m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (49):

 
Na Lanzarote warto skręcać w boczne drogi, bo kryje się tam wiele niespodzianek. Te dziwne twory wulkaniczne dwa razy mnie zwabiły. Żeby tu trafić jadąc wschodnim wybrzeżem na północ, należy skręcić przed Guatiaza w kierunku Teseguite. Atrakcja całkowicie bezpłatna. Wulkaniczne ostańce bardzo ciekawe.
Euphorbia balsamifera jest jednym z symboli Lanzarote. Miejsce w sam raz na sesję fotograficzną. Haria leży na północy wyspy, w Dolinie Tysiąca Palm. Ooo.... pierwsza już jest. Jest i druga.
Opuncje figowe uprawiane zarówno dla owoców, ale przede wszystkim jako pokarm dla czerwców kaktusowych, są obok aloesów najczęściej spotykanymi roślinami uprawnymi na Lanzarote. Czerwce kaktusowe malutkie pluskwiaki, produkują koszenilę, karminowy barwnik dodawany do kosmetyków i produktów spożywczych. Ciekawe ile pań zdaje sobie sprawę, że stosując szminkę, rozsmarowuje sobie na ustach zmielone pluskwy. Okolica słynie z największych opadów. Jak ktoś sobie zaraz wyobrazi jakieś ulewy, to może być rozczarowany. Opady na Lanzarote, to raczej anomalia pogodowa. Na szczęście będąc tam zimą, przeżyłem taka anomalię. Dzięki niej mogłem podziwiać kolorową Lanzarote. Białe domki Harii, ładnie się komponują z szaleństwem zimowych kolorów. Nad miasteczkiem góruje wulkan La Corona (609m.n.p.m.) Pani z dzbankiem wita przybyszów chyba w każdej miejscowości na Lanzarote.
Za to taki stworek, chyba tylko tutaj. Na malutkim ryneczku, oczywiście najważniejszym budynkiem jest ratusz. Zimą, puste miasteczko podobało mi się bardzo. Tym bardziej, że poczucie humoru mieszkańcy, mają iście polskie. Z tym, że przyjechaliśmy tu głównie po to, żeby pomieszkać w domu Cesare Manrique. Witano nas flagami. 
Cena za pomieszkanie w domu sławnego człowieka, nie była wygórowana. Chyba 12 euro od osoby. W zwykłym hotelu drożej jest.
Tym bardziej, że elegancko i światowo. Z tym, że wkrótce zaatakował mnie dysonans. Alkohol i kieliszki za szybą!!! Taka gościna!!! Całkiem niepolska. Okazało się, że niepotrzebnie wziąłem kąpielówki, bo z kąpieli w basenie nic nie wyszło. Mówię Wam, normalnie jak w muzeum. Ani gdzie usiąść, ani nawet z łazienki skorzystać, nie mówiąc już o jakimś poczęstunku. Może dlatego, że gospodarz w pracowni był. A toalety jak na Syberii, poza domem były.
Artysta ostatnie cztery lata swego życia spędził w tym domu. Wracając, dalej liczę palmy, bo do tysiąca to jeszcze mi sporo brakuje. To chyba raczej nie palmy, ale też fajne. Ostatni rzut oka na miasto u stóp wulkanu. Pada tu raz na dwa lata, a jednak rośnie.
Ooo... jeszcze kilka palm. Tylko czy ja ich już nie liczyłem? Na koniec przyjrzyjmy się roślinkom miejscowym trochę dokładniej. Niestety moja wiedza o nich nie należy do imponujących. Co udowodnię poniżej. Euphorbia balsamifera z rodziny wilczemleczowatych. I inne wilczomlecze, z tym że bardziej anonimowe (przynajmniej dla mnie). Strelicja królewska choć pochodzi z południowej Afryki, to na Lanzarote czuje się bardzo dobrze. Obsadzono nią nawet pobocza dróg.
A to roślina imponująca rozmiarów, która udaje, że zwiędła, a wcale to prawdą nie było. Bo ona akurat kwitła tak zwisająco. Zresztą rośliny są tu tak dziwne, że kwitną zimą. Że porost, to wiadomo, ale jaki? Wygląda na złotorost pyszny (choć nie próbowałem). Jeżeli to on, to jest to odporny gość. Wysłany w kosmos na 15 dni wrócił i żył jakby nic się nie stało. Czego i Wam życzę.
Dziękuję.

najbliższe galerie:

 
Lanzarote - Haria
1pix użytkownik warika odległość 1 km 1pix
 ogród. . . w starej kopalni na Lanzarote. . .
1pix użytkownik irena2005n odległość 7 km 1pix
Lanzarote - Jameos del Aqua
1pix użytkownik warika odległość 7 km 1pix
Lanzarote ( Jardin de los Cactus)
1pix użytkownik pipol odległość 7 km 1pix
Lanzarote - Jardin de Cactus
1pix użytkownik warika odległość 7 km 1pix
Lanzarote cd.
1pix użytkownik pipol odległość 9 km 1pix

komentarze do galerii (12):

 
wasaga użytkownik wasaga(wpisów:664) dodano 08.12.2017 16:14

Szkoda, że nie trafiłam na Twoją galerię przed wyjazdem na Lanzarote. Wydawało mi się, że spenetrowałam wszystkie boczne, a jednak na te formy wulkaniczne nie trafiłam, mimo że chciałam do nich dotrzeć. Z Twoimi wskazówkami na pewno bym tam trafiła. Przyjemnie mi się z Tobą wędrowało i wspominało okolice Harii. Pozdrawiam.

olazim użytkownik olazim(wpisów:2243) dodano 02.02.2016 16:19

Ładnie,kolorowo no i ciekawie-16 i 21 bardzo udane-pozdrawiam.

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6692) dodano 01.02.2016 23:56

Ładne te roślinki i okolica tez całkiem sympatyczna:)
pozdrawiam:)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7220) dodano 01.02.2016 22:05

Miejsce na sesję faktycznie bardzo ciekawe, szkoda tylko, że modelka tak daleko ...:)))
Palmy i nie palmy bardzo fajne ..., i wulkan też robi wrażenie:)
Pozdrawiam:)

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2888) dodano 01.02.2016 11:01

Podoba mi się i już mam chęć,ale tylko póki co chęć😊.Pozdrawiam.

dispar użytkownik dispar(wpisów:5302) dodano 31.01.2016 23:46

Teraz bingo.
Gratulacje.

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7135) dodano 31.01.2016 23:44

agawa koci ogon :)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7135) dodano 31.01.2016 23:43

Agave attenuata

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7135) dodano 31.01.2016 23:43

pewnie masz rację zmyliła mnie jedna fotka, liście faktycznie takie agawowe bardziej

dispar użytkownik dispar(wpisów:5302) dodano 31.01.2016 23:31

Chyba nie bardzo wygląda na żmijowca, a tym bardziej rubinowego. Kwitł od dołu i nie jednocześnie. Kolor kwiatów jak na fotce.

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7135) dodano 31.01.2016 23:23

Trafiłeś na piękny czas, skoro tam tak wszystko kwitło:).16 - tka jak malowana, cudo! Uroczy zestaw roślin. Nie znam się, ale poszukałam i wydaje mi się,że na 43 może być niedorozwinięty żmijowiec rubinowy, co Ty na to?

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:5286) dodano 31.01.2016 21:11

Ładnie tam... Pozdrawiam. :)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!