m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (48):

 
Platja de Palma około godziny 7.
Mieszkalismy w hotelu Amazonas niedaleko tej właśnie plaży,zakwaterować moglismy sie kolo 12 wiec poszlismy na szybka obczajke po okolicy ;) Po zakupie piwka poszliśmy w drugą stronę ;) W takim miejscu piwko smakowało wybornie ;)

Około godziny 9 a słonce juz ładnie grzało ;) Po zakwaterowaniu czas na lenistwo ;) słońce,plaża,piwko i muzyka ;) Tutaj również Platja de Palma gdzie roiło sie od natretnych sprzedawców okoluaró,zegarków,selfiestickow czy oferujacych masaż Tajek. Platja de Palma widziana z promenady,szliśmy kierunku Can Pastilla.
Platja de Palma ma długość około 15 km i ciągnie się od El Arenal przez Can Pastilla aż do stolicy wyspy Palma de Mallorca Sztuczny zamek,w ktorym miesci sie dyskoteka oblegana przez nachlanych niemcow,dracych sie skakajacych po stołach.... Po imprezie w Mega Parku na drugi dzien udalismy sie do Palmy ;)
 Przystanek numer 25 z ktorego co 15-20 minut jedzie autobus do Palmy,bilet kosztuje 1,50 euro Wysiadamy w okolicach katedry,którą widać na zdjęciu Tutaj juz widok zza katedry katedra w Palma de Mallorca,gdyby ktoś był zainteresowany wstep do katedry kosztuje 7 euro
bogactwo i jeszcze raz bogactwo....
Marina w Palmie Wąskie uliczki na każdym robily wrazenie ;)

Szukalismy jeszcze zamku ale nie udało sie go poszukac ;( Po powrocie z Palmy,poszlismy do hotelu na obiad potem na mniej oblegana spokojna plaze niedaleko hotelu schowana za Nautic Club.
Plaża o nazwie Calo de Sant Antoni. Również Calo de Sant Antoni,jesli szukasz spokoju ta w El Arenal chyba tylko na tej plazy go zaznasz ;) Ta sama plaża wieczorem,odniosłem wrażenie,że przychodza tu Hiszpanie z rodzinami,mlodzi i,że tylko my bylismy tam turstami.
Kolejny dzien za 71 euro wykupilismy wycieczke dookoła wyspy aczkolwiek nie był to objazd nawet 1/4

Wsiadamy do starego pociagu info z wikipedii.

Tramwaje w Sóller uruchomiono 4 października 1913. Linia o szerokości toru 914 mm i długości 4,8 km połączyła Port de Sóller z Sóller. Napięcie w sieci wynosi 600V. Tramwaje w Sóller przewoziły także towary do portu. Obecnie linia tramwajowa pełni funkcję atrakcji turystycznej. Kiedys owoce cytrusowe z ktorych  słynie Soller transportowane były statkiem co było niewygodne i wogole.Ktos wpadl na pomysl,że gdyby wykuć w górach 13 tuneli i zrobic linie kolejowa transport byłby szybszy a owoce swiezsze. Rzad odrzucil projekt,za duze koszty i wtedy Soller bylo malym miesteczkiem.Bogatsi mieszkany zebrali pieniadze,ponownie przedstawili swoja propozycje i odpowiedz miala brzmiec jak macie pieniadze to prosze bardzo kopcie sobie te tunele ;) Po drodze do Soller Tu na dole juz Soller,jest tu platforma widokowa,pociag ma tu,krótki postój na robienie zdjęć itp ;) Z Soller udajemy sie do oddalonego od kilkanascie kilometrów Port de Soller.
Ale wczesniej w Soller wsiadamy w zabytkowy tramwaj,z którego zrobione było te zdjęcie Znów Port de Soller,tutaj wsiadamy na statek wycieczkowy i udajemy sie do zatoki Sa Calobra
Tu juz na statku,gdy były jakieś ciekawe miejsca np. jaskinie statek zwalnial i plynal z max metr od skał ;) Jestesmy juz w zatoce Sa Calobra,statek cumuje a My dalej idziemy piesze Zatoka Sa Calobra Widok po zejsciu ze statku rowniez Sa Calobra
Do zatoczki szlismy wkutym w górach tunelem,tutaj znajduje sie duza przestrzen otoczona górami,na wprost morze za moimi plecami wąwóz przecinajacy na pół pasmo górskie Serra de Tramuntana nazwa ta jest z katalońskiego natomiast hiszpanska nazwa to Sierra de Tramontana .katalonski jest jezykiem urzedowym w hiszpani a sami Katalończycy uwazaja Majorkę jako swoją własność takie ego podobne do warszawiaków. Po krótkiej kąpieli w zatoce,pokskakaniu z klifów wsiadamy do autobusu i jedziemy przez Serra de Tramuntana, Zakrety bardzo ostre,czesto autobus tylna czescia rysał od asfalt co jest tam rzeczą normalna.

