m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Zanim dotarliśmy do Transylwanii trzeba było trochę pobujać w obłokach... W drodze do Braszowa zatrzymaliśmy się na krótki postój w okolicach Ploeszti, gdzie zwiedziliśmy współczesną, jeszcze nie ukończoną cerkiewkę... ... a ponieważ zbliżała się akurat prawosławna Wielkanoc, pełniąca w niej służbę siostra zakonna złożyła nam życzenia i poczęstowała prosforą - białym pszennym chlebem, wypiekanym na drożdżach, z dodatkiem święconej wody. Fragment mozaiki w pokazanej wcześniej cerkwi, przedstawiający cesarza Konstantyna i jego matkę św. Helenę. Krzyż przed cerkiewką w okolicy Ploeszti. Po ponad 2-godzinnej podróży z Bukaresztu dotarliśmy do Braszowa. Zostawiliśmy rzeczy w widocznym na zdjęciu hotelu Coroana Brașovului w dzielnicy Șchei, w którym mieszkaliśmy i ruszyliśmy w miasto...
Uwagę naszą zwrócił okazały budynek, wznoszący się przy głównym placu dzielnicy Șchei - Piaţa Unirii. Jest to dawny Pałac Kościelny (Palatul Bisericii). Budynek pochodzi z przełomu lat 20. i 30. XX wieku i jest dziełem architekta Gheorghe Dușoiu. Na Piaţa Unirii wznosi się także pomnik, upamiętniający nieznanych żołnierzy rumuńskich, poległych w czasie I wojny światowej (Statuia Eroului Necunoscut). Pomnik został odsłonięty w 1939 roku przez organizację kobiecą Reuniunea Femeilor Române. A to nasz wynajęty samochodzik, którym podróżowalismy po Transylwanii. Kapliczka z kamiennym krzyżem i tryptykiem (tzw. Troita capitanului Ilie Birt) mieszcząca się na Piaţa Unirii zbudowana została w 1738 roku przez Ilie Birta, kupca i kapitana huzarów. Wnętrze kapliczki kapitana Ilie Birta jest ozdobione polichromiami, przedstawiającymi sceny biblijne i teksty religijne.
Jeden z budynków przy Piaţa Unirii.
Widok Piaţa Unirii z ulicy Prundului. XIX-wieczna kamieniczka Casa Nicolae Teclu przy ulicy Prundului, prowadzącej z dzielnicy Șchei do historycznego centrum Braszowa. Ta część miasta w większości jest zabudowana małymi domami z ogródkami, usytuowanymi wzdłuż wąskich uliczek. Jeden z domów przy ulicy Prundului. Tradycyjną rumuńską nazwą dzielnicy Şchei była Bulgărimea, co wskazuje na to, że zamieszkiwała tu ludność pochodzenia bułgarskiego. Badacze utrzymują, że pierwotni mieszkańcy Şchei byli Bułgarami, którzy później przyjęli rumuński język i tożsamość narodową. Historyk Radu Tempea w swej pracy Istoria besérecei Şchéilor Braşovului  z 1899 roku wiąże przybycie Bułgarów w 1392 roku z odbudową kościoła p.w. NMP, zniszczonego przez Tatarów w XIII wieku. Jeden z domów przy ulicy Prundului. Nazwa dzielnicy Şchei zmieniała się w ciągu wieków. Była ona określana jako Bolgarszek, Scheu Braşovului, oraşul Schei lângă Cetatea Braşovolui, Bolgarsek, Şchei de lângă Braşov, Şchiiaii Braşovului, Bolgaria Braşovului, Şchei lângă cetate Braşovului unde-i zic Bolgara, Şchiai, obştea din Bolgarseghi, sărăcimea obştii Bolgarsegului, Bolgarsec, Biserica Bolgarseghiului, Bolgarsechi, Bolgarsăchiu. Tablica, upamiętniająca premierowy spektakl operetki Crai nou Cipriana Porumbescu (1853-1883), rumuńskiego kompozytora, dyrygenta, skrzypka i pianisty. Miał on polskie pochodzenie (urodził się jako Cyprian Gołęmbiowski). Większość jego dzieł stanowią utwory operetkowe i chóralne. Pomnik Andreia Șaguny (1808-1873), biskupa i metropolity prawosławnego, jednego z przywódców ruchu narodowego Rumunów siedmiogrodzkich w Austrii, świętego prawosławnego.  Posąg z 1998 roku jest dziełem Mikołaja Daicu. Stoi przed Narodowym Kolegium im. Andreia Șaguny (Colegiul Național Andrei Șaguna).
