m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Być w Namibii i nie wpaść do Himba, to trochę jak z Rzymem i papieżem. Domy Himba zbudowane są z gałęzi drzew i liści palmy makalani umocnione odchodami bydła. Nasz fakultatywny, awionetkowy wypad do wioski do tanich nie należał, ale co tam. Spotkanie z żoną wodza  wioski poszło na pierwszy ogień. Trudno było uwierzyć, że ma 34 lata. Himba to grupa etniczna zamieszkująca północno-zachodnią część Namibii (region Kunene, dawniej Kaokoland). Jej liczebność szacowana jest na ok. 20-50 tys. Ta dziewczyna to córka żony wodza. Prowadzą koczowniczy tryb życia, zajmują się przede wszystkim pasterstwem. Hodują głównie kozy i bydło.
Podstawowym składnikiem w jadłospisie Himba jest mleko. Poranny ceremoniał picia mleka powtarza się każdego dnia. Pierwszy pije wódz, później macza palce w każdym naczyniu z mlekiem i dotyka nimi ust. Dopiero wtedy mogą je pić pozostali członkowie plemienia. U Himba ceremoniał ten powtarza się każdego dnia. Jest to jedna z ważniejszych chwil w życiu tej społeczności. Służy zachowaniu szacunku i jedności grupy. Po spełnieniu gestu lojalności mieszkańcy mogą zająć się swoimi stałymi czynnościami. Mężczyźni wyprowadzają żywy inwentarz na pastwisko, starsze dzieci pilnują kóz w oddzielnym zagrodzeniu, mamy i babcie poświęcają czas dla małych dzieci. W pewnym momencie zaczęły się schodzić kobiety z torbami. Nas przetrzymano w namiocie, w którym młoda dziewczyna przybliżała nam technikę zdobienia ciała specjalnym kosmetykiem.
Po prezentacji kobiety utworzyły krąg, wystawiły suweniry, szczęśliwie nie były nachalne przy ich sprzedaży. Przywództwo w wiosce sprawuje najstarszy mężczyzna plemienia, który zostaje w wiosce wraz z kobietami, podczas gdy inni mężczyźni udają się na wypas kóz i bydła. Aby móc zagościć w wiosce Himba trzeba najpierw porozmawiać z wodzem i uzyskać jego przyzwolenie. W takiej chwili najlepiej jest go przekupić drobnymi podarunkami ... to nie do końca tak. Taryfa jest prosta: 20-30 dolców od łebka... i droga do wioski wolna. Wódz nie ma aspiracji straszenia wojną sąsiadów, jego rodzina żyje skromnie od setek lat zgodnie z wielowiekowymi tradycjami. Za pomocą rąk swoich dzieci i żon zapewnia dostatek jedzenia całej rodzinie. Kobiety zajmują tu bardzo ważne miejsce - przygotowują wyprawy pasterskie mężów, wychowują dzieci, garbują skóry, robią zapasy żywności. Za to są szanowane i powszechnie respektowane.
Kobiety o nieprzeciętnej urodzie przyodziane są jedynie w kusą spódniczkę z bordowej koziej skóry. Z wiekiem, kiedy walory młodości ustępują, skóra kobiet plemion Himba wciąż pozostaje gładka jak jedwab. Jest to zasługa specyficznego makijażu, jaki stosują. Pokrywają swoje ciała i włosy mazią robioną z tłuszczu z mleka krowiego, ekstraktu z roślin, popiołu i ceglasto-czerwonej ochry.  Makijaż ma wyrazisty brunatno - czerwony kolor. Przyciąga uwagę, chroni przed insektami, słońcem i odwodnieniem organizmu oraz ma ewidentnie kosmetyczne walory utrzymujące skórę kobiecą w doskonałym stanie. Mężczyźni pasą kozy i bydło. Przy tym zajęciu spędzają większą część swojego życia. W wiosce nie spotkałem żadnego faceta. Jedna z naszych odważnych dziewczyn wpadła do namiotu gdzie wylegiwał się pojedynczy samiec Himba. Trzoda stanowi podstawę egzystencji i odwiecznych zwyczajów ludu.
Mina tej kobiety wyrażająca wielką radość z naszego spotkania, rozbroiła mnie całkowicie. Po tej twarzy widać, jak wielką chęć zawiązania transakcji handlowej miała ta dziewczyna. Himba przemieszczają się o dziesiątki kilometrów od swojej osady aby zapewnić zwierzętom pastwiska nawadniane przez okresowe deszcze, ochronić przed atakami wygłodniałych hien, napoić w nielicznych wodopojach, które wysychają w porze suchej. Charakterystyczną cechą Himba są ich włosy. Młodzi chłopcy mają na czubku głowy warkocz. Kiedy stają się mężczyznami warkocz ten rozdziela się na dwa. W czasie dojrzewania włosy dziewczynek plecione są z przodu, by zakryć jej twarz przed zalotami mężczyzn.
Kobiety, które osiągnęły już dojrzałość i są gotowe do zamążpójścia wiążą włosy z tyłu głowy sznurkiem z palmy makalani. Kobiety zamężne noszą na czubku głowy skórzaną embre.
Natomiast wdowy zdejmują embrę z głowy na znak żałoby. Magda, ta dziewczyna to panienka, czy wdowa? Cały strój kobiety waży ok. 12 kg, składają się na niego liczne bransolety na ręce i nogi, metalowe obroże, pas, korale a także inne ozdoby, z których większość wykonana jest ze skóry, kości i metalu, pokrytych ochrą i tłuszczem. Na szyjach między bujnymi piersiami wiszą symbolizujące płodność muszelki, a liczba bransolet na kostkach nóg odpowiada liczbie posiadanych dzieci. Wierzenia Himba wywodzą się z wierzeń ludów bantu, do których należeli przodkowie Himba.
Życie religijne pasterzy kręci się wokół duchów, matki ziemi i modlitwy o pastwiska i wodę dla bydła. Większość bóstw Himba uosabia płeć żeńską. Jednym z niebezpieczeństw dla plemienia Himba jest brak dostatecznej ilości wody. Często głodują podczas przenoszenia swych domostw w inne bardziej żyzne i wilgotne tereny, których jest coraz mniej. Brak wody zmusza ich do utrzymywania higieny w dość niekonwencjonalny sposób. Himba myją się ziemią, a intymne części ciała podkładają pod dym unoszący się z kadzideł.
Himba nie zakładają rodzin z członkami innych grup etnicznych. Prędzej czy później z przyczyn genetycznych, będą musieli. Wtedy dopadnie ich choroba, której nie znają na własnej skórze, a jest w Afryce powszechna - AIDS.

