m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Zwiedzanie Moskwy zaczęłam od spaceru Starym Arbatem. Głównie dlatego, że musiałam szybko znaleźć kantor, bo właścicielka mojej noclegowni za nic nie chciała przyjąć płatności w dolarach (jeśli znacie rosyjskiego, kupcie ruble w Polsce - zdecydowanie korzystniejszy kurs). Byłam ciekawa Arbatu. W końcu to historyczny deptak.  Znany z rosyjskiej literatury. Dawniej w jego okolicy mieszkała inteligencja i najwybitniejsi pisarze. Miejsce legenda. Obecnie Stary Arbat wciąż cieszy się dużą popularnością wśród artystów. To jedno z barwniejszych i sympatyczniejszych miejsc w Moskwie. Zdecydowanie warto tam zawitać. Ale nie spodziewajcie się rewelacji. Arbat to Krupówki w wersji rosyjskiej. Poważnie. Nawet misia tam mają. Moją uwagę zwróciły też instalacje ze sztucznych kwiatów. Może na zdjęciu to źle nie wygląda, ale na żywo - masakra !!! Ulicą, będącą przedłużeniem Arbatu, skierowałam się w stronę Kremla. Minęłam pomnik Dostojewskiego przed Biblioteką im. Lenina, przeszłam przez przejście podziemne i... ... znalazłam się w Parku Aleksandrowskim. Ten najsłynniejszy ogród Moskwy cztery lata temu przeszedł gruntowną rewitalizację. I muszę przyznać, że robi wrażenie. Moim następnym celem był Plac Czerwony, ale nie chciało mi się wyciągać mapy z torebki i zamiast w lewo, poszłam w prawo. Przeszłam na drugi brzeg rzeki Moskwy i mogłam podziwiać całą panoramę Kremla.
Spacer nadrzecznym bulwarem był całkiem przyjemny. Właściwie to byłam jedyną turystką zainteresowaną panoramą Kremla. W Moskwie, poza Placem Czerwonym, tłumów nie spotkacie. Rejs statkiem po Moskwie (tak nazywa się również rzeka przepływająca przez stolicę Rosji) to niedroga i podobno całkiem fajna impreza. Miałam w planach, ale nie wyszło z powodu kiepskiej pogody. Dom na Kotielniczeskoj nabierieżnoj - należy do siedmiu siostrzanych budynków wzniesionych za czasów Stalina. Widziałam zaledwie trzy z siedmiu budynków i powiem szczerze, że doceniłam nasz Pałac Kultury. Dużym rozczarowaniem była wizytówka Moskwy czyli Sobór Wasyla Błogosławionego na Placu Czerwonym. Nie spodziewałam się, że to takie maleństwo. Plac Czerwony też w rzeczywistości okazał się znacznie mniejszy niż w tv czy na zdjęciach. Imponująco prezentował się natomiast Plac Maneżowy i Moskiewski Maneż.
I tak zakończyłam pierwszy dzień pobytu w Moskwie. Wieczorem, zamiast iść na imprezę z Hiszpanami, wzięłam się za przyswajanie cyrylicy. O dziwo, poszło całkiem sprawnie. Następnego dnia byłam w stanie rozszyfrować większość napisów i nie musiałam tak często prosić o pomoc. Moskwa, w przeciwieństwie do wielu europejskich stolic, budzi się wcześnie. W niedzielny poranek, w centrum, spotkałam wielu spacerowiczów. Turystów też jakby przybyło. By sfotografować panoramę miasta z Wielkiego Moskworeckiego Mostu, musiałam czekać dłuższą chwilę. Chaos architektoniczny jest nieprawdopodobny, ale - jakby nie patrzeć - stąd Moskwa prezentuje się najpiękniej. Z Galerii Tretiakowskiej wracałam przez Most Łużkowa. Most ten słynie głównie z kłódek, które zakochani wieszają na specjalnych drzewkach. Na mnie  duże wrażenie po raz kolejny zrobiła instalacja ze sztucznych kwiatów. I kiedy już myślałam, że gorzej być nie może.... ... zobaczyłam TĘ rzeźbę...
... a później trafiłam do Holandii, w której stała kolorowa żyrafa. W każdym razie, nudno nie było. Z każdym krokiem przekonywałam się, że Rosja to faktycznie stan umysłu. Nie minęła jeszcze 12:00, a ja wrażeń miałam aż nadto. Stwierdziłam, że lepiej będzie, jak skoncentruję się na głównych atrakcjach. Sobór Chrystusa Zbawiciela to największa świątynia prawosławna na świecie i moim zdaniem najładniejsza budowla w Moskwie. I byłoby pięknie, gdybym nie spojrzała w lewo. 98-metrowy Pomnik Piotra Wielkiego wprawił mnie w osłupienie. Podobno mieszkańcy Moskwy tego cuda bardzo się wstydzą... i jakoś się im nie dziwię. Jeśli będziecie kiedyś przechodzić przez Most Patriarszy, pamiętajcie, że trzeba patrzeć w prawo.
