m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (34):

 
Trasa: Ustrzyki Górne - Wołosate - Rozsypaniec - Halicz - Siodło pod Tarnicą - Szeroki Wierch - Ustrzyki Górne. Według Endomondo przeszliśmy 32 km. Zajęło to jakieś 7 godzin i trochę sił kosztowało. Ale było warto. Niby Bieszczady najpiękniejsze są w jesiennych rudych kolorach, lecz majowa zieleń też niczego sobie.
Na szlaku było pusto i spokojnie. A przede wszystkim bardzo, bardzo widokowo. Przed Wami widok na Halicz z Rozsypańca. Halicz ma 1333 m n.p.m. Podobno w czasach Bolesława Chrobrego zbiegały się tutaj granice Polski, Rusi Kijowskiej i Węgier. O późniejszych czasach też krążą legendy.
W Internecie można wyczytać, że na szczycie Halicza UPA urządzała egzekucje jeńców. Źródła książkowe jednak mówią, że to nieprawda. Można też znaleźć wzmianki o tajnych kopalniach uranu. Ale raczej są to bajki. Przyznać trzeba, że sceneria bajkowa. Panoramy naprawdę niezłe. I roślinność ciekawa.
Przed wyjazdem Przemek dał mi cynk, żeby szukać pełników. Wygooglowałam - ładny, żółty kwiat, ni to jaskier, ni to róża. Szlachetny taki. Przemek ma bardzo miłe wspomnienia związane z tym kwiatkiem. Przy schodzeniu z Halicza rozglądałam się uważnie, ale długo nic nie było. Szczerze mówiąc już myślałam, że ich nie znajdę.
Albo że nie rozpoznam. Aż tu nagle się pojawiły:))) Malutko, ale były! Pełniki są naprawdę piękne, chociaż niełatwo mi pokazać to na zdjęciach. Odkrycie mnie bardzo ucieszyło i podbudowało morale, bo ze zmęczenia nogi mi się już trochę plątały;) Potrzebny był motywator, tym bardziej, że na przełęcz pod Tarnicą trzeba się było wygramolić po schodach. Tutaj widzicie Bukowe Berdo w pełnej krasie. Rok temu byłam tam na wschodzie słońca.
My idziemy przez Szeroki Wierch w kierunku Ustrzyk. Za nami zostaje Tarnica. A przed nami wyłania się Połonina Caryńska, za nią Wetlińska. Wielkie dzięki za
oglądanie! Pozdrowienia dla miłośników bieszczadzkich szlaków:)

najbliższe galerie:

 
Bieszczady Halicz
1pix użytkownik kabaczek odległość 0 km 1pix
Polska - Bieszczady - Halicz cz.2
1pix użytkownik wasaga odległość 0 km 1pix
Moja ulubiona trasa w Bieszczadach
1pix użytkownik sniezka odległość 0 km 1pix
Bieszczady,  luty 2014r - cz. I
1pix użytkownik satan odległość 1 km 1pix
Bieszczadzkie impresje z samochodu i nie tylko
1pix użytkownik jurasek odległość 2 km 1pix
Wczesna wiosna w Bieszczadach - 02. 05. 2012r.  cz. 2
1pix użytkownik mondzus odległość 2 km 1pix

komentarze do galerii (57):

 
sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3165) dodano 30.06.2016 20:41

Dzięki, Elle:)

elle użytkownik elle(wpisów:171) dodano 28.06.2016 21:30

Piękne i góry i fotografie :) no i jestem pod wrażeniem kondycji :)

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3165) dodano 28.06.2016 18:20

Klavertjevier, dziękuję za odwiedziny. Rzeczywiście, przy takich widokach aż się chce iść dalej, chociaż bywają momenty, że jest trochę ciężko pod górę;) Dają takie trasy satysfakcję. Polecam;)

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2700) dodano 28.06.2016 16:18

Śnieżko, świetnie wyglądają te soczysto zielone pagórki.
Podziwiam za wytrwałość w wędrowaniu, ale w takich okolicznościach, to chyba nogi same niosą....
Pozdrawiam.

