m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (37):

 
Podróże kształcą, ale i są męczące. Padłem po nocnym locie na lotnisku w Bristolu. Spacer po Łaźni zaczynamy. Wąskie uliczki, wszystkie domy w jednym kolorze -piaskowca. Co kawałek informacja gdzie jesteś i gdzie warto iść. Nieopodal opactwa natknęliśmy się na pokaz woltyżerki. Ufff, samo patrzenie powoduje ciarki na plecach, a on do tego rzucał ogniem. chłopinka taki niepozorny, ale ile umiejący. Kunszt budowniczych i przede wszystkim konserwatorów. Te budynki wyglądają jakby w ubiegłym roku zostały oddane do użytku, a mają po parę setek lat. Z zewnątrz, do środka nie wchodziłem.
Drogą w prawo idziemy nad rzekę Avon, do mostu Pulteney. The EMPIRE Hotel nad rzeką Avon Widok na park sprzed Hotelu Empire, a po lewej, za drzewami rzeka. Na szczególną uwagę zasługuje rzeźba przed wejściem do Parku. Most Pulteney. Jest piękny, ale to nie wszystkie jego uroki. Idziemy na drugą stronę
... a na moście sklepy, między innymi ze starymi mapami. Wygladają na oryginały i tak kosztują. Hotel The Empire z drugiej strony mostu. Pulteney widziany od strony maleńkiego baru. To jest suterena! Z mnóstwem zieleni przy ruchliwej drodze prowadzącej do Prior Park Landscape Garden. Jesteśmy przed zameczkiem za którym jest Park. Ten Park.
Tędy sobie przejdziemy... ... uppsss, a tu dobudówka. Jakby trochę nie z tej samej epoki,a w środku restauracja. po co słowa...
Ten Park został zaprojektowany przez Alexandra Pope'a tego samego którego wspomina Dan Brown w Aniołach i Demonach Przyjmiesz zaproszenie na dalszy spacer? Spacerujemy uliczkami Bath i zmierzamy do osób wybitnych mieszkających w tym mieście.
Jesteśmy u Jane Austen. Mieszkała tu w latach 1801-1806. W każdej jej książce pojawia się to miasto, a dwie z nich dzieją się w całości tam. Wyjątkowe miejsce. Kawałek dalej idąc tą ulicą pod górę możemy dotrzeć do apartamentów Nicolasa Cage'a. Niestety musimy wracać. pędzimy na dworzec kolejowy. a na dworcu prawdziwa angielska taksówka. Jedziemy dalej. w drodze na południe mijamy Warminster. Na wzgórzu widoczny wapienny koń. Westbury White Horse. Tu się dzieją bardzo dziwne rzeczy, w sam raz dla Ericha von Denikena
Jesteśmy na dworcu w Salisbury.

najbliższe galerie:

 
Bath miasto w Angli i odrobina Walii..
1pix użytkownik reni3 odległość 1 km 1pix
Bath cz-1
1pix użytkownik andy odległość 1 km 1pix
Bath cz-2
1pix użytkownik andy odległość 3 km 1pix
Wiktoriańskie Bath 2010 r
1pix użytkownik magdar odległość 3 km 1pix
Dyrham Park jesiennie
1pix użytkownik mimi odległość 7 km 1pix
Bristol 2010 r
1pix użytkownik magdar odległość 17 km 1pix

komentarze do galerii (3):

 
waldeksze użytkownik waldeksze(wpisów:5) dodano 12.02.2016 14:27

Dzięki Charlie. Mam nadzieję, że ta senność to ni z mojego przynudzania. Jeżeli chodzi o tego konia na wzgórzu pod Warminster, to nie wiele mogę powiedzieć. Jechaliśmy pociągiem z Bath do Salisbury. Na wzgórzu za Warminster zauważyłem to cudo. Poczytałem trochę na jego temat i muszę powiedzieć, że Stonehenge nie jest jedynym "dziwadłem" w okolicy.

charlie użytkownik charlie(wpisów:2293) dodano 12.02.2016 09:18

A o co chodzi z tym koniem ?
Miasteczko nawet fajne. Tylko jakoś tak... wydaje się senne. Nawet na mnie ten klimat wpłynął i oglądając fotki zaczęłam przejawiać oznaki senności...
I nie wiem dlaczego, ale kilka zdjęć wyświetla się obrócone.
Pozdr.

waldeksze użytkownik waldeksze(wpisów:5) dodano 11.02.2016 21:31

Zapraszam do podróży z pięknego, historycznego miasta Bath przez równie piękne i raczej monokulturowe Salisbury do deszczowego Bournemouth nad kanałem La Manche.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!