m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (44):

 
Jeszcze jakiś czas temu, to pokazałbym Wam zdjęcia z wejścia na Triglav. No ale to byłoby jakiś czas temu.... A niestety dziś jest dziś. I dziś jest inaczej. Na Triglavie nie będę... Po górach zabronił mi chodzić lekarz-ortopeda. I o ile jeszcze jakoś nie krzywił się na wejścia, to już zejścia - jak ujął - są podobno dla moich kolan nader niewskazane. Chyba, że chcę żeby mnie helikopterem ściągali. To moja wola, mój wybór... Jako że diagnoza taka jest dość trudna do przełknięcia wykombinowałem, że wchodzić i schodzić nie będę - okej. Ale wjeżdżać i zjeżdżać to już mi nikt nie zabroni. Dlatego dość pilnie wyszukuję  ostatnio atrakcyjnych do przebycia dróg, tak by miłość do gór pielęgnować a kolan zbytnio nie nadwyrężać... Pora już może najwyższa aby napisać po jakich miejscach się w tej galerii poruszamy, bo tak zdjęcia sobie po cichu lecą a nikt nie wie gdzie właściwie jest... Oto Mangart. Jeśli się nie mylę jest w pierwszej trójce wśród najwyższych gór Słowenii - po Triglavie i  Škrlaticy - osiągając w kulminacyjnym momencie 2679 m n.p.m.
Wejść na niego nawet mi się nie marzyło, bo ubezpieczona ferrata to najłatwiejsza z dróg wejściowych. No a północna - osiemsetmetrowa - ściana to już trudności rzędu V+ cokolwiek to znaczy :))) Celem samym w sobie była przełęcz. Przełęcz pod Mangartem. Mangartsko Sedlo. Jesteśmy 2059 metrów w pionie nad Adriatykiem. Przejechaliśmy właśnie kilkanaście kilometrów. ...Ale nie takie zwykłe kilkanaście kilometrów jak ze Zgierza do Pabianic.
Przejechaliśmy właśnie kilkanaście kilometrów serpentyn, ostrych zakrętów, wywijasów i zawijasów. Przejechaliśmy przez kilka wydrążonych w skale tuneli. Jednych krótkich, innych długich i w dodatku ciemnych. W tych długich i ciemnych miały się czaić stada uciekających przed słońcem owiec. Ale tego dnia słońce było na drugiej półkuli, więc owce latały po łąkach... ...Podjeżdżaliśmy pod nachyleniem rzędu kilkunastu procent, choć czasem mi się wydawało, ze wynosi z 45 %... A wszystko to po to, by móc rozkoszować się przepięknymi widokami rozpościerającymi się nie tylko z samej przełęczy... ... ale praktycznie z całej drogi wjazdowej na nią. Chcecie usłyszeć kilka słów o tej drodze? Proszę:
- O Jezuuu!,   Ooo matko!!!,     Ty patrz przed siebie a nie się rozglądasz!!!,     A jak się z nim miniemy?!!!,     A gdzie wyrwało tę barierkę - to mniej więcej nagrania z czarnej skrzynki mojego samochodu. Zaraz opowiem ciut bardziej rzeczowo, ale zanim to zrobię to przypomniało mi się jak śledziłem wjazd na Mangartsko Sedlo na Jutubie Najlepszym filmikom towarzyszyły  piosenki typu  Highway to hell, Road to hell  albo Stairway to heaven.  Już sam dobór repertuaru przyprawiał o lekki dreszcz, co nie? Tak po prawdzie to wjazd nie jest chyba jakoś szczególnie ciężki. Rowerzystów i motocyklistów jeździ tam na pęczki, bo każdy z nich za punkt honoru obiera sobie wjazd najwyżej położoną słoweńską jezdnią. No to chyba jeśli pan na rowerku zrobi półtora kilometra przewyższenia, to auto tym bardziej, nie? :)))
A to, że asfalt wylano na szerokość o 50 cm więcej niż szerokość jednego auta, to już żadne utrudnienie. Co kilkaset (a może co kilkadziesiąt, bo w stresie inaczej mi się liczy) metrów są takie zatoczki. Tam spokojnie można się minąć z wjeżdżającym lub zjeżdżającym. Oczywiście polecam przyklejenie się do skały, bo czasem miałem wrażenie, że te zatoczki jakoś wiszą nad urwiskiem... Takie informacje jak ta, że od pewnego miejsca (mały parking ok. 2km przed przełęczą) jest znak drogowy ZAKAZ RUCHU pewnie nikogo nie zainteresują. Na wspomnianym parkingu zatrzymują się chyba tylko ci, co muszą po przeżytym stresie uciec w trawy za potrzebą. Nie widziałem absolutnie nikogo, kto zakończyłby tam swoją podróż. Każdy udawał, że znaku nie widzi. Albo, że znak nie działa :))) Teoretycznie sugerowałbym wjazd pod Mangart czymś co posiada napęd na 4 koła. No ale jeśli nie da rady, to chociaż coś mocniejszego na dwa. Ja przy 130 koniach kawałek trasy zmuszony byłem podjeżdżać na jedynce.
A wjazd na jedynce tylko potęgował te wspomniane okrzyki Oooo matko!. Wzywanie na pomoc Jezusa, Mahometa, Buddy, Dalajlamy albo nawet Saibaby jest za widocznym zakrętem na porządku dziennym... Słowo. Ogólnie trasa jest fantastyczna widokowo. Spokojnie mogę polecić ją tym, którzy mają za sobą Orlą Perć,  są absolutnie odporni na samochodową ekspozycję, ... ... no i nie przerażają ich spadające (chyba dość często) kamienie wielkości biurka :) Będąc na przełęczy niestety nie zobaczymy - i to jedyny mankament - dwóch najładniejszych szczytów Słowenii - czyli Triglava i Jalovca, bo zasłania je piramida Mangarta. Ale co tam. Jalovec zobaczyłem jadąc na przełęcz Vrsic. A na Triglav można zerknąć z Vogela. Phi...
Gdybyście się tam wybierali, to musicie sakiewkę wypełnić pięcioeurówką. Tyle kosztuje wjazd dla samochodów a pobierają opłatę jacyś harcerze jeszcze na dole w lesie. (Chyba że to byli złodzieje i mnie naciągnęli na 5 euro :))) Znalazłem gdzieś w necie ranking najciekawszych, najładniejszych i najtrudniejszych tras widokowych w Europie. Ta zajęła w nim dopiero 22 miejsce. Internet się nie zna. Mnie się podobała na ósmym :) Zjeżdżam.
Do zobaczenia wkrótce. Wszystkim odwiedzającym, dzięki. Cześć!

