wpływy buddyjskie i hinduistyczne.
Po trudach zwiedzania świętych miejsc w Kandy należał nam się odpoczynek. Royal Bar  z czasów kolonialnych w historycznym centrum miasta to najlepsze miejsce na dobre piwo dla ochłody ;) Kandy pożegnało nas uśmiechem lankijskiej dziewczynki. Dziękuję ;)

najbliższe galerie:

 
Sri Maha Bodhi
1pix użytkownik doracz odległość 1 km 1pix
Ruwanweli
1pix użytkownik doracz odległość 1 km 1pix
Sri Lanka: Ceglane dagoby Anuradhapury
1pix użytkownik doracz odległość 2 km 1pix
Anuradhapura -święte miasto
1pix użytkownik robertno1 odległość 4 km 1pix
Lankijskie migawki
1pix użytkownik degial odległość 10 km 1pix
SRI LANKA - Na spotkanie z trzema  stolicami
1pix użytkownik kordula157 odległość 10 km 1pix

komentarze do galerii (14):

 
migawka użytkownik migawka(wpisów:306) dodano 07.11.2015 19:16

Cześć Rozmusiaki ;)
Dzięki bardzo za odwiedziny, faktycznie Sri Lanka warta jest poznania a dzieci są zawsze wdzięcznym tematem.
Pozdrawiam

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4770) dodano 06.11.2015 21:14

Cześć Migawko,
Galerię obejrzałem już parę dni temu,ale dopiero teraz mam troszkę wolnego czasu ...
Sri Lanka na pewno jest miejscem,które warto odwiedzić i Twoja galeria jest tego kolejnym dowodem ...
Świątynia i jej otoczenie superowe .
Ostatnie zdjęcie the best :)
Pozdrawiam !

migawka użytkownik migawka(wpisów:306) dodano 04.11.2015 21:30

Paweller, było warto! Żeby wejść na sam szczyt, trzeba się trochę pomęczyć ale widok był niesamowity. Wysiłek się opłacał ;) Pozdrawiam

migawka użytkownik migawka(wpisów:306) dodano 04.11.2015 21:22

Nola, jestem pewna, że Sri Lanka zachwyci Cię. Bo ja planuję jeszcze wrócić w te okolice ;) Dzięki za komentarz i pozdrawiam.

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7349) dodano 04.11.2015 21:06

Fajna wspinaczka na górę ..., widzę, że trochę tych schodów trzeba było zaliczyć, ale uważam, że zawsze warto trochę się wysilić:)
Pozdrawiam:)

migawka użytkownik migawka(wpisów:306) dodano 04.11.2015 20:43

Barbara, dziękuję za zainteresowanie. Historia tego kraju zrobiła na mnie duże wrażenie. Pozdrawiam ;)

migawka użytkownik migawka(wpisów:306) dodano 04.11.2015 20:26

Charlie, dziękuję za odwiedziny. Podejście rzeczywiście robiło wrażenie ale twierdza została zdobyta ;))) Pozdrawiam

migawka użytkownik migawka(wpisów:306) dodano 04.11.2015 20:21

Achernar, bardzo dziękuję i również serdecznie pozdrawiam ;)

migawka użytkownik migawka(wpisów:306) dodano 04.11.2015 20:18

Ak, dziękuję za miły komentarz. Podróż rzeczywiście pasjonująca a tchu to mi prawie zabrakło… jak wspinałam się na szczyt fortecy. Pozdrawiam ;)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6767) dodano 04.11.2015 15:53

Bardzo fajna i ciekawa galeria:) Sri Lanka ciągle jeszcze przede mną;)
pozdrawiam:)

barbara_31 użytkownik barbara_31(wpisów:800) dodano 04.11.2015 11:23

Ciekawa ta Lankijska historia :)Podobało się. Pozdrawiam

charlie użytkownik charlie(wpisów:2354) dodano 04.11.2015 10:37

Widoki z twierdzy jak i samo podejście - niesamowite.
I te schody... :-)
Piękne otoczenie świątyni.
Pozdr.

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:5537) dodano 04.11.2015 00:43

Bardzo się podobało. Pozdrawiam. :)

ak użytkownik ak(wpisów:6251) dodano 03.11.2015 21:34

Wspaniała galeria, piękna podróż. Oglądałem z zapartym tchem :)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!