m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (49):

 
godlo Etiopii swiatynie na wyspach jeziora Tana z czego smieja sie Etiopczycy? (tlumaczenie kierownika hotelu)
...nie ma prawa jazdy...nie ma karty kredytowej...pieniadze trzyma u mamusi.... w drodze do Gondaru korzenie zarastajace tzw. laznie krola Fasilidasa (łaźnię)
Ten basen jest napełniany wodą dwa razy w roku, dla ceremonialnej ablucji pielgrzymów wykute od srodka, wnetrze jednego z kosciolow w Lalibeli
wyjscie z tunelu do jednego z kosciolow Lalibeli widac wyslizgane przez rece pielgrzymow sciany kosciola wykute od srodka, wnetrze jednego z kosciolow w Lalibeli okienka wykute w bryle kamienia, w ktorej powstal kosciol Lalibela w prawo i w dol od pinezki widac ksztalt Bet Giyorgis Lalibela
resztki z ponad 10tys szkieletow skladowanych w jaskini, w ktorej wybudowano kosciol Yemrehanna Kristo. Marmury na budowe swiatyni przyniesiono na plecach z Egiptu. okienko wydlubane w bryle kamienia przy budowie kosciola jeden z tuneli doprowadzajacych do kosciola, Lalibela rycina w biblii z XIV wieku suszace sie lodzie zrobione z papirusu
jezioro Tana stary most nad Nilem wzniesiony przez Portugalczyków tef- rodzaj zboza, z tego robi sie injere rodzaj nalesnika , spozywanego na zimno, o niezbyt przyjemnym smaku.
Injera jest podstawowym daniem dla ponad 83 mln Etiopczykow wodospad Nilu Blekitnego przystanek autobusu te zielone kuleczki to kawa
najpiekniejsza (wg przewodnika Lonely Planet) swiatynia Etiopii - Debre Selassie w Gondarze najpiekniejsza (wg przewodnika Lonely Planet) swiatynia Etiopii - Debre Selassie w Gondarze palace krola Fasilidasa w Gondarze (Camelot Afryki) palace krola Fasilidasa w Gondarze (Camelot Afryki) palace krola Fasilidasa w Gondarze (Camelot Afryki) zwalona Wielka Stella, 33m dlugosci, ponad 500 ton
jest to najwiekszy w historii ludzkosci , wykuty z jednego kawalka skaly i wzniesiony ponad 2000 lat temu blok kamienny .  Aksum.
Aksum.  Widac ustawione stelle, w kosciele z lewej, na prawo od dzwonnicy, znajduje sie prawdziwa Arka Przymierza W Etiopii panujaca religia jest religia Ortodoksyjnego Kosciola Abisynskiego
wykute od srodka, wnetrze jednego z kosciolow w Lalibeli wszystko to, kazda szczelina, wolna przestrzen, plac jest wykute w skale wulkanicznej, Bet Giyorgis najladniejszy z kosciolow w Lalibeli, Bet Giyorgis. Na lewo od niego znalazłem na skale olbrzymi, (ok 1m średnicy) odcisk przypominający podkowę konia. Czyżby ślad po koniu św. Jerzego? najladniejszy z kosciolow w Lalibeli, Bet Giyorgis wszystko to, kazda szczelina, wolna przestrzen, plac jest wykute w skale wulkanicznej, Bet Amanuel
okolice Lalibeli budownictwo mieszkaniowe budownictwo mieszkaniowe Ethiopian Airline
Merkato, najwiekszy targ w Etiopii, Addis Ababa

najbliższe galerie:

