m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Wizytę w Brazylii zamierzaliśmy rozpocząć od zwiedzania Sao Paulo, do Rio mieliśmy lecieć dopiero o 19:30. Jednak po porannym spacerze po Guarulhos, doszliśmy do wniosku, że odpuszczamy Sao Paulo i lecimy od razu do Rio.  Bez żadnych dodatkowych kosztów przebukowaliśmy bilety i obiad już jedliśmy w Rio. Lotnisko Santos Dumont położone jest w centrum miasta. Lądując na nim, można podziwiać wspaniałą panoramę Rio, a także m.in. widoczny na zdjęciu 13-kilometrowy most Rio - Niteroi w całej okazałości. Następnego dnia wyruszyliśmy na spotkanie z najsłynniejszym na świecie pomnikiem Chrystusa. Niestety okazało się, że burza, która przeszła ubiegłej nocy, uszkodziła kolejkę i na Corcovado wjechać się nie da. Trudno, spróbujemy szczęścia następnym razem. Z Cosme Velho udaliśmy się do Flamengo. Jeśli będziecie mieli trochę więcej czasu, polecam przejść tę trasę pieszo. Po drodze można podziwiać prawdziwe architektoniczne perełki (fot. Kościół Nossa Senhora da Gloria przy Largo do Machado). Naszą ulubioną plażą w Rio jest Plaża Flamengo. I nie ma znaczenia, że Ipanema i Leblon są ładniejsze i czyściejsze. Flamengo ma klimat. Przychodzą tu głównie mieszkańcy Rio, panuje radosna atmosfera, jest niewielu turystów, a złodziei i naciągaczy nie ma prawie w ogóle. Plażowanie tu to wielka przyjemność. Jeśli ktoś nie lubi plażować, to zawsze może się przejść lub pojeździć rowerem. Przypominam tylko, że jest 40 stopni w cieniu, a odczuwalna temperatura jest jeszcze wyższa. Ja taką pogodę mogłabym mieć przez cały rok :) Spacer wybrzeżem od strony Zatoki Guanabara też bardzo polecam. Widoki są przepiękne, po prawej Corcovado, a po lewej Głowa Cukru. Najlepiej zacząć od przystani Marina da Gloria i dojść do Plaży Botafogo.
Od tego przejścia podziemnego w Botafogo jest już całkiem niedaleko do Copacabany. Street artu w Rio takiego super fajnego nie widziałam, za to w Sao Paulo - rewelacja. No i jest !!! Najsłynniejsza miejska plaża świata :) I nie mniej sławna, charakterystyczna mozaika. Copacabana jest absolutnie zachwycająca. To miejsce nie jest ani trochę przereklamowane. Długa na cztery kilometry, bardzo szeroka i idealnie czysta. Wiele osób twierdzi, że Ipanema jest znacznie ładniejsza. Nieprawda. Ipanema jest po prostu bardziej przyjazna. Na Copacabanie jest zbyt wielu sprzedawców, ludzi zbierających pieniądze na różne fundacje, ludzi biednych, proszących o datki, są też narkomani i kieszonkowcy. Gdy siedzieliśmy w barze przy Copacabanie, w ciągu 30 minut zaczepiło nas przynajmniej 15 osób. To było naprawdę męczące. Najsłynniejsze zdjęcie Davida Luiza z Mistrzostw Świata 2014 na murze tuż obok Copacabany.
Ipanema też jest cudna. Naszym ulubionym zajęciem na Ipanemie było oglądanie wieczornych pojedynków plażowej siatkonogi. Jednym z miejsc, które w Rio trzeba koniecznie odwiedzić jest Ogród Botaniczny. Tę Aleję Palm upatrzyłam sobie na zdjęciu w Atlasie już jakieś 25 lat temu ;) Ogród Botaniczny to przepiękne miejsce, mimo że zaniedbane. W upalny dzień jest tu znacznie chłodniej niż w pozostałych częściach miasta. Trzeba tylko uważać na muszki i komary. Ale nie ma co panikować, środek o stężeniu 50% DEET załatwia sprawę. Za drugim podejściem udało nam się wjechać na Corcovado. I zobaczyć z bliska jeden z siedmiu cudów świata: 38-metrowy Pomnik Chrystusa Odkupiciela. Przed 09:00 rano widoczność była taka sobie, ale wybraliśmy tę porę, bo chcieliśmy uniknąć tłumu turystów. I w zasadzie się udało.
