m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Tęsknicie już za wiosną? Wprawdzie , to ledwie połowa lutego, ale ja - tak. I Pani Królowa, jak mniemam - chyba też.. I nie wiem: czy to zupełnie normalne, czy też zupełnie wcale nie, bo kiedyś bardzo lubiłem spokój i ciszę jesieni... A dziś, im bardziej sam wchodzę w jesień, tym bardziej czekam na pierwsze ciepłe promienie wiosennego słońca... Niestety, nim sprowokują one do wyjścia z pączków pierwsze, świeże liście, trzeba trochę jeszcze poczekać... A czy można ten moment trochę przyśpieszyć? Można. W tym celu wybraliśmy się do starej, dobrej Anglii...
A konkretnie - do CAMBRIDGE... I choć Pani Królowej marzył się Plac Świętego Marka i weneckie gondole... Nasze angielskie Dziecko, trochę spochmurniało i zdecydowanie zarządziło: żadne gondole - CAMBRIDGE... A jak nie, to będziemy się gniewać... Wiem od dawna, że z Dzieckiem lepiej nie zadzierać... Ale pomyślałem: przecież w Anglii, wiosna zaczyna się już w marcu...
Może więc, warto? Znajomi panowie profesores, potwierdzili, ze tak...;) A skoro tak, nie chcąc narazić się na gniewanie się Dziecka - pojechaliśmy... Do CAMBRIDGE... Zastanawiałem się wprawdzie trochę, co ja w tym CAMBRIDGE, poza szukaniem wiosny, będę robił... Bo na naukę, to już jakby jednak trochę za późno...;)
Pani Królowa nawet twierdzi, że nauczyć mnie czegoś, to lepiej dać dobrowolnie złamać sobie nogę...;) Jednak pierwsze wrażenie było bardzo dobre... Dziecko wnikliwie przestudiowało plan miasta... I potulnie ruszyliśmy w CAMBRIDGE. Po krótkim kluczeniu wąskimi uliczkami, wyszliśmy nad rzekę CAM... Tu zobaczyliśmy pierwszy BRIDGE...
A Pani Królowa radośnie zawołała: gondole też są! Uiściwszy niewielką opłatę, zaembarkowaliśmy się do jednej z nich... I ruszyliśmy w spacerowy rejs po rzece CAM... A potem był BRIDGE... I kolejny BRIDGE... I wiele innych BRIDGE;ów...
Na rzece CAM... A słynne COLLEGES, ogladaliśmy sobie od strony rzeki... Tak, jak ten... I ten... I wszystkie pozostałe - też. A który jest który i jak się nazywa, niech zgadują Achernar i Andred, którzy tam byli i stosowne galerie już stworzyli.
Gdyby zaś, poszło im coś nie tak, pewnie Afrodyta im pomoże, bo Afrodyta o Anglii wie wszystko...;) No dobra: a co z wiosną? Panowie profesores mówią: cierpliwości, przecież jest...;) Wystarczy dobrze rozejrzeć się dookoła... Rzeczywiście. A to zaledwie połowa marca... No, to zadanie wykonane...;)
Płyniemy... Rzeką CAM... Pod kolejny BRIDGE... Gondolami - prawie jak w Wenecji... A dookoła angielska wiosna... W CAMBRIDGE...
Taką niespodziankę zafundowało nam Dziecko...;) Kochane Dziecko...:))

najbliższe galerie:

 
Cambridge w trzech odsłonach (1)
1pix użytkownik achernar-51 odległość 1 km 1pix
Cambridge w trzech odsłonach (2)
1pix użytkownik achernar-51 odległość 1 km 1pix
Cambridge
1pix użytkownik andred odległość 1 km 1pix
Cambridge w trzech odsłonach (3)
1pix użytkownik achernar-51 odległość 1 km 1pix
Cambridge
1pix użytkownik travelopolis odległość 2 km 1pix
Cambridge
1pix użytkownik andy odległość 4 km 1pix

komentarze do galerii (35):

 
afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:4225) dodano 16.03.2016 19:57

Galeria pachnąca wiosną, aż miło się ogląda.
Przyzwyczaisz się do nowego kompa, do nowego systemu operacyjnego i do wszystkiego co nowe. Jak nie Ty, to kto ???
Pozdrawiam serdecznie.

