m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Węgierskie wina mają długą tradycję. Historia niektórych regionów winiarskich np. Tokaju, siega 290 roku naszej ery. Przybywający na te tereny w X wieku Madziarzy zastają tu uprawy winogron i rozwijającą się kulturę winiarską. Na Węgrzech obecnie znajdują się 22 regiony winiarskie. Każdy region posiada swój szczególny rodzaj wina. W Mór króluje wino Ezerjó.
Kulminacją święta jest barwny korowód, w którym dumnie kroczą Miss winobrania z ubiegłych lat oraz nowo wybrana miss obecnego święta wina. W korowodzie kroczą posiadacze winnic i producenci win ubrani w charakterystyczne stroje, niosąc przed sobą sztandar. Takie święta odbywają się w różnych miejscowościach na Węgrzech poczynając od sierpnia a na październiku kończąc. Zapewne najwspanialszym świętem wina jak przystało na stolicę szczyci się Budapeszt. To święto w Mór było natomiast bardzo autentyczne, bez nadęcia, kolorowe i wesołe. Uczestniczyli w nim całkiem mali, ale jakże przejęci rolą :)
Była młodzież poznająca tajniki uprawy winorośli od swoich ojców. Byli też seniorzy, służący radą i doświadczeniem swoim następcom. Nie zabrakło też eksponatów z muzeum winiarstwa. Bractwo rycerskie też znalazło swoje miejsce w korowodzie. Zaskoczyła mnie obecność w węgierskim korowodzie polskiego lajkonika.
Czyżby tam też jeden Tatar z drugim się znaleźli i coś nabroili, by wpisać się w madziarską historię? Otóż nie! Prawda wyszła na jaw dopiero po długich dociekaniach. To byli artyści z Polski :) Żadna porządna parada nie może obejść się bez orkiestry dętej. Orkiestr dętych było kilka. Przed każdą szła grupa mażoretek.
W tak ludycznym święcie nie mogło zabraknąć zespołów ludowych. Zespoły były z okolicznych miast. Przeszły w korowodzie, by za chwilę zaprezentować swój folklor na scenie. Choć już na ulicy pewne rozgrzewki czynili. Były też zespoły z Niemiec.
Wszystkim udzielał się wesoły nastrój :) Oczywiście szkoły też miały swój udział w korowodzie. To wspaniała lekcja historii dla młodych ludzi. Jak na każdym tego typu festynie było mydło i powidło. Całkiem podobnie jak u nas.
Choć takich cudaków u nas nie widziałam. Było coś dla ducha, teraz coś dla żołądka :) Już po korowodzie w całym mieście można było śledzić różnego rodzaju pokazy. A na scenie zaczęły prym wodzić zespoły folklorystyczne.
A wszystko w rytmie węgierskich czardaszy. Czardasz to narodowy taniec węgierski. Raz powolny, płaczliwy wręcz melancholijny, a raz gwałtowny i porywisty. Było na co popatrzeć, by się napatrzeć i zapamiętać. Atmosfera ze sceny przenosiła się pod scenę i tu niektórzy zaczynali przebierać nogami.
Zaskoczeniem dla mnie była ta osoba na zdjęciu. Tego skrzypka pierwszy raz spotkałam w Zielonej Górze podczas jednego z festiwali folklorystycznych. Pochodzi z Szekesfehervar. Jaki ten świat jest mały! Hej, winobranie, historia wieków ulicą dziś mknie, hej winobranie, dziś nie zabraknie i Ciebie i mnie...
Tymi słowami piosenki winobraniowej z Zielonej Góry, żegnam się z Wami - do następnej galerii :)

najbliższe galerie:

 
Balaton i Budapeszt nocą
1pix użytkownik dario5 odległość 22 km 1pix
Szalone dzieło Jeno Borego
1pix użytkownik imod odległość 26 km 1pix
Węgry - ponownie - 2
1pix użytkownik u-optymisty odległość 27 km 1pix
Wokół jeziora Velence
1pix użytkownik maniana odległość 37 km 1pix
Veszprem
1pix użytkownik dnaniel odległość 39 km 1pix
Węgry - ZSAMBEK
1pix użytkownik rozmusiaki odległość 43 km 1pix

komentarze do galerii (6):

 
maniana użytkownik maniana(wpisów:259) dodano 30.11.2015 19:50

ak - żeby się całkiem sponiewierać, zapraszam w przyszłym roku na początku września do Zielonej Góry. U nas święto wina podczas Dni Zielonej Góry tzw. Winobranie trwa tydzień :)

maniana użytkownik maniana(wpisów:259) dodano 30.11.2015 19:48

Paweller75 - ponieważ w każdym okręgu winiarskim święto wina odbywa się w innym czasie, faktycznie - można kolędować. Nie na darmo coraz bardziej popularna jest enoturystyka czyli turystyka winiarska. Takie wędrówki winiarskie połączone z degustacją wyśmienitych węgierskich win.

krzychsto użytkownik krzychsto(wpisów:2) dodano 30.11.2015 14:59

Super Galeria

ak użytkownik ak(wpisów:6239) dodano 30.11.2015 13:47

trzy dni rynsztoczenia ! ... fajnie ! :))

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:5460) dodano 29.11.2015 23:48

Nie powiem... całkiem miła imprezka. Pozdrawiam. :)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7248) dodano 29.11.2015 22:01

Jak na taki mały kraj to bardzo dużo tam tych regionów ..., przez te 3 miesiące można pić i bawić się na całego:) Panny mażoretki bardzo urokliwe ..., chyba się na takie święto kiedyś tam wybiorę:))) Bardzo udana galeria, takich nam trzeba ..., pozdrawiam:)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!