m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (48):

 
Po wspaniałej nocy w autku idziemy na poranną toaletę do Centrum Informacji Turystycznej Breheimsensenteret (czynne od 8.00). Na parkingu przy Centrum obok naszego jeszcze jakieś 3 auta, także nie byłyśmy same;) W centrum kupujemy bilety na godzinną wycieczkę po lodowcu, koszt 140 NOK od osoby, więc jak na Norwegię całkiem tanio;) W cenie przewodnik, raki i lina. Z Centrum trzeba dojechać kilka km do jeziorka, tam jest parking gdzie można zostawić auto. Widoki po drodze z parkingu przepiękne. Z parkingu jest jakieś 45 minut marszu, ale można sobie popłynąć łódką.  Wiadomo, że idziemy:)
Do punktu spotkania od jeziorka jest jeszcze jakiś km do przejścia. Jeziorko i dolina już za nami. Szkoda, że pogoda kijowa, zimno, kropi deszcz i pochmurno. Przy słoneczku i niebieskim niebie pewnie dolina prezentowała by się jeszcze lepiej. A lodowiec Nigardsbreen przed nami:) Piękny ma kolorek:) Błękitny lodowiec wyraźnie odróżnia się od szarego otoczenia.
Lodowiec Nigardsbreen jest częścią lodowca Jostedalsbreen. Znajduje się on na terenie Parku Narodowego Jostedalsbreen. Lodowiec Jostedalsbreen jest największym lodowcem na kontynencie europejskim. Ale niestety z roku na rok jego powierzchnia się kurczy. Na zdjęciach sprzed kilku-kilkunastu lat lodowiec sięgał prawie do jeziora, a teraz wyraźnie widać, że się skurczył:( Łatwy godzinny spacerek po lodowcu dostępny jest prawie dla wszystkich. Dzieci od lat 6. Gotowe na spacerek:)
Zanim jednak ruszymy w drogę trzeba podpisać oświadczenie, że w razie wypadku nie będziemy rościć żadnych pretensji do organizatorów. Park Narodowy Jostedalsbreen został założony w roku 1991. Wszystkie lodowce znajdują się pod ochroną, ale przed naturą i jej siłami niestety założenie parku nie pomoże. Nigardsbreen i Briksdalsbreen to najbardziej znane i najłatwiej dostępne jezory lodowca.
Do Briksdalsbreen mam nadzieję uda mi się dotrzeć następnym razem, bo wycieczka do Norwegii jakaś jeszcze jest kiedyś w planie. Pierwszy raz miałam raki na nogach, ale luzik, chodziło się fajnie, szybko można się przyzwyczaić. Gorzej z liną, którą wszyscy jesteśmy powiązani. Jak ktoś chce przystanąć na dłużej i zrobić zdjęcia hamuje całą wycieczkę;)
Dobrze, że było w naszej grupie jakieś dziecko, które opóźniało marsz, to miałam chwilę na foty;) A że sama nie chciałam robić obsuwy to przynajmniej nie robiłam dużo zdjęć;) Nie wiem sama czy takie związanie 20-30 osób jedną liną jest rzeczywiście takie bezpieczne, ale nie było wyjścia. Żeby iść na ten spacer trzeba było dać się związać. Godzinka niestety szybka mija i musimy schodzić z lodowca. Ale staramy się do niego podejść jak najbliżej z innej strony.
Niestety nie jest to możliwe jak było jeszcze tydzień przed naszym przyjazdem. Teraz policyjne taśmy ograniczają dostęp do lodowca. Nie można podejść i go dotknąć. Tydzień przed naszym przyjazdem para turystów z Niemiec zginęła przywalona ciężarem lodowca. Nie było to miejsce gdzie nie można było podchodzić. Pewnie każdy tak robił. Chciał zobaczyć lodowiec z bliska. Dotknąć albo zrobić sobie fotkę z lodowcem. Ale oni mieli strasznego pecha. Tak więc oglądamy lodowiec tylko z pewnej odległości. Jest przepiękny:) I niebezpieczny.
Robi wrażenie. Czas wracać. Spacerek do jeziorka, a następnie do parkingu. Kolor wody jest obłędny:) Przed nami długa droga powrotna do domu. Jakieś 400 km do Bergen, noc na lotnisku i rano lot do Gdańska. Z lotniska oczywiście prosto do pracy;) A to Centrum Informacji Turystycznej Breheimsensenteret. Jest tam wspomniana już wcześniej toaleta, sklep, bar, jakieś muzeum, punkt informacji turystycznej. Oczywiście teraz już świeci słońce, jakby nie mogło 3 godziny wcześniej. Ostatnie spojrzenie na lodowiec. Dziękuję:)

