m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (49):

 
Tęskny rzut oka na barkę płynącą po kanale. Chciałoby się taką popłynąć. I się popłynie, ale trochę inną. Opera Narodowa.
W końcu wyszło słońce. pod tym względem Amsterdam jest dość kapryśny. Jesteśmy na placu Rembrandta. Rembrandtplein to kolejne miejsce nocnego życia w Amsterdamie. Centralny punkt stanowi pomnik słynnego Rembrandt’a van Rijn. Wokół niego znajduje się ponad dwadzieścia figur wykonanych z brązu przez rosyjskich artystów Alexandra Taratynova i Mikhaila Dronova które nawiązywały do najbardziej znanego obrazu Remrandta - słynnej Nocnej Straży. Obraz ten można zobaczyć w Rijksmuseum. Malarz taki jak Rembrandt był tylko jeden, ale we współczesnym Amsterdamie Rembrandtów nie brakuje. I nie chodzi tu o malarzy z wielkimi ambicjami. 
Najsłynniejszy jest ten na placu w centrum.
Już sama nazwa placu wiele mówi: Rembrandtplein. A na nim wielki pomnik. Jakżeby inaczej: Rembrandta. Ten pomnik Rembrandta jest słynny nie tylko dlatego, że stoi w centrum. Nie tylko dlatego, że jest wielki. Nie tylko dlatego, że robią mu zdjęcia setki turystów dziennie. Swą sławę zawdzięcza również swemu wiekowi. Pomnik Rembrandta na placu jego imienia jest bowiem najstarszym zachowanym pomnikiem w Amsterdamie. Rzeźba dłuta Louisa Royera stoi tu już od ponad 160 lat. W 1852 roku odsłonił ją sam król Wilhelm III.    Kto jest znudzony Amsterdamem, ten jest znudzony życiem. Idziemy w stronę targu kwiatowego - Bloemenmarkt.
Teatr Tuschinski jest kinem wybudowanym przez polskiego Zyda Abrahama Icka Tuschinskiego w 1921 roku kosztem 4 mln guldenów. Wewnętrzna i zewnętrzna to spektakularny mieszanka stylów, zaprojektowana przez Hijman Louis de Jong. Jest uważany za jedną z najpiękniejszych sal kinowych na całym świecie. Tuschinski najpierw w Rotterdamie stworzył trupę teatralną, potem przybył do Amsterdamu, gdzie w miejscu ruder określanych zachęcająco jako Czarci Zakątek wzniósł gmachu kinoteatru. Pomysłodawca imponującego gmachu zginął w Auschwitz w 1942 roku, a w czasie wojny teatr nosił nazwę Tivoli. Fasada teatru łączy secesję i art deco. Równie ciekawe jest wnętrze, zaprojektowane tak, by widz miał poczucie wkraczania w świat iluzji. Do dziś odbywają się tu premiery większości holenderskich filmów, budynek ma jednak też scenę i pełni również funkcję teatru. W latach 1998 i 2002 roku teatr został odnowiony w swoim pierwotnym stylu. Ponadto został on rozbudowany, z nowym, bardziej nowoczesnym skrzydle, który łączy się z oryginalnym budynkiem poprzez korytarz. Nowe skrzydło dodało trzy dodatkowe audytoria do teatru Tuschinski. Pięciogwiazdkowy hotel De L'Europe Amsterdam to jedno z najlepszych miejsc noclegowych w Amsterdamie. Położony jest nad rzeką Amstel, w samym centrum. Oferuje on luksusowe zakwaterowanie, zaplecze fitness, spa, centrum odnowy biologicznej oraz taras nad wodą. Do placu Dam można dojść stąd w niecałe 10 minut. Od ulicy handlowej Kalverstraat obiekt oddalony jest o zaledwie 500 metrów, a od placu Rembrandtplein - o 400 metrów. Pobliski przystanek tramwajowy Spui zapewnia dogodne połączenia z dworcem kolejowym Amsterdam Centraal i placem Museumplein.
Hotel został zbudowany w 1896 roku. Znajdują się w nim wysokiej jakości kopie dawnych mistrzów malarstwa, wybrane za pomocą Rijksmuseum. Bloemenmarkt, czyli pływający targ kwiatowy, to jedyne w świecie takie miejsce, gdzie można kupić cuda holenderskich ogrodników… na wodzie. Nic zatem dziwnego, że taka osobliwość jest kolejną wielką atrakcją Amsterdamu. Sprzedaż kwiatów „na wodzie” ma w Amsterdamie długą tradycję. Już w XVII w. prowadzono tu specyficzny handel obwoźny: kwiaciarze opływali Amsterdam na łodziach i właśnie w ten sposób dostarczali kwiaty swoim klientom.
Następnie miasto wyznaczyło dla sprzedawców jeden stały punkt handlowy, przy brzegu kanału Sint - Lucienwal. Pod koniec XIX w. przeniesiono jednak kwiaciarzy nad brzeg kanału Singel, w pobliże Dam Square, historycznego centrum miasta. Kanał Sint - Lucienwal ze względów sanitarnych zasypano, a w nowym miejscu kwiaciarze pozostali do dziś.
Dobrzy chłopcy idą do nieba, a źli jadą do Amsterdamu. Z dziewczynami jest identycznie. Coffee shop poleca - pyszności z marihuaną i z  haszyszem.
Dlaczego pijesz i jedziesz, skoro możesz zapalić i polecieć? Pytanie retoryczne i zmuszające do zadumy. Hasła i filozofia typowe dla Amsterdamu. Pieprz homo, pieprz hetero, kochaj wszystkich. Jesteś dziwaczny. Lubię cię. Te długowłose blondyny to raczej nie Holenderki :-) Bardziej wyglądają na Słowianki.
Kolorowe kwiaciarnie zlokalizowane są na nabrzeżu kanału Singel, pomiędzy Koningsplein a Muntplein. Sklepy są w większości umieszczone na łódkach, tylko niektóre pojemniki z kwiatami stoją na stałym lądzie. Całość robi fantastyczne wrażenie. Na lekko kołyszących się platformach znaleźć można kwiaty żywe i sztuczne, kwiaty cięte i takie w doniczkach, nawet te najbardziej egzotyczne. Asortyment zmienia się w zależności od pory roku, ale najpiękniej kwiaciarnie wyglądają w pełni sezonu tulipanowego.
Idziemy dalej, przechodząc przez Royal Delft Experience.

najbliższe galerie:

 
Amsterdam i miasto Hieronima Boscha
1pix użytkownik achernar-51 odległość 0 km 1pix
AC/DC na Amsterdam Arena
1pix użytkownik muczacza odległość 0 km 1pix
HOL Zwiedzamy Holandię
1pix użytkownik paweller75 odległość 0 km 1pix
Amsterdam
1pix użytkownik martis odległość 0 km 1pix
Amsterdam
1pix użytkownik perelka odległość 1 km 1pix
Holandia - Amsterdam
1pix użytkownik ignac74 odległość 1 km 1pix

komentarze do galerii (2):

 
robson użytkownik robson(wpisów:379) dodano 29.11.2016 15:37

A nie przeszkadzał Ci tam mocny zapach marihuany? :-)

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2738) dodano 25.11.2016 21:54

Targ kwiatowy, hmmm pamiętam swoje rozczarowanie tym miejscem, wyobrażałam sobie je na podstawie opisów w internecie zupełnie inaczej.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!