najbliższe galerie:

 
   SŁOWENIA - Julinki
1pix użytkownik podrozninka odległość 9 km 1pix
Sielska i anielska Słowenia
1pix użytkownik tesa31 odległość 12 km 1pix
Alpy Julijskie
1pix użytkownik bartekplk odległość 16 km 1pix
Triglav
1pix użytkownik andred odległość 17 km 1pix
Krn ( 2244 m.  )
1pix użytkownik muztaghata odległość 21 km 1pix
Słowienia - Alpy Julijskie
1pix użytkownik marioli odległość 22 km 1pix

komentarze do galerii (54):

 
podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:854) dodano 20.02.2017 08:26

Są ok. Fakt. Dzięki.

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:1516) dodano 18.02.2017 21:09

piękne widoki

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6318) dodano 17.01.2017 23:35

Heya:) co zrobiłeś ze swoimi galeriami? Gdzie są tytuły i opisy? ja mam parę Twoich galerii w "chce tu wrócić", bo chciałam skorzystać z nich w przyszłości wiesz... pozdrawiam:)

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:854) dodano 28.09.2016 20:20

O, cześć SHAMROCK :) Jak ja lubię Twoje wizyty. Zawsze po nich "rosnę" jak wiosenny szczypiorek :) Z zazdraszczaniem - to wiesz, opinie w domu są w tym temacie podzielone równo - pół na pół :)))
Z tym koniem - dobre. Przy okazji przypomniał mi się dowcip z muchą,... ... i po wyrwaniu ostatniej nóżki mucha ogłuchła...
Fajnie było zobaczyć avatar z koniczyną! :))) Heeej

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2361) dodano 28.09.2016 16:38