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3165) dodano 26.06.2016 18:43

Cześć Marko:) Tak to często jest, że można więcej niż nam się wydaje;)
Fajnie, że zajrzałeś. Pozdrawiam:)

markopol użytkownik markopol(wpisów:1490) dodano 26.06.2016 17:03

Jak Ci wierzę ,że 32 km w 7 god ,sam nie raz się przekonałem ile mogę przejść w górach.
Fajny szlak ,bardzo zachęcający.Szkoda,że aż tak daleko ode mnie.
Na temat kwiatków to dużo nie powiem,no bo wiem tylko tyle,że są ,pachną i czarują pięknem.:):)
Pozdrawiam

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3165) dodano 25.06.2016 19:35

Brawo Ty!!!:)))
I brawo nasi!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5583) dodano 25.06.2016 10:59

No bo się przewrócę! Harmony bez kondycji?? To jakim cudem wgramoliła się na Kilimandżaro???...;)
PS:
a ja też miałem mały sukcesik - przedreptałem w Puszczy Białowieskiej coś około 30km. Zajęło mi to cały dzień, zataczałem się ze zmęczenia i ledwie dotarłem na kwaterę, ale... dotarłem. Brawo JA!...;)

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3165) dodano 22.06.2016 18:13

Harmony, 2-3 treningi na krótszych trasach i dałabyś spokojnie radę. Dzięki za odwiedziny:)

harmony użytkownik harmony(wpisów:2577) dodano 21.06.2016 23:22

Śnieżko, wspaniale było przejść się wirtualnie pokazaną przez Ciebie trasą.
Na realny szlak chyba by nie starczyło kondycji ;) Podziwiam Twoją :)
Pozdrawiam :)

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3165) dodano 21.06.2016 16:21

Hehehe, jestem w szoku, bo nigdy nie wisiałam;)
A zawisłam dzięki temu, że tu opowiedziałeś swoją historię. Dzięki za współpracę;)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5583) dodano 20.06.2016 22:24

Oooo, moja, (nasza), galeria zagości na dłużej w niezałapanych - gratulacje dla Autorki!
No i - brawo JA!...;)
Pozdrawiam z Białowieży - póki mam jakiś zasięg!...;)

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3165) dodano 19.06.2016 17:31

Ak, prosta dedykacja dla pięknych ludzi:)

Kabaczku, serdecznie polecam:)

kabaczek użytkownik kabaczek(wpisów:729) dodano 19.06.2016 15:54

Świetna relacja. Gdy będę kiedyś w Bieszczadach pójdę Twoim śladem.
Pozdrawiam.

ak użytkownik ak(wpisów:5748) dodano 19.06.2016 13:09

Piękna dedykacja :)

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3165) dodano 19.06.2016 10:28

Ania, pod tym względem raczej się nic nie zmieniło;)
Marcin, dzięki za odwiedziny!

marcin1980 użytkownik marcin1980(wpisów:1812) dodano 19.06.2016 10:25

Piękne, zacne widoki. Przyjemnie się spaceruje przy takich okolicznościach przyrody.

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2664) dodano 18.06.2016 11:26

Kondycja coraz lepsza i coraz mniej pewnie Ciebie widać szczypiorku;) Ściskam

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3165) dodano 17.06.2016 17:03

Tereza, fajnie, że wpadłaś. Pozdrawiam:)

Ania, miło Cię widzieć!!! Przemkowa historia wspaniała i równie wspaniale opowiedziana:) A moja kondycja chyba coraz lepsza, ale jednak jeszcze w tyle zostaję;)
Pozdrowienia:)

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2664) dodano 17.06.2016 16:36

jejku ale zieloności, pełniki znam tylko z ogrodów, gdzie do spółki z rannikami wieszczą wiosnę Przeczytałam komentarz Przemka, ale fajna historia:)))
Masz Ty kondycję, niczym struś pędziwiatr:) Pozdrawiam serdecznie

tereza użytkownik tereza(wpisów:3747) dodano 17.06.2016 13:36

Wspaniałe widoki.Miło powspominać.Pozdrawiam:)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5583) dodano 17.06.2016 00:13

Coś w tym jest...;)

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4631) dodano 16.06.2016 23:52

