m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (34):

 
Najprawdopodobniej takim widokiem zostanie przywitany prawie każdy kto trafi do Parku Narodowego Bako na Borneo Dzikie plaże są jedną z wielu atrakcji samego parku.... Ciężko się dostać, ale czy nie warto ? Zakwaterowanie w takich typowo skauterskich domkach w samym środku dżungli... Widok z jednego punktu widokowego na tzw kwaterę główną parku Szlaki do najłatwiejszych nie należą ... Widoki wynagradzają trudy trasy
..a łatwo nie jest. Nie pomaga ani temperatura .. ani wilgotność, ani deszcz ... a wilgotność powoduje, ze wszystko rośnie w nadzwyczajnych wręcz rozmiarach i czasami ciężko się przez ten gąszcz przedrzeć ... Jednakże Borneo to nie tylko dżungla i zwierzaki ... To również niesamowite wyspy ..
My zdecydowaliśmy się na wolontariat w organizacji TRACC zajmującej się ochroną i odbudową rafy Niewielka wyspa Pom Pom, około 30 km od Semporny stała się centrum TRACC Prof. Steve Oakley (żółta koszulka) to pomysłodawca i serce TRACC Codzienna praca to .... właśnie tak, tak ... nurkowanie...
Ale i też podwodna praca przy tworzeniu różnych konstrukcji do odbudowy i zasiedlania rafy Plenerowe wykłady z biologii morskiej to codzienność .. zarówno w dzień .. jak i wieczorami .. a mangrowcach dowiadywaliśmy się zarówno na lądzie .. jak i w wodzie :)
Sprzątanie plaży to również jedna z wielu czynności na Pom Pom Każdy dzień był szczegółowo zaplanowany - każdy wiedział co będzie robił i w jaki sposób pomagał .. np przy tworzeniu konstrukcji dla tzw rafy butelkowej .. W kartonach na rogach zostają wycięte dziury w których umieszcza się butelki. Następnie całość zalewana jest betonem i kilka dni stygnie
gotowy produkt nurkowie umieszczają w morzu .. z pozyskiwaniem butelek zasadniczo nie ma problemu ... Jak mówi Steve drink to help the reef :) A na ciężkie poranki najlepsza praca przy zdzieraniu etykiet z butelek .. Woda morska spowodowałaby ich odklejenie co z kolei nie przysłuży się żółwiom Które to wieczorami podczas pory lęgowej są pilnowane by zaopiekowac się jajami i po wylęgu młode na spokojnie wypuścić do morza.

najbliższe galerie:

 
Safari na Borneo (entomologiczne)
1pix użytkownik pedro1912 odległość 94 km 1pix
W dżungli Borneo
1pix użytkownik pedro1912 odległość 97 km 1pix
Miri - Borneo
1pix użytkownik muczacza odległość 114 km 1pix
Sarawak folklor
1pix użytkownik pedro1912 odległość 139 km 1pix
Borneo dżungla
1pix użytkownik pedro1912 odległość 182 km 1pix
Borneo (2) jaskinie
1pix użytkownik pedro1912 odległość 183 km 1pix

komentarze do galerii (8):

 
nata14 użytkownik nata14(wpisów:1092) dodano 23.06.2016 22:14

Dispar a już się wystraszyłam , że jeszcze nie odtajałeś po tych toastach nad Bajkałem :))

piipin użytkownik piipin(wpisów:73) dodano 23.06.2016 15:26

wszystko wyjaśnione :) git :)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5185) dodano 23.06.2016 15:22

Oczywiście kpiłem sobie.
Tylko, że bardzo wybiórczo traktujemy ochronę czynną przyrody.
Przykład z naszego podwórka? Podejście do Puszczy Białowieskiej.
Tylko ochrona bierna, według tzw. prawdziwych obrońców przyrody.
Według nich najważniejsze są procesy. Jak się rozpada, to niech się rozpada. Bo potem może być ciekawie bardziej.
Nie neguję tego. Obserwowanie samoradzenia przyrody, jest fascynującym zajęciem.
Tylko trzeba wyjaśnić, że ta ciekawość może kosztować utratę tego czym aktualnie się zachwycamy.
W rezerwacie ścisłym BPN od 1936 roku prowadzone są badania na stałych powierzchniach (transekty o łącznej powierzchni 15 ha).
Przez osiemdziesiąt lat, przyroda mocno się uprościła. Zniknęło trzydzieści gatunków roślin zielnych, ale to szczegół.
Badany jest głównie drzewostan. Mierzone są wszystkie drzewa na badanym terenie. Dopisuje się do stanu tzw. dorosty, czyli drzewka młodego pokolenia, które maja przynajmniej 5 cm pierśnicy. Przez osiemdziesiąt lat do tego rozmiaru nie dorosła żadna sosna i tylko kilka dębów.
Jest jeszcze gorzej. Już nawet przed gradacją drukarza, stan świerków wynosił kilkanaście procent stanu początkowego.
Sosen, dębów, jaworów jest około 40% stanu z 1936 roku, jeszcze gorzej jest z wiązem jesionem. A całkiem tragicznie z brzozą i osiką.
Coś oczywiście zajmuje ich miejsce. Co? Głównie grab, za nim lipa, a na siedliskach wilgotnych olsza czarna.
W normalnym lesie bilans CO2 i tlenu powinien się równoważyć. Tymczasem puszcza jest emitentem dwutlenku węgla, bo więcej się tu rozkłada niż rodzi.
To oczywiście fenomenalne zjawisko dla wszystkich miłośników ksylobiontów.
A co ze świetlistymi dąbrowami, które pozostają już tylko wspomnieniem, a co z zarastającymi łąkami.
I to wszystko w naszym najcenniejszym parku narodowym.
To jak? Rafę budujemy na rurach kanalizacyjnych i to jest fajne, a Puszczy Białowieskiej pozwalamy stać się grabowym zagajnikiem?
Wiadomo, że za naszego żywota puszcza będzie nas dalej zachwycać.
Pytanie jest podstawowe. Kiedy stosujemy ochronę czynną, a kiedy bierną.
W mojej okolicy są przynajmniej dwa rezerwaty powołane dla ochrony reliktowej brzozy niskiej, w których nie ma już ani jednej chronionej brzozy. Zadusiły ją wierzby i olchy. I to w majestacie prawa. Rezerwat.
A co z zarastającymi torfowiskami?
Pomysł z odtwarzaniem rafy oczywiście podobający jest.
Nie znamy się jeszcze, inaczej wiedziałbyś, że to ironia.
Ale jak poznamy się lepiej, to czuję, że będziemy rozumieć się bez słów.
Pozdrawiam:)

