m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (44):

 
Wspinamy się. Widoczne zabudowania miejscowości Muczne, tam rozpoczęliśmy naszą wędrówkę. Jesteśmy już za granicą lasu, teraz towarzyszy nam roślinność typowa dla bieszczadzkich połonin. W Bieszczadach wyróżnia się trzy piętra roślinności: piętro pogórza - sięgające do ok. 500 m n.p.m., piętro regla dolnego - sięgające do ok. 1 150 m n.p.m., subalpejskie piętro połonin - od górnej granicy lasu po najwyższe szczyty.
Piętro regla dolnego zajmuje największą powierzchnię. W jego zasięgu znajdują zalesione stoki aż po granicę lasu. Występują tu lasy bukowe, jodłowe, jaworowe, olszowe, często się mieszając . Subalpejskie piętro roślin jest uwarunkowane specyficznym klimatem przede wszystkim: wysuszającymi wiatrami znad Niziny Węgierskiej, pionowym rozkładem temperatur i brakiem lasów świerkowych w górnych partiach.
Połoniny zostały ukształtowane przez czynniki naturalne ze znacznym udziałem człowieka poprzez wypas, koszarowanie bydła i owiec, wycinanie zarośli jarzębinowych i in. poszerzanie  pastwisk, wypalanie lasów. Takie działania ustały ok. roku 1940 i wtedy rozpoczął się proces odtwarzania zbiorowisk roślinnych zbliżonych do naturalnych (niektóre informacje na podstawie tablic informacyjnych BdPN). Bukowe Berdo to jeden z najpiękniejszych grzbietów górskich w Bieszczadach. Wędrówka ścieżką wijącą się wśród skałek i lasków jarzębinowych oraz widoki na rozległe doliny pozostawiają niezapomniane wspomnienia. Jeszcze mały „skok” i już jesteśmy.
Pogoda dopisuje, dobra widoczność. Prawie całe nasze przejście: Bukowe Berdo - Krzemień - Siodło pod Tarnicą (Tarnica) - ale 	jak daleko do Wołosatego?
Dla pocieszenia, przybliżenie, wtedy wydaję, że to trochę bliżej ;-)
Czasami warto spoglądać za siebie, w oddali (z lewej) połoniny: Caryńska, Wetlińska.
Odpoczywamy, podziwiamy widoki. Na ukraińska stronę.
Czeka nas ostre zejście z Bukowego Berda i wcale nie łatwiejsze podejście na Krzemień. Może nie zawsze warto korzystać z przybliżeń, bo wyraźniej widać co nasz czeka. Krzemień. Zejście z Krzemienia na zdjęciu wygląda niepozornie, ale jest trudne: stromo i ślisko, bo po szlaku spływa jakiś ciek.
Przełęcz Goprowska. Trawy - lasy - Ukraina. W kierunku Halicza i Rozsypańca. Rozpoczęliśmy podejście na Siodło pod Tarnicą. Na Przełęczy Goprowskiej jest postawiona wiata, pod którą w miesiącach wakacyjnych  dyżurują goprowcy (stąd nazwa przełęczy, od 1 stycznia 1990 r.). Akurat nikogo nie było, prawdopodobnie goprowcy biorą udział w akcji. Pod Tarnicą. Nasze trasa z Krzemienia.
Odpoczywamy, ale kto jeszcze nie był na Tarnicy, to … w drogę http://obiezyswiat.org/index.php?gallery=8381 Nasz plan - do Wołosatego. Można przez Szeroki Wierch do Ustrzyk Górnych?
NIE - trzymamy się planu. Na Szerokim Wierchu siedzą duże …
… bieszczadzkie kruki.
Zejście na to wypłaszczenie wyglądało na łatwe. Okazało się trudne i niebezpieczne. Szlak zniszczony, bardzo dużo zsuwających się kamieni, ślisko. Ogólnopolski dziennik (maj 2015) donosi: „Na szlaku z Wołosatego na Tarnicę pojawiły się schody. Są z grubych, dębowych belek, ale z daleka wyglądają jakby były zbudowane z betonu. - To, co tam postawiono, wydaje mi się sennym koszmarem - mówią miłośnicy gór”.
Za tymże dziennikiem: Czysty debilizm. Wszystko straci urok i przyjemność wejścia ścieżką na szczyt. A tak, to wchodząc będzie się myślało, że człowiek znowu jest w bloku i na czwarte piętro wchodzi - czytamy na facebookowej stronie Grupy Bieszczady. Na stronie Bieszczadzkiego Parku Narodowego (BdPN) znalazły się i takie komentarze: Podkłady już są, teraz będą montowane szyny - napisał jeden z internautów. I kolejny: Bardziej już oszpecić tych szlaków się nie da.
 (dla zainteresowanych:  http://rzeszow.wyborcza.pl/rzeszow/1,34962,17989615,Schodami_na_Tarnice___Wchodzi_sie_jak_w_bloku_na_4_.html?disableRedirects=true )
 A że te szlaki są niebezpieczne, przykładem była akcja goprowców, którzy przy użyciu kładów (tak szybko się przemieszczali, że nie zdążyłem zrobić zdjęcia), później helikoptera, ewakuowali turystkę, która właśnie pod Tarnicą doznała poważnej kontuzji.
Cali, zdrowi i zadowoleni jesteśmy już prawie w Wołosatrym.
Przechodzimy, obok miejsca, gdzie dawniej była cerkiew i cmentarz [link przy f. 31, teraz już wiem, że rozpoczęto tam (2008 r.) prace konserwatorskie]. Zapraszam na następne „galeryjne” wyprawy w Bieszczady - myślę, że w najbliższym czasie.

