m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Tłuką się ostro. Całkiem na poważnie. Szala przechyla się raz na jedną stronę,  raz na drugą. Zeus wcale ojcu dłużny być nie zamierza. W rundzie trzeciej, pod jej koniec, dochodzi do zagrania co najmniej nie fair. Młody wyciąga zza pazuchy coś, co dzisiejsi spece od kryminalistyki określiliby mianem „ostrego narzędzia” i jego końcem odcina ojcu narząd. Narząd, którego żaden normalny facet odciętego by nigdy w życiu mieć nie chciał. Palec, dłoń, ręka cała - okej. Nawet noga, ucho czy nos. Wszystko. Tylko nie to! Niestety poszedł zamach, za nim świst, cięcie i pooooleciałyyyy genitalia Kronosa w śródziemnomorskie odmęty. Teoretycznie byłby to finał. Panowie (w tym jeden bez jaj) rozeszliby się pewnie do domów i o sprawie wszyscy  by zapomnieli.  Gdyby nie jeden dość istotny szczegół.
Otóż rzucone w spienione fale klejnoty Kronosa,  okazały się mieć iście magiczną moc. W połączeniu z buzującymi wodami błękitnego morza dały życie niejakiej Afrodycie - późniejszej bogini miłości, płodności,  piękna i urodzaju. I w ogóle najbardziej kojarzonej z Cyprem kobiecie. Wspomniana już bogini miłości, płodności,  piękna i urodzaju - jak głosi legenda - urodzaj największy przejawiała w ilości swoich kochanków. Sprytnie kołowała przy tym męża Hefajstosa  a kąpiąc się w tutejszych cudownych wodach, odzyskiwała utracone po każdej zdradzieckiej nocy dziewictwo. Chłop o niczym nie wiedział. Nie domyślił się niczego. Jaki to wszystko ma związek ze zdjęciami, które tu przedstawiam? Wydarzenia wedle mitów, legend i opowieści  działy się właśnie tutaj. Mniej więcej sześć kilometrów na zachód w linii prostej od miasteczka Pissouri. Na tych wąskich, kamienistych i targanych wiatrami plażach. W otoczeniu nieruchomo wpatrujących się w dal ostańców skalnych. I przy akompaniamencie rozbijających się o nie z hukiem morskich bałwanów.
Czasy się zmieniły, wszyscy bogowie gdzieś przepadli. A i fale jakby mniejsze. Pozostały jednak kuszące opowiadania, którymi sprytni cypryjscy przewodnicy jak pająk w sieć łowią żądnych takich historii turystów. Dziś Petra tou Romiou, bo tak się to miejsce nazywa to bezdyskusyjnie najczęściej i najchętniej odwiedzane miejsce na Cyprze.  Sztandarowy punkt każdej wycieczki każdego biura podróży . Myśmy oczywiście z oferty biura nie korzystali, bo mieliśmy samochód. Ale nawet gdybyśmy nie mieli, to z takiego Pafos jest raptem 25 kilometrów i dojechać tu można podmiejskim autobusem za 1,5 euro. Jeśli ktoś będzie próbował dotrzeć tu autem, to jadąc autostradą z Pafos do Limassol lub z Limassol do Pafos wystarczy wypatrzeć na wielkim znaku drogowym strzałkę i napis PETRA TOU ROMIOU, skręcić  i za dobrze oznakowanymi tablicami,  jak po nitce do kłębka dojedziecie. Inny, wolniejszy, ale za to bardziej widokowy wariant, to jazda drogą B6.