 
VeloTour2015: Afryka - I.Etiopia cz.3
1pix użytkownik artcze odległość 3 km 1pix
Etiopia: Tys Yssat
1pix użytkownik magdalena odległość 8 km 1pix
Etiopia cz.  18 - Klasztor Ura Kidane Mehret.
1pix użytkownik wmp57 odległość 15 km 1pix
MOJA ETIOPIA- BAHIR DAR
1pix użytkownik kordula157 odległość 20 km 1pix
Etiopia cz.  19 - Nil Błękitny.
1pix użytkownik wmp57 odległość 29 km 1pix
Etiopia: Jezioro Tana
1pix użytkownik magdalena odległość 32 km 1pix

komentarze do galerii (15):

 
pedro1912 użytkownik pedro1912(wpisów:460) dodano 26.02.2009 17:46

atropacz - niestety, sformatowalem sobie dysk, ze zdjeciami, biletami elektronicznymi, rezerwacjami itd...
tak wiec nie mam zadnych materialow na ten temat.
zaczelo sie to od jakiegos artykulu na temat lalibeli, potem ksiazka 'znak i pieczec'
potem poszukanie w internecie najtanszych biletow - poprzez firme expedia zakup
biletow lotniczych BA poprzez londyn, aleksandrie do addis , no i potem poszczegolne etapy na miejscu.
w moim przekonaniu zrobilem to najtaniej jak tylko to bylo mozliwe.
ale nie mam szczegolowych danych na poparcie tego przekonania.
zawsze sobie sam organizuje swoja wyprawe i nie korzystam z tzw. wyjazdow zorganizowanych.
za bardzo sobie cenie wolnosc celu, czasu i wage chwili.
pozdr.

atropacz użytkownik atropacz(wpisów:165) dodano 26.02.2009 12:09

Jaki jest orientacyjny koszt takiej wyprawy do Etiopii? Organizowales samodzielnie?

asica użytkownik asica(wpisów:71) dodano 23.01.2008 18:19

Pewnie to jest jeden kościół i nie ma chyba co się nad tym dłuzej zastanawiać ;o) O tak góry Siemen to zupełnie osobna, fantastyczna wyprawa.
Polecam

pedro1912 użytkownik pedro1912(wpisów:460) dodano 21.01.2008 20:17

znalazlem w internecie taki fragment:
Sobór Chalcedoński w roku 451 po Chr. odrzucił poglądy monofizytów i pod wpływem papieża Leona I przyjął dualistyczną naturę Jezusa, który jednocześnie miał być Bogiem i człowiekiem. Decyzja Soboru spotkała się ze sprzeciwem biskupów chrześcijańskich w Egipcie, Armenii i Etiopii i spowodowała powstanie
Kościołów przedchalcedońskich, które następnie dały początek Kościołom ormiańskiemu, etiopskiemu, koptyjskiemu, jakobickiemu, syromalankarskiemu i syromalabarskiemu.
http://www.promemoria.pl/arch/2002_1/rozlam/rozlam.html
w innym miejscu znalazlem nazwe Ortodoksyjny Kosciol Abisynski oraz Ortodoksyjny Kosciol Etiopski
napewno one wszystkie wywodza sie ze wspolnego korzenia

po tylu latach podrozowania natrectwo niektorych tubylcow nie robi juz zadnego wrazenia a i oni widzac to szybko rezygnuja i szukaja innych celow.
uzywalismy srodkow na bazie DEET i dlatego pewnie nie spotkalismy pchel w Lalibeli. Co innego w Ymrehanna Kristos gdzie z powodu zagubienia naszego bagazu przez Etiopian Airlines bylismy pozbawieni ochrony i pchly powaznie nas pogryzly. Ale sytuacja jakos dala sie opanowac.
majac troche wiecej czasu mozna spokojnie pokontemplowac mistrzostwo budowniczych i nie widziec drutow, plastikow, tandety...
tak, oni nie protestuja przeciwko fleszom ale mowi o tym nasza kultura i nigdzie nie uzywalem flesza z wlasnego nakazu, dlatego czesc z nich jest minimalnie poruszona.
Wydaje mi sie ze Etiopia polnocna (gory) i Etiopia poludniowa (pustynie) to jakby dwa zupelnie odrebne krajewarte osobnych podrozy.
Pozdrawiam