najbliższe galerie:

 
Lodowiec Jostedalsbreen - Nigardsbreen
1pix użytkownik annuus80 odległość 1 km 1pix
NORWEGIA- JOSTEDALSBREEN
1pix użytkownik olaf43 odległość 1 km 1pix
Lodowiec Jostedalsbreen
1pix użytkownik dawiddrozd odległość 4 km 1pix
Norwegia-Boyabreen
1pix użytkownik tereza odległość 13 km 1pix
Josteldalsbreen –  największy lodowiec w Europie
1pix użytkownik kropla_wody odległość 13 km 1pix
Norwegia.  Lodowiec Jostedalsbreen - Briksdalsbreen
1pix użytkownik jurasek odległość 20 km 1pix

komentarze do galerii (30):

 
nola76 użytkownik nola76(wpisów:6786) dodano 15.03.2016 16:06

Koniczynko pamięć masz świetną!:) Tym bardziej, że ze Szkocji nawet galerii nie wrzuciłam, ale fakt byłam;) No było kilka wyjazdów, a najfajniejszy to 3 tygodnie podróży poślubnej, bo raz że ukochane Bałkany, dwa że az 3 tygodnie, a trzy ze z ukochanym:)
Mieli strasznego pecha i jakos tak dziwnie i smutno było tam być, wiedzac ze raptem tydzien wczesniej sie cos takiego stało, nie dało się o tym nie myslec, zwłaszcza widząc te policyjne taśmy. Ale kolor lodowca... bajka:)
pozdrawiam:)

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2700) dodano 15.03.2016 10:44

Chłodem powiało, ale cudownie się z Tobą wędrowało...
Kolorki cudniaste!
Ta para z Niemiec, musiała mieć ogromnego pecha.
Nola, przemieszczasz się jak błyskawica: Korsyka, Montenegro, Glasgow, Norwegia... i pewnie jeszcze wiele ominęłam, mam problem z pamięcią.
Pozdrawiam.

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6786) dodano 14.03.2016 16:46

Charlie dokładnie jest jak piszesz, piękne acz niebezpieczne o czym mogła się przekonać ta para nieszczęśników... Kolor naprawdę cudowny, i żałowałam, że nie mogłyśmy go podziwiać w słońcu, ale w Norwegii cieżko trafić na super pogode kazdego dnia;) sprawdziłam jak ta księżniczka wygląda, ale nie mogłam się doszukać podobieństwa, poza tym lodem oczywiście;)
pozdrawiam:)

charlie użytkownik charlie(wpisów:2379) dodano 13.03.2016 21:27

Cudowne dzieło Matki Natury. Piękne, acz niebezpieczne. Szkoda że z każdym rokiem lodu ubywa.
Kolor absolutnie niesamowity. Jeśli taki błękit wydobywa się z lodu w pochmurny dzień, ciekawe jak wygląda przy słońcu :-)
Na 33 jesteś prawie jak księżniczka Elsa z Krainy Lodu. Tylko blond warkocza brak ;-)
Pozdr.