Lekko kręta, lecz z kilkoma punktami widokowymi w zatoczkach, była przez nas opcją wybieraną chętniej… Na przyjęcie autobusów wypchanych turystami, prywatnych i wypożyczonych aut i ewentualnie konnych dorożek czeka sporych rozmiarów parking. Przy parkingu w małym sklepiku z małą kawiarenką czekają zawsze uśmiechnięci sprzedawcy widokówek, magnesów, breloczków, muszelek i innych typowo cypryjskich pamiątek z Chin. Z parkingu na plażę dostać się trzeba w sposób raczej nietypowy. A mianowicie przechodząc pod drogą sporej długości tunelem, który zaprezentowałem na pierwszych dwóch zdjęciach. Potem już praktycznie jesteśmy u celu. Ponieważ jak wspomniałem wcześniej miejsce nazywa się Skałą Afrodyty, wypadałoby określić, która ze sterczących na i przy plaży skał jest rzeczoną Afrodyty skałą.
Nie jest to rzecz prosta, gdyż naliczyć można tu co najmniej kilkanaście większych i mniejszych kamiennych tworów. Jedna z kolejnych legend donosi, że szczęście w miłości i w płodności również przynieść ma opłynięcie najważniejszej tu skały. Odpadłaby wówczas ta największa. Leży ona w połowie na lądzie, w połowie w morzu. Opłynąć się jej więc raczej nie da  :)) Bardziej zdesperowani i potrzebujący miłości potrafili opłynąć dla pewności wszystkie. I to po dwa razy. I pod prąd. I nie zważając na wiry i zimną wodę. (Naprawdę widziałem Rosjanina, który opłynął wszystkie skałki w morzu, a przypomnę, że byłem na początku stycznia i morze miało kilka stopni).
Tak więc, która skała jest tą właściwą - nie wiem. O Skale Afrodyty bajań krąży jeszcze wiele. Jest i takie, o tym jak pojawia się tu zjawisko - ponoć naturalne - kiedy przy dobrej pogodzie fale nagle potrafią unieść się tworząc coś w rodzaju kolumny. Taka wodna kurtyna raptownie zmienia się w wodny pył, by za sekundę okazać się morską pianą. I że niby ta piana przybiera na chwileczkę kształt człowieka. Ja tego zjawiska zobaczyć nie dostąpiłem zaszczytu. Nic nie piję. Nic nie palę. Nic nie żuję…  to i cudów nie widzę…
Kolejna ciekawa historia związana z tą okolicą też jest co najmniej tajemnicza. Mówi ona o niejakim Digenisie Akritasie pomijając całkowicie udział pięknej patronki wyspy. Bizantyjski bohater Digenis zwany Romios (czyli Rzymianin, i stąd też najczęściej używana nazwa przez Cypryjczyków - Skała Rzymianina) .... .... miał taką krzepę, że jak w Północnym Cyprze chwycił kamień, jak nim cisnął, to w diabły przegonił tabuny saraceńskich piratów napadających tutejszych mieszkańców. Kamienisko gruchnęło o plażę, rozpadając się przy tym na kilkanaście mniejszych i większych odłamków, które dziś wdzięcznie prezentują się i na moich zdjęciach. Dużo jest tych wierzeń i bujd, oj dużo. Jeszcze tubylcy kazali szukać kamienia w kształcie serca, żeby miłość znaleźć.
Ale jak znaleźć taki kamyk skoro pod nogami leżą dwa kilometry otoczaków? Zresztą miłość znalazłem kiedyś tam i to wcale nie chodząc po plaży… No i jeszcze jakieś szmaty do drzew i krzaków przyczepiają dziewczyny, żeby im bogini młodości, piękności, płodności i urodzaju pomogła w ciążę zajść. Tak jakby to bogini miała pomóc a nie chłop własny.  Ohyda. A na drzewach zamiast zielonych listków jakieś  wyblakłe ścierki wiszą…. Na tym kończę naszą wizytę na najsłynniejszej cypryjskiej plaży. Myślę, że treści każdemu powinno wystarczyć. Niewątpliwie warto tu zajrzeć. Szczególnie poza sezonem i najlepiej w okolicach wieczora.
Wówczas złote zachodzące światło ładnie rozbija się o okoliczne wzgórza, plaża jest pusta, no i istnieje szansa, że spotkamy samą mityczną Afrodytę…. Ja zmykam. Tędy sobie pójdę. Ciekawi mnie, dokąd prowadzi ten tunel…. Dzięki, do zobaczenia