To gwarancja pozytywnych wrażeń i udanych kadrów ;) Fotograf robiący zdjęcia tej parze ani razu nie skusił się na Piotra Wielkiego i nowoczesną architekturę. Po wizycie w Soborze Chrystusa Zbawiciela, przyszedł czas na Kreml. Ucieszyłam się bardzo, bo prawie w ogóle nie było kolejek do kas. Zakup biletów i kontrola bezpieczeństwa zajęły mi niecałe 10 minut. Po wszystkim, co do tej pory widziałam w Moskwie, raczej nie spodziewałam się cudów. Okazało się jednak, że Kreml to fantastyczne miejsce. Miejsce, dla którego naprawdę warto przyjechać do Moskwy. Sobór Zwiastowania, Sobór Archangielski, Sobór Zaśnięcia Najświętszej Maryi Panny czy Cerkiew Złożenia Szat to prawdziwe perełki.
Z zewnątrz świątynie prezentują się niepozornie, ale ich wnętrza dosłownie powalają. Turystom udostępniono niespełna połowę kremlowskich atrakcji. Wszystko jest jednak świetnie zorganizowane. Turyści i kremlowscy oficjele nie wchodzą sobie w drogę. Policja pilnuje, żeby odwiedzający poruszali się wyłącznie wyznaczonymi ścieżkami. Przed każdą ze świątyń stoi osoba, która wpuszcza określoną liczbę turystów. Czasami trzeba poczekać nawet kilkanaście minut, ale to bardzo wygodne, bo później wnętrza soborów można zwiedzać swobodnie. Już nie wspomnę o folderach, w wielu językach, które można sobie wziąć przy wejściu do każdej ze świątyń. Można porządnie ? Można. Na Kremlu nawet kwiaty mają prawdziwe ;) Moskwy można nie lubić, jednak trzeba przyznać, że Kreml robi wrażenie.
Bardzo pozytywne wrażenie. Po wizycie na Kremlu, wstąpiłam jeszcze do Głównego Domu Towarowego. Oczywiście nie miałam w planach zakupów ;) Interesowała mnie głównie konstrukcja stropów pasaży. Metalowe kratownice są bardzo ciekawym rozwiązaniem i  czynią GUM jedną piękniejszych galerii handlowych świata. Jedną z ciekawszych budowli położonych przy Placu Czerwonym  jest Sobór Kazańskiej Ikony Matki Bożej. Sobór został odbudowany w latach 90. po upadku ZSRR. Władze stalinowskie zburzyły poprzednią świątynię i w jej miejscu zbudowali publiczną toaletę... Dzień był piękny i słoneczny. Nic nie wskazywało na deszcz. Mój mądry telefon jednak upierał się, że o 16:00 zacznie się ulewa, która będzie trwała przez całe 2 dni. Niestety telefon miał rację. Dosłownie w ciągu 15 minut, pogoda zmieniła się diametralnie. Zerwała się ulewa, a temperatura spadła o 10 stopni. Do czasu mojego wyjazdu już lało bez przerwy.
W czasie deszczu można na przykład zwiedzać metro. Moskiewskie metro uznawane jest za najpiękniejsze i najbardziej intrygujące metro świata. 44 stacje zostały zaliczone do dziedzictwa kulturowego Rosji. Wnętrza stacji do złudzenia przypominają pałace. Na uwagę zasługują również stacje nowoczesne. Moskiewskie metro można zwiedzać praktycznie przez pół dnia jeżdżąc na jednym bilecie. Najciekawsze stacje znajdują się na trasie linii numer 5. Ta linia chyba jako jedyna ma nowe pociągi i w miarę dobre oznaczenia. Późne niedzielne popołudnie okazało się bardzo dobrą porą na zwiedzanie. W godzinach szczytu trzeba omijać metro z daleka, bo wtedy jest masakra.
Oczywiście w drodze powrotnej miałam przyjemność skorzystać z usług moskiewskiego metra w godzinach szczytu. Wyszłam stamtąd brudna, posiniaczona i z połamaną parasolką. Ale grunt, że w ogóle wyszłam ;) Do tej pory zastanawiam się, czemu w Moskwie pasażerowie wsiadają do wagonów dokładnie w momencie, gdy inni wysiadają... Bardzo dziękuję za wizytę i pozdrawiam serdecznie :)

