m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (36):

 
Podróż zaczęliśmy w Barcelonie i mimo że to marzec był, było zimno jak cholera, więc jeśli tam było zimno, to jak zimno musiało być o tej porze w Pekinie .. .... a w Pekinie było bardzo zimno, kiedy teraz wspominamy ten czas, wszyscy mówimy, że chyba jeszcze nigdy tak nie zmarzliśmy... i kto by pomyślał, że przy słonecznej pogodzie, bez śniegu  na podłodze może być tak zimno... druga sprawa, że my na to zimno kompletnie nie byliśmy przygotowani, wprawdzie wiedzieliśmy, że w Pekinie może być zimno, ale aż tak?? .... jechaliśmy przecież do Laosu,  więc jedyne grubsze odzienie jakie mieliśmy  to  bluzy z polaru i wiatrówki
....dlatego kiedy Rafał,  na śmietniku w Barcelonie znalazł kurtkę ... byłam wniebowzięta,  a kiedy okazało się że to kurtka marki Mexx i do tego z metką z pralni, powiedziałam sobie : lucky girl ... jednak kiedy zobaczyłam pod metką rozmiar 34.. pomyślałam ...Dżisus ..nie ma szans.. ...jak się jednak okazuje nie ma rzeczy niemożliwych ...moja determinacja była tak duża, że jakoś się w nią wcisnęłam, powiem więcej nawet mogłam się zapiąć ;) śmietnikowa kurtka baaaaaaardzo się przydała i z wielkim żalem rozstawałam się z nią na lotnisku w Chiang Mai ( kurtka na załączonym obrazku ;)) Te dwa dni spędzone w Pekinie, pozwoliły nam zobaczyć ... Mur Chiński ... ...
Zakazane Miasto.. ...i Hutongi a ważne jest jeszcze to, że obyło się to, bez dodatkowego kosztu, jakim jest wiza bo jeśli pobyt jest krótszy niż 48 godzin, to wizy mieć nie musimy.. ... ......
na załączonym DUŻY CHIŃczyk, z którym wszyscy chcieli mieć zdjęcie .. gdybyśmy  pobierali za to opłatę, myślę że wejście do Zakazanego Miasta, zwróciłoby nam się podwójnie strasznie nam Pan Mąż opóźniał zwiedzanie i straszną wzbudzał sensację  ... ale co się dziwić kiedy większość Chińczyków sięgała mu do pasa :) ... ja to miałam w ogóle wrażenie, że oni go jakby jakieś bóstwo traktowali .... częstowali Pana Męża czym się dało...  dotykali,
głaskali ... .... a czasem nawet lekko targali .. babcia wołała wnuczka i kazała Pana Męża głaskać, matka wołała córkę, mówiąc chyba coś  w stylu .. no dotknij go, dotknij ... ....
także przez chwilę wesoło było, ale jak się okazało, że całe rodziny podchodziły i po jednemu z Panem Mężem zdjęcia chciały  robić.. to mnie przestało być do śmiechu... mogę nawet śmiało powiedzieć, że Chińczyków to ja za bardzo nie lubię ..są głośni, bezczelni i mało się uśmiechają.. ... jednak cieszę się, że Pekin udało nam się zobaczyć... więc bardzo liniom lotniczym dziękujemy, za możliwość rzucenia  na Pekin ..okiem ;))

najbliższe galerie:

 
Pekin
1pix użytkownik turysta odległość 14 km 1pix
MOJE  CHINY  PEKIN czI
1pix użytkownik gimper odległość 17 km 1pix
Moje  Chiny  cz 2    Targ  nocny
1pix użytkownik gimper odległość 17 km 1pix
Pekin i zakazane miasto
1pix użytkownik tom odległość 19 km 1pix
Chiny Pekin
1pix użytkownik pedro1912 odległość 20 km 1pix
Pekin - Zakazane Miasto
1pix użytkownik wielkopolanka odległość 20 km 1pix

komentarze do galerii (32):

 
pipol użytkownik pipol(wpisów:8812) dodano 10.10.2016 14:38

i wszystko jasne ;)))

martyna użytkownik martyna(wpisów:940) dodano 10.10.2016 14:32

Pipol,

Zawsze kiedy jest mi zimno to ... wychodzę z siebie :))

pipol użytkownik pipol(wpisów:8812) dodano 10.10.2016 14:29

Miło powspominać :)
Martyna ! Jak zrobiłaś sobie foto. 9 jak aparat masz w ręku ?! ;))))
pozdro.

