m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (48):

 
Gion to tradycyjna dzielnica rozrywki, wypełniona sklepikami, teatrami, ekskluzywnymi restauracjami i herbaciarniami zwanymi ochaya. Tutaj, przy ulicy Hanami-koji, można najczęściej spotkać gejsze i maiko. Ale bądźmy realistami, o 12:00 w południe, w niedzielę 15 listopada (początek sezonu jesiennego), przy ulicy Hanami-koji zastaniemy setki turystów i na 100% nie spotkamy żadnej gejszy. Trzeba będzie tu wrócić tuż po zachodzie słońca, koło godz. 17:00, lub ewentualnie poczekać do północy. Po przeciśnięciu się przez najpopularniejszą ulicę w Gion dotarłam do Świątyni Kennin-ji. Świątynia Keninn-ji liczy ponad 800 lat i jest najstarszą buddyjską świątynią zen w Kioto. Prowadzi do niej widoczna na zdjęciu Brama Chokushi. Na jej terenie znajduje się wiele pięknych ogrodów, natomiast najciekawszym obiektem jest Pawilon Dharmy, na stropie którego podziwiać można Bliźniacze smoki autorstwa Junsaku Koizumiego. Po wizycie w Kennin-ji powłóczyłam się jeszcze trochę po uliczkach dzielnicy Gion. A następnie udałam się do Parku Maruyama, położonego w dzielnicy Higashiyama.
Park Maruyama, w pierwszych dwóch tygodniach kwietnia, jest jednym z najbardziej obleganych miejsc w Japonii. To doskonałe miejsce do podziwiania kwitnących wiśni. Jesienią jest tu znacznie spokojniej. Niedaleko bramy głównej znajduje się Świątynia Yasaka, poświęcona bóstwom zdrowia i pomyślności. Ze względu na liczne lampiony, świątynia ta wyjątkowo pięknie prezentuje się po zmroku. Spójrzcie na ostatnie zdjęcie w galerii. Do Kioto dotarłam 15 listopada, czyli pierwszego dnia słynnej japońskiej jesieni. Japońskie klony (momiji) powoli zaczynały zmieniać barwy, a ceny noclegów z dnia na dzień podskoczyły o 100 %. Ciepłe, słoneczne, niedzielne po południe zachęcało do spacerów. Na ulicach Kioto można było spotkać tłumy Japończyków ubranych w przepiękne, tradycyjne stroje. W czasie następnej wizyty, sama wskoczę w takie kimono ;) W Kioto znajduje się wiele wypożyczalni tradycyjnych strojów. Z ich usług korzystają zarówno miejscowi, jak i turyści. Wypożyczenie kimona, z akcesoriami i pomocą przy ubiorze to koszt w granicach 100-150 zł. Za niewielką dopłatą możemy zostać również odpowiednio uczesani.
W czasie spaceru po Parku Maruyama odwiedziłam, położoną na wzgórzu, Świątynię Chorakuji. Do Chorakuji dociera niewielu turystów. Zainteresował mnie cmentarz położony na tyłach tej świątyni, niestety z braku czasu, musiałam sobie odpuścić. Trudno, może następnym razem się uda.
Zachód słońca przed godz. 17:00 trochę mnie ograniczał, a bardzo zależało mi, żeby zobaczyć kompleks świątynno - klasztorny Chion-in. Zbudowana w 1234 r., Świątynia Chion-in jest jednym z największych obiektów sakralnych w Japonii. W skład całego kompleksu wchodzi aż 106 budynków. Moim zdaniem to jedno z najciekawszych miejsc w Kioto. Sonmon, czyli główna brama prowadząca do świątyni, ma ok. 24 metry wysokości i ok. 50 metrów szerokości, jej dach pokrywa 70 000 dachówek. Jest to największa brama świątynna w Japonii.
Gdy przekroczymy bramę i wejdziemy po schodach, po lewej stronie natkniemy się na małą Pagodę Tahoto. Prawie naprzeciw pagody, znajduje się Pawilon Główny - Mieido - najważniejszy budynek w kompleksie Chion-in. Niestety obecnie nie można go zwiedzać. Od 2012 r. obiekt przechodzi renowację. Prace remontowe mają skończyć się dopiero wiosną 2019 r. Pawilon Główny jest połączony z Pawilonem Modłów tzw. słowiczą podłogą. Słowicze podłogi to takie dawne japońskie systemy antywłamaniowe ;) Wykonywane były z suchego drewna, od spodu umieszczano specjalne gwoździe, które pod naciskiem skrzypiały i ostrzegały przed intruzami. Podobna podłoga znajduje się również w Zamku Nijo. Miejscem, którego nie można ominąć w czasie wizyty w kompleksie Chion-in jest Ogród Hojo. Ogród ten reprezentuje styl kaiyushiki chisen - oznacza to, że został zaprojektowany wokół stawu. To miejsce niezwykle klimatyczne, doskonale odzwierciedlające nastrój następujących po sobie pór roku. Zresztą w całym Chion-in panuje magiczna atmosfera. Dokładnie tak wyobrażałam sobie Japonię, czytając Norwegian Wood Murakamiego.
Zdradzę Wam, że po pierwszą powieść Murakamiego sięgnęłam dopiero we wrześniu tego roku, z ciekawości, ale bez przekonania. Od tego czasu minęły dopiero trochę ponad 3 miesiące, a ja już czytam 8 książkę tego autora. Ale wracając do Chion-in - do najciekawszych miejsc kompleksu należą jeszcze: największy w Japonii miedziany dzwon, ważący 74 tony oraz Biblioteka Kyoyo, w której znajduje się 5600 tomów XII-wiecznych buddyjskich dzieł wydanych w Chinach. Po zwiedzeniu kompleksu Chion-in kieruję się w stronę Świątynii Kodai-ji. Po drodze robię dziesiątki zdjęć ;) Tego dnia pobiłam chyba swój rekord - zrobiłam prawie 2400 fot !!! Tradycyjne stroje Japończyków nieustannie mnie zachwycają. Kobiety zakładają tradycyjne stroje znacznie chętniej niż mężczyźni. Panów przebranych za samurajów spotkałam tylko trzech. To zdjęcie, nie dość, że zrobiłam z biodra, to na dodatek prześwietliłam - stąd kolor sepia ;)
