m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Wystartowaliśmy z Tarnowa.
Wioska nazywa się Tarnowo a nie Tarnów, ale inaczej odmieniać nie sposób. Zaczęliśmy na rzece Dobrzycy. Tarnowo, to niewielka miejscowość, ale staje się zagłębiem turystycznym. Oczywiście jak na nasze gminne okoliczności. Bo położona jest wioska wybitnie atrakcyjnie. Dwie rzeki, dwa jeziora w pobliżu, pofalowany krajobraz i las dookoła. Rosną jak grzyby po deszczu gospodarstwa agroturystyczne. Bardzo dobrze można tu zjeść. Specjalizacją są oczywiście ryby, w szczególności pstrągi. Kajaki wypożyczyliśmy na miejscu, od samego Sołtysa - Tadzia Obrockiego, który zawiaduje też polem biwakowym koło swej posiadłości. Tadzia poznaliście wcześniej z moich zimowych, spływowych relacji. To bardzo dzielny kajakarz.
W ten dzień zapowiadano okrutne upały i takie były. Temperatura doszła do 37,6 stopni. Pomysł żeby je przeczekać na wodzie wydał się bardzo dobry. Dopływamy do jednego z gospodarstw agroturystycznych. To Kozia Baba, laureat ministerialnej nagrody. Jak ktoś nie lubi pływać, to może pojeździć konno, albo skorzystać z własnych nóg. Ale kto, nie lubi pływać? W obszernej zagrodzie brykają dzikie zwierzęta.
No prawie dzikie, bo dają się pogłaskać. Choć dzik, tylko gospodarzowi. Rzeka wije się dalej. Z lewej dopływa do nas Piława. Właściwie, to my Dobrzycą dopływamy do Piławy, bo ta jest zdecydowanie dłuższa. Za to Dobrzyca niesie więcej wody. No i maja hydrolodzy zagadkę.
Przepływamy pod linią kolejową z Piły do Kołobrzegu. Ten podwójny tunel pod nasypem ma już 138 lat, a wygląda jak nowy. Rzeka trochę przyśpiesza. Zrazu powoli, by po chwili, stać się iście górską rzeką. Niestety ten emocjonujący odcinek szybko się skończył. Za to mijamy pamiątki po lodowcu.
Cały czas płyniemy przez wszech otaczającą zieloność.
W tym miejscu zatrzymujemy się na popas. Trzeba nabrać sił, bo przed nami ciut trudniejszy odcinek. Nie obeszło się bez wysiadek. W tym miejscu, bardzo dzielnie spisał się młody dżentelmen - Franek. Wskoczył do wody i poprzerzucał kajaki wraz z załogami. Ale ogólnie było pokojowo. Powoli zbliżamy się do mojej wioski Dobrzycy. Rzeka spowalnia, bo dopływamy do jeziora zaporowego.
Kiedy dopływaliśmy, gdzieś w oddali, słychać było zbliżającą się burzę. Potem dowiedzieliśmy się, ze na tej samej rzece w czasie tej burzy, zginęły dwie osoby. Kończymy w tym miejscu. Piława wpada tu do Gwdy. Po drodze można było przywitać się z grążelami żółtymi, ale najbardziej niestrudzenie towarzyszyły nam ważki. W największej liczbie świtezianki. Tutaj samiec świtezianki błyszczącej. A to samiec świtezianki dziewicy. Nie wiem, kto zrobił mu takie kuku, nazywając dziewicą.
A to jego partnerka. Jej nazwa pasuje. Choć sądząc po ich zachowaniach w tym dniu, to wiele dziewicami nie pozostało. To ważka płaskobrzucha. Konkretnie pan ważka. A to pani ważka płaskobrzucha. Ciekawe czemu mnie nikt tak nie przezywa? To ważka ruda. Dacie wiarę? No jak ruda, jak nie ruda, tylko sino granatowa. To samiec. A to samica. I ona wygląda należycie, tylko, że potem brązowieje. Ważek mamy niby w kraju niewiele gatunków, ale w obrębie jednego, są one wybitnie zmienne. To nasz gospodarz. Tym razem częstował nie kiełbasą (to zdjęcie starawe), ale pysznym pstrągiem. Wygląda na starego Wikinga.
Tymczasem Tadziu jest miłośnikiem roślin. W jego ogrodzie można znaleźć mnóstwo ciekawych roślin. Zgromadził naprawdę ciekawą kolekcję. Może kiedyś pokażę ją Wam obszerniej. To psiząb z rodziny liliowatych. Z tym, że gatunku nie pamiętam. To szachownica michajłowskiego. Bez w jakiejś ogrodowej odmianie Kalina. Wiosną pełno tu tulipanów. Teraz za to na potęgę kwitną lilie.
Ale jakoś nie udało mi się ich uwiecznić tym razem. Muszę wybrać się ze specjalna misją. A całkiem osobną historią są pola wokół Tarnowa. Ale o tym innym razem. Dziękuję.