najbliższe galerie:

 
Namibia - wioska plemienia Himba I
1pix użytkownik ulka odległość 28 km 1pix
U ludzi Himba,  Namibia
1pix użytkownik martafryka odległość 38 km 1pix
Droga przez Namibię V
1pix użytkownik jotwu odległość 40 km 1pix
Wioska plemienia Himba.
1pix użytkownik jotwu odległość 47 km 1pix
Namibia:  Himba
1pix użytkownik magdalena odległość 62 km 1pix
Damaraland
1pix użytkownik doracz odległość 74 km 1pix

komentarze do galerii (19):

 
charlie użytkownik charlie(wpisów:2354) dodano 16.05.2017 18:58

Rozbroiłeś mnie opisem, jak i samą fotką 25 :-D
I tak sobie myślę, że skoro mimo wieku skóra Himba zachowuje miękkość dzięki speckosmetykowi z tłustego mleka, wyciągów z ziół, popiołowi i ochrze, to może... kobietki !!! czas zacząć się smarować na pomarańczowo :-)
Bardzo fajna ciekawa galeria. Te włosy splatane w gliniaste rurki od zawsze przyciągały moją uwagę.
Pozdr.

wmp57 użytkownik wmp57(wpisów:2287) dodano 16.05.2017 16:47

Michał1988, właśnie co kto lubi. Niektóre buźki podobały mi się jednak.
Pozdrawiam.

wmp57 użytkownik wmp57(wpisów:2287) dodano 16.05.2017 16:45

Wasaga, faceci poszli krowy doić, a kobitki... jak widziałeś.
Pozdrawiam.