Podróżninka, jesli miłość do gór jest na zawsze a ..."góry trochę jak żona...", to zazdraszczam Twojej żonie. Mieć takiego faceta, bezcenne.
A na serio, galeria zarąbiasta i czy koń kuleje czy nie to i tak dotrze tam gdzie chce. Tak trzymać!
Pozdrowionka przesyłam.

markopol użytkownik markopol(wpisów:1431) dodano 24.09.2016 15:34

Podrozninka-z tymi zakazami to czasem komicznie wygląd,tak jak w Uluru.Jest zakaz którego nikt nie pilnuje,na początku każdy się czai a potem pstryka każdy.Aborygeni wierzą,że w tych skałach żyją ich potomkowie i widzą to w skałach.Fakt,niektóre są do ludzi podobne,ale chyba nikt nie chce im duszy zabierać.
Dobrego dnia:)

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:854) dodano 23.09.2016 16:19

1. No może i masz rację MARKOPOL. W końcu kiedyś oglądałem "Krzyk kamienia" :))))
2. A czemu to w Uluru zabraniają robić zdjęć? Bo święte miejsce Aborygenów? A jak zrobisz z biodra, to Cię Aborygen nagra na smartfona i na YT wrzuci, żeś złamał zakaz, heh dobrzy są ... :)
3. Z tą miłością się zgadzam. Ale już się tak nie objadam jak jako dwudziestolatek...
4. Super, super. Mnie też się traska spodobała, choć miałem przed nią obawy. Okazało się, że raczej niepotrzebnie. Wszak jestem już bardzo doświadczonym drajwerem :))))
Miłego weekendu!

markopol użytkownik markopol(wpisów:1431) dodano 22.09.2016 17:17

Hmm,czy góry nie krzyczą ?,może nie tak jak niektóre kobiety(i nie tylko) ale jednak coś tam krzyczą:)
Z tym znakiem drogowym Zakaz Ruchu jest podobnie jak z zakazem fotografowania w Uluru .Nie wolno robić zdjęć !!!!,tak,tak ! a każdy robi:)
Miłość do gór jest silniejsza od bólu i wszelkich trudności,kto zasmakuje musi jeść bo inaczej z głodu umrze :)
Super tras i bardzo mi się podobała:)
Pozdrawiam

andred użytkownik andred(wpisów:4257) dodano 22.09.2016 00:03

Podrozninka, rozumiem Twój żal z mojej nieobecności w Twoich galeriach, ale ja opuszczałem ostatnio systematycznie galerie wszystkich......nawet swoje ;-)
Straty nie do odrobienia......najwięcej ja straciłem i mam tego świadomość. Jakoś muszę z tym żyć.
To prawda z tą Korsyką, ale daj mi trochę czasu.....dopiero wróciłem. Są galerie tzn. ich nie ma z miejsc w których byłem ponad dwa lata temu. To są dopiero zaległości. Jedyna szansa na nadrobienie zaległości, to muszę mieć sądowy zakaz opuszczania kraju. Wtedy szybciej będę tworzył galerie, niż zbierał nowe materiały.
Póki co obiecuję się poprawić ;-)
Pozdr,
andred

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:854) dodano 21.09.2016 21:56

1. Na początek chciałbym Ci ANDRED zakomunikować, że strasznie niemiło było Cię nie wiedzieć tyle czasu w moich galeriach. (Żółta kartka!!!)
2. Kolejna niefajna sprawa, której się dopuściłeś, to to, że jakby nigdy nic rozbijasz się po Korsykach oglądając widoki nieziemskie, nie chcąc się jednocześnie nimi podzielić z nami, spragnionymi Twoich relacji (tu ostrzeżenie!)
3. Sentyment. Fajna rzecz. Nie raz już u mnie decydował o losach :))
4. Dzięki. To przypadek. Moim zdaniem Szkocja Bratek o wiele fajniejsza...
Hej :)

andred użytkownik andred(wpisów:4257) dodano 20.09.2016 22:00

Mogłem spokojnie i bez stresu oglądać Twój przejazd tymi serpentynami ponieważ ostatnio trochę się uodporniłem na takie widoki. Przejechałem 1300 km na Korsyce, z czego chyba 1290 km to serpentyny na przepaściami i też wąskie drogi. Ale Twoja galeria szczególnie mi przypadła do gustu, bo mogłem sobie popatrzeć na Triglav, a to góra do której mam sentyment.
Dzięki Twojej galerii jak będę w okolicy to muszę tę trasę też zaliczyć.
Pozdrawiam,
andred
P.S. Gratulejszyn GT

