m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Plan jest prosty, kolejką na Kasprowy, potem Świnica, a potem się zobaczy... Pogoda nie powiem troszkę  zaskoczyła...ale nie narzekam. Cały tydzień już byłam w Zakopanem i dopiero tego dnia mogłam cieszyć się piękną pogodą, a że przy okazji trochę śniegu się pojawiło...trudno, takie już widać moje szczęście. Wcześniej albo padało albo była taka mgła, że czubków własnych butów nie widziałam. Taką aurę przyjmuję więc bez mrugnięcia okiem. Cicha Dolina jeszcze jesienna... Po to właśnie wybrałam się w Tatry...by ujrzeć je w pięknych rudych barwach...
...jak widać nie bardzo mi się to udało. Nad Świnicą pogoda zaczyna się zmieniać, a jeszcze chwilę temu było tak pięknie. Zielona Gąsienicowa już nie taka zielona, ale i tak darzę ją wielkim sentymentem, większym aniżeli tę zasadniczą część Gąsienicowej. Za nami jeszcze pięknie... ...ale przed nami już nie tak kolorowo, Krywań powoli skrywa się w chmurach. Żeby nacieszyć oczy błękitem nieba to jeszcze raz w tył zwrot. Jak widać na szlakowskazie do celu mam jeszcze spory kawałek.
Jako, że jednak nigdzie sienie spieszę, zabawiam trochę na Liliowych. Kościelce z tej perspektywy wyglądają bardzo surowo i nawet dosyć groźnie. Dwa w jednym...najbardziej chyba znane tatrzańskie szczyty. Zbliżenie na Tatry Zachodnie. I już skupiamy się na Świnicy. Jak to niektórzy mówią królowa jest jedna.
I jest nią Świnica. Niestety jest to kapryśna królowa. Pogoda wyraźnie zaczyna się psuć. Dolina Cicha panoramicznie. Świnica...też panoramicznie. I teraz to już naprawdę widać, że sprawy nie mają się najlepiej. Im bliżej celu tym gorzej z pogodą...i z moimi nerwami. Gdzieś w tych okolicach dostałam małego ataku paniki i gotowa byłam zawrócić. Jednak przy usilnych namowach mojego towarzysza wspinaczki i pomocy przypadkowego turysty udało mi się jakoś przełamać strach i powędrować dalej.
Na szczycie pogoda zupełnie niepodobna do tej, która była na Kasprowym. Chmury przykryły niemalże wszystko. Mimo takiej kiepskiej pogody podejmujemy decyzję, że idziemy dalej na Zawrat. Powrotu tym samym szlakiem w ogóle nie biorę pod uwagę. Jak sobie przypomnę tę oblodzoną skałę...jeszcze dziś dostaję gęsiej skórki. Może nie o takich widokach marzyłam, ale cieszę się, że w ogóle coś widać. W obawie, że chmury znów wrócą i wszystko szczelnie przykryją cykam kolejne panoramy. Zadni staw już jest całkiem ładnie widoczny. Kościelce zresztą też. ...
Do Zadniego dołączył i Czarny Staw co bardzo poprawiło mi nastrój. Jest szansa, że ten przedostatni dzień urlopu będzie całkiem udany. Opuszczamy Świnicę i ruszamy dalej. Nasz szlak na Zawrat, ledwo widoczny. Bardzo miło wspominam ten odcinek, może dlatego że tu obyło się bez ataku paniki. Oczywiście na Zawracie pojawił się kolejny dylemat. Schodzić do Piątki czy iść na Orlą. Ja oczywiście byłam za tym by zejść do Piątki, gdy patrzyłam z góry na ten szlak wydawał się taki prosty...
Pewnie, że Orla mi się marzyła, ale nie w takich warunkach. Poza tym byłam już kiedyś na Krzyżnem, teraz jestem na Zawracie...to tak jakbym przeszła całą Orlą...hihihi. Dałam się jednak przekonać i zamiast ruszyć w dół do Piątki ruszyłam na spotkanie z Kozią Przełęczą. Poza naszą dwójka niewielu było podobnych idiotów. Na całej trasie może ze cztery osoby...znaczy się czterech facetów...i ja jedna durna baba. Teraz oczywiście cieszę się, że tam byłam. Widoki jak widać zaczęły się odsłaniać a ja na całym szlaku starałam się być bardzo ostrożna. Odkąd opuściliśmy Świnicę jako taki widok był tylko na Piątkę, teraz i od Gąsienicowej zaczęło robić się ładnie. Można nawet zobaczyć ludków na Kościelcu.
Dolina Gąsienicowa z tej perspektywy pięknie się prezentuje. Dobrze, że ten fragment już za mną, bo przede mną lada moment słynna drabinka, która spędzała mi sen z powiek. Jeszcze tylko zbliżenie na Rysy... ...i Kościelec... ...i już jestem na drabince, która napawała mnie olbrzymim strachem. Zanim zebrałam się w sobie by na nią wejść przepuściłam dwóch facetów, ale gdy w końcu weszłam zupełnie zapomniałam o strachu. Powiem nawet więcej, tę drabinkę najsympatyczniej teraz wspominam. Drabinka za mną, a przede mną zejście do Doliny Pięciu Stawów, bardzo strome i prawie do samego końca uzbrojone w łańcuchy, ale spokojnie do przejścia.
Już na dole mogę sobie popatrzeć na fragment, który szczęśliwie udało mi się przejść. To tylko niewielki fragment Orlej, ale od czegoś trzeba zacząć...