martyna użytkownik martyna(wpisów:940) dodano 06.10.2016 18:37

Nolu,

Pan Mąż nadrabia i nie żeby moje rzeczy u siebie w plecaku nosił, ... ale u nas to w ogóle jakoś na odwrót: ja spakowana jestem w 5 minut, Pan Mąż się 5 dni pakuje ;)) Pozdrawiam, M.

martyna użytkownik martyna(wpisów:940) dodano 06.10.2016 18:35

Ula, no właśnie dlatego ich nie lubię ;((

martyna użytkownik martyna(wpisów:940) dodano 06.10.2016 18:34

Charlie, myślę o wysłaniu go tam na tydzień ;))) Kurtki żałuję bardzo ;( a na 12... tak to kolejka do wejścia ;) Pozdrawiam Cię Charlie, dzięki, że wpadłaś. M

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6663) dodano 05.10.2016 16:00

No ja się nie dziwię, że do dziś żałujesz tej kurteczki;) I szacun za podróżowanie z takim małym plecakiem;)
pozdrawiam:)

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5715) dodano 05.10.2016 13:59

martyno Chinczycy sa narodem bardzo sprytnym i nieszczerym. Z usmiechem na ustach potrafią Cie oszukac. A z tymi power bankami to ciekawe.

charlie użytkownik charlie(wpisów:2127) dodano 05.10.2016 11:34

martyna, a ja to Ci się dziwię, że jednak nie wystawiłaś Pana Męża jako obiektu foto. Jak by tak zielonego za jedno cyknięcie... Przy obecnym kursie USD wyszłaby całkiem niezła sumka na Laos :-)
A kurtkę, to chyba tak jak Nola, gdzieś musiałabym upchnąć. No żeby taką zostawić ;-) ??? A skoro zapięłaś się w rozmiar 34 to znaczy, że miałaś błędne pojecie o dotychczasowym rozmiarze :-)
Na 11 piękny Mur Chiński. A na 12 to rozumiem że kolejka do wejścia ? ;-)
Więcej takich stopover'ów życzę :-)
Pozdr.

martyna użytkownik martyna(wpisów:940) dodano 04.10.2016 21:36

Hej Madziu, to prawda... i jakkolwiek o tym myśleć, to na pewno po czasie jest co wspominać ;)) Dzięki, że wpadłaś, pozdrawiam Cię gorąco !! ;)

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 04.10.2016 21:20

Bardzo lubię Twoje relacje. U Was zawsze dużo się dzieje :)))
Taki stopover to super sprawa. Widzę, że wykorzystaliście go na maxa.
Też jestem ciekawa Waszego Laosu. Mam go w planach już od dawna, ale jakoś ciągle odkładam.
Może Twoja prezentacja mnie przekona ;)
Pozdrawiam serdecznie :)))

martyna użytkownik martyna(wpisów:940) dodano 04.10.2016 21:18

Ula,

Co do Chińczyków, to rzeczywiście bardzo ciężko szło ... na szczęście byliśmy w miarę przygotowani. Jeśli chodzi na przykład o dostanie się do Muru Chińskiego, to wszyscy w koło nam powtarzali, że to niemożliwe, żebyśmy sami ten Mur Chiński zwiedzili, wszyscy w naszym hostelu, jak jeden mąż powtarzali: ..."impossible" .."impossible" ..ale czytaliśmy wcześniej, że tak może być, w sensie, że będą kłamać, że się nie da... i rzeczywiście tak było. Dziewczyna na recepcji w naszym hostelu tak się na nas się wydarła, że ja się aż wystraszyłam, mówię do moich kamratów .. że uważać musimy, bo nas gdzieś jeszcze zaciukają .... jak ten Mur Chiński sami będziemy chcieli zwiedzić, ;))
Jest duża różnica w cenie dotarcia tam z agencją turystyczną, a samemu, my docierając tam sami zapłaciliśmy za przejazdy i wejście ok. 60zł./os, gdybyśmy korzystali z usług biura, każdy z nas musiałby zapłacić po 260zł.. czyli różnica spora ;)

Aaa jako ciekawostkę i dobrą radę dodam jeszcze, NIE ZABIERAJCIE POWER BANKÓW DO CHIN !!!! My na granicy straciliśmy dwa nasze power banki ;(( dwa ..bo myśleliśmy, że jak po dżungli laotańskiej będziemy się szwendać, to jeden na cztery osoby nie wystarczy ... byliśmy tacy wściekli, bo to przecież całkiem nowe power banki były. Uzasadnienie celników: Power bank można mieć jedynie w bagażu podręcznym !! niedozwolone jest przewożenie go w bagażu rejestrowanym i można go przewozić tylko wtedy kiedy ma pojemność mniejszą niż 43 000 mAh... i jako ciekawostkę powiem, że jest to przepis nowy i obowiązuje on tylko w Chinach ;((