W Rio odwiedziliśmy też stadion, który sprawił, że po prostu opadła mi szczęka. I nie była to Maracana. 102-letni Estadio das Laranjeiras należący do Fluminense FC to było po prostu mega odkrycie. To jeden z najstarszych stadionów w Brazylii, mieści zaledwie 8000 widzów, ale tak niezwykłego obiektu jeszcze dotąd nie widziałam. Po stadionie i muzeum można było wykupić wycieczkę za 50 reali. Zrezygnowaliśmy, bo przewodnik mówił tylko po portugalsku. Stadion zwiedziliśmy za darmo, dzięki uprzejmości ekipy remontowej ;) Tuż obok Estadio das Laranjeiras znajduje się wspaniały Pałac Guanabara, który jest obecnie siedzibą gubernatora miasta. Gloria to całkiem sympatyczna dzielnica, mieści się tam między innymi słynna przystań, Kościół Nossa Senhora Da Gloria oraz Muzeum Sztuki Nowoczesnej (na zdjęciu). W Centro położony był nasz hotel. W momencie rezerwacji zdawałam sobie sprawę ze wszystkich wad i zalet tej lokalizacji. Jednak, dzięki punktom z programu lojalnościowego jednej z sieciówek, 3-gwiazdkowy hotel w Centro mieliśmy praktycznie w cenie hostelu. To był bardzo dobry wybór. Jeśli ktoś planuje zwiedzanie, Centro jest świetną bazą wypadową. Pod ręką ma się metro, autobusy, dworzec kolejowy i autobusowy, a nawet lotnisko. Nocne powroty bywają trochę stresujące, ale zawsze można podjechać taksówką. Taksówki są tanie, tylko trzeba uważać na oszustów. Mieszkańcy Rio to przesympatyczni ludzie. Bardzo pozytywni, radości i otwarci. Zawsze gotowi do pomocy.
Drażniłam ich bardzo tą moją nieszczęsną lustrzanką. Mimo że zawsze wyciągałam aparat dosłownie na kilkanaście sekund, robiłam zdjęcie i od razu chowałam go do torby, często słyszałam ostrzeżenia i prośby, żeby nie robić zdjęć tą wielką maszyną. Następnym razem, dla własnej wygody i świętego spokoju, zabiorę mały aparat albo będę robić zdjęcia telefonem. Kilka kroków od naszego hotelu znajdowała się Katedra św. Sebastiana. Nowoczesna budowla, nawiązująca swym kształtem do świątyń Majów, jest bardzo oryginalna. Z zewnątrz nie zachwyca, ale muszę przyznać, że wnętrze ma całkiem ciekawe. Lapa i Santa Teresa to jedne z ciekawszych dzielnic Rio. Znajdziecie w nich mnóstwo perełek architektury kolonialnej. Niestety obie dzielnice są bardzo zaniedbane i nie należą do najbezpieczniejszych. Lapa to najbardziej rozrywkowa dzielnica w Rio. Najlepiej odwiedzić ją w nocy z piątku na sobotę lub z soboty na niedzielę. Wtedy naprawdę dużo się dzieje. W większości klubów, z pewnością, świetnie będzie się bawił każdy turysta z Zachodu, jednak na ulicznej imprezie w Lapie odnajdzie się mało kto. Nie będę Was ani zachęcać, ani zniechęcać, jak jesteście ciekawi to sami spróbujcie ;)