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6786) dodano 12.03.2016 13:34

Rozmusiaki z lodowcem to miałam wcześniej do czynienia tylko w Gruzji, ale z braku czasu i z powodu niesprzyjających warunków atmosferycznych nie udało nam się do niego dotrzeć;) Więc po tym bardzo chętnie sobie pospacerowałam, zwłaszcza, że miał taki ładny kolorek:)

Ula dzięki bardzo:) Te Bałkany jeszcze trochę pomęczę, choć jestem już na finishu;) Ale sama też czasem potrzebuję jakiejś odmiany, a że mam jeszcze milion zdjęć z różnych podróży, więc jest w czym wybierać:)

Paweł miejmy nadzieję, że jednak te zmiany nie będą postępować w tak zastraszającym tempie, choć patrząc choćby na zimę w tym roku można mieć jednak obawy. Niestety. Musisz się więc zastanowić nad wycieczką do Norwegii w nieodległej przyszłości:)

Mlochowskijacek dzięki za odwiedziny:) Kolor lodowca był zachwycający:)

pozdrawiam:)

mlochowskijacek użytkownik mlochowskijacek(wpisów:858) dodano 11.03.2016 23:22

Nolu. Piękne miejsca, ciekawa galeria i ten błękit lodowca. Pozdrawiam.

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7475) dodano 11.03.2016 14:47

No ładny ten lodowiec, ale mam obawy, że jak ja tam pojadę, to już nie będzie po czym chodzić, chyba że jakiś sztuczny dla turystów utworzą:)))
Pozdrawiam:)

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:6138) dodano 11.03.2016 09:21

Kolor lodowca wymiata. Jeszcze niedawno byłam z Toba na Bałkanach, dla odmiany i ochłody tym razem w prawie zimowej scenerii. Jak dobrze , ze mozna sie tak wirtualnie przemieszczać po świecie, zwłaszcza , ze ładnie bardzo nam go pokazujesz:)) POzdrawiam:))

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4802) dodano 08.03.2016 18:33

Cześć Nola,
z lodowcami to ja raczej mam złe wspomnienia,ale nie umniejsza to faktu,że ten na którym byłaś jest zacny,
z moim szczęściem,to pewnie lina by się zerwała i sam poleciałbym tam gdzie nie powinienem :)
Pozdrówki !

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6786) dodano 08.03.2016 08:45

Na szczęście nie miałam okazji się przekonać:)
pozdrawiam:)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7300) dodano 07.03.2016 19:03

Nie no związanie liną ma sens, tylko pewnie zależy jak ciężki ktoś wpadnie, czy kogoś za sobą pociągnie :) ale oczywiście mało prawdopodobne ,że wpadną wszyscy ;)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6786) dodano 07.03.2016 08:31

Eljot, Vivi dzięki za odwiedziny:)

Śnieżka dałabyś radę, dzieci małe sobie spacerowały, tyle że na uwięzi;) Ale żeby zobaczyć sam lodowiec z bliska wcale nie trzeba po nim spacerować, tylko podejść sobie do niego z innej strony;) Niestety lodowca coraz mniej, więc warto się spieszyć zeby go jeszcze zobaczyć.

Doracz dzięki bardzo:) Ja mimo wszystko też chciałabym zobaczyć lodowiec Briksdalsbreen, bo widziałam na fotach, że fajna jest trasa do niego. Jak masz jakieś foty to poproszę przy okazji o galerię:)

Lucy56 mam nadzieje jednak ze tak szybko nie stopnieje, choc zmiany klimatyczne na naszej planecie wydaja sie zmierzac tylko w jednym kierunku... ale zycze zeby jednak udalo Ci sie dotrzec do tej niebieskiej krainy lodu:)

pozdrawiam:)

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:3079) dodano 06.03.2016 22:15

Zachwycający kolor lodowca, ale skoro tak szybko topnieje to chyba nie zdążę go zobaczyć 😉. Pozdrawiam😊.