Pozdrawiam Cię raz jeszcze ;))

martyna użytkownik martyna(wpisów:940) dodano 04.10.2016 20:47

Koniczynko, słuszne spostrzeżenie z tym smogiem ;)) Dzięki za odwiedziny, Pozdrawiam, M.

martyna użytkownik martyna(wpisów:940) dodano 04.10.2016 20:46

Hej Pawełku ;) o tak, nie można ... powiem więcej nawet gdybym miała sobie tam uszy odmrozić, to z takiego gratisu i tak bym nie zrezygnowała ;) Pozdrawiam, M.

martyna użytkownik martyna(wpisów:940) dodano 04.10.2016 20:44

Nolu, też bym wzięła gdyby nie to, że mój plecak miał tylko 45l. i wypchany był po ...."kokardę" ;) ale do dziś żałuję, że ją tam zostawiłam ;) Pozdrawiam,

martyna użytkownik martyna(wpisów:940) dodano 04.10.2016 20:39

Gabi, też się z gratisu szczerze ucieszyliśmy ;) Co do Chińczyków to chyba masz rację, ... co do tych prowincji, bo jakbyś widziała czym oni częstowali Pana Męża i jakie zaopatrzenie mieli .. ;)) w większości wyglądało to jak prowiant na tydzień co najmniej ;) Coś z Laosu postaram się wrzucić, dzięki że wpadłaś. Pozdrowienia ślę, M.

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5715) dodano 04.10.2016 17:29

Koniczynka ma racje, zero smogu. Zapomniałam zapytać, czy nie mieliście problemu z porozumiewaniem sie z Chińczykami. Oni z angielskim sa na bakier.

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2700) dodano 04.10.2016 15:10

Ta pora roku ma chyba i swoje zalety, nie widzę smogu nad miastem.
Fajny jest taki błyskawiczny pobyt w mieście.
Pozdrawiam.

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5715) dodano 04.10.2016 13:25

ciesze sie na muzyczke:))

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7205) dodano 04.10.2016 13:15

Na takie gratisy narzekać na pewno nie można, nawet jak się trochę zmarznie ...:) W każdym razie super przygoda Wam się trafiła, świetnie wykorzystaliście wolny czas ..., pozdrawiam:)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6663) dodano 04.10.2016 08:50

Super nieplanowany przymusowy stopover w Pekinie i jeszcze bez wiz:) bardzo duzo udało się Wam zobaczyć w tak krótkim czasie, zdjęcia muru chińskiego bardzo fajne:) Że Ty Martyna zostawiłas taka fajną kurtke!;) ja to nie wiem co ale bym ja zabrala nawet na sobie do tej Tajlandii i Laosu, choćbym miala sie rozpłynać z gorąca;) Czekam na Laos:)
pozdrawiam:)

gabi użytkownik gabi(wpisów:2463) dodano 04.10.2016 07:34

Martyna, gratuluje gratisu, poczucia humoru i kurtki ( zwłaszcza w rozmiarze 34!). Nic się nie zmieniło, 10 lat temu też się z nami tak fotografowali, hitem była bardzo wysoka koleżanka z dużym nosem, ale to tylko w Pekinie tak jest. Moim zdaniem dlatego, ze ściągają tam Chińczycy z odległych prowincji i to dla nich Europejczyk jest taką atrakcją. Dużo zobaczyliście w tak krótkim czasie, czekam na Laos,
pozdrawiam

martyna użytkownik martyna(wpisów:940) dodano 03.10.2016 23:41

Ak, w myślach mi czytasz, ja to nawet się nieraz modlę , żeby doba była .... z gumy ;) Można by ją wtedy według potrzeb naciągać ;) Pozdrawiam, M.

ak użytkownik ak(wpisów:5906) dodano 03.10.2016 23:37

Martyno...intensywny powiadasz, masz rację ... od marca tego roku mam dość intensywny okres. :DDD
Dobrze jakby doba miała choć ze 36 godzin ! :))

martyna użytkownik martyna(wpisów:940) dodano 03.10.2016 23:19

Ak,

dzięki, że wpadłeś.. intensywny na pewno był ;)

Śnieżko,

porządne i dobrze wyprofilowane do tego :) pozdrawiam Cie również ;)