Z Placu Cardeal Camara kierujemy się w stronę Escadaria Selaron. W niedzielny poranek, nie ma tam zbyt wielu turystów, dlatego na spokojnie możemy przyjrzeć się najsłynniejszym schodom Południowej Ameryki. Schody są dziełem chilijskiego artysty Jorge Selarona. Tworzone były przez 20 lat. W ponad 200 schodów artysta wkomponował 2000 płytek pochodzących z 60 krajów świata. Efekt jest niesamowity. Przy Placu Floriano wznosi się Teatr Miejski. Wzorowany na Operze Paryskiej, jest jednym z najwspanialszych gmachów, jakie wzniesiono w Ameryce Południowej na początku XX w. Nie udało nam się zwiedzić Maracany, bo najpierw stadion był nieczynny z powodu koncertu Rolling Stonesów, później z powodu meczu Fluminense - Flamengo. Trudno, musi coś zostać na następny raz. Nie udało nam się też zobaczyć mozaiki i pomnika Michaela Jacksona w Faveli Santa Marta... bo akurat było sprzątanie i panowie sprzątający prosili, żeby nie korzystać z windy.
Santa Marta jest jedną z pierwszych spacyfikowanych faveli. Panuje tam przyjazna atmosfera i w naszym odczuciu jest zdecydowanie bezpieczniej niż w takich dzielnicach jak Lapa, czy Santa Teresa. Nie wykupowaliśmy zorganizowanej wycieczki, poszliśmy się rozejrzeć na własną rękę. Nie robiliśmy zdjęć. Głowa Cukru to największy hit naszej wizyty w Rio. Pierwsze podejście oczywiście było nieudane :) Wjechaliśmy zaledwie na Morro da Urca i dosłownie znikąd przyszła burza. Nie było sensu wjeżdżać wyżej, ale panowie obsługujący kolejkę uparli się, że musimy wykorzystać bilety i wsadzili nas w wagonik jadący na Głowę Cukru. Tak gwałtownej burzy jeszcze dotąd nie widziałam. Najpierw przez prawie godzinę pioruny tłukły jak szalone, a później była mega ulewa. Tak lało, że w pewnym momencie ten betonowy bunkier na szczycie Głowy Cukru zaczął przeciekać. Generalnie było wesoło, już się nawet impreza zaczęła rozkręcać, ale niestety burza minęła i musieliśmy zjechać na dół. Na dole czekał nas ciąg dalszy atrakcji. Główna ulica prowadząca do Głowy Cukru zamieniła się w potok, przestały jeździć autobusy, a złapanie taksówki graniczyło z cudem. Trzeba było wracać pieszo. Na szczęście udało nam się w porę dotrzeć do stacji Flamengo i złapać ostatnie metro. Ten 4-kilometrowy nocny spacer po zalanych ulicach Rio na pewno długo będziemy wspominać ;) Następnego dnia zrobiliśmy drugie podejście. Z powodu kiepskiej pogody, też było nie do końca udane, ale przynajmniej zobaczyliśmy miasto. W sumie nie mieliśmy wyjścia, bo to był przedostatni dzień naszego pobytu w Rio. Ostatniego dnia, w godzinach wieczornych mieliśmy wylot do Iguazu, a powtórki z rozrywki nie chciałam ryzykować.
Na Morro da Urca i Głowie Cukru spędziliśmy łącznie ponad 4 godziny. Atrakcji jest tu jednak tyle, że spokojnie wystarczy przynajmniej na pół dnia. Widok z Głowy Cukru był znacznie lepszy niż z widok Corcovado. Warto było zapłacić dwa razy po 71 reali :) Jeśli w czasie wizyty w Brazylii koniecznie będziecie chcieli polatać helikopterem, to odpuście sobie Iguazu i wybierzcie Rio. My z tej atrakcji nie skorzystaliśmy, ale wszyscy, którzy próbowali, mówią, że bez porównania. Bardzo chciałam obejrzeć zachód słońca siedząc na skałach Pedra do Arpoador. W czasie całego naszego pobytu w Rio tylko raz można było podziwiać zachód słońca. I tak się szczęśliwie złożyło, że byliśmy wtedy w okolicach Ipanemy.
:) Bardzo dziękuję za wizytę i pozdrawiam serdecznie :)