najbliższe galerie:

 
05 POLSKA Tatry 2014
1pix użytkownik paweller75 odległość 0 km 1pix
Moje góry najpiękniejsze
1pix użytkownik achernar-51 odległość 1 km 1pix
Tatry
1pix użytkownik babuch odległość 1 km 1pix
Kasprowy Wierch-szlak na Kuźnice
1pix użytkownik ciasteczkowypotwor odległość 1 km 1pix
Galeria na ochłodę
1pix użytkownik margo odległość 1 km 1pix
Tatry Wysokie:  Kościelec
1pix użytkownik kriss72 odległość 1 km 1pix

komentarze do galerii (54):

 
margo użytkownik margo(wpisów:2523) dodano 16.02.2017 20:11

Andred, na pewno miałeś gorszą pogodę, przecież inaczej dałbyś radę:)))
Mnie na chwilę opuścił mnie zdrowy rozsądek, ale drugi raz w takich warunkach na pewno bym nie poszła.
Dziękuję i pozdrawiam serdecznie:))

margo użytkownik margo(wpisów:2523) dodano 16.02.2017 20:08

Ula, Martyna bardzo dziękuję za miłe słowa:))

andred użytkownik andred(wpisów:4257) dodano 28.01.2017 17:39

Margo, JESTEŚ WIELKA. Przepiękna galeria, śliczne zdjęcia, emocje.....wszystko czego trzeba.
My w zeszłym roku wchodziliśmy na Świnicę przy podobnej pogodzie, choć mam nadzieję, że mieliśmy gorszą ponieważ nie daliśmy rady.
Po przejściu niewielkiego odcinka od Przełęczy Świnickiej w kierunku Świnicy powiedzieliśmy "pass" i zrobiliśmy odwrót.
Było masakrycznie ślisko. Woleliśmy nie ryzykować.
Gratuluję odwagi, kondycji, pięknych zdjęć.
Pozdrawiam,
andred

martyna użytkownik martyna(wpisów:833) dodano 10.01.2017 12:43

Margo, świetne ujęcia ... cudna galeryja ;)) Pozdrawiam

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:4790) dodano 05.01.2017 10:05

Magosiu , gratuluje pieknej galerii. Byłałam tu juz wczesniej :))
Pozdrawiam , duzo dobrego w Nowym Roku:)

margo użytkownik margo(wpisów:2523) dodano 04.01.2017 20:27

Harmony, te warunki miały jeden plus...niewielu ludzi na szlaku, ale to był jedyny plus. Pozdrawiam.

