m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (42):

 
Parkujemy samochód gdzieś w centrum i idziemy do pierwszego lepszego hotelu przy głównej drodze. Cena atrakcyjna, 10-12 EUR ze śniadaniem, więc nie szukamy nic innego;) Zostawiamy bagaże i idziemy na spacer na stare miasto. Kierując się oczywiście w stronę twierdzy, która góruje nad miastem i którą widać z każdego nieomal miejsca w mieście. Z naszego hotelowego okna też ją doskonale widać (foto 1). Uliczki strome i trzeba dreptać pod górę, ale jest już popołudniu i słońce nie grzeje już tak mocno;)
Poza tym te mury dają upragniony cień i chłód:) Jesteśmy w samym centrum starej części Gjirokastry Są to okolice Starego Bazaru, gdzie działa wiele sklepików z pamiątkami (też zakupujemy pamiątki z Albanii, czyli koniak i inne napoje;) i małych galerii sztuki ludowej. Warto pospacerować tymi wąskimi uliczkami. Domy mają niepowtarzalną architekturę. Coś dla ochłody nareszcie;) Część z nich pochodzi z XVII i XVIII wieku.
Flagi albańskie powiewają dosłownie wszędzie, nie to co u nas w Polsce. Gjirokastra zwana jest miastem-muzeum. Została wpisana na listę UNESCO ze względu na swoją wyjątkową zabudowę, która jednak na niektórych robi ponure wrażenie. Miasto położone jest na stromym stoku wzgórza nad korytem rzeki Drino, otoczone nagimi szczytami sięgającymi ponad 1700 m n.p.m. Grafitowy kolor kamiennych domów i dachów zimą pięknie kontrastuje z bielą ośnieżonych szczytów.
Domy budowano z drewna i kamienia, a dachy pokrywano charakterystycznymi grafitowymi dachówkami. Zachowało się ich w lepszym lub gorszym stanie około 300. Wąskimi brukowanymi uliczkami podążamy w stronę zamku. Na terenie zamku znajduje się zdezelowany, przerdzewiały kadłub amerykańskiego samolotu. W 1957 r. amerykański pilot, który naruszył przestrzeń powietrzną Albanii, został zmuszony do lądowania. W 1969 r. wrak został przekazy do tworzącego się na terenie zamku muzeum, jako zdobycz wojenna.
Stanowił onegdaj marny symbol potęgi albańskiego reżimu. Obecna cytadela pochodzi z XIX wieku, zbudowana przez Ali Paszę. Na terenie twierdzy turystów niewielu, może z 10 osób. To samo na starym mieście. Wydawało mi się, że te albańskie miasta są jakoś bardziej turystyczne. Przechodząc przez kamienną bramę dochodzi się pod wysmukłą wieżę zegarową. Wieża jest podobno punktem widokowym, ale dla nas zamkniętym. Wielka twierdza góruje nad miastem.
Widoki z twierdzy trzeba przyznać całkiem zacne. Na dziedzińcu znajduje się lekko zdezelowana scena. Na niej to raz na cztery lata odbywa się największy festiwal folklorystyczny w Albanii. Jakoś trudno mi to sobie wyobrazić, choć w sumie po tym co widzieliśmy w Macedonii, gdzie załapaliśmy się na festiwal folklorystyczny w Ochrydzie, nic nie powinno mnie już dziwić. Tam też teren festiwalu był mini.
Dziś dzieciaki grają sobie w piłkę, w końcu gdzieś ta reprezentacja Albanii, która awansowała do EURO 2016 musi ćwiczyć;) Wracamy do miasta trochę inną drogą. Jest wąsko i ślisko na tej brukowanej kostce, do tego milion kabli zwisa nad głowami. Ale jest w tych uliczkach jakiś urok. Wracamy do znanego nam już centrum, ze sklepem, gdzie dają zimne piwko i od razu na miejscu otwierają i siadamy sobie na murku, co by poobserwować życie   na ulicy;) Tylko raz nas biorą za Albańczyków i pytają o drogę;)
Dziękuję:)

najbliższe galerie:

 
7000 km,  7 państw i miesiąc w podróży (22)  Bałkany 2013
1pix użytkownik irasek_palownik odległość 2 km 1pix
Albania - Gjirokastra
1pix użytkownik marioli odległość 3 km 1pix
Albania - Gjirokastra
1pix użytkownik donczok odległość 6 km 1pix
Albania - Syri i Kalter
1pix użytkownik nola76 odległość 20 km 1pix
Albania w 6 dni
1pix użytkownik nola76 odległość 23 km 1pix
Albańskie wybrzeże
1pix użytkownik nola76 odległość 25 km 1pix

komentarze do galerii (6):

 
andred użytkownik andred(wpisów:4491) dodano 19.11.2015 17:08

Nola, nigdy się nie zawiodłem oglądając Twoje galerie i tym razem było tak samo. Nawet galeria z miejsca do którego się w najbliższym czasie nie wybieram, też mnie zaciekawiła.
Z tym milionem kabli to pikuś. Ostatnio widziałem w takim jednym mieście 5 razy więcej kabli, czyli jakieś 5 milionów ;-).....może pokaże to kiedyś w jakiejś galerii :-)
Pozdrawiam,
andred

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2396) dodano 19.11.2015 00:24

Przyjemnie spacerowało się,nawet bez wielu turystów;)Pozdrawiam.

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6472) dodano 18.11.2015 22:27

Caprio nam też się wydawało, że jakieś takie wymarłe;) Turystów to prawie wcale nie było, ale miejscowi jacyś przemykali;) Dzięki za odwiedziny:)

Romario Albania jest tania w porównaniu z taką sąsiednią Macedonią czy zwłaszcza Czarnogórą;) Takiego taniego piwa w knajpie to ja od lat wielu nie piłam, a do tego całkiem dobre;)

Paweł na tych fotkach to ścisłe centrum starej części miasta, każdy kto przyjeżdża do Gjirokastry tam trafia;) Właśnie z widokiem na te domy sobie siedzieliśmy z 2 godziny i kontemplowaliśmy;) Ja też bym bardzo chciała trafić na Portugalię, myślę ze taki pojedynek Lewego i Ronaldo to byłoby coś:)

pozdrawiam:)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7083) dodano 18.11.2015 20:53

Fajnie wygląda to miejsce na fotkach 8 i 9 ..., ogólnie galeria bardzo podobająca, ale wiadomo, u Ciebie zawsze jest super ..., a swoją drogą skoro już o Euro mowa, to moja grupa marzeń to Polska, Albania, Ukraina i Portugalia ..., ale pewnie trafimy na Francję, Włochy i Turcję:)))
Pozdrawiam:)

romario użytkownik romario(wpisów:245) dodano 18.11.2015 20:34

Widać że Albania nie jest zadeptana przez turystów i do tego bardzo tania.
Fajna galeria.

Pozdrowienia.

caprio72 użytkownik caprio72(wpisów:972) dodano 18.11.2015 19:32

Ciekawie się z Wami spacerowało do tej twierdzy.
Miasteczko mam wrażenie jakieś takie wymarłe.
Pozdrawiam :)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!