Narodowe Kolegium im. Andreia Șaguny jest szkołą państwową, jedną z najlepszych w Rumunii. Kształci dzieci i młodzież w wieku od 11 do 19 lat. Została założona w 1850 roku, a jej absolwentami i nauczycielami było wiele znanych osób, między innymi: kompozytorzy Ciprian Porumbescu (1853-1883) i Gheorghe Dima (1847-1925), teolog Dumitru Stăniloae (1903-1993), poeta Lucian Blaga (1895-1961), polityk i poeta Octavian Goga (1881-1938), polityk i krytyk literacki Titu Liviu Maiorescu (1840-1917), filozof i eseista Emil Cioran i polityk Vasile Goldiş (1862-1934). Budynek Kolegium im. Andreia Saguny, zbudowany w 1851 roku przez architekta Ștefana Emiliana (1819-1899), jest mieszanką stylów neorenesansu, klasycyzmu i empire. Șchei to dawna dzielnica, która była polożona za murami miejskimi. Dzięki pobudowanym tu w XIX wieku willom nie przypomina już dziś biednego przedmieścia. Plątanina malowniczych uliczek i rezydencyjny charakter zabudowy nadają jej klimat dawnych kurortów. Brama św. Katarzyny (Poarta Ecaterinei) została zbudowana przez cech krawców w 1559 roku, w miejscu starej bramy zniszczonej przez powódź w 1526 roku. Jej nazwa pochodzi od klasztoru św. Katarzyny, który znajdował się tu w dawnych czasach. Jest to jedyna oryginalna brama miejska, która przetrwała od czasów średniowiecza. W rzeczywistości, centralna wieża jest jedynie częścią pierwotnej bramy. Dokumenty mówią bowiem o istnieniu towarzyszącej jej drewnianej konstrukcji, która została rozebrana w 1827 roku. Brama św. Katarzyny (Poarta Ecaterinei). Stare dokumenty wspominają ją pod nazwą Bramy Wołoskiej (Porta Valacce), ponieważ było to jedyne wejście dla Rumunów żyjących w Şchei. Nie wolno było używać im czterech innych wejść. Do XVII wieku obowiązywał ich zakaz posiadania nieruchomości i osiedlania się wewnątrz murów miejskich. Mogli oni przebywać w mieście w określonych godzinach, a chcąc sprzedawać swoje towary musieli płacić myto. Poarta Ecaterinei wystawała z murów miejskich. W 1559 roku została zbudowana przed nią kwadratowa wieża z mostem zwodzonym nad fosą. Brama posiada trzy kondygnacje oraz cztery narożne wieżyczki, spotykane i w innych miastach Siedmiogrodu, będące symbolem autonomii sądowniczej i posiadania ius gladii (prawa orzekania kary śmierci). Nad wejściem umieszczono herb Braszowa - koronę na pniu dębu z korzeniami. Wewnątrz budowli mieści się dziś muzeum.
Cerkiew p.w. św. Mikołaja (Biserica Sfânta Nicolae) w pobliżu Piaţa Unirii w dzielnicy Șchei. Jest to najstarsza cerkiew w Braszowie. Pierwsza świątynia powstała tu w 1292 roku i jest ona wymieniona w bulli papieża Bonifacego IX z 1399 roku. Począwszy od roku 1495 zaczęto budować kamienną świątynię, a budowę wspomógł hospodar wołoski Vlad IV Călugărul (ca. 1425-1495). Większą pomoc okazał hospodar wołoski Neagoe Basarab V (1459-1521) po roku 1512. Cerkiew p.w. św. Mikołaja, zbudowana w latach 1521-1594 roku w stylu bizantyjskim, przebudowana i rozbudowana została w XVIII wieku do tego stopnia, że oglądając ją z zewnątrz trudno uwierzyć, iż jest to świątynia prawosławna. Dobudowane do niej wysmukłe wieże upodobniły ją do typowego siedmiogrodzkiego kościoła saskiego. Dopiero ikona - fresk z wizerunkiem patrona nad wejściem oraz inne malowidła po bokach wież uzmysłowiają wchodzącym, że jest to świątynia prawosławna. A kapiący od złota ikonostas i inne elementy wyposażenia wnętrza nie pozostawiają już co do tego wątpliwości. Cerkiew p.w. św. Mikołaja. W czasie przebudowy świątyni w XVIII wieku dodano absydę i przedsionek, ufundowane przez książąt mołdawskich. Cerkiew p.w. św. Mikołaja. Cerkiew p.w. św. Mikołaja. Świątynia została początkowo wzniesiona w stylu gotyckim, lecz później wiele jej elementów architektonicznych zostało zbarokizowanych. Jej wnętrze zdobią freski, których autorem jest znany muralista Mișu Popp (1827-1892). Polichromie na murach cerkwi p.w. św. Mikołaja.