margo użytkownik margo(wpisów:2523) dodano 04.01.2017 20:26

Baracudo, więcej tu było głupoty niż odwagi. Oczywiście cieszę się, że tam byłam, ale jeśli jeszcze raz zdecyduję się przejść ten szlak to na pewno nie w takich warunkach. Pozdrawiam.

margo użytkownik margo(wpisów:2523) dodano 04.01.2017 20:24

Pipol, gratki przyjęte...dziękuję:)
Bratku, ja też przyjechałam za późno, marzyłam o rudych Tatrach, a zastałam ośnieżone Tatry.
Dreptaku, dziękuję.
Surykatko, Tobie też dziękuje;)

margo użytkownik margo(wpisów:2523) dodano 04.01.2017 20:21

Aniu, absolutnie się z Tobą zgadzam, nie był to mądry pomysł i na pewno inni nie powinni brać ze mnie przykładu.

margo użytkownik margo(wpisów:2523) dodano 04.01.2017 20:20

Klavertjevier, bardzo dziękuję.

margo użytkownik margo(wpisów:2523) dodano 04.01.2017 20:19

Nola, myślę, że jak pójdę drugi raz to moje odczucia też będą inne. Tylko na pewno nie pójdę już w takich warunkach. Jeszcze teraz jak sobie pomyślę o tej oblodzonej skale to dreszcze mnie przechodzą. Za żadne skarby wtedy nie wróciłabym tą samą trasą, tylko Zawrat wchodził w grę, pomysł by iść dalej na Kozią pojawił się później.
Pozdrawiam serdecznie:)

margo użytkownik margo(wpisów:2523) dodano 04.01.2017 20:14

Lucy, Magda dziękuję:))

margo użytkownik margo(wpisów:2523) dodano 04.01.2017 20:13

Przemysławie, bardzo dziękuję za piękne życzenia. Plany już są, byle tylko czasu starczyło żeby je wszystkie zrealizować. W ciepłych krajach dawno nie byłam i tęsknota mi się włączyła. Chciałabym w tym roku Portugalię odwiedzić. Tobie też życzę fantastycznych podróży, połączonych z nicnierobieniem...

harmony użytkownik harmony(wpisów:2511) dodano 04.01.2017 15:27

Panoramy takie, że ech ... super! Aż chce się tam iść, choć nie byłabym w takich warunkach jakie miałaś tak odważna jak Ty.
Pozdrawiam :)

baracuda77 użytkownik baracuda77(wpisów:3461) dodano 04.01.2017 14:32

Przecudna galeria, krajobrazy zapierające dech w piersiach i odejmujące mowę:)))) Uwielbiam to miejsce, choć sama nie wiem czy wybrałabym się tam w taką pogodę, podziwiam Ciebie za odwagę !!!
Pozdrawiam
Aga:)))

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6777) dodano 03.01.2017 18:21

gratki:)

dreptak użytkownik dreptak(wpisów:1469) dodano 02.01.2017 23:38

cudownie

bratek użytkownik bratek(wpisów:538) dodano 02.01.2017 23:03

Bardzo ładnie!
Z wielką przyjemnością obejrzałam Twoją galerię.
Też miałam ochotę na spacer w pierwszym śniegu w Tatrach i takie kolorowe zdjęcia, ale przyjechałam za późno i wyszedł spacer w śniegu po kolana.....
Pozdrawiam!

pipol użytkownik pipol(wpisów:8497) dodano 02.01.2017 22:03

Gratki od Pawła i Renatki :)

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2604) dodano 02.01.2017 15:01

Gratuluje Małgoś GT, zaś co do samej "przygody" wiesz co myślę;) mieliście dużo szczęścia...oboje, bo w takich warunkach różnie mogło się skończyć, po prostu źle...w zasadzie asekuracja byłaby już potrzeba...no ale ja jestem stara zrzęda;) tylko ze zastanawiam się czy swoją galerią nie utwierdzasz ludzi ze o każdej porze roku i każdy może iść na każdy szlak. Ściskam mocno w 2017:))))))

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2361) dodano 02.01.2017 14:46

Gratuluję GT, wyprawy i hartu ducha!
Piękne zdjęcia przypudrowanych Tatr.
Pozdrawiam.