romana użytkownik romana(wpisów:4926) dodano 20.09.2016 20:05

Podrózninka, w Andach to można już zaliczyć chorobę wysokościową. Jakby nie było tamte górki miewają ponad 5, 6 km wysokości. No i nie wiem jak tam wygląda sprawa z wjazdem autkiem ;-) Ale gdybym tak mogła jak nie mogę to chętnie bym spróbowała.
Pozdrawiam :)

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:854) dodano 20.09.2016 19:45

Migawka, Baracuda, Marcowadziewczyna, Eljot, Harmony, Ciasteczkowypotwor, Ogi, Arla, Rozmusiaki, Vivi oraz Sona_dora - dzięki! Ja to zawsze się cieszę jak głupi bateryjką, gdy widzę tylu odwiedzających, piszących, komentujących imilczących.... Cudnie. Udanego wszystkiego! Hej :))

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:854) dodano 20.09.2016 19:26

WOJA - Dobrze, że Andred był na Triglavie, to przynajmniej możemy zobaczyć jak tam jest :)))
Tak myślę, ze niezłym rozwiązaniem to osób, które boją się same prowadzić auto, byłoby złapanie stopa.
Dzieki Woja za Twą wizytę. Pozdrawiam.
PS. Swoją droga to jakiś kolanowy armagedon chyba nastał???

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:854) dodano 20.09.2016 19:13

KORDULA157 - Słowenia jest świetna. Kiedyś Bartekplk nazwał ją krajem kompaktowym. Trafił w sedno. Góry - bajer, nadmorskie miasteczka - bajer, wodospady, rzeki, jaskinie - wszystko bajer.
Wy wszystkie takie rozkrzyczane ?? :))))
Dzięki. Pozdrawiam Cię. Udanego wieczora.

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:854) dodano 20.09.2016 19:05

CHARLIE - Taki wstęp, bo stała nade mną jak tworzyłem galerię :)))))

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6777) dodano 20.09.2016 19:02

A to bardzo się cieszę ,że galerie się przydały :))) tak cichaczem mnie odwiedzasz,że nie było okazji na gościnę i polania za zdrowie -kolanowe ;)
ja mam jeszcze sporo do pokazania ze Słowenii, ale ten czas tak szybko leci, a zaległości narastają ;)
najważniejsze,że mamy dobre wspomnienia, bo kraina jest jak dla mnie superrrr:)))
kolanko mam zrąbane lewe,ale prawe też czasem boli - z przeciążenia - z racji oszczędzania lewego. nie skomentuje trzeciej nogi :D

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:854) dodano 20.09.2016 19:02

Witam GABI!
1. Pięknie, pięknie. Przez Austrię tylko czmychnąłem, ale co pewne, wrócę. Gdzieś w okolice Grossglocknera.
2. Nina fakt - nie pęka.
3. Co się dzieje z tymi naszymi kolanami? Jeszcze trochę i będę się musiał turlać... Ale nie ma się co mazać.
Jak to śpiewali: Będziemy szli nieprzerwanie
w ulewie, skwarze, huraganie
przez chwiejne mosty, grząskie bagna
chaszcze, pustynie i mokradła...
Będziemy szli przez zamiecie
przez grudnie, marce, czerwce, sierpnie
upalne lata, mroźne zimy
będziemy szli — nie zawrócimy...

Z wiarą w następny zakręt drogi...... No chyba, że jak Forrestowi odechce mi się iść :)))))
Dzięki. Super, że zajrzałaś!!!