najbliższe galerie:

 
Moskwa - zerowy kilometr kolei transsyberyjskiej
1pix użytkownik ween odległość 0 km 1pix
Moskwa - Kreml
1pix użytkownik perelka odległość 0 km 1pix
Moskwa w biegu
1pix użytkownik dispar odległość 0 km 1pix
Moskiewski Kreml
1pix użytkownik muzelea odległość 0 km 1pix
Moskwa - Zęby Stalina
1pix użytkownik kubafoto odległość 0 km 1pix
Moskwa 2016
1pix użytkownik taipan odległość 0 km 1pix

komentarze do galerii (38):

 
iwonka55 użytkownik iwonka55(wpisów:596) dodano 16.01.2017 09:53

A mnie się marzy wyjazd do Moskwy i pewnie się wybiorę, tak więc różne ciekawostki dot. samego podróżowania na pewno mi się przydadzą.
Twoja galeria i relacja jeszcze bardziej mnie zachęciły.
pozdrawiam

mocar użytkownik mocar(wpisów:2549) dodano 05.01.2017 12:04

Bardzo ciekawa i pouczająca galeria, ja osobiście nigdy nie miałem a tym bardziej po Twojej galerii nie mam sentymentów do Rosji i nie wybiorę się tam na pewno szybko, a Twoja pięknie wykonana galeria w zupełności mi wystarczy.

Dziękuje i pozdrawiam :)

harmony użytkownik harmony(wpisów:2578) dodano 19.12.2016 11:17

Świetnie przedstawiłaś stolicę Rosji. Już wcześniej miałam okazję przeczytać Twoją relację z tego miasta na Twoim blogu.
W Moskwie najbardziej zainteresowałyby mnie przystanki metra. Są piękne i można tam spędzić czas niezależnie od pogody ;)
Pozdrawiam :)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6540) dodano 18.12.2016 21:47

Do Kijowa musisz jechać koniecznie:) Mili ludzie, jedzenie pyszne i tanie!:) Komunikacja tania:) I milion pięknych cerkwii:) Zresztą została mi jeszcze jedna galeria, ostatnia z Kijowa do zrobienia;) pozdrawiam:)

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4174) dodano 18.12.2016 20:53

Ja też mam mieszane uczucia,a teraz tym bardziej ...
Niemniej jednak chciałbym Moskwę kiedyś zobaczyć ...
Pozdrawiam !

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6107) dodano 17.12.2016 01:00

Troszke ich "obsmarowałaś" Madziu ale nie wątpię, że zasłużenie... ;) Natomiast kilka budowli robi wrażenie a GUM kojarzy mi się z Galerią Wiktora Emanuela II.... przynajmniej na fotce bo w realu widziałam tylko Mediolan... Pozdrawiam serdecznie :)

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 16.12.2016 21:53

Pipol, wielkie dzięki !!! :)))

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 16.12.2016 21:53

Koniczynko, pięknie dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)))