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6318) dodano 02.01.2017 10:22

Przepiękna galeria:) Super spacerek sobie zafundowałas:) Dla mnie Świnica to tez królowa naszych gór:) Ja jakos drabinkę chyba gorzej wspominam, chyba z 15 minut sie zastanawialam jak w koncu na nią weszłam, ale potem było już lepiej, choc trzesly mi sie cały czas nogi, choc najwiekszy kryzys mialam przy zejsciu ze Świnicy, powiedzialam ze nie zejde i koniec... no ale zeszłam. Pare lat pozniej schodzac ponownie ze Świnicy zastanawialam sie czego ja sie wtedy tak bałam, bo za drugim razem zejscie wydało sie całkiem proste:) pewnie wiec i drabinka na Koziej okazałaby sie mniej straszna niz za pierwszym razem;) pozdrawiam:)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3510) dodano 02.01.2017 08:23

Gratuluję! Piękne Tatry w szadzi będą nam towarzyszyć przez najbliższy tydzień:-)))

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2112) dodano 02.01.2017 07:33

Gratuluję i było do przewidzenia,żeTatry "zatrzymają"wzrok na dłużej 😉.

margo użytkownik margo(wpisów:2523) dodano 01.01.2017 19:55

Elu, trasa i warunki takie, że cały czas trzeba było być skoncentrowanym, ja na chwilę odpuściłam, wydawało mi się, że już jestem na dole, że te ostatnie łańcuchy to drobiazg i właśnie na nich się poślizgnęłam i poleciałam w dół, na szczęście bez skutków ubocznych. Tak naprawdę to wystraszyło mnie tylko to jedno miejsce, przed Świnicą i gdyby nie pomoc przypadkowego turysty to żadna siła nie zmusiłaby mnie to tego bym przeszła po tym głazie. Ale to wystarczyło, ten głaz przez cały czas siedział mi gdzieś z tyłu głowy i towarzyszył na całej trasie. Za to bardzo fajnie wspominam odcinek od Świnicy do Zawratu i no samą drabinkę.

Dwie galerie skleciłam w tym roku, wynik nie jest rewelacyjny, ale jakoś natchnienie mnie opuściło...może nowy rok coś zmieni. Trzymaj się ciepło:))

margo użytkownik margo(wpisów:2523) dodano 01.01.2017 19:45

Ak, pięknie dziękuję, że zechciałeś zobaczyć. Pozdrawiam.

margo użytkownik margo(wpisów:2523) dodano 01.01.2017 19:43

Magda, pamiętam co mówiłaś o dwójce...też lubię to zdjęcie. Cieszę się, że przebrnęłaś przez ten dreszczowiec, jak to określiłaś. Znam twój stosunek do gór...prawda, że są piękne:))) Pozdrawiam serdecznie:)

margo użytkownik margo(wpisów:2523) dodano 01.01.2017 19:39

Kabaczek, pogoda spłatała nam figla, ale takie przecież właśnie są góry...nieprzewidywalne. Pozdrawiam noworocznie:)

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2112) dodano 31.12.2016 14:05

Dołączam się do zachwytu nad naszymi Tatrami - tak pięknie pokazanych. Gdyby nie ból, który złamał moja nogę też witałabym Nowy Rok na pomniejszym szczycie a tak...cieszę oko patrząc 😊. Kolejnych górskich wypadów życzę i wszystkiego co najlepsze w N.R.Również wszystkim tym ,którzy tu zaglądają.Pozdrawiam.