W szybkim tempie zwiedziłam Świątynię Kodai-ji i pobliską Świątynię Entoku-in. W Entoku-in polecam piękny ogród karesansui - zwany ogrodem suchego krajobrazu - kompozycja żwiru, piasku i kamieni, jeden z trzech podstawowych rodzajów japońskich ogrodów. Przejażdżkę rikszą sobie odpuściłam, ale moje sąsiadki z hostelu bardzo tę atrakcję chwaliły. Główny przystanek rikszarzy, w dzielnicy Higashiyama, znajduje się w pobliżu Świątyni Kodai-ji. W czasie wizyty w Kioto udało mi się spotkać jedną maiko. W dzielnicy Gion, po godz. 17:00. Powiem Wam szczerze, że nawet nie próbowałam jej fotografować. Wszystkie dziewczyny, które widzicie na zdjęciach w tej galerii, to przebrane turystki. Termin henshin oznacza osobę przebraną za maiko lub geiko. W Kioto istnieją specjalne salony, w których turystki mogą dokonać takiej jednodniowej przemiany. Charakteryzatorzy, zatrudnieni w tych salonach, nie mogą sobie jednak pozwolić na wierne odtworzenie wyglądu maiko lub geiko. W związku z tym, w swoich stylizacjach rozmyślnie popełniają pewne błędy. Te błędy bez problemu jest w stanie wyłapać każdy średnio-zorientowany turysta. Jak już wcześniej wspomniałam, prawdziwą gejszę, w tradycyjnym ubraniu i w pełnym makijażu, zazwyczaj można spotkać po godz. 17:00 lub przed 24:00. Gejsza nie używa telefonu komórkowego i nie pozuje do zdjęć z turystami na tle najważniejszych zabytków.
Prawdziwa maiko nie nosi peruki, nie ma przekłutych uszu czy pomalowanych paznokci. Warto też zwrócić uwagę na makijaż. U maiko biały podkład nie może sięgać linii włosów. Usta powinny być pomalowane częściowo, tak aby wydawały się mniejsze. Co do zasady, u początkującej maiko górna warga w ogóle nie powinna być pomalowana. Prawdziwa maiko zawsze ma mniej niż 20 lat. Wiszące ozdoby do włosów, zwane kanzashi, noszą tylko początkujące maiko. Kanzashi zawsze muszą być zgodne z aktualną porą roku. Podobnie kimono - jego kolor i wzór również musi odzwierciedlać daną porę roku. Najlepiej wystylizowaną gejszą, jaką spotkałam, jest pani z tego zdjęcia - ma prawidłowy makijaż (pomalowana górna warga, w niektórych dzielnicach jest dopuszczalna), niepomalowane paznokcie, typowe jesienne kanzashi, kolor kimona też pasuje, jej koszyczek kago jest pełny (przebrane maiko zawsze mają puste koszyki), unikała fotografujących turystów. Czego można się przyczepić ? Kwiaty śliwy na kimonie, charakterystyczne dla wiosny, kwiatowy motyw na koszyku, również charakterystyczny dla wiosny i fakt, że spotkałam ją ok godz. 14 niedaleko Kodai-ji w towarzystwie tego miłego pana ;) Czyż Japonia nie jest fascynująca ? ;))) Yasaka Pagoda jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych punktów dzielnicy Higashiyama. Pagodę Yasaka można zwiedzać również wewnątrz. W Japonii to rzadkość, bo większość tego typu budowli można podziwiać wyłącznie z zewnątrz. Przy ulicy Matsubara Dori, prowadzącej do Świątyni Kiyomizu-dera można kupić przepiękne pamiątki. Jedyną wadą tych sklepików jest fakt, że są one zamykane już ok. 17:00.
Kiyomizu-dera - dosłownie Świątynia Czystej Wody - jest jedną z najbardziej znanych świątyń w Japonii. U podnóża świątyni znajduje się Wodospad Otowa. Jego wody zostały podzielone na trzy strumienie. Każdemu z tych strumieni przypisuje się inną właściwość - do wyboru mamy długowieczność, wiedzę i szczęście w miłości. Należy wybrać tylko jeden strumyk. Napicie się wody ze wszystkich, uważane jest za oznakę chciwości. Na terenie kompleksu Kiyomizu-dera położona jest również Świątynia Jishu poświęcona bóstwu miłości. Przed świątynią znajdują się dwa kamienie, położone od siebie w odległości 18 metrów. Przejście z zamkniętymi oczami od jednego kamienia do drugiego zapewnia szczęście w miłości. Najbardziej charakterystyczną budowlą na terenie kompleksu jest główny budynek (hondo) z werandą (butai) wspartą na palach. Z tarasu widokowego, rozciąga się przepiękny widok na ten budynek oraz na położone w oddali Kioto. W drugiej połowie listopada, w czasie sezonu spadania liści, po zmroku, na terenie kompleksu Kiyomizu-dera prezentowane są specjalne iluminacje świetlne. Odwiedzających są setki. Ruchem turystów kieruje policja. Iluminacji nie widziałam, bo zabrakło mi cierpliwości, żeby stać w tej niekończącej się kolejce. Bardzo dziękuję za wizytę i pozdrawiam serdecznie :)

