m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
W odległości ok. 50 km od Sziraz znajdują się ruiny jednego z najwspanialszych starożytnych miast - Persepolis. W okresie panowania dynastii Achemenidów było ono stolicą imperium rozciągającego się od Morza Śródziemnego na zachodzie po rzekę Indus na wschodzie. W czasach swej największej świetności tak mniej więcej wyglądało. Budowla w prawym dolnym narożniku to Brama Wszystkich Ludów, powyżej niej ogromna i wysoka sala audiencyjna, a dalej pałace Dariusza i Kserksesa. Lewy rząd obiektów tworzą od dołu: niedokończona brama, sala koronacyjna i skarbiec. W zboczu góry widoczny jest jeden z dwóch grobowców królewskich.  Budowę rozpoczęto ok. 518 p.n.e. od wykonania z kamiennych bloków platformy o powierzchni 450 m x 300 m, która od wschodu opierała się o Górę Miłosierdzia. Wycięto w niej sieć kanałów rozprowadzających wodę, a także system kanalizacyjny. Miasto otoczone było z trzech stron potężnymi murami i prowadziły do niego monumentalne schody o wysokości 18 m. Z pewnością onieśmielały one przybyszy wkraczających po nich na taras. Uważa się, że miejsce na stolicę wybrał Cyrus Wielki, jednak pierwsze prace zainicjował Dariusz I. Za jego panowania rozpoczęto budowę apadany oraz skarbca. Ukończył je Kserkses I, syn Dariusza I. Jego dziełem jest też brama prowadząca do kompleksu. Na bramie zachowała się inskrypcja zapisana pismem klinowym w trzech językach (elamickim, babilońskim i staroperskim), głosząca, że: sala wejściowa jest dziełem Kserksesa I, następcy Dariusza. Od strony zachodniej zdobią ją dwa ogromne byki,... ... a od wschodniej posągi lamassu - skrzydlatych istot z ludzkimi brodatymi twarzami.
Brama o wysokości 16 m nadal robi wrażenie. Jakiż musiała budzić respekt w poddanych odwiedzających swego króla! Miasto zostało spalone w 330 p.n.e. W kolejnych wiekach stało opuszczone, jednak nie całkiem zapomniane. Począwszy od XVII w. zaczęli się tu zjawiać Europejczycy. Najstarsze graffiti na bramie pochodzi z 1638. Swą obecność w tym miejscu uwieczniali najpierw Holendrzy (podróże związane z działalnością  Holenderskiej Kompanii Wschodnioindyjskiej). Potem pojawili się Brytyjczycy (najwięcej jest ich autografów), następnie Rosjanie... W lewym dolnym rogu widać podpis, który wyskrobał Cornelis de Bruijn. Obok widnieje data: 1704. Holenderski podróżnik i malarz spędził w Persepolis trzy miesiące na przełomie 1704 i 1705. Wykonał wiele szkiców ruin, dzięki którym świat mógł zobaczyć pozostałości starożytnej stolicy imperium (ryciny zostały opublikowane w Amsterdamie w 1711). Jego rysunki były przez długi czas najwierniejszymi utrwalonymi obrazami miasta (pierwsze zdjęcia pochodzą z 1858). Z pomieszczenia w środkowej części Bramy Wszystkich Ludów było wyjście w kierunku południowym. Prowadziło ono do sali audiencyjnej wzniesionej na podwyższeniu. Apadana była najpiękniejszą budowlą w Persepolis. Dach głównej hali oraz portyków otaczających ją z trzech stron wspierał się na 72 kolumnach o wysokości 25 m. Kolumny zwieńczone były kapitelami przedstawiającymi dwa bycze lub lwie torsy ustawione tyłem do siebie. Na ich  grzbietach spoczywały belki podtrzymujące...
... wykonany z drewna, bogato dekorowany strop. W trakcie prac archeologicznych odkryto grubą na 30-60 cm warstwę spalonego cedru, hebanu i drewna tekowego. Z tych 72 kolumn zachowało się tylko 13, choć w czasie pobytu Cornelisa de Bruijn stało ich ponoć 40. Regularne prace wykopaliskowe rozpoczęto w Persepolis w latach trzydziestych XX w. pod kierownictwem Ernsta Herzfelda. W ich trakcie odkryto między innymi reliefy na wschodnich schodach apadany. Osłonięte są one obecnie niezbyt estetycznym daszkiem i stanowią najciekawszy fragment ruin. Płaskorzeźby wykonane w twardym kamieniu prawie 2500 lat temu zachowały się w idealnym stanie. Przedstawiają pochód delegatów wszystkich ludów podległych Achemenidom, którzy niosą dary królowi. Postaci ludzi, zwierząt i przedmiotów wyrzeźbione zostały z niesłychaną dbałością o szczegóły. Detale umożliwiły badaczom rozpoznanie 23 różnych narodów. Lidyjczycy w stożkowych kapeluszach niosą naczynia wypełnione najprawdopodobniej złotym pyłem z rzeki Paktol,...