Polichromie na murach cerkwi p.w. św. Mikołaja. W przycerkiewnym budynku mieści się Muzeum Pierwszej Szkoły Rumuńskiej (Prima școală românească). Nie wiadomo dokładnie kiedy i jak powstała, ale została ona uznana przez papieża w 1395 roku. W obecnym miejscu mieści się ona od 1495 roku. Budynek został przebudowany w latach 1595-1597 staraniem księcia mołdawskiego Arona Tyrana, a następnie wzniesiony ponownie w roku 1761. Pierwotnie w szkole nauczano w języku starocerkiewno-słowiańskim. Początki działania szkoły, jako szkoły stricte rumuńskiej wiążą się z działalnością diakona Coresiego (?-1583), XVI-wiecznego drukarza i tłumacza Biblii na język rumuński. Jego dzieła należą do najstarszych zabytków literatury rumuńskiej. Coresi, posługujący się językami wołoskim i południowosiedmiogrodzkim, położył podwaliny pod literacki język rumuński. Jego twórczość zdradza wpływy luteranizmu i kalwinizmu. Przy szkole tej działała też drukarnia. W muzeum znajduje się wiele cennych starych ksiąg, zabytkowa maszyna drukarska i liczne eksponaty z dziedziny szkolnictwa, literatury oraz kultury. Na zdjęciu widoczny jest egzemplarz Biblii wydrukowany cyrylicą w Krakowie w 1491 roku. Muzeum, otwarte w 1964 roku, gromadzi także eksponaty z historii Rumunii, także tej nowszej. Po salach muzealnych oprowadził nas jego przesympatyczny kustosz, ksiądz profesor Vasile Oltean. Stary piec kaflowy w jednej z izb szkoły. W czasie swej działalności szkoła wykształciła 1730 uczniów z różnych reginów Rumunii - głównie z południowo-wschodniej Transylwanii.
Fragment jednej z ikon, prezentowanych w Muzeum Pierwszej Szkoły Rumuńskiej. Polichromie na budynkach w kompleksie cerkwi p.w. św. Mikołaja. Polichromie na budynkach w kompleksie cerkwi p.w. św. Mikołaja. Widok sprzed cerkwi p.w. św. Mikołaja w kierunku Piaţa Unirii. W pobliżu cerkwi p.w. św. Mikołaja znajduje się cmentarz, na którym pochowani są między innymi wybitny rumuński pedagog i profesor Ioan Meşotă (1837-1878), prawnik i polityk Aurel Popovici (1863-1917), ks. dr. Vasile Saftu (1863-1922) i Nicolae Titulescu (1882-1941) - dyplomata, minister, i  przewodniczący Zgromadzenia Ogólnego Ligi Narodów w latach 1930-1932. Cmentarz przy cerkwi p.w. św. Mikołaja.
Brama prowadząca na cmentarz przy cerkwi p.w. św. Mikołaja. Religijny mural przy bramie prowadzącej na cmentarz przy cerkwi p.w. św. Mikołaja, przedstawiający Chrystusa, Najświętszą Marię Panne i św. Mikołaja. Religijny mural przy bramie prowadzącej na cmentarz przy cerkwi p.w. św. Mikołaja, przedstawiający wskrzeszenie córki Jaira. Religijny mural przy bramie prowadzącej na cmentarz przy cerkwi p.w. św. Mikołaja, przedstawiający wskrzeszenie Łazarza. Jeden z typowych domów w dzielnicy Șchei, mieszczący stylową winiarnię. Braszowski kotek.
Spacer zakończyliśmy kolacją w restauracji przy Piaţa Unirii, którą poleciła nam obsługa hotelu. Nie było może najtaniej, ale obsługa, wybór i smak potraw oraz win były bez zarzutu. Zamówiliśmy typowe dania rumuńskie, które podlane chłodnym białym winem po intensywnym spacerze smakowały znakomicie.