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:5608) dodano 25.02.2016 22:45

Faktycznie, jeżyk polski w odmianie urzędniczej jest wyjątkowo oschły i mało uprzejmy. U nas np. " wzywa się Obywatela do....", a Francuzi w takiej sytuacji piszą: "Vous etes invité...". Oczywiście, Francuz też musi się stawić do urzędu, ale brzmi lepiej... Pozdrawiam. :)
A o prawnikach pisałem z racji charakteru miasta (bo trawniki w końcu są wszędzie)...

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6328) dodano 24.02.2016 22:40

Leszku,
oczywiście: "PROSZĘ nie deptać trawników"...;)

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:5608) dodano 24.02.2016 21:58

Jacku, tak nawiązując do Twojej uwagi o tabliczce ze zdjęcia 11, to nasunęło mi się, że w Cambridge właściwszym hasłem byłoby może: "Nie deptać prawników"...

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6328) dodano 22.02.2016 23:23

Tak...:))

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3420) dodano 22.02.2016 20:55

Będzie wiosna?!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6328) dodano 22.02.2016 19:31

Śnieżko,
właściwie, to już pogodziłem się z nim, no ale pomarudzić trochę muszę...;)
A kolejna wycieczka - jutro...;)
Serdecznie pozdrawiam!
PS:
lada moment zakwitną śnieżyce w Śnieżycowym Jarze, w tym roku wyjątkowo wcześnie...:))

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3420) dodano 22.02.2016 17:10

Bardzo mi się podoba ta Wasza rodzinna wycieczka.
A do nowego systemu tak się przyzwyczaisz, że za 2-3 tygodnie nie będziesz chciał już wracać do starego. Zobaczysz:)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7325) dodano 21.02.2016 17:29

ok:), jestem za :)

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:5608) dodano 21.02.2016 00:56

Przemku,

Moje Dziecko już z Anglii wróciło. Syn pracował tam 2,5 roku w londyńskim biurze firmy, w której pracuje do dziś, ale teraz już w Warszawie. Pozdrawiam. :)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6790) dodano 20.02.2016 23:40

Taka wiosna w Anglii w marcu to szok:) Szczęście mieliście do pogody nie ma co;) Ładnie tam wiosennie i słonecznie:)
ps. też mam od niedawna nowego windowsa i nie byłam zadowolona z tej zmiany, oj nie... ale trzeba polubić, oswoić i będzie dobrze:)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6328) dodano 20.02.2016 23:14

Sury,
no to u mnie masz to załatwione: następna galeria będzie jeszcze bardziej wiosenna, choć nie ręczę, że także w Anglii, OK?
Pozdrawiam!...:))

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7325) dodano 20.02.2016 22:24

Piękna ta angielska wiosna :), tęsknię już okrutnie za zieleniną, kolorami, ciepłymi promieniami słonka ... i wolnym czasem na wędrówki...

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6328) dodano 20.02.2016 21:04

Cześć Jacku!
Ale masz oko!!...;) Ta tabliczka też mnie zafascynowała, bo faktycznie, inspirowana jakby naszą przeszłą rzeczywistości. W Anglii ewenement, bo wszędzie, po wszystkich trawnikach, w każdym parku, możesz chodzić, leżeć sobie na nich i bawić się z dziećmi. Dokładnie po to one są i taka była idea ich, (parków), zakładania. Nie zapomnę, jak w Poznaniu, (takie Pierdziszewko kolo mojej wioski), municypy przeganiały studentów z trawników przed Uniwersytetm, robiąc aferę i karząc ich mandatami, a lokalna TVP przyklaskiwała. Ale to jakby relikty, wciąż żywe, tej rzeczywistości, o której wspomniałeś...
Serdecznie pozdrawiam, miłej niedzieli!
PS:
ja też pewnych nazwisk zdecydowanie unikam - ale ze raczej ze względów estetycznych...;)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6328) dodano 20.02.2016 20:55

