m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (49):

 
Ryga, ze względu na swoje położenie u ujścia rzeki Dźwiny do Bałtyku, jest miastem portowym i jak w przypadku wielu nadmorskich metropolii, historyczne korzenie Rygi sięgają wioski rybackiej założonej w tym miejscu przed wiekami. Ryga to nie tylko mieszanka starej, secesyjne architektury z nowoczesnymi żelbetonowymi klocami, to również mix kulturowy. Idąc ulicą słychać zarówno łotewski, jak i rosyjski i choć ten pierwszy jest jedynym oficjalnym językiem urzędowym, to z rosyjskim w kieszeni da się załatwić wszystko. Nowoczesna architektura to znak współczesnych przemian i rozwoju kraju. Ciekawe, że duży odsetek Rosjan żyjący w tym mieście, a nie ;posługujący się językiem łotewskim ma dość spore problemy ze znalezieniem pracy na odpowiednim (czytaj wysokim) stanowisku. Stare miasto położone na prawym brzegu Dźwiny. Wydaje się (i jest) niewielka, ale spacerować po niej można godzinami... Obowiązkowym punktem programu jest Plac Ratuszowy i Dom Bractwa Czarnogłowych. Budynek pochodzi jeszcze z XIV wieku, a sama nazwa utrwaliła się w XVII wieku. Jeszcze w XIV wieku zbierali się w tym domu młodzi, niezamężni kupcy, którzy choć mieszkali w Rydze byli obcokrajowcami nie posiadającymi obywatelstwa.Początkowo zwano ich Bractwem św. Jerzego.
Nad Placem Ratuszowym, ale i nad całym starym miastem króluje wieża kościoła św. Piotra. Kościół wzniesiono na początku XIII wieku i było on najważniejszym obiektem sakralnym średniowiecznej Rygi. Oczywiście sama budowla przechodziła wiele budowlanych perypetii: wznoszono ją etapami, sama wieża - początkowo drewniana -paliła się kilka razy, a podczas II wojny światowej radziecki okupant czynnie przyczynił się do budowlanej destrukcji kościoła (wieżę przykładowo w ogóle zburzono, a sama konstrukcja była mocno nadwyrężona). W zasadzie dzisiejszy wygląd kościoła, a w szczególności wieży, to efekt prac renowacyjnych podjętych w drugiej połowie ubiegłego wieku. Na szczycie wieży znajduje się taras widokowy, ale bilet nie należy do najtańszych.  Tuż nieopodal Placu Ratuszowego znajduje się Muzeum Okupacji Łotwy (czarny budynek), bo nie ma co ukrywać, choć Łotwa to kraik raczej niewielki, to ciągle lądował w czyichś łapskach, jak nie Szwedzi, to Niemcy, a na koniec jeszcze wtargnął bratni naród radziecki. Koci dom, albo jak kto woli dom kotów (siedząc i filują na przechodniów z dachu) to przykład, jakich w Rydze wiele, architektury secesyjnej. Zbudowany na początku XX wieku.
To takie dziwne architektoniczne coś, to nowy gmach biblioteki narodowej. Tak się zastanawiam, czy w postsowieckich republikach to jakaś norma, że te biblioteki wyglądają po prostu dziwnie. W białoruskim Mińsku też jest nowy biblioteczny gmach i cudem współczesnej architektury to nazwać go nie można. Może i [przesadzam, ale ta łotewska biblioteka jest niewiele lepsza. A może mam spaczony gust i się kompletnie na dzisiejszej architekturze nie znam.  Katedra, która swoimi początkami sięga jeszcze średniowiecza. Dziś ważne miejsce w religii protestanckiej. 
Warte obejrzenia, a w zasadzie posłuchania, są organy. które mają ponad 6 tyś. piszczałek i ponad setkę registrów.   Wielki Krzysztof - to postać owiana legendą, a dokładniej człowiek, który mieszkając nad brzegiem Dźwiny trudnił się przenoszeniem ludzi na drugi brzeg. Pewnego dnia usłyszał płacz dziecka na na drugim brzegu. Nie zastanawiał się wiele, ruszył z pomocą. Ciężko mu było z dzieckiem na ramieniu, w zasadzie ledwo dotarł s powrotem na brzeg. Tak się umęczył, że zasnął z dzieckiem w swojej chacie. Gdy się obudził, zamiast dziecka znalazł skrzynię pełną monet. Nic nie uszczknął z tego skarbu, a po jego śmierci ta nie mała fortuna dała początek pierwszym miejskim budynkom.