... a Ormianin wręczy władcy dzban pełen wina. Procesję tworzą Egipcjanie, Libijczycy, Syryjczycy, Trakowie, Babilończycy, Nubijczycy, Macedończycy... Prowadzą wielbłądy, konie, bawoły, barany... Niosą płody rolne, bogactwa swoich krain, skóry, tkaniny, ozdoby, broń... Obok apadany znajdował się pałac Dariusza I (Tahara). Zachował się w najlepszym spośród wszystkich budowli stanie. Kamienne portale prowadzące do sal wokół kolumnowego dziedzińca stoją niemal nienaruszone na swym miejscu. Brak oczywiście drewnianego dachu oraz ścian wykonanych z cegieł pokrytych kolorową glazurą i ozdobionych fryzami. Tak on wyglądał w czasach Achemenidów wg Charles'a Chipiez (1835-1901) - francuskiego architekta i zapalonego badacza starożytnych zabytków. Jego autorstwa są też wizje z 2 i 13. Reliefy na schodach prowadzących do pałacu Dariusza przetrwały do naszych czasów w doskonałej kondycji.
Zarówno w tym miejscu jak i w wielu innych na terenie miasta pojawia się motyw lwa walczącego z bykiem. Jest to synonim walki dobra ze złem, a także Słońca z Księżycem. Największym irańskim świętem obchodzonym do dziś jest Nouruz - Nowy Rok przypadający w dniu równonocy wiosennej (lew uosabia dzień, a byk noc). Ten właśnie dzień był okazją do złożenia hołdu królowi przez delegacje podległych ludów. Nouruz wywodzi się z zaratusztrianizmu, religii obowiązującej na terenie obecnego Iranu przed inwazją islamu. Jej symbolem jest widoczny na zdjęciu Faravahar. Wg niektórych opinii Persepolis zostało wybudowane głównie dla obchodów Nouruz. Administracyjną stolicą Achemenidów była łatwiej dostępna Suza. Persepolis było stolicą reprezentacyjną i ceremonialną i nie było zamieszkane w ciągu całego roku.  Na południe od pałacu Dariusza postawił swój dwukrotnie większy pałac jego syn Kserkses (budowla w oddali). W nim właśnie podłożony został ogień w 330 p.n.e. po zdobyciu Persepolis przez Aleksandra Macedońskiego. Zainicjowanie pożaru w tym akurat obiekcie było zemstą Aleksandra za spalenie przez Kserksesa Aten w 480 p.n.e. Pożar wzniecony został także w skarbcu i w apadanie. Prócz Tahary oszczędzona została prawdopodobnie Sala Stu Kolumn - wybudowana przez Kserksesa I sala tronowa (ukończona za panowania jego syna Artakserksesa I). Dobrze ją widać w całości na zdjęciach 14 i 28. Dach tej sali zbudowanej na planie kwadratu o boku 75 m wspierał się na kolumnach wysokości 9 m rozstawionych w 10 rzędach. Przestrzeń zamykały ściany, w których umieszczone były wejścia.
Liczne portale zachowały się. Zdobią je reliefy. Persepolis zostało spalone przez Aleksandra Wielkiego oraz zrujnowane przez liczne trzęsienia ziemi. Widoczne uszkodzenia zostały jednak zrobione celowo. Gdy przyjrzeć się dokładniej, można dostrzec, że wandale z premedytacją dewastowali twarze postaci. Te zniszczenia są dziełem Arabów. Państwo perskie zostało - w ramach szerzenia nowej religii - podbite przez islamski kalifat w VII i pierwszej połowie VIII wieku. W tym czasie ruiny były już zasypane sporą warstwą piasku, z którego wystawały tylko wyższe partie budowli. Piasek uchronił przed roztrzaskaniem m.in. figury legendarnych Nieśmiertelnych, których koszary znajdowały się w Persepolis. Armię tworzyło 10 tys. doskonale wyszkolonych gwardzistów. W szyku bojowym ranny lub zabity był natychmiast zastępowany przez kolejnego wojownika (co sprawiało wrażenie, ze śmierć się ich nie ima). Do oddziału rekrutowano wyłącznie wysoko urodzonych Persów (prążkowane czapki) i traktowanych na równi z nimi Medów (okrągłe czapki). Około 450 p.n.e., po 68 latach od rozpoczęcia budowy, dzięki zaangażowaniu trzech królów (Dariusza I, Kserksesa I i Artakserksesa I) miasto było gotowe. Przez kolejne 100 lat nie powstawały w nim żadne nowe obiekty. Artakserkses III (358-338 p.n.e.), za panowania którego państwo perskie przeżywało krótkotrwały renesans potęgi, postawił Hall 32 Kolumn, przygotował swój własny grobowiec w zboczu góry oraz rozpoczął budowę dużej bramy na północ od Sali Stu Kolumn. Dwaj kolejni władcy kontynuowali dzieło. W 330 p.n.e., gdy Aleksander Macedoński zdobył Persepolis, brama nie była jeszcze ukończona. Pozostały po niej te dwa posągi.