asica użytkownik asica(wpisów:71) dodano 21.01.2008 16:10

Niestety mnie niezbyt zachwyciły te kościoły... oczywiście fakt wykucia w tufie wulkanicznym, prejścia itd. Zraziły mnie mocno zapchlone dywany (dobrze ze mieliśmy skarpetki), zaniedbanie i niszczenie tych kościołów przez tubylców...paskudny palstikowy zegar i jazeniówki przybite wszedzie gdzie się da..... Możiwośc fotografowania niezwylke cennych ksiąg i to z fleszem itd. Dotego straszliwie męcząca była sama miejscowośc gdzie wszyscy coś od ciebie chcieli.
Dużo bardziej urzekła mnie przyroda: Góry Siemen i sawanny z zebrami i antylopami....
Szczerze mówiąc ja nie spotkałam się z kosciołem Abisyńskim, zawsze wszedzie czytałam o koptyjskim, no ale znawcą w tej kwesti nie jestem.

pedro1912 użytkownik pedro1912(wpisów:460) dodano 20.01.2008 12:32

Wydaje mi sie ze w Etiopii panuje Ortodoksyjny Kosciol Abisynski a koptowie nigdy nie odgrywali tam wiekszej roli ale byc moze jestem w bledzie. (tak twierdzili moi rozmowcy a i w przewodniku nie znalazlem dokladniejszych informacji). Kaplani w tych kosciolach tak sa przyzwyczajeni do fotografii ze zakladaja ciemne okulary przeciw fleszom i staja w takich samych pozycjach wynikajacych z wielokrotnych powtorzen (jak automaty) - obserwowalem to przez dluzszy czas. Nic nie mowia, cala robote wykonuja przewodnicy. Na szczescie przed zamknieciem swiatynie wyludniaja sie i mozna w spokoju posiedziec i podziwiac prostote ksztaltow, celowosc i doskonalosc projektow. Przy wycinaniu z jednego bloku kamienia nie da sie niczego pozniej "przykleic" , np. wycinanie kosciola trzeba zaczac od piwniczki gospodarczej wystajacej z obrysu kosciola! , tarasu otaczajacego , dalej schodkow doprowadzajacych do wnetrza itd. Trzeba dac sobie wiecej czasu.
Nawiasem mowiac to teraz najbardziej ograniczaja liczbe miejsc z ktorych mozna zrobic jakiekolwiek zdjecie, konstrukcje UNESCO wznoszone dla ochrony budowli przed sloncem i deszczem. Wszedzie , w obiektyw wlaza aluminiowe rury i blacha falista. (widac to na zdjeciu satelitarnym). Setki lat woda plynela i szkod nie narobila ale teraz trzeba to przykryc dachem i zamiast robic wlasne zdjecia - wykupywac beznadziejne etiopskie widokowki. Prace konstrukcyjne trwaja.

pedro1912 użytkownik pedro1912(wpisów:460) dodano 20.01.2008 11:48

dalszy ciag dotyczacy historii Lalibeli
Miasto później przemianowano na Lalibela. Legenda mówi że po zakończeniu budowy 11 kościołów Lalibela miał sen w którym święty Jerzy (patron Etiopii) upomniał się o kościół dla siebie w miejscu zaznaczonym kopytem jego konia.
Lalibela natychmiast wybudował 12 kościół, stojący trochę z boku , ale jednocześnie najładniejszy, Bet Giyorgis.
Znaleźliśmy nawet ślad podkowy konia św. Jerzego, odciśnięty w skale.
Wszystkie kościoły wybudowano w ciągu 20 lat (są zachowane wszystkie źródła historyczne)
Znając ówczesny poziom techniki wydaje się to aż niemożliwe. (legenda mówi że przy budowie pomagali aniołowie). Ale kościoły stoją do dzisiaj od 1185 roku.
Współpraca z templariuszami (np. był projekt odwrócenia wód Nilu na inną stronę wododziału tak by pozbawić Egipt – wroga Abisynii, wody) trwała aż do czasu gdy wykryto spisek templariuszy dotyczący kradzieży Arki Przymierza. Od tego momentu wypędzono ich z kraju a działania poselstwa Etiopii na dworze papieża i króla Francji doprowadziły w ciągu roku do postawienia Zakonu Templariuszy w stan niebytu. Niedobitki z pogromu zakonu zorganizowały się w poźniejszą masonerię.

