m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Wieża zamku papieża Jana XXII, który pochodził z Cahors. Początki miasta sięgają zamierzchłych czasów starożytnych, kiedy to miejscowe korzystne warunki terenowe docenili Celtowie zakładając tu jedną ze swoich osad zwaną Cadurcum. Około III wieku została ona podbita i zajęta przez Rzymian. Swój największy okres rozkwitu Cahors przezywało w XIII wieku, kiedy to stanowiło główny ośrodek handlowy regionu i zarazem ważny przystanek na zbiegu francuskich szlaków pielgrzymkowych wiodących do Santiago de Compostela. Zamożna, dobrze ufortyfikowane średniowieczne miasto było ważnym ośrodkiem handlowym i bankowym, taką francuską Florencją. Spotkać tu można ponad 500-letnie szachulcowe budynki - nadal zamieszkałe. Zadziwia trwałość tych konstrukcji. Jednak w mieście można też spotkać wiele opuszczonych średniowiecznych domów. Dobre tło do wyborczej agitki, pt. - Cahors w ruinie. Obecnie miasto liczy około 20 tys. mieszkańców i jest stolicą departamentu Lot.
XIX wiek był stuleciem win z Cahors. Nie bordeaux, nie burgundy, ale atramentowo ciemne wina z departamentu Quercy w południowo-zachodniej Francji cieszyły się sto pięćdziesiąt lat temu największą renomą. Winnice Cahors znane były już w VII wieku i przez wiele stuleci tutejsze wina przeznaczone były tylko na najbogatsze stoły. Katedra Saint-Étienne z charakterystycznymi kopułami.
Już VI wieku miasto stało się siedzibą biskupstwa, a w IX wieku dostało się we władanie książąt Tuluzy. Portal romański z około 1135 roku, od strony ulicy C. Marat. Wnętrze katedry, dosyć ciemne i ponure.
Średniowieczne freski nad głównym wejściem do katedry. Ulokowanie knajpki przy kościele nikogo nie razi. Piękny, acz chyba porzucony gotycki kościół przy ulicy St. Urcisse. Drzwi od lat nie otwierane. Figurka Matki Boskiej pozbawiona dawnych kolorów, a na baldachimie tylko ślady dawnych złoceń.
XIV wieczny kościół Saint Barthelemy. Miasto leżące na zbiegu francuskich tras pielgrzymek, stało się giełdowym i bankowym centrum Europy. Miasto dawało też schronienie bankierom i lichwiarzom, ściganym przez kościół. Z tego powodu Cahors okryło się niesławą, a Dante Alighieri w Boskiej komedii wymienił je, obok Sodomy, jako najbardziej grzeszne. Urodzony w Cahors papież Jan XXII, założył w 1332 w mieście uniwersytet, który w 1751 został połączony z uczelnią w Tuluzie.
Jednym z najcenniejszyh zabytków Cahors jest wzniesiony w latach 1308-1378 okazały kamienny Most Valentré. Most ten stanowi także część francuskiego odcinka drogi do Santiago de Compostella. Gdy ma się chęć zrobienia selfie, to nie odstrasza nawet brak poręczy na kamiennych schodach. Śluza na rzece Lot pod mostem Valentré. XIX wiek był stuleciem win z Cahors. Nie bordeaux, nie burgundy, ale atramentowo ciemne wina z departamentu Quercy cieszyły się sto pięćdziesiąt lat temu największą renomą, co najmniej taką samą jak słynne bordoskie grands crus.
Pomnik hugenockiego poety dworskiego Klemensa Marota. Rzeka Lot opasuje miasto z trzech stron. W wąskich uliczkach kryją się architektoniczne skarby. Warto spojrzeć w górę na detale architektoniczne.
Piękne renesansowe okna na średniowiecznej budowli. Hala targowa, można tu nabyć mocne śliwkowe wino, zwane vin noir oraz oczywiście foie gras.
Główna ulica miasta Boulevard Gambetta. Polityk ten urodził się w Cahors.

najbliższe galerie:

 
Saint Cirq Lapopie
1pix użytkownik szarykot odległość 18 km 1pix
Rocamadour
1pix użytkownik szarykot odległość 42 km 1pix
domy Francja
1pix użytkownik tom odległość 70 km 1pix
Francja 2014 - Albi
1pix użytkownik achernar-51 odległość 81 km 1pix
Od Orthez do Brieve
1pix użytkownik ak odległość 91 km 1pix
Allemans Du Dropt
1pix użytkownik rexer odległość 93 km 1pix

komentarze do galerii (5):

 
barbara_31 użytkownik barbara_31(wpisów:791) dodano 03.09.2016 18:49

Malo znane miejsce, a tak ładne i ciekawe. Miły spacer odbyłam tymi starymi uliczkami.
Pozdrawiam

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6506) dodano 01.09.2016 09:38

Fajny ten most:)
pozdrawiam:)

szarykot użytkownik szarykot(wpisów:82) dodano 31.08.2016 19:04

Charlie. Miasto faktycznie nie oblegają tłumy, ale jednak jest popularne. Dzięki temu w uliczkach starówki można buszować samotnie, jak poza sezonem w kurorcie. Ten region szczególnie upodobali sobie Holendrzy i Belgowie. Naszych turystów nie spotkałem, choć niewątpliwie także tu trafiają. Pozdrawiam.

charlie użytkownik charlie(wpisów:2052) dodano 31.08.2016 14:39

Świetne miejsce.Bardzo, ale to bardzo mi się tu podoba :-)
Nie widać tłumów na ulicach. Zapomniane miasteczko czy cierpliwość i Twoje kadrowanie ?
Pozdr.

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4630) dodano 31.08.2016 11:42

Takie mniejsze miasteczka z bogatymi śladami przeszlości i do tego pięknie położone mają wspaniały klimat... Pozdrawiam. :)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!