najbliższe galerie:

 
Petra tou Romiou
1pix użytkownik tama odległość 0 km 1pix
Rejon Pafos
1pix użytkownik pimo odległość 18 km 1pix
Pafos - Ayia Kyriaki...
1pix użytkownik darecki odległość 19 km 1pix
Cypryjska kartka świąteczna
1pix użytkownik tama odległość 19 km 1pix
Pafos - zachody słońca
1pix użytkownik darecki odległość 20 km 1pix
CYPR- Paphos i okolice. . .
1pix użytkownik olaf43 odległość 21 km 1pix

komentarze do galerii (31):

 
voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:1621) dodano 12.02.2017 18:58

Nie, to nie ma się co obawiać, to strata biura. Nigdy tak tanio nie lataliśmy, ale za 1000 pln się udawało parę razy.

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:861) dodano 12.02.2017 18:53

No to rzeczywiście Wam współczuję :)) A tak swoją drogą, to ze względu na taką podejrzaną cenę troszkę się obawialiśmy czy nie będziemy spać w wigwamie na plaży a do jedzenia tylko to co sam upoluję. I czy w ogóle nie muszę sobie na ten Cypr dopłynąć własną tratwą.... Ale nie. Było całkiem spoko. :) Dzięki!

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:1621) dodano 12.02.2017 12:54

Też widziałem te ceny, ale żona nie dostała urlopu :(

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:861) dodano 22.03.2016 17:47

Akurat zimą o urlop mi łatwiej Marcinie1980. Nad błękitem tej konkretnie wody usiadłem za 599 PLN. A zdjęcia to zawsze przy okazji robię, gdyby mi pamięć zaczęła szwankować... Dzięki za odwiedziny, trzymaj się.

marcin1980 użytkownik marcin1980(wpisów:1665) dodano 19.03.2016 09:56

Móc tam być i usiąść nad błękitem wody. Piękne zdjęcia.

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:861) dodano 17.03.2016 18:48

Myśmy się Charlie nie nudzili. Robiłem z córką zawody kto rozwali więcej tych kamiennych babek. Padł remis 207:207. Plaża wyczyszczona.
Hej.

Lucy56 - no to szkoda, że Ci się nie uda wyjechać... Ale jak to mówią, co się odwlecze, tego Jan nie będzie umiał. Czy jakoś tak. :)))
Do następnego popisania...

charlie użytkownik charlie(wpisów:1725) dodano 17.03.2016 11:29

Morze, plaża, skały... nuuudy... ;-) Ale ja bym chciała się ponudzić w takich okolicznościach przyrody :-) Tylko nie za długo.
Fajne te kamyczkowe babki na 27. Made by Ninka ? ;-)
Pozdr.

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2129) dodano 17.03.2016 09:01

Podrozninka a niech tam będą opowieści...ale wolę Twojej treści 😉.
Stany niestety,tym razem nie wypalą:( Osoby z którymi mogłabym się wybrać w maju lecą, a ja akurat w tym terminie nie mogę.
Może innym razem. Pozdrawiam.

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:861) dodano 16.03.2016 22:11

Żebyś Klavertjevier wiedziała ilu ja rzeczy nie rozumiem.... eh, głowa mała...
A na spacerze zawsze można słuchać walkmana zamiast mnie i po sprawie. Taki sposób sobie znalazła moja ładniejsza połowa i podobno nieźle to działa :)
Lubię jak tu wpadasz i doceniam poświęcenie w czytaniu, bo ogólnie ludzie czytają niewiele. Kiedyś pod galerią zamieszczę np. jadłospis. Ciekawe ilu się kapnie :))))))))
Hej.

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2377) dodano 16.03.2016 21:36

Cypr? Nic nie rozumiem. Miała być Malta.
Czekam dalej.
Z przyjemnością wybrałam się z Tobą na spacer wzdluż wybrzeża i chyba dobrze, że tylko wirtualnie bo chyba zgadałbyś mnie na śmierć hihihi....
Pozdrowionka przesyłam.

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:4965) dodano 16.03.2016 18:07

Mnie tam "ziarno" obojętne, byle ciepło i morze było. I pomyliłem się w obliczeniach, na swoją niekorzyść...:((

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:861) dodano 16.03.2016 16:54

Yyyy, Przemysław, ale tutaj to tak za bardzo nie ma bieli piaszczystych plaż. Chyba że uznamy, że piaskiem jest ziarno o średnicy 5 cm :))) To wtedy to tak :)

143 dni oczekiwania na coś fajnego to AŻ, a na coś niefajnego TYLKO. A Ty przecież jedziesz w miejsce fajne. Czyli z obliczeń wynika, że AŻ :)))
Dzięki, miłego popołudnia

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:861) dodano 16.03.2016 16:49

Romana - Bo chodzenie po bagnach wciąga....
Dzięki w takim razie za dubeltowe wejście :)))

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:861) dodano 16.03.2016 16:46

Lucy56 - Opowieści dziwnej treści. Chyba gdzieś kiedyś jakaś audycja była o takim tytule? I jak Stany? Wypalą? Trzymam kciuki! Hej

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:861) dodano 16.03.2016 16:45

Rozmusiaki - to może skocz póki można. Wszak to raptem 200 kilometrów od wojny w Syrii. Za jakiś czas różnie może być i możliwość przejdzie koło nosa...