To ciekawe, Przemku, bo ja swoją żonę też poznałem na obozie studenckim w Bieszczadach... Widać aura tam sprzyjająca. :))

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6103) dodano 16.06.2016 22:00

To ja dziękuję za fajną wędrówkę... w fotelu przez Bieszczady... ;)))

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3165) dodano 16.06.2016 21:52

Mgfoto, dzięki za odwiedziny:)

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6103) dodano 16.06.2016 21:47

Jak tam pięknie wiosną! Świetne zdjęcia Śnieżko :) Zielona bajka... Pozdrawiam serdecznie :)

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3165) dodano 16.06.2016 20:43

Dziękuję, Przemku:)
Życzę emocjonującego meczu zakończonego dobrym wynikiem;) Ja na wszelki wypadek nie będę oglądać.

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5583) dodano 16.06.2016 20:15

A ja jeszcze raz powiem, zanim mecz się zacznie - bo jak się skończy, to nie wiem co i jak będę gadał - że galeria jest wystrzałowa!
I że podobny szok zieloności przeżyłem w zeszłym roku o tej porze na Transalpinie, a potem szok rudości - w sierpniu. Podobnie jest z Bieszczadami.
A teraz idę sprawdzić lodówkę...;)
Pa!

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3165) dodano 16.06.2016 18:56

Dzięki, Basiu:)

Charlie, nie masz daleko, wybierz się na któryś weekend. Nie musisz od razu robić 30 km;) Zacznij od Połoniny Wetlińskiej.

Surykatko, hahahahaha:) Cieszę się, że zatęskniłaś!

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6963) dodano 16.06.2016 17:11

Ależ mi tęsknicę za Bieszczadami włączyłaś! Cudowne zieloności. Dobrze ,że są takie miejsca, gdzie można skrzydła rozwinąć :)
bardzo się podobało. pozdrówki :))

charlie użytkownik charlie(wpisów:2052) dodano 16.06.2016 14:46

Piękna trasa, widoki przecudowne. W miare płasko. A ja jeszcze tu nie dotarłam :-(
śnieżko - gartuluję wytrwałości i kondycji. Ja bym chyba padła plackiem po max 10 km...
przemku - gratulacje :-) Niechaj Twoja i Pani Królowej przygoda trwa i trwa w nieskończoność ;-)
Pozdr.

romana użytkownik romana(wpisów:5192) dodano 15.06.2016 22:19

A widzisz Przemku jak to czasem dobrze jest w góry wyskoczyć ? Jak to może taka wyprawa życie odmienić ;-)))
Pozdrawiam :)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5583) dodano 15.06.2016 21:29

:)

barbara_31 użytkownik barbara_31(wpisów:791) dodano 15.06.2016 21:28

Przemku wspaniała historia 😃😃😃 Życzę Ci aby Twoje marzenie się spełniło 😊
Co byśmy zrobili bez tych przyjaciół? Moim mężem jest jeden z kolegów ze szkolnej "paczki" mojego przyjaciela.
Pozdrawiam

barbara_31 użytkownik barbara_31(wpisów:791) dodano 15.06.2016 21:19

Śnieżko jakże milo było pospacerować z Tobą po Bieszczadach. Piękne miejsce.
Pozdrawiam

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5583) dodano 15.06.2016 21:12

PS:
a galeria, powiem jeszcze raz - jest super! Po prostu rewelacja...:))

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5583) dodano 15.06.2016 21:10

Jasne! I tym razem, jazda z Poznania nie będzie trwała 2 dni!...:)))

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3165) dodano 15.06.2016 21:06

No to się widzimy;)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5583) dodano 15.06.2016 21:04

:))
Teraz, jak je znalazłaś i wiem, że wciąż tam są, w przyszłym roku - nie odpuszczę!...;)

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3165) dodano 15.06.2016 20:56

Dzięki, że to napisałeś:)))

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5583) dodano 15.06.2016 20:51