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 16.12.2016 21:52

Kordula, pięknie dziękuję :))) Do wizyty w Moskwie zachęcać Cię nie będę, ale dobrze, że mówisz o Delhi. Jak już tam dotrę, to metro będę omijać z daleka ;) Moim zdaniem najlepsze metro mają w Tokio - krótki czas przejazdu, przemyślane rozmieszczenie stacji i wysoka kultura jazdy. Metro powinno być funkcjonalne, a nie ładne. Pozdrawiam serdecznie :)))

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 16.12.2016 21:30

Halszka, ślicznie dziękuję za wizytę i pozdrawiam serdecznie :)))

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 16.12.2016 21:27

Nola, dzięki wielkie :))) Po powrocie z Moskwy postanowiłam, że więcej na Wschód nie jadę, ale zobaczyłam Twoje galerie z Kijowa i zmieniłam zdanie ;))) Kijów muszę odwiedzić. Szkoda tylko, że od nas z Wrocławia loty są średnio 2 razy droższe niż od Was. A w metrze z plecakiem, w godzinach szczytu, to wszędzie jest przerąbane. Ale większego bałaganu niż w Moskwie, to jeszcze dotąd nie widziałam. Pozdrawiam serdecznie :)))

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 16.12.2016 21:17

Paweł, ślicznie dziękuję.
Pewnie, że warto. Zawsze warto ;)
Z samych stacji metra można spokojnie 2 porządne galerie zrobić.
Pozdrawiam serdecznie :)))

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 16.12.2016 21:13

Wmp, dzięki wielkie :) Myślę, że Moskwa to też nie Twoje klimaty ;) Nad Bajkał to tylko zimą. Niestety ja jestem ciepłolubna, więc zimowy Bajkał odpada. Ale Kamczatka wydaje się ciekawa, może kiedyś się skuszę :) Pozdrawiam serdecznie :)))

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 16.12.2016 20:04

Marku, trzymam kciuki za Syberię :)))
Moskwa to pierwszy przystanek Kolei Transsyberyjskiej, więc pewnie Cię nie ominie ;)
O mieszkańcach Moskwy słyszałam to samo. Możliwe, że to prawda...
Ale nie mam pojęcia, o co chodzi z Warszawiakami ? ;) Ja znam samych fajnych i miłych :))))
Pozdrawiam serdecznie :)

pipol użytkownik pipol(wpisów:8758) dodano 16.12.2016 19:59

Bardzo ciekawe.
pozdro

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 16.12.2016 19:54

Romano, ślicznie dziękuję za wizytę :)))
Bo z Moskwą chyba każdy tak ma. To jedno z miast, które trzeba zobaczyć i poczuć.
Moim zdaniem warto rozpocząć od niej zwiedzanie świata, bo później już będzie tylko lepiej ;)
Pozdrawiam serdecznie :)))

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 16.12.2016 19:51

Podróżninko, dzięki wielkie :) Każdy miłośnik kiczu musi odwiedzić Moskwę i to koniecznie :)))
Przyznam szczerze, że moskiewskie metro trochę mnie rozczarowało. Chyba za dużo się o nim naczytałam. Niemniej zobaczyć warto.
Pozdrawiam serdecznie :)))

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 16.12.2016 19:42

Andrew, bardzo dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)))

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 16.12.2016 19:41

Lucy, ślicznie dziękuję za wizytę i cieszę się, że pomogłam ;) pozdrawiam serdecznie :)))

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 16.12.2016 19:39

Achernar, bardzo dziękuję za wizytę :) Ze znajomością rosyjskiego na pewno jest łatwiej, jednak moim zdaniem w Moskwie nie język jest problemem tylko stosunek mieszkańców miasta do obcokrajowców. Japońskiego też nie znam, a jednak w Japonii porozumiewałam się całkiem sprawnie przy pomocy rysunków. O "Złotym Pierścieniu Rosji" czytałam, dla miłośników kultury rosyjskiej to prawdziwa gratka. Z przyjemnością obejrzę wszystkie te miejsca w galeriach innych Obieżyświatów, ale sama raczej tam nie zawitam. Pozdrawiam serdecznie :)))