najbliższe galerie:

 
Transylwania 2016 - Braszów (3)
1pix użytkownik achernar-51 odległość 0 km 1pix
Transylwania
1pix użytkownik therek odległość 0 km 1pix
Z wizytą w Braszowie
1pix użytkownik imod odległość 0 km 1pix
Transylwania 2016 - Braszów (2)
1pix użytkownik achernar-51 odległość 0 km 1pix
Brasov
1pix użytkownik muzelea odległość 1 km 1pix
Rumunia cz.  9 - Brasov.
1pix użytkownik wmp57 odległość 2 km 1pix

komentarze do galerii (19):

 
achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4677) dodano 13.01.2017 23:42

Zachęcam do odwiedzenia Braszowa, bo miasto jest tego warte, zresztą jak i cała Rumunia. Pozdrawiam. :)

benko90 użytkownik benko90(wpisów:21) dodano 13.01.2017 15:22

Profesjonalnie oprowadziłeś mnie po całym Braszowie , ładnie tam , myślę że w tym roku w końcu tam zawitam choć na jeden dzień , choć głównym celem są góry Ciucas .
Pozdrawiam !
Salut !

marcin1980 użytkownik marcin1980(wpisów:1827) dodano 19.05.2016 14:21

Ładnie oprowadzone, przyjemne miasteczko.

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4677) dodano 18.05.2016 18:48

Charlie, to była prawdziwa uczta. Na dzień dobry - "dla zdrowotności" po kieliszeczku jakiejś lokalnej wódki, coś na kształt śliwowicy. Potem przystawki - sery i sałatki, jakać tradycyjna rumuńska ciorba i jago główne danie - pyszne mięsko, coś à la stek, podadny z zapiekanymi ziemniakami i jakimiś ziołami. Do tego, oczywiście pyszne wino (wiem, wiem.. do steka bardziej pasuje czerwone, ale ja zdecydowanie wole białe). Na zakończenie kelner zaproponował tę samą śliwowicę, ale tym razem podaną na gorąco z miodem... Paluszki lizać. A jak to się wszystko nazywało? Sorry, ale nie miałem głowy do zapamiętania... :)

Śnieżka - na temat Rumunii pokutuje jeszcze wiele mitów z dawnej, słusznie minionej epoki. Prawda jest taka, że kraj jest bardzo sympatyczny, ludzie gościnni, drogi lepsze niż się spodziewałem, hotele całkiem do rzeczy (i standard i ceny), Cyganów i bezpańskich psów wcale nie tak dużo, jak straszą w przewodnikach. Przynajmniej w Transylwanii, bo nasza podróż ograniczała się do tego regiony, a właściwie - do jego południowej części. A krajobrazy i zabytki wspaniałe. Gorąco zachęcam do wybrania się do tego kraju. Pozdrawiam. :)

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3174) dodano 18.05.2016 17:45

Też mam nadzieję zawitać kiedyś do Rumunii, całkiem możliwe, że Twoim szlakiem, także dzięki za porządną serię galerii.

PS. A co to za "typowe dania rumuńskie" jadłeś? Ciekawa jestem bardzo:)

charlie użytkownik charlie(wpisów:2052) dodano 18.05.2016 11:41

achernar - mam wrażenie, że Ty jak zwiedzasz jakieś miejsce, to w każdą możliwą dziurę zajrzysz ;-)
Dzięki Tobie zaglądamy tam i my. I bardzo dobrze !
A co to było na 50 ? Że było pyszne to nie wątpię, skoro tylko tyle zostawiliście ;-)
Pozdr.