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:854) dodano 20.09.2016 18:50

PAWELLER75 - to do bagażnika ją! :))) ....( Taki humor czarny mi się włączył, sorry ).
Pewnie by Ci się spodobało. Jak już tatrzańskiego bakcyla złapałeś, to Julinki też by Cię zachwyciły.
I Tobie też dzięki, za poświęconą energię na moją mangartową prelekcję :)
Pozdrowienia dla żony, heeeej :)

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:854) dodano 20.09.2016 18:43

Cześć GREGY - Twoich galerii (podobnie jak Surykatki) się naoglądałem przed wyjazdem. Ale ja również nie wypełniłem swojego planu w stu procentach. Na przykład nad Bledzkim Jeziorem byłem bardzo rozczarowany, ponieważ Karawanki w tle nie były przyprószone śniegiem :)))) Dlaczego w sierpniu nie ma w Karawankach śniegu?!! I przez to zdjęcia są bo bani :)
A Vrsic podobała mi się ciut mniej. Być może dlatego, że od groma aut tego dnia jechało i na przełęcz i z przełęczy.
I za wizytę, i za komentarz i za ocenę - dzięki wielkie. Hej.

pipol użytkownik pipol(wpisów:8497) dodano 20.09.2016 18:39

Jak byliśmy to była zamknięta droga ze względu na lawinę skalną. Zostawiłem auto pod schroniskiem i z buta poszliśmy na Mangart. Jednak odpuściliśmy w miejscu gdzie było tak oblodzone, że mimo łańcuchów nie dało się bez raków bezpiecznie iść ( koniec sierpnia). Galeria zapewne będzie, chodź mam takie zaległości, że skandal ! Pozdrawiam

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:854) dodano 20.09.2016 18:30

Cześć PIPOL - widziałem, widziałem. Fajnie Ci to wyszło. I fajną pogodę miałeś.
A powiedz mi, bo filmik się zaczyna od Kočy na Mangrtskem sedlu (1906 m - taka droga w lewo od "głównej") i to jest jakieś 150 metrów pionie i ze 2,5 km w poziomie od przełęczy. Nie pojechałeś na samą przełęcz?
Owocnego popołudnia, dzięki żeś się tu do mnie pofatygował. Hej!

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:854) dodano 20.09.2016 18:22

Taa TAMA odkrywamy.... Jasne... Ja tu się cieszę, ze pokażę coś ciekawego, czego jeszcze nikt z OS nie widział ....A tu PIPOL :)))

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:854) dodano 20.09.2016 18:17

Cześć NOLA. "...nawet na Rysy nie dam rady..." - :))) Pocieszę Cię może trochę. Pół Polski nie da rady wejść na Rysy. I to bez bolących kolan. Dlatego takimi się nie przejmujemy :)) Ty i tak jesteś zuch, że z kontuzjowanym obojczykiem podróżujesz. Chciałem napisać robocop, ale zuch tak ładniej brzmi :)))))
Oglądałem Twój Durmitor. Już wylądował w "chcę tu wrócić".
A a propos tej mojej galerii - super, że wpadłaś. Cieszę się. Hej.
PS. Jak ten Twój małżonek tak będzie skakał poza wytyczonymi ścieżkami to niebawem oboje będziecie robocopy :)))

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:854) dodano 20.09.2016 18:07

SURYKATKA - A Twoje galerie ze Słowenii, to sobie prześledziłem dokładnie przed wyjazdem :)) Przydały się bardzo, więc teraz cieszymy się oboje :))) Superros prawda?
Trasa git!
A które kolanko Cię boli? Bo mnie oba. I szczęście, że nie mam trzeciej nogi....
Fajnie Cię widzieć "u siebie". Dzięki.

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:854) dodano 20.09.2016 18:02

Taa :) mnie to SNIEZKO - powiem Ci w sekrecie - przyszły nawet kilka razy do głowy takie zbitki słów: " o ja p...." No ale wiesz, człowiek kisi się na tych swoich nizinach, więc jak zobaczy trochę więcej wybrzuszeń, to całkiem traci rozum i nie wie jakich wyrazów używać na określenie tego co właśnie widzi :))
Oczywiście jak zwykle bardzo się cieszę z Twojej wizyty tu. Hej!

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:854) dodano 20.09.2016 17:56

SATAN - Nie powiem nic o trasie przez Durmitor, bo jeszcze tamtędy nie jechałem...
To przymierzanie, to fajna sprawa. Ja to już się tak w życiu naprzymierzałem , że rasowa modelka to przy mnie cicha msza żałobna :))
Dzięki, cześć, trzymaj się!