Cześć Leszku!
To witaj w KOD - Klubie Osieroconych Dedisiów...;)))
Jest nas tu trochę więcej - dla nas niestety, ale dla naszych Dzieci...? Miejmy nadzieję i wierzmy w to, że dobrze.
Szkoda, że mieliście taki niefart z pogodą, bo Cambridge, zwłaszcza od strony rzeki, naprawdę jest ładne. Zresztą poza Londynem, Anglia w ogóle jest nadspodziewana ładna. Tak ją polubiliśmy, że bardzo często, (za chwilę też), przenosimy się do niej na kanałach BBC...:))
Serdecznie pozdrawiam!
PS:
skojarzenie bezbłędne...;)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6328) dodano 20.02.2016 20:44

Cześć Natka!
Nooo, Ciebie, to już baaardzo dawno nie widziałem!...:))
Tym bardziej więc, cieszy Twoja wizyta! To co: zaklinamy wiosnę?...;) Bo ja jestem cały ZA, absolutnie NIC przeciw...;)
Serdecznie pozdrawiam!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6328) dodano 20.02.2016 20:40

Licja,
Dziękuję serdecznie i... starczy, starczy!...:)
Choć rozumiem Twój niedosyt, bo często dokładnie to samo przeżywam...;)))
Pogoda dziś jakoś nie nastraja, ale mimo to - udanego weekendu!
:))

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6328) dodano 20.02.2016 20:36

Witaj Ula!
Ano, trzeba. Zresztą, choć konserwa we mnie siedzi, to przecież sam tak chciałem. Tę cholerną ósemkę też mam od dawna w podręcznym laptopie, więc jakoś ogarniam. Bałagan zrobił się przy przenoszeniu zawartości z jednego kompa na drugi. Ale jeszcze chwila i będzie OK, a ten nieszczęsny Przełom też się pewnie znajdzie.
Natomiast, co do wiosny u nas, to niestety, sama dobrze wiesz, ze to nie to, co Anglia, czy wspomniana przez Ciebie Irlandia. Albo to, co widziałem rok temu, (bez tygodnia), na Azorach: minimum półtora miesiąca do tyłu. Ale jak Pan Bóg pozwoli - dożyjemy i doczekamy, a chcąc zobaczyć tak kwitnące żonkile jak te, o których wspomniałaś, wystarczy chyba właśnie teraz wsiąść w samolot i za godzinę, półtora, będą na wyciągnięcie ręki...:))
bardzo dziękuję za dobre i miłe słowo, serdecznie pozdrawiam!...:))

nata14 użytkownik nata14(wpisów:1093) dodano 20.02.2016 20:23

Pięknie i wiosennie.A u mnie dzisiaj wieje i leje.Kwitnące drzewa i żonkile-szkoda , że zapachu nie czuć. Och, Wiosna , Wiosna- zagęszczaj ruchy i przybądź wreszcie :)).
Pozdrawiam Przemku :))

mlochowskijacek użytkownik mlochowskijacek(wpisów:858) dodano 20.02.2016 18:19

Przemku
Dzięki Tobie odwiedziłem Cambridge. Nigdy tam nie byłem. Twoja galeria po za względami estetycznymi i poznawczymi nasunęła mi kilka refleksji, a oto one: 1) Znak zakazu deptania trawników (#11) skojarzył mi się z napisami, które napotykałem w czasach mojej młodości "Nie deptać trawników", a u nas było jeszcze "Pluj tylko do spluwaczki" i "Socjalizm tak wypaczenia nie !" 2) Najlepszym dowodem, że już w marcu wiosna była w pełnym rozkwicie są zdjęcia z na pół rozebranym "gondolierem" (#24, #44), to bardziej przekonuje niż kwitnące drzewa. 3) Oglądając czcigodne mury zasłużonego Uniwersytetu nie sposób nie wspomnieć o jego absolwentach wśród, których było między innymi 25 premierów Wielkiej Brytanii, 12 świętych i inne zna postacie jak Chukwuemeka Odumegwu Ojukwu , Żorż Ponimirski, Nikodem Dyzma i Radosław S. dziennikarz i polityk, którego nazwiska nie wymienię ze względu na ochronę danych osobowych.
Pozdrawiam

licja użytkownik licja(wpisów:477) dodano 20.02.2016 13:57

PIĘKNIE!!! Daję dychę, szkoda, że nie można więcej. Pozdrawiam:)

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:6140) dodano 20.02.2016 13:36