Jest jeszcze jedna legenda o Rydze, ale nie wszystkie szczegóły pamiętam. Ogólnie chodzi o to, że miasto zostało obarczone swego rodzaju klątwą (i to w tym miejscu pamięć mi szwankuje, bo nie pamiętam, kto jest sprawcą klątwy). Rzecz w tym, że miasto musi cały czas się rozbudowywać, bo jeśli prace budowlane się zakończą, to miasto pochłonie woda. Dlatego mieszkańcy cały czas coś remontują i przebudowują.  Plac Katedralny to miejsce dość gwarne i pełne muzyki. Choć trzeb przyznać, że cała starówka jest głośna od różnych muzykalnych dźwięków. I w ogródkach, ale i na ulicy można załapać się na niezłą ucztę dla melomana. Stare miasto to plątanina uliczek i placyków.
Baszta Prochowa - kiedyś część fortyfikacji obronnych miasta. Opera Narodowa potocznie zwana Białym Domem. Pewnego wieczoru, po zakończeniu spektaklu jakoś tak trafiłam przypadkiem w okolice opery i zdziwił mnie tłum ludzi wysypujący się na zewnątrz. Tym bardziej, iż Ryga jest sporo mniejsza niż choćby nasza Warszawka (Ryga ma niecałe 800 tyś. mieszkańców), a tłum melomanów było ogromny. To był piękny widok. Laima to słodka firma, Dosłownie, to coś jak nasz polski Wedel - czyli dużo dobrych słodkości. Zegar ten postawiono w 1924r. Miał on przypominać robotnikom, aby nie spóźniali się do pracy. Dziś jest to jedno z bardziej rozpoznawalnych miejsc w Rydze, pod którym wszyscy chętnie się umawiają.
Pomnik Wolności, potocznie zwany Mildą. Jest to symbol niepodległej Rygi, wzniesiony i odsłonięty w 1935, co prawdo dziesięć lat później chciano go wysadzić w powietrze, ale na szczęście dla symbolu Łotyszy nie udało się.  Sobór Narodzenia Pańskiego to budowla pochodząca z XIX wieku, a utrzymana w stylu neobizantyjskim. Dziś, tak jak na początku swojego istnienia, jest to świątynia prawosławna, ale podczas I wojny niemieccy żołnierze przerobili ją na luterański zbór.  Warto przejść się po niektórych zakątkach Rygi, bo jest tam wiele przykładów naprawdę pięknych secesyjnych kamienic.
Między innymi warta odwiedzenia jest ulica Alberta, gdzie w zasadzie każdy dom to cudo secesyjnej architektury. Centrāltirgus - to zespół bazarowo-handlowy, inaczej hale kupieckie. Budynki to stare poniemieckie hangary dla sterowców. Miejsce w swoim obecnym przeznaczeniu działa od 1930 i jest również objęte patronatem UNESCO.
Można kupić tu wszystko, od sałaty i kartofli po buty i czapkę. Coś dla turystów też się znajdzie... przepyszny łotewski miód. Znajdując się na Moskiewskim Przedmieściu nie da się nie zauważyć czegoś, co przypomina nasz warszawski gmach. Jest to wieżowiec Akademii Nauk Łotwy. Pierwotnie ten 21. piętrowy budynek miał być Domem Kołchoźnika, ale na szczęście w momencie oddania (1960) ofiarowano gmach naukowcom i chyba dobrze, bo kołchoz potrzebuje przestrzeni innego rodzaju, a badacze w tej kwestii są mniej wybredni. Samo Przedmieście Moskiewskie to dość ciekawa mieszanina dość zadbanych budynków, jak ta cerkiew, oraz starych drewnianych domów, które trochę swoim charakterem przypominają dziki zachód (a jeszcze jak kurz się unosi na ulicy... tylko koni i koltów brak).
Ryga to miasto, które i wpisało się w naszą historię, bo i przez około 60 lat znajdowała się w granicach państwa polskiego. A jeśli chodzi o świat muzyki - to tu mieszkał przez jakiś czas Ryszard Wagner, ojciec dramatu operowego. Innymi słowy, Ryga to miast pełne historii, wpływu wielu kultur i narodów i choć Łotysze to też Słowianie, to da się tu odczuć oddech Skandynawii.