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:854) dodano 20.09.2016 17:51

ROMANA - tak sobie ostatnio myślę, że fajniej by było gdyby była szutrowa. I bardziej stroma. I z większą ilością serpentyn. A najlepiej tak na wysokości z 3500 metrów. Chyba marzą mi się już powoli argentyńskie Andy :))
A Słowenia nie magnes. Jak się nie zmobilizujesz, to Cię nie przyciągnie.... Trzymaj się, hej ;)

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:854) dodano 20.09.2016 17:41

Ty ACHERNARZE-51 jak Cię tu obserwuję, jesteś nad wyraz aktywny :)))) Jak wymyślę jakąś fajną traskę, to Ci podrzucę. Dzięki. Pozdrawiam. Hej.

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:854) dodano 20.09.2016 17:39

Cześć LUCY56 :) - Ta ze zdjęcia nr 41 jako jedyna się szczerzyła podczas drogi. Widać stres mamy i babci (bo ostatnio Niny babcię też zabieram w wakacyjnym pakiecie) bardzo ją bawił :)
Muszę popracować nad tekstami. W założeniu miało być dramatycznie, ze zgrozą, z niepewnością....a znowu wyszło jakoś nie tak 
No i kurcze fotki jednak nie ukazują tego co miały ukazać. Jest ładniej. Przynajmniej tak pamiętam. Miło Cię widzieć. Super!

baracuda77 użytkownik baracuda77(wpisów:3461) dodano 19.09.2016 21:34

Droga jak i widoki pierwsza klasa czołem kolego :D
Pozdrawiam
Aga:)))

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2112) dodano 19.09.2016 20:29

Nola od słowackiej strony spoko,dasz radę na Rysy 😊. Łagodny ale długi szlak. Pozdrawiam.

migawka użytkownik migawka(wpisów:306) dodano 19.09.2016 18:58

Gratuluję i serdecznie pozdrawiam :)))

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6318) dodano 19.09.2016 17:24

Widzisz Ela a ja ciągle odkładałam na później i być może już nigdy nie wejdę;) Zobaczę zimą czy uda mi się wdrapać na jakiś szczyt w Bieszczadach, wtedy będę mogła coś powiedzieć o moich szansach;)
pozdrawuam:)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6777) dodano 19.09.2016 17:01

Aneta - nawet na Rysy? haha, dla mnie Rysy teraz właśnie jak Everest :) nie wiem czy jeszcze tam wejdę, byłam raz i kto wie czy to nie musi mi wystarczyć.

woja użytkownik woja(wpisów:473) dodano 19.09.2016 16:45

Podróżninko, pozwól, że dołączę do klubu tych, co już na Triglav nie wejdą:-( Zresztą, jak widzę, klub całkiem spory się zrobił! Na szczęście wjeżdżać też mogę, ale myślę, że tej trasy moja czarna skrzynka nie wytrzyma:-)
Gratulacje

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:4790) dodano 19.09.2016 13:40

Słowenia mała ale potrafi zaskoczyc swym pieknem , szczególnie góry urzekają.
Gratki:)powiadasz , ze żona krzyczy? Jadac tak piękna trasa tez bym krzyczała z zachwytu nad pieknem świata:))
Pozdrawiam:)

charlie użytkownik charlie(wpisów:1721) dodano 19.09.2016 10:52

Trasa zaiste piękna, ale mnie najbardziej ujął Twój opis ze wstępu. I to NIE w odniesieniu do gór ;-)
Pozdrowienia dla żony :-)
Pozdr.

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2112) dodano 19.09.2016 09:21

Gratuluję 😊.

pipol użytkownik pipol(wpisów:8497) dodano 19.09.2016 08:38

Słoweńskie gratuliren ;)

gabi użytkownik gabi(wpisów:2208) dodano 18.09.2016 21:58

Ninka, bardzo podobne krajobrazy miałam w Austrii, tu i tam jest pięknie. Ninka dzielna jak zawsze.
Ps. tez mam problemy z kolanami. I dokładnie te same zalecenia lekarza.
Nie jest dobrze.
pozdrawiam

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:6854) dodano 18.09.2016 21:13