najbliższe galerie:

 
Beztroskie Rio de Janeiro
1pix użytkownik wieszczu odległość 1 km 1pix
Rio de Janeiro. Rozmaitości.
1pix użytkownik jotwu odległość 2 km 1pix
Brazylia:  Rio,  Wodospad Iguazú,  Salvador
1pix użytkownik felix odległość 3 km 1pix
BRAZYLIA. Rio De Janeiro-Sugarloaf, Downtown, Maracana.
1pix użytkownik irolek odległość 4 km 1pix
Rio - Cidade maravilhosa
1pix użytkownik migot odległość 5 km 1pix
Brazylijska SAMBA
1pix użytkownik karol odległość 5 km 1pix

komentarze do galerii (36):

 
martyna użytkownik martyna(wpisów:921) dodano 24.01.2017 00:04

Hej Madziu,

Właśnie wróciłam z Brazylii, czaję się tu z jakąś galerią i oglądam co tu już jest, nie wiem jak ja przeoczyłam Twoje Rio, może przez to, że czasem zapominam... i zaglądam tu jak mi się przypomni ;)

Galeria rewelacja, jak udało Ci się zrobić te wszystkie fotki? ja w Rio nie wyciągałam w ogóle aparatu, wszystkie zdjęcia jakie robiłam, robiłam telefonem i to tak szybko, że większość jest taka jak po .. Rutinoscorbinie ;) Nas wprawdzie nikt nie zaczepiał, ale może dlatego, że byliśmy z naszymi chłopakami, więc miałam obstawę, bo wiesz jeden facet i dwóch prawie facetów, to już coś ;)

Doskonała relacja Madziu, ale ja po powrocie podpisać się mogę pod komentarzem Markopola- jak Brazylia to wioski i Amazonka, aaa i zapomniałabym Salvador oczywiście- niestety byliśmy tylko w Rio, Sao Paulo, Iguazu i zahaczyliśmy na 3 dni o Paragwaj... może zrobię jakaś małą galerię z Rio, to opiszę moje wrażenia ;) Pozdrawiam Cię serdecznie, M.

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 04.05.2016 20:24

Ignac, pięknie dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)))

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 04.05.2016 20:22

Tama, jeśli kiedyś odwiedzisz Rio przejazdem, będziesz miała niewiele czasu i będziesz mogła wybrać tylko jedną atrakcję to wjedź na Głowę Cukru ;))) To jedyne miejsce, którego nie można sobie odpuścić. Aleja Palm jest super, ale Ogród Botaniczny jest zaniedbany. Trzeba włożyć dużo pracy, żeby przywrócić mu dawną świetność. Pozdrawiam serdecznie :)))

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 04.05.2016 20:15

Magdaleno, bardzo dziękuję za wizytę i pozdrawiam serdecznie :)))

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 04.05.2016 20:14

Harmony, dzięki wielkie za wizytę :))) Rio to wyjątkowe miasto. Chciałabym pomieszkać w nim przynajmniej przez rok i naprawdę dobrze je poznać. Pozdrawiam serdecznie :)))

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 04.05.2016 20:03

Rozmusiaku, strach pomyśleć, co to będzie, jak ten nasz też zacznie grzmieć ;) pozdrawiam serdecznie

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 04.05.2016 19:54

Surykatko, będą aż dwie galerie z Iguazu ;) pozdrawiam serdecznie

ignac74 użytkownik ignac74(wpisów:59) dodano 29.04.2016 19:26

Łał!!! Rewelacyjna galeria. I masa praktycznych informacji. Po prostu super!!!

tama użytkownik tama(wpisów:2970) dodano 25.03.2016 12:49

Na Głowę Cukru bym się nie skusiła ze strachu ale Aleja Palm to już inna bajka.
Widoki z góry bardzo ciekawe. Ty rzeczywiście jesteś wielbicielką miast :))
Pozdrawiam :)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3629) dodano 25.03.2016 12:10

Aleja palm i schody najbardziej mnie urzekły. Wyśmienita galeria! Czekam na Iguazu:-)

harmony użytkownik harmony(wpisów:2578) dodano 24.03.2016 21:45

Rio nie jest kierunkiem, o którym marzyłam tak jak Ty, ale weszłam tutaj, bo wiedziałam, że mogę liczyć na świetny opis. Nie zawiodłam się. Będzie on bardzo przydatny wszystkim tym, którzy chcą odwiedzić Rio.
To miasto może mnie ewentualnie skusić widokami z góry i Aleją Palm ;)
Pozdrawiam :)

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4174) dodano 24.03.2016 20:31

No tak,jak mogłem zapomnieć o naszym Chrystusie ?
Budżet nie mieścił nadwyżki,coś trzeba było z nim zrobić :)
Pozdrowionka.

