m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (33):

 
Tallin - stolica Estonii. Bezdyskusyjnie godne polecenia miejsce. Z Pragą co prawda konkurować mu nie wypada, ale niejedną europejską stolicę bije urokiem swym na głowę. Gdyby nie to, że lata osiągają maksimum ciepła przy góra plus dwudziestu - mógłbym tam nawet zamieszkać.  Jest tanio i czysto. Sterylnie czysto. Poza tym jest w Tallinie mnóstwo  świetnie zachowanych średniowiecznych budowli, nadających miastu specyficznego klimatu.  A to lubię. Bardzo. Takie na przykład mury obronne. Od XII wieku to wizytówka miasta. Kiedyś oplatały Stary Tallin na długości dwóch i pół kilometra i stanowiły barierę nie do przejścia dla intruzów i najeźdźców. Mysz się nie prześlizgnęła. Co prawda do dziś została nieco więcej jak połowa,  ale to i tak sporo  jak na dość burzliwe dzieje stolicy Estonii. W całkiem dobrym stanie dotrwały również wciśnięte w mury baszty i wieże strzelnicze.  Naliczyłem ich 20.  Czyli o sześć mniej niż podają w przewodnikach. Oprócz potężnych, obronnym murów Tallin oferuje wiele ciekawych architektonicznie obiektów. Pokręcimy się po starówce, to je Wam pokażę. .........................................(pan ze zdjęcia, to Adam-towarzysz podróży. Dwadzieścia kilo temu)
Najpierw Kiek in de Kök . Potężna wieża. Trzydziestoośmiometrowa. Mieści się tu oddział muzeum tallińskiego. W czasach dawniejszych jej rola ograniczała się głównie do obrony.  Nie mogło być inaczej skoro mury mają cztery metry grubości! Tuż obok Neitsitorn. Czworokątna baszta z czternastego wieku.  Podobno  w wiekach średnich było w niej więzienie dla prostytutek. Tłumaczenie nazwy na polski -  Wieża Dziewicza - jak widać całkiem trafne  :)) Dla porządku dodam, że  w tle widać Niguliste kirik - Kościół św. Mikołaja  estońskiego kościoła ewangelicko-luterańskiego Teraz robimy dwa kroki po schodach. Na wzgórze Toompea. Bo na wzgórzu całkiem ciekawe atrakcje czekają. Pierwsza to sobór Aleksandra Newskiego. Prawosławna cerkiew z czasów cara Aleksandra III.  . Dostojna budowla przypomina, że prawie trzydzieści procent mieszkańców Estonii to Rosjanie. Dosłownie 20 metrów obok - zamek. Zbudowany w XIII wieku przez zakon kawalerów mieczowych rozmiarami i urodą może nie imponuje. Niemniej jego trzy kamienne wieże wyglądają całkiem ładnie i zachęcają do wejścia między mury. Szczególnie efektownie prezentuje się ta najwyższa. To czterdziestopięciometrowy Pikk Hermann (Długi Herman). Na jego szczycie dumnie powiewa estońska flaga. W zamkowych komnatach zaś pracują nie mniej dumni estońscy parlamentarzyści.
Kolejnych kilka metrów i już stoimy na Kiriku plats. Na nim jedna z najstarszych w Estonii, luterańska katedra Toomikirik. W Tallinie gdzie by się nie ruszyć coś ciekawego się przed oczy rzuca. Zakony, domy Rycerzy, Bractwa Czarnogłowych i inne takie, już same nazwy niektórych obiektów lub ich budowniczych brzmią co najmniej tajemniczo i mrocznie. Widoczna na zdjęciu Suurgildi Hoone, czyli Wielka Gildia zapewne również skrywa niejedną średniowieczną historię. Albo te kamieniczki zwane „Trzy Siostry”. Tam to się w średniowieczu dziać musiało… Stare miasto w Tallinie wielkie nie jest. Spokojnie można je obejść w jeden dzień.  Jego punktem centralnym jest niewielki Raekoja Plats, czyli plac Ratuszowy. Bardziej przypomina ryneczek w małym miasteczku niż centrum europejskiej stolicy.  To właśnie tu jest  punkt spotkań Tallińczyków. Teoretycznie lepszym punktem zbornym byłby Oleviste kirik. To piętnastowieczny kościół Św. Olafa. Widoczny jest przecież zewsząd.
Nie sposób stracić go z oczu, gdyż wysokością swą zbliżony jest do warszawskiego hotelu Marriott i wyraźnie wyróżnia się w panoramie Tallina. Starówkę opuścimy wychodząc  przez Suur Rannavarav. To Duża Brama Morska. Słynna chyba z  tego, że przylepiła się do … …tego.  To pokraczne coś to  Paks  Margareeta. Po naszemu Gruba Małgośka. Ta szesnastowieczna budowla też pełni rolę jednego z symboli miasta. Wyobrażacie sobie, że mury są tu grube na 4,70 m!? Próba ucieczki z podziemnych lochów kończyła się pewnie po pierwszym metrze… Ale Tallin to nie tylko starocie. Biznesowe centrum miasta już dwanaście lat temu  powoli pięło się w górę. Teraz szklanych wysokościowców doszło kilka i zrobiło się już prawie „nowojorsko”. Z uwagi na to, że Tallin leży nad morzem, a dokładniej nad Zatoką Fińską znaleźć w nim można nawet sporych rozmiarów plażę.
Nazywa się Pirita i ciągnie się na wschód od centrum przez parę kilometrów. Z plaży tej odkrywa się całkiem przyjemny widok na miasto... … oraz na inne przyjemne widoki… Widoki z góry możemy sobie zafundować wjeżdżając na ponad trzystumetrową wieżę telewizyjną. Zdjęć tam wielu nie porobiłem, bo świadomość, że jestem na kołyszącym się patyku mnie do tego skutecznie zniechęciła. A teraz estońska wisienka na torcie. Mijając urocze Tamula järv gnamy wprost w pasmo wzgórz Haanja kõrgustik.  Tam przykryty lasem skrywa się On... … Suur Munamägi. Estoński Everest. Osiągający zawrotną wysokość trzystu osiemnastu metrów nad poziom morza. Wysokość względna nie więcej niż czwarte piętro w bloku, więc raczej każdy podoła. To zdjęcie pokazuję szczególnie tym, którzy będą szukać najwyższego szczytu Estonii. Uprzedzam, wzniesienie jest zdecydowanie trudniej znaleźć niż na nie wejść. Niestety widok ze „szczytu” zasłania zwarta ściana zieleni.
Szczęśliwie ktoś wpadł na pomysł, by turystom nieco osłodzić trudy podejścia i na samym czubku Estonii wybudował wieżę widokową. Wystaje ona parę metrów ponad korony otaczających drzew. Dzięki temu panoramę podziwiamy stąd taką. Na całą Estonię. DZIĘKUJĘ