doracz użytkownik doracz(wpisów:1198) dodano 06.03.2016 18:52

Bardzo piękna niebieska geleria Nolu. I ciekawe miejsce na Josteldalsbreen; my byliśmy bardziej na zachód na Briksdalsbreen, ale było bardziej tłoczno i wszędzie zakaz wchodzenia, więc po lodowcu zbytnio nie pochodziłem. Bardzo mi się tu podoba, pozdrawiam :-)

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3374) dodano 06.03.2016 18:17

Rewelacja!!! Piękna kraina lodu, szkoda, że topnieje.
Nie wiem czy bym się odważyła tak spacerować;) Pozdrawiam:)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6786) dodano 06.03.2016 17:58

Romana dzięki za wytłumaczenie, bo w sumie sama byłam ciekawa skąd jego taka piękna niebieska barwa:) A Ty nam pięknie objaśniłaś i teraz wszystko jasne:)

Patryk80 myślę ze w Norwegii na pewno znajdziesz niejedno piękne miejsce, wiec warto jechac do tego kraju:)

Pipol ano:) Nie zostaje mi nic innego jak się z Toba zgodzić:)

Przemek dokładnie teraz mamy jasność co do koloru:)

pozdrawiam:)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6272) dodano 06.03.2016 17:14

RoMi zabrała głos - i wszystko jasne...:)

pipol użytkownik pipol(wpisów:9050) dodano 06.03.2016 15:25

niesamowity kolor tego lodu : )

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4831) dodano 06.03.2016 14:22

Ciekawy kolorek tego lodowca. Super wycieczka, może się kiedyś też skuszę

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 06.03.2016 13:26

Piękny ten lodowiec i szkoda, że tak szybko znika. A jego kolor wynika stąd, że jest "zrobiony" ze starego lodu charakteryzującego się dużym ziarnem. Powstaje w głębokich warstwach lodowców pod naciskiem wyższych warstw. Śnieg ulega stopieniu i powolnej rekrystalizacji. Powstają kryształy lodu niemal całkowicie pozbawione elementów rozpraszających światło, takich jak granice ziaren, pęcherzyki powietrza, mikropęknięcia. Gdy na taki lód pada białe światło słoneczne rozszczepia się ono na poszczególne barwy, z czego lód niemal maksymalnie pochłania światło czerwone natomiast odbija niebieskie. I stąd piękny niebieski kolorek :)
Pozdrawiam :)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6786) dodano 06.03.2016 12:29

Doracz, Mocar, Lucy56 dzięki za odwiedziny:)

Achernar widoki piękne, o co w Norwegii nietrudno, a kolor lodowca niesamowity to fakt:) No zazdroszczę widoczków na Grenlandię, pewnie było na co popatrzeć:)

Wiesiu dzięki:) Dobrze, że nie miałam niebieskiej bo bym się zlała razem z lodowcem;) Niestety to nie ja na samym końcu. Szłam 3 albo 4 za panem przewodnikiem, który zreszta był calkiem sympatyczny;) Urlop u mnie na wagę złota, więc jak jestem na lotnisku o 9 czy 10 rano to wiadomo, że z Rębiechowa jade od razu do roboty;)

Wielkopolanka dziękuję bardzo:) No pięknie było, mimo braku słońca;)

pozdrawiam:)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6786) dodano 06.03.2016 12:22

Ela nie wiem jak on wygląda jak słońce świeci, ale nawet przy padającym małym deszczu i pochmurnym niebie wyglądał cudnie niebiesko:) Fajna przygoda tak sobie zrobić taki spacer po lodowcu, zawsze to jakieś nowe przeżycie:) No własnie ten system, ze wszyscy ida na jednym sznurku nie do końca mi się podobal, ale moze jest sprawdzony, bo jak jeden wpadnie, to jednak chyba nie pociągnie za soba 20 innych osób, a dzieki tam sam nie wpadnie, bo jest zwiazany z innymi. No cos w tym musi byc, ze tak każą robić, to trzeba słuchac, jak sie chce pochodzic po tym lodzie;) przynajmniej w Norwegii, bo pewnie w kazdym kraju jest inaczej;)

Olaf/Ania wiem widziałam między innymi na Twoich zdjęciach, ze kawalki lodowca byly przy samym jeziorze. U Ciebie zreszta cudnie sie prezentowalo to jeziorko jesienna pora:) piekne kolory:) Niestety zyjemy w takim a nie innym klimacie i trzeba sie spieszyc zeby zobaczyc niektóre rzeczy, zanim znikną bezpowrotnie...