najbliższe galerie:

 
Bieszczady i Podkarpacie
1pix użytkownik pesteczka123 odległość 0 km 1pix
Czerwonym szlakiem okrążając Tarnicę. . .  28. 05. 2010r.
1pix użytkownik mondzus odległość 1 km 1pix
Tarnica w roli głównej
1pix użytkownik glockerka odległość 1 km 1pix
Bieszczady
1pix użytkownik traper odległość 1 km 1pix
Bieszczady
1pix użytkownik japanmen odległość 1 km 1pix
Bieszczady Tarnica
1pix użytkownik kabaczek odległość 1 km 1pix

komentarze do galerii (21):

 
waaw użytkownik waaw(wpisów:526) dodano 12.01.2016 14:32

Witaj Marcin
- dzięki za odwiedziny.
Pozdrawiam

marcin1980 użytkownik marcin1980(wpisów:1740) dodano 12.01.2016 14:20

Przyjemna wędrówka wśród zieleni.

waaw użytkownik waaw(wpisów:526) dodano 12.01.2016 09:32

Cześć Paweller
– nie czekaj na galerie – jedź w Bieszczady! ;-)
Galerie będą i już Cię zapraszam.
Pozdrowienia

waaw użytkownik waaw(wpisów:526) dodano 12.01.2016 09:31

Witaj Romana
– szkoda nerwów, wszędzie wkracza „cywilizacja”. Wygląda na to, że byliśmy tam jednymi z ostatnich, którzy jeszcze mogli podziwiać taką przyrodę.
Prawda, wzdłuż tego szlaku pojawiły wydeptane nowe zejścia – wejścia, turystów tam jest więcej niż dawniej, także szlak był niebezpieczny – wymagał więc remontu, ale czy takiego? A jak jeszcze pojawią się planowane bariery wzdłuż szlaku, to już całkiem to miejsce straci część swojego uroku. Może za jakiś czas ktoś zamieści galerię z tamtych rejonów i się nam spodoba?
Bruki na szlakach pod Śnieżką – zgadzam się z Tobą. Znam te szalki także z dawniejszych czasów, wędrowało się przyjemniej, ale masy turystów „zadeptały” je całkowicie. Mimo to bardzo polecam wyjazd i wędrówki po polskiej i czeskiej stronie Karkonoszy.
Pozdrawiam

waaw użytkownik waaw(wpisów:526) dodano 12.01.2016 09:29

Witaj Teresa
– fajnie, że udało się przywołać miłe wspomnienia.
Pozdrawiam

romana użytkownik romana(wpisów:5121) dodano 12.01.2016 07:03

Obejrzałam sobie w necie te piękniste schody na Tarnicę - ZGROZA I MASAKRA !!! Jeszcze trochę i zaczną w górach instalować ruchome schody albo windy, żeby się biedni turyści nie musieli męczyć ;-)
Ja rozumiem zabezpieczanie szlaków, ale bez przesady. Góry to góry a nie miejska promenada z gładziutkim chodniczkiem. Podobna masakra już od dawna jest w okolicach Śnieżki w Karkonoszach. Jak patrzę na tamtejsze szerokie brukowane aleje prowadzące po szlakach, to chociaż tam nie byłam i kiedyś bardzo chciałam tamtejsze górki odwiedzić to jednak obecnie nie umiem się przełamać i odkładam wyjazd z roku na rok. To już nawet przekonałam się z powrotem do zatłoczonych Tatr, które też długo omijałam bo tłumów w górach też nie lubię.
No ale ogólnie to Twoja galeryjka bardzo fajna i przyjemnie mi się oglądało z rana :)
Pozdrawiam :)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7009) dodano 11.01.2016 19:21