piipin użytkownik piipin(wpisów:73) dodano 23.06.2016 14:46

tam naprawdę ludzie wykonuja mozolna pracę - sadzą koral po koralu, budują podwodne konstrukcje i widać, że to wszystko rośnie, pojawiają się małe rybki a za nimi wieksze. Finalnie w tym roku mają być rekiny - czyli ostatnie ogniwo pokarmowe. Ludzie Badjao którzy próbuja czasem łowić za pomoca bomb sa ścigani łodziami lub przepędzani. W tej chwili pojawiają się rzadko, kiedyś bywali bardzo często. tytaniczną pracę tam wykonano na rzecz odbudowy rafy koralowej i nie rozumiem jak mozna stwierdzić "ręce precz od naturalnej przyrody". Ludzkośc się do tego przyczyniła więc cieszmy się tym, że są ludzie którzy poświęcają swoje życie by doprowadzić ten stan do normalności.

nata14 użytkownik nata14(wpisów:1092) dodano 23.06.2016 14:22

Jak dla mnie- super.
Nie od dzisiaj wiadomo , że rafę można "sadzić ' na sztucznych konstrukcjach.Jest to szansa dana wyniszczonym i zagrożonym gatunkom .Szansa na przetrwanie. Czy jest to optymalne? Pewnie nie.Najlepiej żeby ta rafa w ogóle nie została zniszczona. A tak - to po prostu mniejsze zło.
Fajna , ciekawa galeria, poruszająca trudny problem niszczenia i próby odbudowy naszego, przecież wspólnego środowiska.
Pozdrawiam :))

piipin użytkownik piipin(wpisów:73) dodano 23.06.2016 08:46

no dobra, zatem odpowiem Ci i wytłumaczę kilka kwestii. Rafa koralowa na świecie jest niszczona - przez wszystko, ludzi, tsunami, rybaków, zmiany klimatu. Głównie przyczyniaja się do tego ludzie i masowa turystyka. Dobijaja to poławiacze ryb korzystając z najszybszej metody - wrzucaja do wody bombe i wiadrami wyciągaja padnięte, otumanione ryby. Tak było i tam. Tam nie było rafy - tam był rumosz skalny wykończony przez takie połowy ryb. Zaczęto to odbudowywać sadząc korale własnie w taki sposób. Dzięki mozolnej w pracy i jak Ty uwazasz - ingerencji w przyrodę - pojawiła się tam rafa, sa ryby a i wkrótce pojawia się rekiny. Ty uważasz że to ingerencja w przyrodę i niszczenie środowiska ?
Opisałem kilka spraw tu:
http://kusiewbusie.pl/tracc-borneo-pom-pom-2.html
http://kusiewbusie.pl/tracc-borneo-pom-pom.html
a to strona TRACC gdzie opisane sa wszelkie Twoim zdaniem akty niszczenia przyrody. Miłej lektury bo naprawdę warto poszerzyć sobie horyzonty o kwestie związane z ratowaniem rafy koralowej. :) http://tracc.org/

piipin użytkownik piipin(wpisów:73) dodano 22.06.2016 23:02

Ty tak na serio bo nie wiem jak Ci odpowiedziec. Czy rzeczowo czy pozostawic to bez komentarza...

dispar użytkownik dispar(wpisów:5185) dodano 22.06.2016 22:55

Coś strasznego, a w swej straszności wręcz obrzydliwego.
Jak można tak bezczelnie ingerować w przyrodę???
Jakieś rury kanalizacyjne na rafie???
Gdzie jest ONZ, UNICEF i inne organizacje?
jak można w tak bezczelny sposób ingerować w naturalne procesy.
Ręce pracz od naturalnej przyrody.
Howgh.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!