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 16.12.2016 19:04

Dispar, dzięki wielkie :)
Trudno mi wyobrazić sobie życie na moskiewskim blokowisku.
Odniosłam wrażenie, że dla mieszkańców Moskwa jest znacznie bardziej nieprzyjazna niż dla turystów.
Zdjęcia w tej galerii są w zasadzie z jednego dnia, później już lało jak z cebra i świata nie było widać. Zresztą, mała strata. Pozdrawiam serdecznie :)))

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 16.12.2016 18:37

Wo, dziękuję za wizytę i pozdrawiam serdecznie :)))

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2700) dodano 16.12.2016 17:31

Bardzo ciekawie opracowana galeria, przekazałaś swoje odczucia danych chwil i choć nie były one zawsze w różowych kolorach to wszystko zebrane w całość wyszło bardzo interesująco.
Pozdrawiam.

halszka użytkownik halszka(wpisów:2650) dodano 16.12.2016 13:56

Moskwę zawsze chciałam zobaczyć już od czasów szkolnych:) I byłam,ale wiele lat temu,jeszcze podczas studiów i z językiem ros. nie było żadnego problemu,żeby poczytać czy się dogadać z Rosjanami. Kreml i jego wspaniałe zabytki mnie zachwyciły, podobnie jak Arbat czy moskiewskie metro:) Najpiękniejsze są stacje dwupoziomowe jak Komsomolskaja czy Kijewskaja pełne marmurów i żyrandoli przypominające pałace:) I koniecznie trzeba przejść przez rzekę Moskwę,by podziwiać pełną panoramę Kremla,a przy okazji zajrzeć do Trietiakowki,czyli Muzeum Malarstwa Rosyjskiego:) Pozdrawiam!

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6540) dodano 16.12.2016 10:12

Bardzo fajna relacja:) Do Moskwy nigdy mnie ciągnęło, Twoja galeria mi wystarczy w zupełności. Może bym miała łatwiej bo znam trochę rosyjski, nie mniej na pewno bym miała kontakt z Rosjanami, choćby w hostelu i może też odniosłabym takie negatywne wrażenia. Dobrze że wróciłaś cała do domu;) Ja jak do tej pory najgorzej wspominam przejażdżki metrem w Mexico City. Tam obowiązuje ta sama zasada co w Moskwie. Wsiadamy w tym samym momencie co wysiadami. Bez plecaków nie było problemu, zwłaszcza że byłam o głowę wyższa od przeciętnego Meksykanina, ale już w drodze na lotnisko z dużym plecakiem miałyśmy wielkie problemy, żeby się wydostać z pociągu na odpowiedniej stacji;) pozdrawiam:)

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5436) dodano 14.12.2016 18:41

Witaj Magdaleno:)
Powiem szczerze , nie zachęciłas. Utwierdziłas mnie tylko w przekonaniu, ze do Moskwy nie pojadę.
Miłabym łatwiej z pewnoscia, znam język Putina, ale to przeciez nie najwazniejsze.
Musze na koniec dodac, ze nie tylko w Moskwie do metra wsadaja i wysiadają równoczesnie . Delhi chyba bije MOskwę na głowę.
Pozdrawiam:)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7150) dodano 14.12.2016 16:16

Chciałbym kiedyś tam pojechać, pewnie nie nastąpi to szybko, ale miasto ze swoimi zabytkami uważam, że warto zobaczyć ..., jak w pogodę się nie trafi, to widzę, że metro można zwiedzać i coś mi się wydaje, że z samych stacji niezłą galerię można by zrobić:)))
Pozdrawiam serdecznie:)

wmp57 użytkownik wmp57(wpisów:1914) dodano 14.12.2016 15:49

Uprzejmie dziękuję za wybicie mi z głowy wizyty w Moskwie.
W Peterburku już byłem, zimną wódkę z kawiorem piłem, zatem Rasiję mam z bańki.
Chyba, że Bajkał ale nie jak Dispar zimą.
A może Kamczatka?
Pozdrawiam serdecznie .
PS Jaworowi ludzie nie dają sobie w kaszę dmuchać.

markopol użytkownik markopol(wpisów:1490) dodano 14.12.2016 15:27

Romana-W Warszawie i w Pradze byłem i nie było źle, Moswy nie znam ale dużo o niej słyszałem (również o ludziach).Nie kusi mnie Moskwa(nie tylko że względu na ludzi) podobnie jak Paryż,Londyn czy Berlin ,ale nie oznacza to ,że kiedyś tam nie wpadnę.To co nie znane warto poznać a potem ocenić.