śnieżko - "sie robi"!...;)
Był 1975. Któregoś majowego dnia, zaprosił mnie do siebie na nowe mieszkanie, kolega i dobry przyjaciel. Zaprosił również swoją dziewczynę. A ona, na "przyzwoitkę", (tak, tak kiedyś było!), zabrała ze sobą swoją najlepszą przyjaciółkę. Posiedzieli, pogadali, pojechali pooglądać roślinki do Rezerwatu w Promnie k.Poznania, potem wrócili na obiad i spontanicznie wymyślili, że może pojechać by w Bieszczady? Mój przyjaciel, nie tylko właśnie objął mieszkanie, ale był też całkiem świeżo posiadaczem starego Wartburga - pierwszy model, z tych zaokrąglonych. No i pojechali. Jechali 2 dni, z między-nocowaniem pod namiotami gdzieś kolo Łodzi. Ale jakoś, (przez Krosno), w końcu w Bieszczady dotarli. Jedną z zaliczonych tras była właśnie trasa na Halicz - dalej nie wolno było chodzić, a Dol. Wołosatego był w ogóle zamknięta. Wtedy to pod Tarnicą z około chyba 2 km zobaczyłem dziwne wielkie żółte łany "czegoś". Poczułem też charakterystyczny, bardzo przyjemny delikatny zapach. Jako niezłemu botanikowi, nie pasowało mi to o tej porze - na nic. Pomyślałem, że teren tam jest prawdopodobnie lekko podmokły, (wykapy źródlisk), i że mogą to być jaskry. Ale odrzuciłem tę myśl, bo jaskry nie pachną. I wówczas, choć sam w to nie bardzo wierzyłem, przyszła mi do głowy myśl, że to mogą być pełniki.
Pełnik europejski, roślina chroniona, z rodziny jaskrowatych, bliski krewniak piwonii, która dziko też rośnie w górach, ale nie u nas. Po dojściu na miejsce, okazało się, że moje domysły były słuszne, Rosły tam miliony pełników! Mimo, że ich zapach jest bardzo łagodny, w takiej masie był na tyle intensywny, że niósł się na kilometry i właśnie po nim rozpoznałem je z daleka. Nigdy potem nie udało mi się trafić na ich porę kwitnienia, która trwa, niestety dość krótko. Jest to roślina delikatna i płatki szybko opadają. Ale jak się trafi, to!...
A wtedy, były też inne "trafienia": można by śmiało powiedzieć, "trafienia" na wartość całego życia, a co najmniej póki co - na 40 lat życia. W roku następnym, niemal o tej samej porze, miały miejsce dwa śluby - uczestników tego bieszczadzkiego, "pełnikowego" wyjazdu. Jak się domyślacie, wspomnianą "przyzwoitką" była... no kto?...:)
I to jest przyczyna, dla której te pełniki tak dobrze pamiętam i chciałbym jeszcze raz poczuć w maju ich zapach i je zobaczyć. Teraz, dzięki śnieżce wiem, że cały czas, pod Tarnicą, one rosną, kwitną i pachną! 40 lat! ...;)

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3165) dodano 15.06.2016 18:43

Rozmusiak: bo tak:))) Pani Królowa i Przemek mają bardzo fajną i romantyczną historię związaną z tym miejscem. Ja jej opowiadać nie będę, ale mam nadzieję, że Przemek napisze o co chodzi:)

Patryk, a to bardzo dobrze w takim razie.

Dispar, mnie by się nie chciało odwrotnie, bo ja strasznie marudzę jak idę pod górę. Moja trasa jednak znacznie mniej wymagająca;) Dzięki za info o zawilcach narcyzowatych, spodobały mi się, a nie wiedziałam co to. I nie wiedziałam, że to takie rzadkie.

Toman, Ty się tu nie wymiguj tylko przyjeżdżaj. Bieszczady są dla każdego. I kondycję sobie tam można podreperować;)

Achernar, dzięki za odwiedziny!

Przemek, jeśli możesz, to ujawnij tę historię która mi się tak spodobała:) Pozdrów koniecznie Panią Królową. Dziękuję za podziękowania;)

Kordulo, pogoda tak dopisała, że mi dzisiaj skóra z rąk schodzi od słońca;) Miło mi, że obejrzałaś te zdjęcia.