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7000) dodano 24.03.2016 20:20

No górki to na pewno by mi się spodobały :).To oczywista oczywistość :)) Byłaś na wodospadach Iguasu ? To ja już czekam na galeryję :)))

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 24.03.2016 20:08

Dispar, dzięki wielkie :))) Ogród botaniczny jest przepiękny, nie mogłam go ominąć, nawet te nieszczęsne komarzyska nie były w stanie mnie przestraszyć. Swoją drogą chyba mam jakiegoś pecha - w ubiegłym roku moja podróż do Jerozolimy zbiegła się z zamieszkami i Świętem Sukkot, podróż do Brazylii to akurat epidemia wirusa Zika, a po Świętach Wielkanocnych miałam lecieć do Brukseli (oczywiście na lotnisko Zaventem)... Z Izraela i Brazylii nie zrezygnowałam, ale bilety do Brukseli już wylądowały w śmietniku. Pozdrawiam serdecznie :)

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 24.03.2016 19:21

Marku, bardzo dziękuję za wizytę :) Amazonię też bym chętnie odwiedziła ;) pozdrawiam serdecznie

dispar użytkownik dispar(wpisów:5234) dodano 24.03.2016 19:14

Twoja dzielność jest wprost zawstydzająca.
Położenie miasta niesamowicie podobające.
Chyba najdłużej siedziałbym w ogrodzie botanicznym.
Różnorodna i barwna galeria.
Pozdrawiam serdecznie:)

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 24.03.2016 19:03

Surykatko, ślicznie dziękuję :))) Myślę jednak, że się mylisz. "Górki" w okolicach Rio z pewnością by Cię zachwyciły ;))) pozdrawiam serdecznie

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 24.03.2016 19:00

Ula, wielkie dzięki :))) Rio zachwyca, Wodospady Iguazu powalają na kolana - po prostu trzeba tam jechać !!! Gdybym miała porównać Brazylię, do krajów Ameryki Południowej, które wcześniej odwiedziłam, powiedziałabym, że podobało mi się o wiele bardziej niż w Peru i znacznie mniej niż w Kolumbii. Nie dziwi mnie Twój zachwyt Bangladeszem, chyba mam podobnie z Paragwajem ;) Po zaledwie kilku godzinach w Ciudad del Este wiedziałam, że to zdecydowanie mój kierunek ;) I nie potrzebne mi są żadne słynne atrakcje turystyczne. Wystarczy, że są wspaniali ludzie :))) pozdrawiam serdecznie

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 24.03.2016 18:36

Koniczynko, pięknie dziękuję :))) Tej Brazylii niestety widziałam niewiele. Byliśmy 12 dni, z czego prawie tydzień spędziliśmy w Rio, trzy dni przeznaczyliśmy na Wodospady Iguazu i jeden dzień na Sao Paulo. Jest jeszcze kilka miejsc na północy, które chciałabym odwiedzić, ale potrzebuję na nie przynajmniej kolejnych 12 dni. Brazylia to kraj, do którego na pewno wrócimy. Pozdrawiam serdecznie :)))

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 24.03.2016 18:26

Charlie, ślicznie dziękuję :))) Tak, masz rację, po 25 latach spełniłam marzenie. Rio było chyba moim pierwszym podróżniczym marzeniem. W przedszkolu, jak tylko dorwałam ilustrowany atlas, od razu oznajmiłam, że jadę do Rio i żaden inny kierunek mnie nie interesuje :))) pozdrawiam serdecznie

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 24.03.2016 18:11

Achernar, wielkie dzięki, życzę spełnienia marzeń i pozdrawiam serdecznie :)))

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 24.03.2016 18:10

Lucy, pięknie dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)))

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 24.03.2016 18:09

Śnieżko, ślicznie dziękuję :) Rio to wspaniałe miasto, zdecydowanie warto je odwiedzić. Turyście grozi tam co najwyżej utrata portfela, telefonu czy aparatu. Biorąc pod uwagę ostatnie wydarzenia w Europie, to naprawdę niewiele. Pozdrawiam serdecznie.