najbliższe galerie:

 
Japonia cz.  12.  - Kioto;  Kiyomizu-dera.
1pix użytkownik wmp57 odległość 1 km 1pix
MOJA JAPONIA
1pix użytkownik madeleine odległość 2 km 1pix
Japonia cz.  11 - Kioto;  dzień pierwszy.
1pix użytkownik wmp57 odległość 2 km 1pix
JAPONIA- PROLOG
1pix użytkownik martyna odległość 2 km 1pix
KIOTO oczami Gejszy
1pix użytkownik deemi odległość 3 km 1pix
Kyoto wiosenną nocą w zamku Nijo
1pix użytkownik kier odległość 3 km 1pix

komentarze do galerii (23):

 
nola76 użytkownik nola76(wpisów:6731) dodano 30.01.2016 20:53

Bardzo ciekawie i egzotycznie:) Chciałam zapytać czy się napiłaś wody z któregoś z tych strumieni, ale widzę że Magdalena już o to pytała;) Chciałabym taką prawdziwą gejszę zobaczyć na żywo:)
pozdrawiam:)

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 30.01.2016 13:32

Matviey, bardzo mi miło, ślicznie dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)))

matviey użytkownik matviey(wpisów:42) dodano 28.01.2016 14:09

Mogę oglądać "Twoją" Japonię nieustanie. Piękny kraj, wspaniałe kadry!