Przemku, trzeba iśc z biegiem czasu, zmiany sa potrzebne, mówie tutaj o komputerze. Nauczysz sie szybciej niz Ci sie wydaje:)
Angielska Wenecja śliczna, budynki uniwesyteckie robia wrażenie, mostki takze. Wiosna własciwie juz u nas jest, taka bardzo wczesna. Zimy przeciez wogóle nie było.
Lubie te pore roku, chyba bardziej nawet od lata, wszystko takie fresh. Raz byłam w Irlandii w porze kwitnienia żonkili i drzew , bardzo mi sie tam wiosna podobała.
Jestes opowiadaczem, lubie te Twoje rozważania:) Pozdrawiam weekendowo:)))

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:5608) dodano 20.02.2016 00:41

Przemysławie, bardzo fajną wycieczkę po szacownym uniwesrsyteckim mieście odbyliście. Zwłaszcza, że mieliście okazję popływać po rzece i obejrzeć wszystko z tej perspektywy... I do tego ta piękna wiosna. Nam też wycieczkę do Cambridge zorganizowało nasz Dziecko, ale był to chłodny i kapryśny listopad i mimo, że gondolierzy oferowali rejsy za pól ceny, nie zdecydowaliśmy się... Dziękuję za galerię i super (jak zwykle) narrację. A swoją drogą, Twoje stwierdzenie, że "nie ma nic stałego, wszystko stale zmienia się. I to żadna nowość, tak było jest i będzie, nie powstrzymają tego żadne zaklęcia "żeby było tak jak było" skandowane w niedzielne przedpołudnia podczas ćwiczeń ruchowych na świeżym powietrzu" przypomniały mi wierszyk, na który natknąłem się niedawno w sieci, który też dotykał tej kwestii.

"Wiersz ten powstał z inspiracji pani Holland,
Której słowo całą prawdę nam odkryło,
Że są po to te protesty w państwie Poland,
Żeby było, proszę państwa, tak jak było..."

Ale to takie skojarzenie. Nie zacytuję reszty, by nie być posądzony o uprawianie polityki na łamach OŚ.

Serdecznie pozdrawiam i cieszę się, że przynajmniej Tobie udała się tzw. Dobra Zmiana... :)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6328) dodano 19.02.2016 23:15

Cześć Andred!
Chyba wspominałeś o tym. Dziecko zresztą też - największy w Anglii opad śniegu od dziesięcioleci. Ale Angole, jak to Angole: zignorowali go i spokojnie poczekali aż sam stopnieje, co zresztą długo wcale nie trwało. Poza tym nie mieli wyjścia: w związku ze "zmianą" klimatu, już jakiś czas temu pozbyli się sprzętu do odśnieżania. Ach, te zmiany...;)
Serdecznie pozdrawiam!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6328) dodano 19.02.2016 23:11

Patryk,
no, uchowałem się. Ale to pewnie ta moja obsesyjna niechęć do zmian - jak twierdzi PK...;)
Jednak w końcu i mnie zmiany dopadły...;)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6328) dodano 19.02.2016 23:09

RoMi,
to już raczej ostatni śnieg. A moje auto też kolor zmieniło. Choinka jasna - same zmiany!...;)

andred użytkownik andred(wpisów:4757) dodano 19.02.2016 23:01

Dla mnie taka galeria, to mi miód na serce. Dwa lata temu polecieliśmy na klika dni do Cambridge....w marcu.....z nadzieją na piękną wiosnę, ale trafiliśmy na największe od 50 lat opady śniegu. To się nazywa mieć szczęście.....zobaczyć coś co jest raz na 50 lat :-)
Nowym Windowsem się nie martw.....kiedyś opanujesz go.
Pozdrawiam,
andred

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4832) dodano 19.02.2016 22:56

Przemku, nie tylko Tobie zachciało się "dobrej zmiany"... no a jaka to zmiana, to widzimy wszyscy, także ci co nie chcieli zmiany w ogóle, jak i ci co chcieli zmiany lepszej ;)
Różnie to ze zmianami jest, nader często niestety jest jak z zamianami stryjka.
Ale, że tak długo się z XP uchowałeś, to się trochę dziwię. Spokojnie, przyzwyczaisz się a może nawet polubisz nowy system... operacyjny rzecz jasna ;)
A mosty i gondole fajne są