Lucy, schodów ostatnio przybyło. Niestety. Ale i tak ciągle jest fajnie.

Pozdrawiam wszystkich:)

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2518) dodano 15.06.2016 09:47

Kapitalna galeria.Okazuje się, że dawno dreptałam po bieszczadzkich szlakach, bo na pewno nie po takich schodach jak na 29. Bieszczady są piękne o każdej porze roku.
Pamiętam jak pierwszy raz pojechałam i mocno mnie zdziwiło,że Bieszczady wcale nie są takie dzikie jak o nich mówiono 😉 ( tak jak Łysica zarośnięta ).Jednak tak mnie oczarowały,że wracałam parę razy😊. Pozdrawiam.

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5425) dodano 15.06.2016 09:26

Wiosenna zieleń jest najpiekniejsza, taka fresh.
Trudy sie opłaciły, widoki i pogoda Wam dopisała:))
Z przyjemnościa sie przeniosłam w Twoje Bieszczady, pozdrawiam:))

toman użytkownik toman(wpisów:157) dodano 15.06.2016 08:52

Wujku Przemku, z opisu Sniezki to sądzę, ze by mi ta trasa z 10 godzin zajęła i nóg bym nie czuł. A tak to tyłek tylko mnię trochę pobolewa od siedzenia przy laptopie, nogi na stołku wyprostowane i luzik. Mając 52 do setki to wolę wolnym tempem żony spacery uprawiać po łódzkim rozległym botaniku a zwiedzanie z Waszymi galeriami.
Ale rześkiego powietrza bieszczadzkiego, w tym nad potokami nie zapomnę
Pozdrawiam wszystkich pozostając pod dużym wrażeniem galerii Sniezki

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5583) dodano 15.06.2016 01:11

Śnieżko,
przepiękna galeria - dziękuję, także w imieniu Pani Królowej!
Cieszę się, że znalazłaś choć kilka pełników, bo rzeczywiście, w tym roku było na nie już trochę późno. Ewenement pełników w tym miejscu polega na tym, że występują one tam masowo, w kilku bardzo rozległych płatach, tysiące, tysiące egzemplarzy w jednym miejscu. Mają tam to, co lubią najbardziej: wilgoć z wykapów źródlisk i słońce. Jest ich tak dużo, ze w pełni kwitnienia zapach czuć z bardzo daleka, mimo, ze pojedyncze kwiaty pachną bardzo delikatnie. Cieszę się też, że wypatrzyłaś po drodze zawilce narcyzowe, które także tam występują - domyślam się, że znalazłaś je przy samej ścieżce na odcinku między Haliczem, a Przełęczą. Zapomniałem Ci o nich wcześniej powiedzieć, ale jeśli będziesz tam ponownie jesienią, to może znowu znajdziesz je w stanie kwitnącym - one czasem powtarzają kwitnienie, pełniki, ale już tylko pojedynczo zresztą też.
A teraz mój komentarz do kilku... komentarzy, jeśli można:
- Romana: przejście w podanym czasie tak skonfigurowaną trasą jest możliwe - Ty na 1000%! Chociaż ja bym się nie spieszył
- zielone Bieszczady - rewelacja, a widoki mogą zaszokować w zestawieniu z tym z jesieni, a właściwie już z końca lata, które trwa tu krótko: to zupełnie inne Bieszczady!
- Dispar, większość idzie odwrotnie, tak jak Ty i na ogół po wyjściu na Szeroki Wierch mają już dosyć...:)
- Toman, młodzieńcze: spokojnie dałbyś radę. ja wybierałem się tam niemal w tym samym czasie, co Śnieżka, a powstrzymała mnie tylko choroba PK. Jak dożyjemy, to w przyszłym roku, wiosną, chętnie tam spotkam się z górskimi szwendaczami, także tymi, co za górami nie przepadają...;)
- Rozmusiak, Ty się nie "fochaj", bo Śnieżka wie ode mnie coś, czego Ty nie wiesz, (nikt nie wie), i stąd Jej dedykacja, za którą jesteśmy Jej bardzo wdzięczni. A co to jest - ujawnię jutro, tzn. rano, bo teraz już na oczy nie widzę...:))
Dobranoc!

