m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Sytuacja przed wyjazdem nie napawała optymizmem. Codziennie czytaliśmy doniesienia o atakach bojowników-nożowników (nie tylko w Jerusalem i Strefie Gazy), celowych kraksach i odwetach.  Trzecia intifada. Ale wyjazd do Izraela zaplanowaliśmy już w lutym. Niech więc będzie Południe. Negev i trochę Jerozolimy. Autem. Lubię pustynne klimaty. Najpiękniejszym miejscem jakie widziałem na Południu była Dolina Timny. Bez wątpienia. Jeszcze przed wyjazdem obiecywałem sobie wiele po tym miejscu. I nie zawiodłem się. Piękno krajobrazu nie ma sobie równych, a kolorystyka form urzekła mnie nie mniej niż wydmy w Namib-Naukluft. Najciekawsza część doliny znajduje się w granicach parku rekreacyjnego. Timna Park. Królestwo Miedzi - czytam na lokalnej ulotce. W Parku są szlaki piesze i rowerowe. Jest ich około 20. Można podjechać autem pod wybrany punkt i przeczesywać okolice. Są piękne trasy wspinaczkowe, wyposażone w drabinki i poręcze, łuki, balkony, grzyby i wszelakie inne formacje skalne, kaniony, jaskinie, labirynty po opuszczonej kopalni, ruiny świątyni, starożytne rysunki naskalne, jezioro. Formacje skalne w istocie nieraz dziwne przyjmują pozy. Niektóre nawet mają swoje nazwy.
Tak jak to Spiral Hill, 2 kilometry od wjazdu na teren parku, bardzo dobrze widoczne z drogi. Sugerowane wejście spiralą wokół, stąd nazwa; a wszystko to jest wynikiem naturalnej erozji. Woda i wiatr w podobnym klimacie czynią takie cuda. Skały i piasek mają głównie czerwony kolor. Piasek może być też żółty, pomarańczowy, szary, ciemnobrązowy, lub czarny.  Zielony lub niebieski odcień piasku występuje w pobliżu kopalni miedzi. Timna leży w południowo-zachodniej równinie, około 30 kilometrów (19 mil) na północ od Zatoki Akaba i miasta Eilat. Przyjechaliśmy tu właśnie z Eljatu. Trzeciego dnia. Drogą nr 90 niewiele przed południem. Obszar jest bogaty w rudy miedzi, które były tu eksploatowane od 5 tysiąclecia p.n.e. Podobno kopalnie były aktywne już za czasów Królestwa Izraela i biblijnego króla Salomona. Kopalnie króla Salomona.
Do dziś pozostały ślady starożytnych stanowisk wytapiania miedzi, chociaż pełnej działalności górniczej zaprzestano tu dopiero w 2002 roku, kiedy na terenie Doliny utworzono rezerwat.
Dawne stanowiska hutnicze najliczniej występują w dolince niedaleko Grzyba.
Po 3-ch kilometrach od bramy Parku skręciliśmy drogą w prawo i dotarliśmy do punktu widokowego. A tu uraczył nas kolorowy pejzaż Doliny. To okolice Półgrzyba. Oto i on. Grzyb „cały” znajduje się kilometr dalej.
Nieopodal istotniejszych atrakcji znajdują się małe parkingi. Auto można zostawić bezpiecznie i udać się na krótszy bądź dłuższy spacer. Ukrytych ciekawości jest całkiem sporo, a najwięcej jest ich chyba w okolicy Łuku. Pełen dzień pozwoli poznać je z grubsza. Chyba, że chcemy się powspinać. Zarezerwujmy wtedy około 3 dni. Przy jeziorze jest camp i restauracja. Można to ciekawie rozplanować. Timna Park nie jest parkiem narodowym. Prowadzony jest przez fundację Żydowski ego Funduszu Narodowego i wspierany przez żydowską diasporę ze Stanów. Karnet na parki narodowe, który kupiliśmy w Avdat nie obejmował więc Timny, ale kobieta siedząca przy wejściu widząc nasze szczerze uradowane gęby udzieliła nam 10- procentowego rabatu. Na głowę za wjazd wyszło więc, z tego co pamiętam, jakieś 43 szekli, wliczając w to auto. Jedziemy przez żółcienie i brązy, Jedziemy przez czerwienie i po drugim kilometrze od skrętu, widzimy w dole Grzyba. Niezwykły monolit z piaskowca Hoodoo. Wynik wieków działalności żywiołów.
Nocą jest podświetlany i wygląda spektakularnie. Do Grzyba trzeba podejść kilkaset metrów, a skoro już tak sobie spacerujemy to może wejdziemy na jakąś górkę? Dlaczego nie? Z góry więcej widać. Są i inni chętni. Najwięcej ludzi spotkaliśmy właśnie w rejonie Grzyba i Filarów Salomona. Choć tak naprawdę najciekawiej jest w zakamarkach w pobliżu Łuku. Trzeba tylko dobrze się pokręcić.  Ludzi było tam niewielu bo i pora była późna. Na dwie godziny przed zachodem w Parku byliśmy chyba sami. Na każdą z tych gór prowadzi szlak albo wydeptana ścieżka. A z każdej z nich roztacza się inna perspektywa.
Stąd widać drogę w rejon Łuku. Drogi w Parku są albo asfaltowe albo szutrowe. Równe i zadbane. Nie trzeba dysponować autem z napędem na cztery koła. Podejście nieraz bywa strome. O proszę na przykład Miedziany Okręt. Chcąc się powspinać musimy pamiętać o wodzie. Nie zauważyłem tu żadnych cieków naturalnych.  Suche koryta rzek okresowych.  Co prawda jest owo wspomniane przeze mnie jezioro (za Filarami Salomona i Sfinksem) a przy nim restauracja i sklep, gdzie od biedy możemy zaopatrzyć się w jakiś napój. Na szczęście mamy w bagażniku toyoty wodę mineralną i wodę arbuzową. W okolicy jest rdzawo, brązowo i fioletowo. Miedziana kraina. Królestwo miedzi. Od 8 tysięcy lat.
Z rejonu Grzyba ruszamy dalej. Na północny-zachód, mijając kolejne dziwaczne ostańce, kolorowe boczne dolinki i niewielkie pasma górskie.
Osiągamy Królestwo Żółcieni. Fotogenicznie. Wysiadam z auta i idę piechotą. Szkoda ten świat oglądać zza szyb.