olazim użytkownik olazim(wpisów:2244) dodano 19.01.2008 23:50

Galeria jest ciekawa -inna,wiadomo inne klimaty,ale zrobiona z wyczuciem-dobre zdjęcia-18,22,27,42 i 47/duzo innych również/-pozdrawiam.

filmdil użytkownik filmdil(wpisów:1407) dodano 19.01.2008 18:07

Bardzo ciekawy opis - prosimy o jeszcze. Tak mi sie wydawało, że są to miejsca związane z Arką Przymierza, ale chyba i coś z Biblią było?

asica użytkownik asica(wpisów:71) dodano 19.01.2008 15:53

Fajnie jest zobaczyć u kogoś prawie identyczne zdjęcia....widocznie w Etiopi w tym samym miejscu trudno jest zrobić inne ;o) Mam identycznego pająka (może to ten sam) i doładnie tego samego kapłana kościoła koptyjskiego pozującego do zdjęc dla turystów...nawet mina identyczna ;o) Jak znajde wolną chwile to postaram sie dołączyć swoje.
Zgadzam się z opinią że nie ma tam aż tyle głodujących dzieci co podczas wielkiej suszy w latach 80-tych, ( z tad pewnei wzieło się powiedzenie "jedz bo dzieci w Etiopi głodują") ale napewno są. Niestety uczą się żebrać co było dośc męczące i czasami zachowują sie agresywnie...doświadczyłam na własnej skórze.
Dzieki za powrót do wsponień

pedro1912 użytkownik pedro1912(wpisów:460) dodano 19.01.2008 12:30

o ile nie znudzilem to moge dolozyc wiecej opisu do tej historii.
opieram sie na rozmowach z mieszkancami (legendy) oraz książce
Grahama Hancocka The Sign and The Seal (dowody naukowe)

pedro1912 użytkownik pedro1912(wpisów:460) dodano 19.01.2008 12:25

Historia zaczyna się na długo przed narodzeniem Chrystusa i wiąże się z dziejami zaginionej Arki Przymierza – jako źródła potęgi (niezależnie od tego co by to mogło znaczyć).
Dwa tysiące lat od jej zaginięcia szukali jej templariusze. Wykopali tunel pod kamieniem na którym stała Świątynia Salomona. Arki nie znaleźli ale wykopali rękopisy zawierające zapomniane sekrety architektoniczne i inżynierskie znane budowniczym piramid i i innych wielkich pomników starożytności.
(np. od templariuszy zaczęła się era gotyku.)
Z Etiopii musiał uciekać brat rządzącego Harbaja – Lalibela. Spędził 10 lat w Jerozolimie i po powrocie do kraju obalił Harbaja i został królem. Od razu zaczął wznosić (czy raczej wycinać) jedenaście niezwykłych monolitycznych kościołów, które zostały dosłownie wykute w litej skale wulkanicznej.
Z miasta Roha utworzył coś w rodzaju Nowej Jerozolimy. Budowa odbywała się pod nadzorem i wg. planów templariuszy (np. widać wyrzeźbione krzyże templariuszy na sufitach kościołów) którzy przybyli razem z nim.

knfred użytkownik knfred(wpisów:2455) dodano 17.01.2008 23:32

Nigdy nie słyszałem i nie czytałem o tych kościołach a tym bardziej ich nie widziałem.
Całe szczęście że mamy obieżyświata.
hejka!

filmdil użytkownik filmdil(wpisów:1407) dodano 17.01.2008 19:55

Dość niedawno ogladałm jakis film o kosciołach w Etiopii ( Lalibeli, Bet Giyorgis ??). Teraz widze kilka zdjęć z tamtych stron. Czy mógłbyś napisać coś więcej na ten temat ?

archipio użytkownik archipio(wpisów:892) dodano 17.01.2008 12:39

Bardzo ciekawe i wiele dobrych kadrów.
Niezrozumiałe trochę są kłopoty z ostrością wielu zdjęć.
Pozdrawiam.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!