Wbrew powszechnej opinii miasto nie zostało w 330 p.n.e. zniszczone w całości. Po pożarze było jeszcze zamieszkiwane, a Aleksander - odwiedziwszy je ponownie po kilku latach - żałował ponoć swego czynu.  Czas dokonał niestety dzieła zniszczenia, a elementy budowli zostały wykorzystane przy wznoszeniu obiektów w okolicy w kolejnych wiekach. Z ogromnego skarbca pozostały tylko pieńki po kolumnach. Jego zawartość zrabował Aleksander Wielki, a do wywiezienia łupów potrzebował wg Plutarcha 10 tys. jucznych mułów i 3 tys. wielbłądów. Wg historyków zagarnął w Persepolis jakieś 3150 ton srebra (120 tys. talentów). W tle za skarbcem widać grobowiec Artakserksesa II.  Istnieje łącznie sześć tego typu grobowców królów z dynastii Achemenidów - dwa w Persepolis i cztery w Nekropolis. Pierwszy grobowiec w skale został wykuty dla Dariusza I i był wzorcem do budowy kolejnych. Cyrus Wielki - twórca imperium - został pochowany w Pasargadach (wcześniejszej stolicy) w grobowcu z ogromnych bloków marmuru ustawionych w formie piramidy schodkowej. Powyżej miasta doskonale widoczny jest grobowiec Artakserksesa III, który król wybudował za swego życia. Jest on najmłodszy ze wszystkich grobowców Achemenidów i płaskorzeźba w górnej części zachowała się w najlepszym stanie. Przedstawia króla stojącego przed ołtarzem na podium podtrzymywanym przez przedstawicieli narodów wchodzących w skład imperium. Pomiędzy królem i ołtarzem znajduje się symbol Ahuramazdy - najwyższego bóstwa w zaratusztrianizmie.
A to już Naksz-e Rostam - nekropolia położona w odległości 4 km od Persepolis. W ścianach skalnych otaczających przepiękną dolinę w górach Zagros wykuto komory grobowe, w których pochowano czterech perskich królów - od prawej: Dariusza I, Artakserksesa I i Dariusza II oraz... ... Kserksesa I (po prawej). Pomiędzy grobowcami Dariusza i Kserksesa zaczęto wykuwać kolejny. Najprawdopodobniej przygotowywano go dla Dariusza III. Ostatni achemenidzki król zginął walcząc z armią Aleksandra Macedońskiego. Jego ciało zostało wydane Persom i pochowane najprawdopodobniej w grobowcu Artakserksesa III w Persepolis. Jako pierwszy powstał w Naksz-e Rostam grobowiec Dariusza I. Jest to też jedyny grobowiec, co do którego nie ma najmniejszych wątpliwości kto w nim spoczął. Znajduje się przy nim inskrypcja z informacją, czyj to grób. Przy pozostałych pięciu komorach nie ma żadnych napisów i przypisanie ich przez badaczy poszczególnym władcom niekoniecznie musi być właściwe. Wszystkie grobowce mają trzykondygnacyjne fasady. Kondygnacje dolna (gładka ściana) i górna (ozdobiona reliefem) są węższe od środkowej (relief przedstawiający portyk pałacu królewskiego), przez co fasada ma kształt krzyża. Naprzeciwko grobowców znajduje się tajemnicza wieża. Zwana jest ona Kaaba-e Zarduszt i pochodzi z V wieku p.n.e. Uczeni nie są pewni jaką rolę pełniła. Prawdopodobnie była to zaratusztriańska świątynia ognia. W skalnych ścianach poniżej komór grobowych uwagę zwracają płaskorzeźby. Zostały one wykute w czasach Sasanidów - dynastii panującej w latach 224-651 n.e., która nawiązywała do tradycji Achemenidów w stopniu wcześniej niespotykanym.
Ten relief ukazuje zwycięstwo Persów nad Rzymianami. Scena przedstawia Szapura I i dwóch rzymskich cesarzy: błagającego o pokój Filipa Araba i branego do niewoli Waleriana (jedynego z rzymskich władców, który dostał się do niewoli i w niej zmarł). A ten Ahuramazdę przekazującego pierścień władzy królewskiej Ardaszirowi I - założycielowi dynastii Sasanidów. O Sasanidach będzie kiedy indziej. Ta prezentacja była o Achemenidach - twórcach jednego z największych w historii imperiów.