najbliższe galerie:

 
Timna (2) Skalne Łuki
1pix użytkownik doracz odległość 1 km 1pix
Czerwony Kanion
1pix użytkownik doracz odległość 13 km 1pix
eilat
1pix użytkownik andrew430 odległość 28 km 1pix
Jordania- Petra
1pix użytkownik stewal odległość 29 km 1pix
Egipt - Taba Heights
1pix użytkownik marucha odległość 33 km 1pix
Taba - Brama Synaju
1pix użytkownik tama odległość 33 km 1pix

komentarze do galerii (11):

 
doracz użytkownik doracz(wpisów:883) dodano 15.12.2015 15:10

Wielkopolanko - ukłony i pozdrowienia :-)

wielkopolanka użytkownik wielkopolanka(wpisów:1615) dodano 15.12.2015 09:12

Dziekuje za wspaniałą wycieczkę,,,,widoki super ....kolorystyka cudowna a przede wszyskim zauroczyly mnie grzyby.....
pozdrawiam serdecznie.)

doracz użytkownik doracz(wpisów:883) dodano 11.12.2015 20:58

Klavertjevier, Margo, Lucy- dzięki i pozdrawiam :-)

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2290) dodano 10.12.2015 09:21

Niezwykła to dolina i piękna, lubię takie klimaty. Pozdrawiam.

margo użytkownik margo(wpisów:2527) dodano 09.12.2015 18:16

Jak ja lubię takie krajobrazy. Piękne grzyby im tam porosły.
Chyba byłam blisko, tylko wówczas nie w głowie było mi zwiedzanie Izraela, pędziłam do Jordanii.
Pozdrawiam ciepło:)))

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2609) dodano 08.12.2015 22:07

Urocza kraina, cudniaste formy i kolory!
Piękne miejsce odwiedziłeś, gratuluję!
Pozdrawiam.

doracz użytkownik doracz(wpisów:883) dodano 08.12.2015 21:12

Bartku, Surykatko, Bratku - dziękuję Wam za odwiedziny i komentarz. Pozdrawiam Was serdecznie :-)

bratek użytkownik bratek(wpisów:538) dodano 08.12.2015 20:39

To chyba lepiej tam się nie zgubić.... Z braku wody można samemu zamienić się w zasuszonego grzyba ;-)
Pozdrawiam!

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6860) dodano 08.12.2015 17:23

Tfu, coś mi się ręka omsknęła: taki szmat drogi....

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6860) dodano 08.12.2015 17:22

Na szmat drogi jechać,żeby grzyba zobaczyć? a co to u nas grzybów nie ma? :))))
oczywiście się zlewam...:) sama przepadam za takim światem dziwacznych form skalnych i wszelkich wypukłości:)
a będzie jezioro?
pozdrawiam mocno :)

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:1908) dodano 08.12.2015 14:07

Ostanio widząc ceny przelotów do Izraela rzędu 70 zł nawet sie chwilę zastanawiałem, czy nie wybrać się do tego kraju po raz drugi, ale tylko własnie na te tereny pustynne. Na razie pewnie nie, ale region wpisany na listę pomysłów na wyjazd.
Pozdrawiam

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!