m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (13):

 
Według teorii sześciu stopni oddalenia (inaczej sześciu kroków) każdego z nas dzieli tylko sześć kontaktów od dowolnie wybranej osoby na świecie. Czy zasada ta sprawdza się również wśród kotów? ;)  Kyōto, Japonia Beauvais, Francja Klaksvík, Wyspy Owcze Santorini, Grecja El Calafate, Argentyna
Bergen, Norwegia Ishkoshim, Tadżykistan Istambul, Turcja Porto, Portugalia Pennsylvania, USA Rilski Manastir, Bułgaria
Tuzla, Bośnia i Hercegowina

najbliższe galerie:

 
Tadżykistan -  Pamir Highway
1pix użytkownik mankakowalska odległość 68 km 1pix
w drodze do tybetu cz II
1pix użytkownik zuch odległość 295 km 1pix
Kashgar
1pix użytkownik muztaghata odległość 296 km 1pix
Pakistan - Karakoram Highway
1pix użytkownik marcin_zaremba odległość 333 km 1pix
Kunjerab Pass
1pix użytkownik marcin_zaremba odległość 355 km 1pix
K2 base camp,  Gondorgoro pass
1pix użytkownik jarek59 odległość 361 km 1pix

komentarze do galerii (4):

 
voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4620) dodano 14.02.2017 17:02

hm... wydaje mi się, że na samej Gran Canarii zrobiłem więcej zdjęć kotów, było ich tam mnóstwo

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:3086) dodano 09.11.2016 12:13

Lubię kociaki więc i te nie znające granic zobaczyłam.Musiałeś mieć ciekawy sprzęt albo osobisty urok, że tak "chętnie" pozowały 😉. Pozdrawiam.

charlie użytkownik charlie(wpisów:2379) dodano 08.11.2016 12:36

Fajowe te koty :-)
Nie wiem dlaczego, ale jakoś tak nawet wizualnie pasują do krajów.
Ten japoński, perfekcyjnie zgrywa się się z 'japońskością'. Taki... nie pokazujący emocji. Tylko oczu skośnych mu brak.
Francuski - szyk i elegancja. No nie może być inaczej.
Grecki - nie byłam tam, ale gdybym miała opisać greckiego kota, właśnie tak by wyglądał. Pan na włościach, swobodny, wyluzowany, nie spieszący się.
Norweski - no z takim futrem to pasuje do tamtejszego klimatu jak ulał :-)
I można by tak dalej i dalej :-)
Rozbawiła mnie ta Twoja kocia galeria. Super.
Pozdr.

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6300) dodano 07.11.2016 23:39

Lubisz koty.
Ja też i od zawsze. Psiaki zresztą też lubię, a i one też się lubią, czego przykład mam w domu od wielu lat.
Nie wiem, który najfajniejszy, wszystkie sympatyczne. Ale najdłużej przyglądałem się temu z Porto.
Przypomina mojego Baltazara, który wiele lat temu jako mały kotek, pobity i zmaltretowany, przyszedł do nas nie wiadomo skąd i wybrał sobie nasz dom jako swoje miejsce na Ziemi. Niestety, 2 lata temu, w pełni sił, zdrowy i radosny - zniknął podobnie jak kiedyś przyszedł.
Ale wcześniej zdążył wychować, on - kocur, maleńką, też pobitą, umierającą kicię, którą ktoś wrzucił chyba do ogrodu, bo przecież kocie mamy nie porzucają swoich dzieci.
Dziś Kicia jest z nami i przypomina nam Baltazara, a rolę mamy przejęła Psica Plama. I co za idiota wymyślił powiedzenie o lubieniu się jak pies z kotem?
Duże uznanie dla Twojego "rytuału" - pozdrawiam!

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!