No dobra, wiem: gadam do klawiatury, bo i tak już dawno śpicie...;)

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4631) dodano 14.06.2016 22:41

Śnieżko. Super galeria. A Bieszczady są piękne o każdej porze roku. Pozdrawiam. :)

toman użytkownik toman(wpisów:157) dodano 14.06.2016 22:41

Piękna galeria z moich ukochanych Bieszczadów. Byłem chyba 4 razy i zdążyłem baardzo polubić. A raz nawet udało mi się pogubić i jeden nocleg miałem nie tam gdzie miałem mieć. Teraz z odległej Łodzi bez samochodu i już nie z tą kondycją co z ćwierć wieku wstecz to już tylko liczę na Wasze galerie.
Dzięki wielkie za tą i z nizin pozdrawiam:)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5200) dodano 14.06.2016 22:13

Podobająca zieloność bieszczadzka.
Ja szedłem podobnie, tylko, że całkiem odwrotnie.
Zawilec narcyzowaty z 18-19 jest większą rzadkością niż pełnik. Jeden i drugi za to urodziwy.
Pozdrawiam serdecznie:)

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4711) dodano 14.06.2016 21:54

Zielony kolor to w końcu kolor nadziei, więc wpatrywanie się w zielone napawa optymizmem ;)

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4166) dodano 14.06.2016 21:53

A dlaczego tak ładna galeria jest tylko dla Pani Królowej i Przemka ?
Nie zostawiam komentarza.
Foch.

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3165) dodano 14.06.2016 21:46

Romana, nie no, musisz przyjechać w końcu w Bieszczady!

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3165) dodano 14.06.2016 21:45

Patryk, mam nadzieję, że Ci się w oczach nic nie porobiło od tego zielonego;) Dzięki za spacerek;)

romana użytkownik romana(wpisów:5192) dodano 14.06.2016 21:39

Śnieżko - nie znam tej trasy, ale skoro faktycznie jest tam sporo asfaltu i dużo płaskiego i łatwych górek to rzeczywiście zmienia to postać rzeczy i bez problemu można to w te 7 godzin zrobić ;-)
A w Ciebie oczywiście, że wierzę i zazdroszczę Ci tych Bieszczad, w których ja jeszcze nigdy nie byłam :)))
Pozdrawiam :)

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4711) dodano 14.06.2016 21:36

Wprawdzie galeria dla Pary Królewskiej, ale i ja obejrzałem i oczy nacieszyłem, bo sporo pięknych kadrów. Miłośnikiem gór nie jestem, ale spacerek bardzo przyjemny, tym bardziej, że nic a nic nóg zmęczyć nie musiałem

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3165) dodano 14.06.2016 21:25

Cześć Romana:) Nie wierzysz w moje możliwości?;) Miałam dobre towarzystwo, które mnie ciągnęło do przodu. Trochę pędzili, a ja za nimi;)
32 km nam pokazało Endomondo. Z tą górską trasą to nie ma co przesadzać. Pierwsze 5 km z Ustrzyk do Wołosatego idzie się szosą po płaskim. Potem z Wołosatego do Przełęczy Beskid też idzie się kawał drogi asfaltem, bardzo lekko pod górkę. Dopiero przed Rozsypańcem się zaczyna podejście. Potem podejście na Halicz, znowu zejście, podejście na siodło i potem już z górki;) Ty byś to zrobiła szybciej. Moje towarzystwo beze mnie też by szybciej poszło.
Miło że wpadłaś, pozdrawiam:)

romana użytkownik romana(wpisów:5192) dodano 14.06.2016 20:58

32 kilometry w 7 godzin i to jeszcze po górach ? Jakoś trudno mi w to uwierzyć ;-)
25 kilometrów po górach w podobnym czasie robiłam nieraz, ale ponad 3 dychy to jakoś ciężko mi sobie wyobrazić, chociaż sama kondycję mam niezłą i nawet z fotografowaniem zawsze mi trasa przebiega szybciej niż drogowskazy pokazują.
A Bieszczady w zielonej odsłonie baaaardzo mi się podobają :)
Pozdrawiam :)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!