najbliższe galerie:

 
RYGA ŁOTWA
1pix użytkownik zielonadesign odległość 0 km 1pix
Riga - kilka godzin w Rydze - Łotwa.  2011
1pix użytkownik aniol_z_agh odległość 0 km 1pix
O Rydze i jabłkach
1pix użytkownik sniezka odległość 0 km 1pix
Ryga - Rigas Doms
1pix użytkownik boro odległość 0 km 1pix
Łotwa - Ryga
1pix użytkownik marioli odległość 0 km 1pix
Ryga,  Łotwa
1pix użytkownik voyager747 odległość 0 km 1pix

komentarze do galerii (10):

 
voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4525) dodano 15.01.2017 13:11

Ja nie zwiedzałem Rygi przelotem, poleciałem tam na dwa dni tylko dla Rygi i byłem zadowolony,

dreptak użytkownik dreptak(wpisów:1482) dodano 08.01.2017 16:47

udane fotki, opis ok, więc czego wiecej chcieć?

barsolis użytkownik barsolis(wpisów:355) dodano 28.08.2016 16:04

Fajnie przedstawiona Ryga .

wybieramy sie do Rygi na rocznice ślubu.( wrzesien 2016 ) prosze o porady . Czy samolot czy samochod ( z Poznnaia mam 1000 km)

wolalbym samolotem , nawet z Warszawki


Pozdrawiam Karol Barsolis

muzelea użytkownik muzelea(wpisów:167) dodano 30.06.2016 12:01

Sniezka sama się zdziwiłam, gdy dokopałam się do takiej informacji, bo dla mnie z zewnątrz to jeszcze jakoś kupy się trzyma, ale w środku faktycznie, aromaty nos zapychają. A do Tallina jeszcze nie dotarłam i chyba trzeba to zmienić. Serdecznie pozdrawiam :)

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3133) dodano 26.06.2016 19:16

Cześć:) Bardzo ładne zdjęcia.
Co do Rygi, mam podobne zdanie jak Achernar - jest ok, ale Tallin to wyższa liga.
Mówisz, że ten bazar jest objęty patronatem UNESCO? Dziwię się, bo miałam wrażenie, że nikt o nie niego nie dba. Na mnie to miejsce zrobiło okropne wrażenie - tak paskudnie śmierdziało, że niczego bym w nim nie kupiła;)

muzelea użytkownik muzelea(wpisów:167) dodano 26.06.2016 12:44

Madeleine każdy ma swoje tempo podróżowania i swoje sposoby na zwiedzanie i dlatego wcale nie posądzałabym Cię o jakokąlwiek ignorację, wręcz przeciwnie - Ryga to jest faktycznie małe miasto i celne swą Twoje uwagi, że w zasadzie w kilka godzin da radę ogarnąć. I teraz pewnia ja wyjdę na totalnego żółwia, albo ślimaka, ale byłam tam sporo dłużej niż weekend i mam niedosyt, a to chyna dlatego, że lubie długie spacery bez celu, to mój sposób na poznawanie miasta. Wielkie dzięki za Twoje słowa, jak i za wszystkie komentarze

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 26.06.2016 11:42

Galerię obejrzałam z zainteresowaniem, bo w Rydze spędziłam ubiegły weekend. Bardzo ładna i ciekawa prezentacja. Jak na razie wszystkie miejsca poznaję ;) Nie zgadzam się jednak z Tobą, że na spacer po mieście warto poświęcić kilka dni. Owszem, Ryga ma piękną starówkę, ale poza starówką ma niewiele do zaoferowania. Pewnie wyjdę na totalną ignorantkę, ale w ubiegłą sobotę przyleciałam do Rygi o godz. 13 i do godz. 21 zobaczyłam wszystko, co mnie interesowało. Generalnie mi się podobało, ale nie miałam ochoty zostać ani godziny dłużej. Pozdrawiam serdecznie :)

marcin1980 użytkownik marcin1980(wpisów:1790) dodano 26.06.2016 10:24

Piękne miasto, super pokazane.

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4561) dodano 25.06.2016 12:03

Ryga też mi się bardzo podobała, aczkolwiek później chyba troszkę przebił ją Tallin - w każdym razie oba te miasta są przepiękne i warte podróży. Bardzo ładna prezentacja. Pozdrawiam. :)

mocar użytkownik mocar(wpisów:2500) dodano 25.06.2016 10:27

Pięknie zaprezentowana galeria z Rygi.
Pozdrawiam.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!