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:4958) dodano 31.12.2016 12:43

Co tam pogoda!
Tatry piękne zawsze! Aż żal, że mnie już nie łazić po nich, zwłaszcza w takich warunkach, więc tym bardziej gratuluję!
I nie ukrywam, że, (pozytywnie), "zazdraszczam"!
I piękna prezentacja - idealna na końcówkę Starego Roku i początek Nowego!
A w tym Nowym, który tuż, tuż, życzę nie tylko wszelkiej pomyślności, ale i wielu, wielu udanych wypraw takich jak ta, i w ciepłe kraje - też!...;)
PS:
a jak miłość masz do gór, to w ciepłych krajach - też są górki!...;)

margo użytkownik margo(wpisów:2523) dodano 31.12.2016 09:59

Ania, nie planowałam tej galerii to i nic nie wspomniałam, skleciłam ją na szybko i nawet nie pomyślałam by kogoś informować. Zresztą sporo zdjęć już znasz, wiec to nic nowego dla Ciebie. Też ściskam mocno i do zobaczenia...niebawem:))

margo użytkownik margo(wpisów:2523) dodano 31.12.2016 09:56

Gregy, taką prawdziwą zimą to ja bywałam tylko na nartach, po górach też nigdy nie chodziłam. Moje zimowe spotkania z Tatrami mają zazwyczaj miejsce w kwietniu, wtedy jest już trochę inaczej, jest jeszcze sporo śniegu, ale nie ma już mrozu, przyjemne warunki do wędrowania. Pozdrawiam serdecznie:)

margo użytkownik margo(wpisów:2523) dodano 31.12.2016 09:54

Wielkopolanko, Halszko bardzo dziękuję za wizytę i mile słowa. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku:)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6777) dodano 30.12.2016 23:33

Pięknie przedstawiłaś Taterki. 41 chyba najbardziej urzeka swą zielonością stawu. Natomiast co do aury to faktycznie ryzykowaliście w takich warunkach. Można dostać dreszczy od samego czytania, ale całe szczęście,że wszystko skończyło się dobrze.:)
Długo kazałaś czekać na swoją kolejną galeryję, ale warto było:)))

ak użytkownik ak(wpisów:4662) dodano 30.12.2016 21:40

no i tym prostym planem pięknie się zobaczyło :)
Pozdrawiam :)

margo użytkownik margo(wpisów:2523) dodano 30.12.2016 20:12

Romana, długo się zbierałam by sklecić jakąś galerię, a wybór miejsca jest zupełnie przypadkowy, po prostu z tego dnia mam najwięcej wywołanych zdjęć, cala reszta czeka na swoją kolej. Powoli przestaję ogarniać zawartość mojego komputera i zaczynam się gubić we własnych zdjęciach. Ten rok był fajnym rokiem, cztery razy byłam w Tatrach, materiału na galerie mam bardzo dużo, tylko czasu i motywacji trochę brakuje.
Co do Orlej to cały wrześniowy wyjazd był jej podporządkowany, pierwotnie zaplanowałam ten szlak w dniu moich urodzin, taki prezent...ale niestety pogoda popsuła te plany. Rzutem na taśmę udało się w przedostatnim dniu urlopu. Ta pogoda była dla mnie kompletnym zaskoczeniem, zwłaszcza, że na drugi dzień na Kasprowym po tym śniegu nie było już śladu.

margo użytkownik margo(wpisów:2523) dodano 30.12.2016 20:03

Magda, Darek dziękuję serdecznie za mile słowa.

margo użytkownik margo(wpisów:2523) dodano 30.12.2016 20:02

Achernar, w 1970 roku ja biegałam w pieluchach a Ty po Tatrach...wtedy pewnie dużo przyjemniej się wędrowało, nie było tak tłoczno na szlakach. Pozdrawiam serdecznie.
P.S. Sprzedałam znajomym powiedzenie, które umieściłeś w jednej swojej galerii i powiem ci, że robi furorę.

margo użytkownik margo(wpisów:2523) dodano 30.12.2016 19:59

Paweller, uważam tak jak Ty. Jesienne Tatry są dla mnie najpiękniejsze, z tym, że tegoroczna jesień nie była najlepsza. Ale nie ukrywam, że zakochałam się również w Tatrach zimowo-wiosennych. Zima w górach, nawet taka kwietniowa jest piękna. Pozdrawiam.