najbliższe galerie:

 
Tallin - Pirita
1pix użytkownik qkla11 odległość 1 km 1pix
Tallin - Kadriorg
1pix użytkownik qkla11 odległość 3 km 1pix
boski Tallin
1pix użytkownik imod odległość 3 km 1pix
Tallinn
1pix użytkownik tunrida odległość 3 km 1pix
Estonia-Tallin cz.I
1pix użytkownik tereza odległość 4 km 1pix
W republikach bałtyckich (3)  - Estonia
1pix użytkownik achernar-51 odległość 4 km 1pix

komentarze do galerii (19):

 
voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:1550) dodano 12.02.2017 23:04

a ja miałem wieżę w rusztowaniach, jakby ją wyciął.... to by się zrobiło trochę niesymetrycznie :)

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:859) dodano 12.02.2017 18:19

Hej.
Ja jak byłem to był remont nawierzchni na placu przed. Wszędzie panowała totalna rozpierducha. Jakieś parawany z siatki, jakieś mury z blachy falistej. Bardzo brzydko wyglądało wejście. Dlatego zdjęcie jest obcięte u dołu :))) Jedynie tak potrafiłem wybrnąć z zastanej sytuacji ;)

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:1550) dodano 08.02.2017 20:23

Sobór masz bez rusztowań, jak ja byłem, to remontowali.

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:1550) dodano 02.02.2017 22:53

Ja? wcale :)

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:859) dodano 31.01.2017 00:07

Hmmm....
Zapytałem dwie Tallinki, czy są rodowitymi Estonkami. I czy kolega, z którym byłem może nam zrobić wspólne zdjęcie. Obie się zgodziły :) Przedniej urody dziewczyny! Zdjęć z nimi tu nie dałem, bo mnie... jakby to powiedział Shrek... Michał Anioł twarzy nie haratał... :))))
Nie wiedziałem, żeś taki "pies na baby" :)))))

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:1550) dodano 30.01.2017 23:48

jedna tylko ?

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:859) dodano 30.01.2017 23:15

na 26 piecze się jedna taka mówiąca po estońsku :))

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:1550) dodano 30.01.2017 23:10

a gdzie te Tallinki ?