wmp57 użytkownik wmp57(wpisów:2287) dodano 16.05.2017 16:44

Pipol, trafne spostrzeżenie, taki w formie zarodkowej, jeszcze bez zębów i ślinotoku:-)
Pozdrawiam.

wmp57 użytkownik wmp57(wpisów:2287) dodano 16.05.2017 16:42

Aga, miło że wpadłaś, pozdrawiam ciepło.

michal1988 użytkownik michal1988(wpisów:909) dodano 16.05.2017 09:59

Zazdroszczę tej Namibii :) Ciekawe plemię i faktycznie żona wodza jakby tak mało jak żona wygląda :) No ale o gustach się nie dyskutuje :) Co kto lubi :)

Pozdrawiam
Michał

wasaga użytkownik wasaga(wpisów:687) dodano 15.05.2017 15:17

Świetna galeria. Szkoda, że panowie nie chcieli się Wam pokazać. A panie rzeczywiście nie wyglądają na zainteresowane nawiązywaniem znajomości. Pozdrawiam

pipol użytkownik pipol(wpisów:9039) dodano 15.05.2017 14:27

Foto 41 to fryzura jakby Obcy się przyssał ;)
pozdro

baracuda77 użytkownik baracuda77(wpisów:3570) dodano 15.05.2017 14:19

Hahaha faktycznie żona wodza wygląda jak sam wódż:) Mam nadzieje , ze i ja tam kiedyś dotrę, tymczasem pozazdroszczę trochę podroży:)
Pozdrawiam
Aga

wmp57 użytkownik wmp57(wpisów:2287) dodano 14.05.2017 21:01

Lucu, dzięki za odwiedziny.
Pozdrawiam.

wmp57 użytkownik wmp57(wpisów:2287) dodano 14.05.2017 21:01

Licja, jeszcze jedna będzie, trochę zwierzątek z PN Etosha.
Co do koloru i gładkości skóry dziewczyn to faktycznie trudno oczy oderwać.
Ale bezinteresownego uśmiechu nie było za wiele.
Wyraz twarzy czasem trochę przypominał sklepowe ze sklepu mięsnego w czasach kartek na żywność.
Pozdrawiam.

wmp57 użytkownik wmp57(wpisów:2287) dodano 14.05.2017 20:56

Kupiłem.
Małego słonika z trąbą wzniesioną ku niebu, na szczęście, do kolekcji.
Pozdrawiam.

wmp57 użytkownik wmp57(wpisów:2287) dodano 14.05.2017 20:54

Romana, całkowicie się z Tobą zgadzam. Co do wieku nadal mam wątpliwości, co do płci raczej nie.
Pozdrawiam.

wmp57 użytkownik wmp57(wpisów:2287) dodano 14.05.2017 20:53

Markopol - nikt nie wie kiedy i gdzie rzuci nas los. Chyba, że sami mu pomożemy.
Pozdrawiam.

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:3067) dodano 14.05.2017 13:51

Fajnie pokazałeś to plemię😊.Pozdrawiam.

licja użytkownik licja(wpisów:477) dodano 13.05.2017 16:24

ŁAŁ!!!!!! Pięknie pokazane. GRATULUJĘ!!! Tak długo trzymałeś nas w niepewności. Sączyłeś tę Namibię. I na koniec (a może nie) wisienka na torcie. Dla mnie ZACHWYCAJĄCY nr 44. A co kupiłeś u pań? Pozdrawiam :)

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:6116) dodano 12.05.2017 23:05

Ciekawe plemię.
Mnie tak jak Romanie trudno uwierzyc, ze to żona wodza, wyglada jak sam wódz.
Wieśku ,kupiłes coś od kobitek? Tak sie przygotowały na Wasz przyjazd. Pozdrawiam:))

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 12.05.2017 22:12

Żona wodza nie tylko na swoje lata nie wygląda, ale również na żonę - to znaczy na kobietę, też nie bardzo pasuje :)
Pozdrawiam :)

markopol użytkownik markopol(wpisów:1492) - Użytkownik usunięty. dodano 12.05.2017 17:01

Ciekawe miejsce,nie wiem czy kiedyś tu trafię.
Pozdrawiam.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!