margo użytkownik margo(wpisów:2523) dodano 30.12.2016 19:56

Podrozninka - dziękuję bardzo za miły komentarz.
Sniezka - tyle entuzjazmu, dziękuję, może to mi pomoże zebrać się w sobie i sklecić kolejną galerię.
Paulus - to bardziej zasługa Tatr aniżeli moja.

tama użytkownik tama(wpisów:2867) dodano 30.12.2016 18:41

Dwójeczka bajeczka, ale o tym już Ci niedawno mówiłam :) Aż dziw, że to wrzesień.
Trasa ciężka, drabinka koszmarek... ośnieżone, oblodzone, ostre skały - dramat! Dreszczowiec, tak się czyta tę opowieść :)
Bardzo ładne szczytowe ujęcia :)
Pozdrawiam :)

kabaczek użytkownik kabaczek(wpisów:604) dodano 30.12.2016 15:06

Wyjątkowo piękne zdjęcia. Gratuluję wycieczki i zważywszy na pogodę i trasę, szczęśliwego powrotu.
Pozdrawiam.

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2604) dodano 30.12.2016 14:22

No wiesz, nic nie wspomniałaś...cudne zdjęcia. Gratuluję galerii i wiesz czego jeszcze...;) ciesze się że dalej cało łazicie:)) Ściskam mocno

gregy użytkownik gregy(wpisów:455) dodano 30.12.2016 14:19

No pięknie. Za starych szkolno - studenckich czasów schodziłem trochę Tatry, ale zimą nigdy nie byłem. Fajna galeryja.

halszka użytkownik halszka(wpisów:2158) dodano 30.12.2016 10:43

Piękny album tatrzańskich zdjęć:) Gratuluję wyprawy i odwagi:) Pozdrawiam:)

wielkopolanka użytkownik wielkopolanka(wpisów:1543) dodano 30.12.2016 08:54

Piękna wyprawa..widoki niesamowite....gratuluję i pozdrawiam serdecznie:)

romana użytkownik romana(wpisów:4926) dodano 30.12.2016 08:23

Nareszcie się doczekałam Twoich Tatr. Wybrałaś jedną z piękniejszych tras w Tatrach, więc nie mogło nie być pięknie. Bardzo urokliwe widoczki nam zaserwowałaś :)
Nie wiem jednak czy bym się na Orlą w takich warunkach porywała. Ważne jednak, że Wam się udało wrócić z trasy w jednym nieuszkodzonym kawałku ;-)
Pozdrawiam :)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3510) dodano 30.12.2016 07:59

Cudności pokazałaś! Pozdrawiam:-)

doracz użytkownik doracz(wpisów:866) dodano 30.12.2016 00:52

Margo ujęcia przecudowne. Pozdrawiam serdecznie :)

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4059) dodano 30.12.2016 00:43

Wszystko powiedzieli już moi poprzednicy. Dla zasady potwierdzę, że galeria przepiękna! Przypomniało mi to moje pierwsze przejście Orlej Perci we wrześniu 1970 roku - w bardzo podobnych warunkach pogodowych, tyle, że robiłem to w odwrotnym kierunku - z Pięciu Stawów na Krzyżne i potem do Zawratu. Pozdrawiam. :)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:6854) dodano 29.12.2016 21:51

Ależ pięknie ..., Tatry zawsze są cudne, o każdej porze roku, ale w jesiennej szacie wydaje mi się, że są najpiękniejsze ..., a jak dojdzie do tego taka biała kołderka, to już normalnie uczta dla oczu ..., możliwość wędrowania po górach w takich okolicznościach to sama przyjemność:) Wspaniale oddałaś na swoich fotach urok gór ..., dla mnie galeria najlepsza z najlepszych ..., pozdrawiam:)

paulus użytkownik paulus(wpisów:323) dodano 29.12.2016 21:19

Super.Widoczki przepiękne.

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:2703) dodano 29.12.2016 19:03

Wow, świetna galeria!

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:854) dodano 29.12.2016 18:51

Dawno nie widziałem tak ładnie przedstawionych Tatr.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!