Romana,

expresowa, ale rzeczywiście fajna ;) Pozdrawiam Cię również

Lucy56,

no powiem Ci, że my tez ;) i naprawdę super, bo jak przeglądaliśmy po powrocie oferty biur na zwiedzenie samego Pekinu, to plan mieli taki: Pekin i Zakazane Miasto • Wielki Mur i Letni Pałac • wizyta u pand w pekińskim zoo • kompleks olimpijski - igrzysk letnich 2008 i zimowych 2022 • hutongi - tradycyjna zabudowa Pekinu ...- a wycieczka kosztowała 3 700PLN :) więc można powiedzieć, że zaoszczędziliśmy parę złotych. Pozdrawiam serdecznie ;)

Aga,

braki mam straszne ;( co do pogody to my tez...i też pamiętam, że po Barcelonie któregoś roku w listopadzie, w bluzach samych lataliśmy... Jakąś galerię jeszcze zmontuję, choć deficyt zdjęciowy mam, w sensie dużo telefonem operowałam, ale coś tam pewnie wybiorę ;) Wietnam eksploruj i przecieraj szlaki... bo my mamy go w planach na wrzesień 2017 a jak Cię znam to na pewno jakieś ciekawe miejsca pokażesz :) Buziaki, M.

Ula,

Ale żeś mnie załatwiła z tą szczegółowością ;) ale oczywiście postaram się ;) Ja tez planowałam go od lat i chyba trochę żałuję, że tak długo się zbierałam, spróbuję te moje wrażenia i przemyślenia opisać w następnej galerii, albo nie .... następna będzie z fajną muzyką, a kolejna z opisem, może tak być ? ;) Pozdrawiam Cię mocno ! M.


Migawko,

Taki to był Pekin tour w pigułce ;) aaa i pamiętaj, że marzenia się spełniają !!! i ja Ci tego spełnienia mocno życzę ;) Pozdrawiam, M

Wszystkim bardzo serdecznie za odwiedziny dziękuję ;)

migawka użytkownik migawka(wpisów:306) dodano 03.10.2016 22:01

W tak ekspresowym tempie udało Ci się wyciągną kwintesencję Pekinu.
To takie moje marzenie ... więc tym bardziej gratuluję niespodzianki :))))
Pozdrawiam :)

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5715) dodano 03.10.2016 20:45

Nie wiem od czego zacząć?
Po pierwsze . szczęściara to TY jesteś, a to z trzech powodów
a) z powodu dużego podobajacego się Chińczykom Pana Męża
b) z powodu farta , mam tu na mysli fajny długi stop w Pekinie i to bez wizy
c) z powodu kurtki Mexxa znalezionej z metka na smietniku, chyba tam czekała na Ciebie:)
Po drugie, nawet nie wiesz jak sie ciesze, że pokażesz mój wymarzony, odkładany od lat Laos
Prosze tylko ze szczegółami, jak , gdzie i za ile:)) POzdrawiam , czekam z wielką niecierpliwościa:))
Pozdrawiam:))

baracuda77 użytkownik baracuda77(wpisów:3568) dodano 03.10.2016 20:13

No wreeszcieeee. Może nie uwierzysz , ale wczoraj myślałam o Tobie"przecież to niemożliwe, aby Martna siedziała w domu":)))))) Jestem zaskoczona pogodą w Barcelonie, ponieważ byliśmy w niej w styczniu i pogoda była wyśmienita. Osobiście uwielbiam takie stopovery na rozprostowanie kości i dodatkowe wrażenia, których u Was nigdy nie brakuje:) Jestem pod wrażeniem, że w ciągu dwóch dni tyle zobaczyliście. No i z niecirpliwością czekam na Twoją zapowiedz Laosu, ponieważ miałam dylemat który kierunek wybrać i padło na Wietnam.
Buziaki ślę i wyczekuję kolejnych relacji:))))
Pozdrawiam
Aga:)))

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2732) dodano 03.10.2016 19:55

Nie pogardziłabym taką niespodzianką.Super sprawa.Pozdrawiam.

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 03.10.2016 19:46

Fajna niespodzianka z tym Pekinem :)
Pozdrawiam :)

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3299) dodano 03.10.2016 19:30

Też bym chciała taki gratis;) 20-21 dla mnie najfajniejsze.
A poza tym to całkiem porządne kurtki ludzie w Barcelonie na śmietnik wyrzucają;)
Pozdrawiam:)

ak użytkownik ak(wpisów:5906) dodano 03.10.2016 19:05

Wspaniały ten expres ! Już zazdraszczam ale nie zawistnie :) Cieszę się Waszym szczęściem, podziwiam foty i przygodę :)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!