Nie znam Bieszczad, nigdy tam nie byłem, ale widzę, że jest gdzie pochodzić ..., no to czekam na kolejne galerie ..., pozdrawiam:)

tereza użytkownik tereza(wpisów:3694) dodano 11.01.2016 14:57

Też chodziłam tymi szlakami.Miło powspominać.Pozdrawiam:)

waaw użytkownik waaw(wpisów:526) dodano 11.01.2016 11:49

Witaj Halszka
– dziękuję za gratulacje, a zwłaszcza za „niesamowitą feerię barw”.
Do tego bogactwa kolorów to mi jeszcze trochę, a może i nawet dużo brakuje!
Cieszę się, że galeria wzbudziła u Ciebie tyle „uśmieszków”.
Pozdrawiam

halszka użytkownik halszka(wpisów:2523) dodano 11.01.2016 11:39

Bieszczady są niesamowite!:)) Gratuluję wyprawy i wspaniałych widoków oraz kadrów:)))
Byłam dwukrotnie przed laty,wiosną i kolorową jesienią w październiku:)) Niesamowita feeria barw:)))

waaw użytkownik waaw(wpisów:526) dodano 11.01.2016 10:13

Achernar – Hej!
- na Tobie to jak na Zawiszy … . Mam nadzieję, że dalej będziesz zaglądał na moje galerie z takim samym skutkiem ;-)
Pozdrawiam

waaw użytkownik waaw(wpisów:526) dodano 11.01.2016 10:13

Cześć Lucy
– w Bieszczadach zawsze bywałem w sierpniu, ale ponoć najlepsze „kolory” to tam są we wrześniu. Może następnym razem?
Pozdrawiam

waaw użytkownik waaw(wpisów:526) dodano 11.01.2016 10:12

Witaj Charlie
– ciepło (nie tylko na duszy) i to bardzo robi się jak tak idziesz góra – dół, góra – dół... i jeszcze „końca” nie widać ;-)
Zapraszam do moich pozostałych bieszczadzkich galerii – na pewno „złapiesz” ten bieszczadzki klimat i się tam wybierzesz.
Pozdrawiam

waaw użytkownik waaw(wpisów:526) dodano 11.01.2016 10:11

Państwo Rozmusiaki – Cześć.
Obejrzałem Waszą bieszczadzką galerię „Wędrówki górskie – Bieszczady” - sentymentalna i klimatyczna.
Jak będzie trochę więcej czasu, to jeszcze „połazikujemy” po połoninach.
Pozdrawiam

waaw użytkownik waaw(wpisów:526) dodano 11.01.2016 10:10

Witaj Sniezka
– z cyklu „długich” wypraw po Bieszczadach mam jeszcze jedną dłuższą. Planuję w najbliższym czasie opublikować relację – ale już Cię zapraszam.
Pozdrawiam

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2300) dodano 11.01.2016 09:30

Zawsze w maju chodziliśmy po Bieszczadach, fajnie powspominać. Kolejnym razem jesienią się wybiorę. Pozdrawiam.

charlie użytkownik charlie(wpisów:2008) dodano 11.01.2016 09:21

Ja jeszcze Bieszczad nie zaliczyłam, ale z wielką przyjemnością z Tobą przwędrowałam. Piękne widoki.
Widząc tyle zielonego, jakoś tak cieplej na duszy się zrobiło :-)
Pozdr.

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4067) dodano 10.01.2016 20:19

Cześć Waaw,
Powiem Ci,że tęskno mi za Bieszczadami , połazikował by człek po tych górkach ...
Pozdrawiam !

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3030) dodano 10.01.2016 19:44

Kawał drogi przeszliście! Bukowe zaliczyłam w maju, ale całej tej trasy na raz chyba by mi się nie chciało;)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5457) dodano 10.01.2016 19:28

Hej, hej!
Miło było pójść Twoim śladem, zwłaszcza, że i sam wielokrotnie tymi szlakami chodziłem, choć dawno to było.
Jak dla mnie bardzo nostalgiczna galeria, piękne widoki, późno letnia roślinność, cisza, spokój.
Takimi pamiętam Bieszczady, choć wiosną też tam bywałem - no i właśnie tu, na szlaku, poznaliśmy się z PK...;)
Pozdrawiam!

waaw użytkownik waaw(wpisów:526) dodano 10.01.2016 18:00

Witaj Przemyslaw
– dziękuję za pozostawienie „śladu na szlaku” ;-)
Pozdrawiam

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!