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6327) dodano 19.01.2016 11:02

Byłam w Tallinie jakiś czas temu z rodzicami, ale trafiliśmy na masakryczne lipcowe upały, i na nic nie mieliśmy siły poza zimnym piwkiem w parku;) Dużo parków wtedy zwiedziliśmy:)
pozdrawiam:)

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4480) dodano 10.01.2016 16:49

Sniezka a ja się z jednym nie zgodzę, bo zmieniło się - tanio już nie jest :) Przyjemnie się oglądało.

charlie użytkownik charlie(wpisów:1724) dodano 07.01.2016 10:19

Ładne zadbane miasto. Niby zwyczajne ale jest w nim jakiś magnes.
A te mury o grubości 4,7 m... przyznaje że z trudem jestem sobie to w stanie wyobrazić.
Metr... to rozumiem. Ale prawie 5 ? WOW :-)
Pozdr.

marcin1980 użytkownik marcin1980(wpisów:1665) dodano 06.01.2016 18:24

Bardzo ciekawa podróż, zachęca do wyjazdu i poznania Estonii.

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:859) dodano 06.01.2016 09:47

Sniezka - Wiem że byłaś, bo oglądałem Twoją galerię z Tallina. Pamiętam, że bardzo mi się podobała.
Rozmusiaki - Ja popełniłem błąd z Krymem. Przed przytuleniem niedźwiedzia nie zdążyłem się wybrać.
Achernar-51 - Nie dziwię się, że pobyt w Tallinie wspominasz miło, bo to naprawdę super miasto.
Andrew430 - Ja postanowiłem zobaczyć Helsinki gdy ponownie polubię zimę. Czyli nieprędko :)
Paweller75 - Pamiętam, że Estonki były ponadprzeciętnie ładne i zadbane. Do tego bardzo miłe i komunikatywne. Sporo zdjęć sobie z nimi robiliśmy. To były czasy...:) A wieża trochę podreperowała humory. Zresztą na Łotwie, na najwyższym szczycie też stoi. Za mojego pobytu była w ruinie i nie wolno było wejść, bo groziło zawaleniem...
Lucy56 - Do Helsinek nie dopłynąłem. Pobyt był bardzo udany. Wspomnień z bałtyckiej marszruty po trzech krajach mam ze trzy tomy.

Dzięki Wam za odwiedziny. Bardzo się cieszę z tego powodu.
Udanego dnia!

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2119) dodano 06.01.2016 08:44

I co?Dopłynąłeś później do Helsinek? 😉Jeśli nawet nie udało się,to pobyt w Tallinie był udany. Widać po tym jak oprowadzileś po mieście. Wieże na zarośniętych wzgórzach super pomysł i nie tylko tam.Podoba mi się. Pozdrówki i miłego dnia😊.

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:6871) dodano 06.01.2016 00:19

Zdecydowanie przyjemne widoki najfajniejsze, ale cała galeria bardzo podobająca ..., i zachęcająca do odwiedzin:) Wieża na górze super pomysł, ktoś pomyślał i dzięki temu można jeszcze coś zobaczyć:) Muszę się tam kiedyś wybrać ..., pozdrawiam:)

andrew430 użytkownik andrew430(wpisów:253) dodano 05.01.2016 21:17

w 2004 r. też stałem przed tym samym dylematem... płynąć - nie płynąć na 1 dzień do Helsinek, bo funduszy mogło starczyć co najwyżej na 2 sandwiche. Popłynąłem "Super morskim kotem 4". Warto było!
Pozdrawiam :)

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4062) dodano 05.01.2016 20:34

Bardzo sympatyczna galeria. Zresztą i swój pobyt w Tallinie wspominam bardzo mile... Pozdrawiam. :)

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:3916) dodano 05.01.2016 19:37

Cześć Podrozninka,
Tragedii nie ma,a Tallin wciąż mnie woła,rękę wyciąga a ja wciąż Go odrzucam i nie wiem dlaczego ...
Za chwile się okaże,że z powrotem się przytuli do rosyjskiego niedźwiedzia i jeszcze trudniej będzie się wybrać,ech ...
Fajnie jak zwykle,lekko i powiewnie :)))
Pozdrawiam !

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:2703) dodano 05.01.2016 19:27

Byłam tam dziesięć lat po Tobie i nic się Tallin nie zmienił. Całkiem fajne fotki robiłeś w 2004 r.
Bardzo przyjemna galeria, lekka taka i wesoła. Pozdrawiam:))

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!