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 24.03.2016 17:52

Rozmusiaku, bardzo dziękuję :)))
Największego Chrystusa na świecie mamy w Świebodzinie ;) A jeśli chodzi o przestępczość, to chyba nie jest tragicznie. W 50 najniebezpieczniejszych miast świata znajdują się prawie wszystkie główne miasta Brazylii, z wyjątkiem Rio i Sao Paulo. Pozdrawiam serdecznie :)

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 24.03.2016 17:33

Podróżninko, pięknie dziękuję za wizytę i pozdrawiam serdecznie :)))

markopol użytkownik markopol(wpisów:1490) dodano 24.03.2016 15:10

Brazylia to kraj który chciałbym zobaczyć ale nie Rio,bardziej wioski i Amazonka.
Pozdrawiam

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7000) dodano 22.03.2016 17:43

Zawsze podoba mi się Twój entuzjazm w dogłębnym poznawaniu miejsca. Wprawdzie tu to nie moje klimaty, ale widok na 18 jest mega:)
Pozdrawiam :)

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5436) dodano 22.03.2016 14:37

Świetny Magdaleno z z Ciebie przewodnik.
Dobry reportaż z masą niezbędnych informacji dla wybierajacych się do Rio:)
Widok na miasto powala, aleja w Ogrodzie Botanicznym przepiekna:)
Brazylia jest też na mojej liście, ciagle ją przesuwam. Teraz znów chyba bedę ja musiała przesunąć na rzecz Bangladeshu.
POzdrawiam:)

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2700) dodano 22.03.2016 13:53

Świetna galeria!
Mnóstwo informacji dla tych, którzy chcą pójść Twoim śladem.
Brazylia jest wciąż na mojej liście więc jestem bardzo ciekawa kolejnych odcinków.
Gratuluję tak długo wyczekiwanej podróży!
Pozdrowionka przesyłam.

charlie użytkownik charlie(wpisów:2052) dodano 22.03.2016 11:21

Czyli po 25 latach spełniłaś marzenie ? :-) (wnioskuję z 14).
I bardzo dobrze. Takie wyczekane marzenia 'smakuja' znakomicie.
Fantastyczna galeria. Oby Twoje kolejne podróżnicze marzenia spełniły się tak pięknie, jak to z Rio :-)
Pozdr.

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4677) dodano 21.03.2016 22:42

Świetna relacja z miasta, które ciągle jest moim niespełnionym turystycznym marzeniem... Pozdrawiam. :)

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2550) dodano 21.03.2016 22:22

To samo chciałam napisać co Podrozninka😀i do autorki galerii i Śnieżki.
Kapitalna relacja.Pozdrawiam.

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:868) - Użytkownik usunięty. dodano 21.03.2016 21:03

Grzmi Śnieżka. Nie czytałaś dokładnie chyba :)))))

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3174) dodano 21.03.2016 20:46

Zdjęcia zachęcają, ale informacje ze wstępu wręcz przeciwnie.
Nieźle Rozmusiak zauważył, Chrystus widzi i nie grzmi...

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4174) dodano 21.03.2016 20:19

Cześć Madeleine,
Ależ poniedziałek serwujecie :)
Perełka za perełką wpada,aż się chce plecak pakować :)
Superaśne jest te Twoje Rio !
Taka refleksja mnie naszła - największy Chrystus na świecie i największa przestępczość na świecie ( czy tak ? )
Pozdrowionka !

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:868) - Użytkownik usunięty. dodano 21.03.2016 19:44

Prześwietna galeria!

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!