Wjazdy autobusów w góry sa do którejs godziny potem tylko zjazdy by nie było stuacji,ze spotkaja sie 2 autobusy. W górach masa kóz,na zakretach czasem nie było barierek i przepasc.Gdy mijalismy sie z osobówką to na przysłowiowe żyletki ;) W Górach bylismy w jakims klasztorze od Czarnej Madonny ale poza piwkiem i jedzeniem nie było tam nic ciekawego ;) Po powrocie z wycieczki to o czym marzylem od dawna ;) Parasailing ;) Przyjemność ta kosztuje 40 euro za 10 minut lotu i okolo 50 minut pływania ;) 
Startujemy w Nautic Club w El Arenal ;)
Niezły fun,polecam widoki jak i wrazenia niezapomniane ;) Nastepnie poszlismy poszukac klifow do poskakania ;)

Tutaj Son Veri Nou miedzy El Arenal a Cala Blava Son Veri Nou Tutaj szczerze nie wiem czy to jeszcze Son Veri Nou czy już Cala Blava Ostatnia noc i wypad do El Nilo Cafe z poznanymi w hotelu Polakami na Sangrię,która osobiscie przypadła mi do gustu ;) Zostały niecale 2 godziny do wyjazdu na lotnisko ;(

Smutni idziemy ostatni raz przejść się po okolicy....
Ostatni rzut oka na plażę.... W autobusie siedzialem z zaszklonymi oczami,myslac to juz koniec wracamy do domu.

Samolot polskich linie Enter Air Boeing 737-400 tankowany zaraz wsiadamy ;( Lotnisko w Palmie strasznie wielkie ale obsługa pozostawia wiele do zyczenia.Odprawa Enter Air do Gdanska i Poznania szla tak wolno,że juz zdarzyła wskoczyć odprawa do Boloniii. Wracamy ;( Juz w powietrzu lekki niedosyt i smutek nie zobaczylem wielu miejsc,które chciałem jak Es Trnec,Cala D'or,Alcudia Club BCM w Magaluf i wiele innych. Ostani widok na Majorkę,w której się zakochałem....

Jedno jest pewne,jeszcze tam wrócę.

najbliższe galerie:

 
Majorka
1pix użytkownik malenkak odległość 6 km 1pix
MAJORKA
1pix użytkownik irolek odległość 6 km 1pix
Majorka - Sa Colobra
1pix użytkownik renatas odległość 6 km 1pix
Majorka II
1pix użytkownik warika odległość 7 km 1pix
Palma de Mallorca
1pix użytkownik andy odległość 7 km 1pix
Majorka
1pix użytkownik anya odległość 9 km 1pix

komentarze do galerii (4):

 
kriss92 użytkownik kriss92(wpisów:117) dodano 10.10.2016 18:55

Dokładnie pipol i o ile Angole czy Holendrzy byli do zniesienia o tyle Niemcy totalne bydło...
Martyna tez chcialem w Turcji ale niestety fundusze sie skonczyly,dlatego tym razem nie odpuscilem Parasailingu :)

martyna użytkownik martyna(wpisów:943) dodano 10.10.2016 13:53

Też tak fruwałam, ale w Turcji i powiem Ci, że fun miałabym na pewno jeszcze lepszy, gdyby nie lęk wysokości ..... miałam wrażenie, że lina jest z gumy ;)

pipol użytkownik pipol(wpisów:9050) dodano 10.10.2016 09:11

Pamiętam, że Majorka podzielona jest na dwie części, w jednej mordę drą pijani Niemcy a w drugiej pijani Anglicy ;))))

trzepakowa użytkownik trzepakowa(wpisów:14) dodano 09.10.2016 22:33

Ładne miejsce:) Szczególnie zdjęcia gór przypadły mi do gustu:) Pozdrawiam

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!