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 19.02.2016 21:40

Przemku - pewnie, że szok. Przez ostatnie dwa tygodnie temperatury wiosenne, zieleni się trawa i listki młode na krzewach rosną, ludzie ( w tym ja ) w wiosennych kurtkach chodzą... a tu nagle niespodzianka. Wychodzę z pracy w lekkich butach a tu ŚNIEG. Wszędzie biało, moje auto też jakoś kolor zmieniło ;-)
Muszę przyznać, że nie spodziewałam się tego. Tym bardziej, że tej zimy u nas śniegu prawie w ogóle jeszcze nie było.
Pozdrawiam :)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6328) dodano 19.02.2016 21:14

RoMi,
pewnie tak i jest. Pocieszasz mnie z tymi młodymi...;)
W podzięce, i że tak lubisz wiosnę, będzie zatem więcej wiosny - nie tylko z Anglii.
A Przełom Dunaju jakoś odtworzę...;)
Serdeczności!
PS:
z tym śniegiem, to szok! A u mnie wrzośce i wilczełyko kwitną...

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6328) dodano 19.02.2016 21:06

Charlie,
jak mówią - nie ma tego złego, co na dobre by nie wyszło, taka pozytywna strona kryzysu. No bo inaczej nie byłoby też galerii, a Przełom jakoś z karty odtworzę.
Zanim do tego dojdzie, to może jeszcze coś z Anglii puszczę, bo przy okazji parę innych rzeczy dziwnie odnalazło się...;) A stara, dobra Anglia jest piękna! No i już w marcu, nawet w lutym, kwitnie milionami kwiecia...:))
Serdecznie pozdrawiam!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6328) dodano 19.02.2016 21:00

:)))))))))
Dispar, pamięć masz świetną - zupełnie, jak ja. Choć PK twierdzi, że może ona świetna, ale krótka jakaś...;)
To zdarzenie miało miejsce w Wąwozie Turda w Rumunii, a zaowocowało po 3 latach nowym bioderkiem. Tak to jest jak w kwestii odpowiedniego obuwia mąż nie słucha żony, tfu! - odwrotnie znaczy się...;)
Chociaż zaraz, zaraz: a Ty na pewno słuchałeś swojej PK?...;)
Na tę dziesiątkę nie mam już siły - żałuję, że od razu tego nie zrobiłem...:((
Trzymaj się, serdecznie pozdrawiam!

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 19.02.2016 20:56

Przemku - nie martw się, zmiany na komputerze tylko na początku wyglądają strasznie ;-) Z początku człowiek myśli, że nie ogarnie nowości bo do starego się przyzwyczaił, a tu nawet nie wiadomo kiedy okazuje się, że wszystko samo się poukładało i w głowie i na komputerze :))) Jak u nas w pracy powymieniali systemy w komputerach to wszyscy psioczyli, nawet ci młodsi. A po paru dniach nikt już tego nie pamiętał bo okazało się, że praktycznie to nie tak znowu wiele się zmieniło.
A co do gondolowo - BRIDGOWEJ galerii to też fajnie wyszło. Lubię oglądać wiosnę, zwłaszcza gdy u mnie wali śniegiem tak, że prawie nic za oknem nie widać :)
Pozdrawiam i na Dunajową galerię czekam :)

charlie użytkownik charlie(wpisów:2379) dodano 19.02.2016 20:34

Rzeczywiście, ta galeria to była dobra zmiana ;-)
A na Przełom Dunaju sobie cierpliwie poczekam aż zaprzyjaźnisz się z ósemką :-)
Pięknie tam w Cambridge. CAM ciekawa, BRIDGEów dużo...
Pozdr.

dispar użytkownik dispar(wpisów:5391) dodano 19.02.2016 20:26

To może zainstaluj sobie od razu dziesiątkę. Lepsza od ósemki.
Znam ten ból, kiedy już wszystko gotowe z galerią i nagle, nie wiadomo dlaczego, klikam w coś co zjada całą pracę.
Przypominam sobie, że kiedyś Pani Królowa kontuzjowaną nogę miała.
Uczyła Cię czegoś?
Pozdrawiam serdecznie:)
A dziecko masz bardzo dobre:)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!