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4677) dodano 18.05.2016 07:05

Romana - dziękuję za odwiedziny i oczywiście zapraszam do kolejnych rumuńskich galerii. Pozdrawiam. :)

Surykatka - myślę, że Rumunia Ci się spodoba. Jeśli szukasz "malowanych" klasztorów, to faktycznie Braszów nie jest tym adresem. Sporo ich znajdziesz w Mołdawii i Oltenii. Myślę, że jeśli uda nam się wrócić do Rumunii to to będzie też nasz przyszły cel podróży. Ale Transylwanię też gorąco polecam. Pozdrawiam. :)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7000) dodano 17.05.2016 22:35

Będę śledzić Twoją podróż, bo też wybieram się do Rumunii. Może to i błąd , ale Braszowa nie mam na razie w planach. No ale wiadomo, nie da się zobaczyć wszystkiego podczas jednego wyjazdu...Mnie bardzo interesują wszelkie naścienne malowidła, więc tu było co oglądać :)
pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:5199) dodano 17.05.2016 21:47

Widzę, że zaczyna się kolejna opowieść. Tym razem o Rumunii. Fajnie bo i mnie coraz bardziej podoba się ten kraj.
Pozdrawiam i czekam na ciąg dalszy :)

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4677) dodano 17.05.2016 18:24

Dziękuję wszystkim za miłe słowa i zapraszam do kolejnych rumuńskich galerii, które sukcesywnie będę zamieszczał. Pozdrawiam. :)

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5436) dodano 17.05.2016 10:23

Zapowiada się ciekawie.
Musze przyznac , ze oprócz rzetelnych informacji( ale to norma u Ciebie), prezentacja wizualna jest w coraz lepszym wydaniu:)) Podobało mi się:))
Mnie Rumunia zachwyciła. POzdrawiam:))

mocar użytkownik mocar(wpisów:2549) dodano 17.05.2016 08:48

W Rumunii jeszcze nie byłem dlatego każda galeria z tego regionu wzbudza ciekawość i zachwyt tamtejszą kulturą. Dziękuje za piękną i ciekawą prezentacje.
Pozdrawiam.

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2550) dodano 17.05.2016 06:44

Początek z podróży całkiem zachęcający i jak to u Ciebie bywa kawałek solidnej roboty 😉. Pozdrawiam serdecznie.

ak użytkownik ak(wpisów:5790) dodano 17.05.2016 00:40

no.... być może będę miał okazję,
fajna galeria, trzeba śledzić następne.
Pozdrawiam :)

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4677) dodano 16.05.2016 23:42

Paweller75 - ja też zbierałem się od kilku lat i w końcu się zmobilizowałem. Do Rumunii z pewnością będę chciał jeszcze wrócić, bo do zobaczenia zostao sporo - choćby Mołdawia i Maramuresz. Pozdrawiam. :)

Barbara_31 - Rumunię gorąco polecam, w Gruzji nie byłem, ale też chciałbym tam kiedyś dotrzeć. Pozdrawiam. :)

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4677) dodano 16.05.2016 23:38

Przemku, przeczytałem, że Porumbescu to ponoć niemal dosłowne tłumaczenie nazwiska Gołembiewski na rumuński... Oczywiście, że to wstępny spacer. Przecież jeszcze nie wychyliliśmy nosa poza Schei... Pozdrawiam. :)

barbara_31 użytkownik barbara_31(wpisów:791) dodano 16.05.2016 23:22

Rumunia i Gruzja to teraz bardzo popularny kierunek. Fajnie, że udało się Wam zrealizować plany. Miasto ładne i jedzonko jak widać pyszne. A tym winem to narobiłeś mi smaka, bo uwielbiam😉
Pozdrawiam

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7150) dodano 16.05.2016 22:52

Na pewno jest to miasto, które będę chciał kiedyś zwiedzić ..., i oczywiście trzeba będzie zobaczyć je z góry:) Ale gdzieś mi ta Rumunia cały czas nie po drodze ..., pozdrawiam;)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5602) dodano 16.05.2016 22:27

Jak zwykle kawał dobrej roboty. I rozumiem, że to zaledwie spacer wstępny po Braszowie...;)
Serdecznie pozdrawiam!
PS:
ale żeby zamienić nazwisko Gołembiowski na Porumbescu, (fot.17), to schiza jakaś...;)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!