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 26.01.2016 18:20

Śnieżko, Charlie, Paweller - pięknie dziękuję za wizytę i pozdrawiam serdecznie :)))

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7247) dodano 11.01.2016 20:35

Pytasz, czy Japonia nie jest fascynująca ..., jest bardzo fascynująca i Japonki są fascynujące ..., i Twoja relacja jest fascynująca, czytałem i oglądałem z wielkim zainteresowaniem ..., pozdrawiam:)

charlie użytkownik charlie(wpisów:2293) dodano 11.01.2016 10:44

Fascynująca podróż po Japonii, we wszystkich odsłonach :-)
Jestem pod ogromnym wrażeniem mnóstwa informacji jakie zawarłaś w swoich galeriach. Rewelacyjnie się czytało.
Pozdr.

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3351) dodano 10.01.2016 18:56

Taka historyczna japońska architektura ma w sobie mnóstwo uroku... Echh, pojechało by się;)
Całkiem przystojnego Japończyka wyhaczyłaś na 39! I jak Ci się zalotnie w obiektyw spojrzał:)

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 10.01.2016 14:40

Lucy, ślicznie dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)))

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 10.01.2016 14:39

Andrzeju, bardzo dziękuję za wizytę :))) To prawda, Japonki są piękne i bardzo zadbane. Po 3 dniach pobytu w hotelu kapsułowym i korzystaniu ze wspólnej łazienki, wiem, że na kąpiel, włosy i makijaż potrzebują nawet trzykrotnie więcej czasu niż dziewczyny z Zachodu. Pozdrawiam serdecznie :)))

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 10.01.2016 14:28

Małgosiu, bardzo mi miło Cię znów gościć :)))) Ślicznie dziękuję za wizytę i pozdrawiam serdecznie :)))

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 10.01.2016 14:27

Magdaleno, pięknie dziękuję :))) Zbyt wielu było chętnych i nie napiłam się w ogóle ;) Zresztą wybór jest bardzo trudny, ale gdybym koniecznie musiała na coś się zdecydować, to wybrałabym wiedzę ;) pozdrawiam serdecznie

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 10.01.2016 14:22

Achernar, wielkie dzięki :))) Może miałam pecha, ale mężczyzn chętnych do zdjęć nie spotkałam w ogóle. Pozdrawiam serdecznie :)))

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 10.01.2016 14:06

Rozmusiaku, moim zdaniem, Pan Samuraj dużo lepiej prezentuje się w sepii ;))) pozdrawiam serdecznie :)

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 10.01.2016 14:03

Dispar, bardzo się cieszę, że po tak długiej nieobecności znowu z nami jesteś :)))
Ślicznie dziękuję za wizytę i pozdrawiam serdecznie :)))

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 10.01.2016 14:02

Irolek, pięknie dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)))

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:3031) dodano 10.01.2016 00:56

Japonia w Twoim wydaniu bardzo ciekawa.Pozdrawiam.

ak użytkownik ak(wpisów:6239) dodano 09.01.2016 12:25

bardzo ładne te Japoneczki :)

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6134) dodano 09.01.2016 12:22

Wspaniała relacja Madziu! Pozdrawiam serdecznie :)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3651) dodano 09.01.2016 08:38

Fascynujący kraj, a z prezentacji przebija Twoje nim oczarowanie. Z którego strumyka napiłaś się wody?

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:5460) dodano 09.01.2016 00:07

Bardzo fajna galeria. A dlaczego samurajowi robiłaś zdjęcie "z biodra". Pamiętam, że gdy byłem w Japonii, to miejscowi chętnie pozwalali się fotografować... Pozdrawiam. :)

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4705) dodano 08.01.2016 22:46

Cześć Madeleine,
To że galeria pierwszorzędna to nie ulega wątpliwości,ale ...
Ale Pan samuraj z 30 siedzi sobie teraz tak jak ja,ogląda Twoja galerię,myśli podobnie tak jak ja i sobie myśli ;
Ja poczekam Madeleine na Ciebie,ja poczekam ... ja Ci dam zdjęcie w sepii ...
Pozdrawiam !

dispar użytkownik dispar(wpisów:5390) dodano 08.01.2016 21:54

Jest Japonia fascynująca, co udowodniłaś powyższą galerią.
Pozdrawiam serdecznie:)

irolek użytkownik irolek(wpisów:1008) dodano 08.01.2016 21:10

Jak zwykle... przepiekna prezentacja ;)))

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!