najbliższe galerie:

 
Tarnowo - zimowy spływ Dobrzycą.
1pix użytkownik dispar odległość 1 km 1pix
Zdbica z Duracellem
1pix użytkownik wojzsl odległość 1 km 1pix
Ruda (taka rzeka)
1pix użytkownik dispar odległość 2 km 1pix
Smolary -zarastające jezioro.
1pix użytkownik dispar odległość 2 km 1pix
DORZECZE GWDY
1pix użytkownik info-kajak odległość 4 km 1pix
Stara Łubianka
1pix użytkownik dispar odległość 4 km 1pix

komentarze do galerii (15):

 
nata14 użytkownik nata14(wpisów:1092) dodano 06.07.2016 21:16

Ale superancko:))

bratek użytkownik bratek(wpisów:538) dodano 05.07.2016 22:41

Piękne ważki oraz zdjęcia z lotu ptaka.
A reszta to super zabawa-pozazdrościć tylko! :-)
Acha , i te kiełbasy prezentują się naprawdę profesjonalnie, nos mi podpowiada, że swojskie...mmm...
Pan Tadzio też prezentuje się nienagannie z tymi kiełbasami :-)
Pozdrawiam!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5182) dodano 04.07.2016 13:43

Ważki rewelacyjne. A na kiełbasę nie mogę patrzeć - tak się ślinię...;)
Pozdrawiam!

romana użytkownik romana(wpisów:5048) dodano 01.07.2016 11:48

Dispar - fotki ze spływu jak zwykle bardzo mi się podobają i samych spływów też zazdraszczam, a teraz czekam na te obiecane pola wokół Tarnowa. Jak już obiecałeś to Ci już tego nie odpuszczę ;-)))))
Pozdrawiam :)

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2232) dodano 01.07.2016 10:27

Spływ ,okoliczności przyrody i fotogeniczne ważki...świetne. Chociaż dla mnie w kajaku za ciasno i wolę większe gabaryty😀.Niemniej fajne pływanie, bo próbowałam. Pozdrawiam.

romana użytkownik romana(wpisów:5048) dodano 01.07.2016 10:12

Śnieżka :)))))))))))

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:2807) dodano 30.06.2016 20:45

Sądząc po niektórych zdjęciach, to Wy pływaliście na wysokości ok. 2 - 3 km nad poziomem terenu.
Fajny taki spływ w powietrzu:)))

olaf43 użytkownik olaf43(wpisów:1475) dodano 30.06.2016 17:03

Bardzo ładnie...
pozdrawiam...

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6083) dodano 30.06.2016 10:46

Cudnie! Pozdrawiam :)

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5069) dodano 30.06.2016 10:37

A ja jeżdzę do Tarnawy.
Utonełam w tych zielonościach.
Spływ zawsze będzie mi sie kojarzył z cudownym okresem w moim zyciu. Rodzinne spływy na Suwalszczyżnie- było cudownie:)
POzdrawiam:)

kabaczek użytkownik kabaczek(wpisów:629) dodano 30.06.2016 09:43

Jak zwykle piękne zdjęcia. Fotki na rzece tchnące spokojem.
Pozdrawiam.

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2483) dodano 29.06.2016 22:20

Fotki Tarnowa i okolic są cudowne. Do tego ważki, piękne modelki!
Bardzo się podobało.
Pozdrawiam.

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6815) dodano 29.06.2016 20:39

I co ja mam odpowiedzieć ? :)) dziewice powinny mi się podobać bardziej ze względu na moje umiłowanie koloru zielonego , a te mają takie gustowne kubraczki.... no ale jednak wygrywają te błyszczące , bo zdaje się są koloru indygo :)))
co do piania - faktycznie zmarnowałeś kasę. to może być nawet sympatyczne, dopóki całkiem japy nie zedrzesz

dispar użytkownik dispar(wpisów:5184) dodano 29.06.2016 20:18

Nie, nie wiem co.... gadaj... No dobra, wiem... nie wypada.
Pianie przy gitarze o 2-3 w nocy, powiadasz, że fajne jest?
Nigdy nie piałem (z tego co pamiętam). Tzn. pamiętam, ale zapłaciłem tyle psychoanalitykowi, żeby wyprzeć to z mej świadomości, że w życiu się nie przyznam.
Tyle kasy w piach???
A bardziej Ci się podobają te świtezianki błyszczące, czy te dziewicze?

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6815) dodano 29.06.2016 20:05

Ech, Ty już wiesz co .... :) Żałuję :(. no ale tam gdzie byłam też było fajnie, wesoło, zwiedzawczo i biesiadnie do 2-3 w nocy, pianie przy gitarze i takie tam...
Fajnie,że masz tyle pięknych rzek w okolicy, jest w czym wybierać. No i te ważki - świtezianki dla mnie the best , miło smyrają tak :)), a przy tym urody wielkiej...

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!