No to teraz dowaliłeś do pieca ..., gdybym zabrał żonę na taką wycieczkę, to nie wiem, czy ta czarna skrzynka by wytrzymała tok słów, które by zarejestrowała, pewnie bym musiał w połowie zawrócić ..., ale miejscówka widokowo zarąbista ..., bardzo się podobało, pozdrawiam:)

gregy użytkownik gregy(wpisów:455) dodano 18.09.2016 20:48

Taaaak, to jest to czego nie zrobiliśmy będąc w Słowenii w czerwcu. Ale nie dlatego, że nie wyrobiliśmy się tylko nie mieliśmy w planie, choć już o tej trasie wiedzieliśmy. Wybraliśmy się drogą na przełęcz Virsicz, która jest tą drugą po Mangarcie. Fajne foty.

pipol użytkownik pipol(wpisów:8497) dodano 18.09.2016 19:47

https://www.youtube.com/watch?v=pev-84pQynY

pipol użytkownik pipol(wpisów:8497) dodano 18.09.2016 19:42

Również nie znoszę schodzić ! Trzeba pomyśleć o lotni albo spadochronie ;)

pipol użytkownik pipol(wpisów:8497) dodano 18.09.2016 16:25

miejsce znane i lubiane :) mam filmik z całej tej drogi :)
no a gdzie wejście na szczyt ?

tama użytkownik tama(wpisów:2867) dodano 18.09.2016 14:43

O matko, o matko! Piękna trasa, ale zakręty to wolałabym na nogach pokonywać.
Ciekawe plenery odkrywacie.
Pozdrawiam :)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6318) dodano 17.09.2016 17:21

Przepiękna trasa:) Jak już w końcu do Słowenii się wybiorę muszę się nią przejechać, bo po górkach już też raczej nie pochodzę. Surykatka to nie wejdzie już na Everest, a ja nawet na Rysy nie dam rady z czasem bolącym kolanem i złamanym obojczykiem;) Widoki cudowne:) Też trochę przypomina mi się przejazd przez Durmitor choć tam nie ma takich ekspozycji;)
pozdrawiam:)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6777) dodano 17.09.2016 12:58

No trasa przednia. Jakoś nie jechaliśmy nią w zeszłym roku. Wiem,że w Słowenii mam jeszcze wiele do nadrobienia. Bo kraj jest bajeczny jak dla mnie.
Co do perypetii kolanowych to łączę się w bólu. Ja łażę wprawdzie po niezbyt trudnych trasach, ale na Everest też raczej już nie wejdę ;)
pozdrawiam:)

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:2703) dodano 17.09.2016 10:41

Hej hej:) Trasa rzeczywiście taka, że o matko! Jeszcze kilka mniej eleganckich okrzyków na jej określenie przychodzi mi do głowy.
Foty pierwsza klasa, o poczucie humoru - pierwsza klasa do potęgi:)
Super było. Pozdrawiam:)

satan użytkownik satan(wpisów:2746) dodano 17.09.2016 09:22

Ciekawe, od jakieś czasu przymierzam się do Słowenii i Alp Julijskich, ale o tej drodze nie słyszałem. Trochę mi przypomina trasę przez Durmitor w Czarnogórze.
Pozdrawiam ;-)

romana użytkownik romana(wpisów:4926) dodano 17.09.2016 07:14

Oooo matko! Jaka fajna trasa. Uwielbiam jazdę po serpentynach, a po tym co tutaj wyczytałam już mi się marzy coś takiego. Zapamiętam sobie tą trasę, żeby mieć coś na czasy gdy już na własnych kopytkach nie dam rady śmigać po górkach ;-)
Chociaż kto wie ? Może i wcześniej się uda bo Słowenia mocno mnie przyciąga do siebie i jest to tylko kwestia czasu gdy w końcu się tam wybiorę :)
Pozdrawiam :)

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4059) dodano 17.09.2016 01:20

Świetne zdjęcia. Też uwielbiam góry i choć także nie mogę już być w nich tak aktywny, jak dawniej to zawsze staram się podjechać jak najbliżej i choć trochę pospacerować. Pozdrawiam. :)

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2112) dodano 16.09.2016 23:56

Pewnie, że internet się nie zna 😉, mnie się podoba 41! A z mojej "czarnej skrzynki " tylko ochy i achy by słychać było...Wspaniała droga, wszystko co przed nią, za nią i po bokach 😁. Jak zawsze humor jest więc przyjemnie się czyta i fotki ukazują piękno tych miejsc.Pozdrawiam serdecznie.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!