romana użytkownik romana(wpisów:5199) dodano 14.12.2016 14:09

Marku - w końcu to stolica. W Warszawie czy Pradze jest to samo :)

markopol użytkownik markopol(wpisów:1490) dodano 14.12.2016 13:44

Moskwa mnie nie kusi ale możliwe,że jeden dzień tu spędze.Planuje Syberie w maju(lub Gruzje) ale słyszałem,że ludzie w Moskwie są najmniej mili jeżeli chodzi o Rosje.
Pozdrawiam serdecznie

romana użytkownik romana(wpisów:5199) dodano 14.12.2016 12:28

Przeczytałam z ciekawością wszystko dokładnie, zdaję sobie sprawę, że chyba nie jest tam zbyt różowo. Z resztą podobne relacje już wcześniej czytałam. Mimo to chciałabym bardzo zobaczyć i poczuć właśnie taką Moskwę. Taką specyficzną mieszankę wszystkiego naraz.
Pozdrawiam :)

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:868) - Użytkownik usunięty. dodano 14.12.2016 10:38

Привет :)) Madeleine

1. Bardzo, ale to bardzo lubię czytać Twoje relacje. Bije z nich taka fajna, niewinna fascynacja światem. Zupełnie jak u Kubusia Puchatka. Luks.
2. Gdy zobaczyłem zdjęcie nr 3, to mówię: O wow! Ale wisteria. No a potem przeczytałem treść i czar prysł. Ale na zdjęciu wygląda rzeczywiście fajowo.
3. Lew jest boski, pewnie ma różowe skarpetki jeszcze :)) Czasem myślę, że nie można wymyśleć już nic bardziej pokracznego... A tu pyk i już internet pokazuje jakieś nowości ze Wschodu.
4. Te wszystkie słynne budynki tu przedstawione ładne, ciekawe i zapewne warte zobaczenia. Jednak bezdyskusyjnie najbardziej podoba mi się moskiewskie metro. Ewenement.
5. Trzymaj się, hej, miłego dnia, 1O/1O

andrew430 użytkownik andrew430(wpisów:295) dodano 13.12.2016 21:57

relacja ciekawa, czekam na dalsze relacje:)
byłem kilka razy w Moskwie... i mam pozytywne wspomnienia, może przez to, że dobrze dogadywałem się z Rosjanami po rosyjsku
pozdrawiam:)

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2550) dodano 13.12.2016 21:49

Twoja relacja bardzo mi pomogła 😉.Pozdrawiam.

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4677) dodano 13.12.2016 21:37

Ładne spojrzenie na Moskwę. Byłem w tym mieście kilkakrotnie służbowo, ale pbyt na targach też pozwalał na zorganizowanie wolnego czasu na zwiedzanie ciekawszych zakątków Moskwy. I nie mam tak negatywnych wrażeń, jak Ty. Może dlatego, że z rosyjskim radzę sobie całkiem nieźle i nie jest on dla mnie barierą - zarówno w mowie, jak i w piśmie (te litery, których używają tzw, grażdanka, nie cyrylica, która jest starszym alfabetem dziś już nie używanym). Gdybyś mimo wszystko wróciła kiedyś do Moskwy to polecam miejscowości tzw. " Złotego Pierścienia" - Sergijew Posad, Włodzimierz, Jarosław, czy Suzdal. Zwłaszcza ten ostatni.
Pozdrawiam. :)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5234) dodano 13.12.2016 21:19

To wrażenia mamy podobne.
Widok w drodze z lotniska na Dworzec Białoruski strasznie przygnębiający. Ja byłem w szaro-burym marcu.
Właściwie byłem wszędzie gdzie Ty (sądząc ze zdjęć). Tylko, że mi zajęło to jeden dzień.
I wystarczy.
Galeria podobająca.
Pozdrawiam serdecznie:)

wo użytkownik wo(wpisów:210) dodano 13.12.2016 20:11

zobaczyć Moskwę...... pozdrawiam

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!