Przemek ja staram się trzymać horyzont, ale na niektórych zdjęciach to tak mi leci, ze ho ho;) nawet wyprostowanie nie pomoże;)

pozdrawiam:)

wielkopolanka użytkownik wielkopolanka(wpisów:1933) dodano 06.03.2016 09:36

Wspaniała i piękna przygoda z lodowcem,,,,gratuluję i pozdrawiam:)

wmp57 użytkownik wmp57(wpisów:2322) dodano 06.03.2016 08:46

Kolor lodowca, rzeczywiście piękny, szkoda że te osady nieco go brudzą.
Kolor Twojej kurteczki ładnie współgra z otoczeniem.
Czy dobrze widzę, że byłaś ostatnim ogniwem łańcucha?
Czy to wzrost i siła, czy doświadczenie, a może co innego to sprawiło?
Z lotniska do pracy, to mi się podoba, szkoda czasu na pierdoły.
Pozdrawiam.

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:5585) dodano 06.03.2016 00:44

Piękne widoki. A ten kolor lodu jest niesamowity, i na pewno prawdziwy, bo podobnie barwny lód (różne odcienie błękitu i zieleni) widziałem na Grenlandii, gdy lecąc do San Francisco przelatywaliśmy nad tą wyspą i jej lodowcami...
Pozdrawiam. :)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6272) dodano 05.03.2016 22:55

Nola,
od "lecących horyzontów" to ja specjalistą nie jestemn...;)
Zwłaszcza, gdy ograniczyłem piwo do jednego dziennie...;)
A kolor jest zarąbisty!
:)

olaf43 użytkownik olaf43(wpisów:1520) dodano 05.03.2016 21:05

Strasznie go mało :( jak byłam tam pierwszy raz to kawałki leżały prawie tam gdzie dopływa łódka i i wtedy to robił wrażenie, szkoda że tak ucieka...
fajna wyprawa, pozdrawiam :)

Przemysławie kolor lodowca jest naprawdę taki niebieski i nie potrzeba suwaków ani słońca :) a woda z lodowca wygląda jak mydlana i jest bardzo dobra, byłam już kilka razy na tym lodowcu i to jesienią i kolor nie zmienia się, chyba że skały się kruszą to go brudzą :)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7300) dodano 05.03.2016 20:50

No cudnie błękitny ten lodowiec:). Ale niebezpieczny też. Pewnie bez trudu można wpaść w jakąś szczelinę. Ciekawe czy jak jeden wpadnie, to innych nie pociągnie ;)
pozdrawiam :)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6786) dodano 05.03.2016 20:14

Przemek nic nie przesuwam, jak nic taki był ten kolor!:) Po prostu zarąbisty niebieski:) Na służbowym lapku nie mogę instalować żadnych programów, więc ostatnio obywam się bez picasy i jadę na żywca ze zdjęciami, więc czasem niektóre mają krzywe horyzonty;) Jak już jest bardzo krzywy horyzont to nie wstawiam;)
Jacy odważni muszą być ci rodzice co małe dzieciaki na lodowiec zabierają...;) A tak serio było całkiem bezpiecznie, choć w głowie miałam cały czas tę tragedię sprzed tygodnia tamtego roku...
pozdrawiam:)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6272) dodano 05.03.2016 19:56

Czy z niebieskością tego lodu, to nie jest czasem przegięcie suwaka, czy tak wygląda w rzeczywistości?
Ale i tak podobało się. Bardzo...;)
No, i jednak to nie do końca bezpieczna sprawa - gratuluję odwagi i pozdrawiam!

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!