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:4965) dodano 16.03.2016 15:58

Drażnisz mnie tym błękitem morza, złotem skał, bielą piaszczystych plaż! A ja odliczam i odliczam: zostało 143 dni... Tylko, czy aż?
Pozdrawiam!

romana użytkownik romana(wpisów:4935) dodano 16.03.2016 08:36

Pierwszy rozdział bardzo mi się podoba. Tak mnie wciągnęło czytanie, że musiałam dwa razy przerabiać galerię, bo jak się zaczytałam to zapominałam foty oglądać ;-)
A wizualnie też mi się podobało, bo i skałki fajne i światełko Ci dopisało.
Dobrze, że już wcześniej znalazłeś miłość, bo inaczej miałbyś tam sporo roboty z tym opływaniem skał i szukaniem kamiennych serc ;-)
A co do Rosjanina to nie ma się mu co dziwić, gościu do zimna przyzwyczajony, zwłaszcza gdy z jakiejś Syberii przyjechał ;-)
Pozdrówki :)

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2129) dodano 16.03.2016 07:05

Jak ja lubię Twoje opowieści 😊.Pokazałeś pięknie to skaliste wybrzeże.Pozdrawiam.

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:3916) dodano 15.03.2016 21:45

Cześć Podrozninka,
Nie byłem na Cyprze,więc nie mam porównania.
Nie rozpisując się zanadto to podoba mi się.
I opowieść i zdjęcia :)
Pozdrawiam !

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:861) dodano 15.03.2016 21:44

Paweller75 co Ty gadasz? :) Kładziesz się elegancko na kocyku i po plecach masz masaż za free! Ty masz masaż, żona ma masaż. Tylko dziecku babki z piasku średnio wychodzą ;) No więc wymyślasz, że ma być małym architektem i budować kamienne babki, trwałe a nie jakieś tam piaskowe.

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:6875) dodano 15.03.2016 21:39

Plaża jak widzę bardzo kamienista, na sesję zdjęciową idealna ..., do plażowania chyba już mniej ..., pozdrawiam:)

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:861) dodano 15.03.2016 21:37

Dispar - To niespodzianka! A ostatnio Korduli157 napisałem, że Dispar to do mnie już od dawna nie zagląda... A tu jeszcze miły komentarz mnie spotkał, więc niespodzianka podwójna :)

Dzięki

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:861) dodano 15.03.2016 21:33

Nola76 - Trzeba chyba zapytać naszą portalową Afrodytę, która to w końcu ta jej skała.... :)

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:861) dodano 15.03.2016 21:32

Achernar-51 - Z mitów wzięte. Sam bym aż takich głupot chyba nie wymyślił :))) Chyba............

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:861) dodano 15.03.2016 21:31

Antala - No, to jak widzisz za wiele nie straciłaś ;)

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:861) dodano 15.03.2016 21:29

Wiem Pipol, że Ci się ta plaża nie podoba, bo czytałem przed wyjazdem Twój wpis u Tamy. Zgadzam się, plaża nie powala swym urokiem i choćby Nissi Beach jest moim zdaniem ładniejsza. O Nissi Beach i leżących na niej kobitkach topless galerii niestety nie zrobię, ponieważ żadna napotkana pani się raczej do rosołu w styczniu nie rozbierała...
Dodam jeszcze przy okazji, że jest przy knajpie toaleta i chyba większość turystów się ucywilizowała, bo woni ubikacji przy tunelu czuć - na szczęście - nie było... :))

pipol użytkownik pipol(wpisów:8497) dodano 15.03.2016 20:40

Plaża nie powala, są znacznie ładniejsze na Cyprze :)
pozdrawiam

antala użytkownik antala(wpisów:1037) dodano 15.03.2016 17:09

no, chociaż teraz sobie dokładnie obejrzałam, bo jak byłam w Pafos, zabraklo czasu...

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4068) dodano 15.03.2016 16:20

Ciekawa narracja,a i zdjęcia niczego sobie... Pozdrawiam. :)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6332) dodano 15.03.2016 16:02

No ładna ta skała Afrodyty którąkolwiek ona jest z tych na zdjęciach:)
Słonko pięknie oświetliło:)
pozdrawiam:)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5181) dodano 15.03.2016 13:57

Ładnie Ci słonko zaświeciło.
Podobająco podane. I wizualnie i gadająco.
Dobra robota.
Pozdrawiam serdecznie:)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!