najbliższe galerie:

 
Iran:  Sziraz
1pix użytkownik magdalena odległość 50 km 1pix
Iran c.d. ogrody Eramu
1pix użytkownik jas odległość 97 km 1pix
Yazd
1pix użytkownik jas odległość 197 km 1pix
Iran   Yazd
1pix użytkownik jas odległość 230 km 1pix
Iran:  Jazd
1pix użytkownik magdalena odległość 260 km 1pix
ISFAHAN - klejnot Persji cz III
1pix użytkownik kordula157 odległość 300 km 1pix

komentarze do galerii (11):

 
mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6072) dodano 14.01.2017 11:55

Kamienie, które mówią... Zachwyciłam się... Świetne kadry! Pozdrawiam :)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3467) dodano 14.01.2017 09:05

Charlie, dotknąć tak dosłownie to raczej ich nie można nawet będąc na miejscu;-) W wielu miejscach płaskorzeźby osłonięte są szybami z pleksi (widać je np. na fotkach 4 czy 38). Pewnie dalej turyści próbują na tych murach uwieczniać swą obecność. Pozdrawiam:-)

Wielkopolanko, sukcesem już jest zainteresować kogoś, a jeśli jeszcze prezentacja się spodoba, to pełnia szczęścia:-)

Andrew, ja specjalną miłośniczką „starych kamyków” nie jestem, ale te robią wrażenie. Trzeba tylko trochę wyobraźnię uruchomić. Pozdrawiam:-)

Lucy, a ja się niezmiennie cieszę, że mnie odwiedzasz:-)))

Ula, nie przesadzaj z tą „niezręcznością”. Zdjęcia z pewnością masz lepsze od moich (bo zawsze takie masz) i z przyjemnością wszyscy je obejrzymy, bo zawsze ciekawi, jak kto inny widział i uwiecznił dane miejsce. Pozdrawiam:-)

Podrozninka, komplemenciarz z Ciebie pierwsza klasa;-) Jeśli chodzi o „wstawki”, to ciekawa byłam jak to wszystko wyglądało w czasach świetności. Uznałam, że te rysunki pomogą wyobraźni oglądających. Cieszę się, że pomysł się spodobał:-)

Michale, z pewnością warto skusić się na Iran. Prócz zabytków i jedzenia, zachwycą Cię mieszkańcy. Gwarantuję:-)

Magda, reliefy na schodach apadany zachowały się w doskonałej formie. Niestety są mocno przykurzone i ciężko się je fotografuje. Wychodzą tylko zbliżenia, bo większy fragment to już mydło. Mam nadzieję, że Ula wrzuci coś z Persepolis. Ona potrafi zmusić aparat, żeby widział to, co nasze oczy.

Dziękuję Pawle:-)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:6827) dodano 13.01.2017 23:11

Imponujące są te reliefy ... i fajnie pokazane ..., pozdrawiam:)

tama użytkownik tama(wpisów:2849) dodano 13.01.2017 21:29

I przypomniały mi się Twoje galerie z Libii. Te płaskorzeźby są piękne, mogłabym mieć takie na ścianach. Jak na taki upływ czasu i podłożony ogień to myślę, że i tak sporo się zachowało. Bardzo dobrze Magdaleno skadrowałaś to miejsce, wiele ciekawych detali pokazałaś nam i bardzo ciekawie opisałaś historię tego miejsca.
Pozdrawiam :)

michal1988 użytkownik michal1988(wpisów:857) dodano 13.01.2017 18:13

U Ciebie Magdaleno jak zwykle opisy i wyjasnienia na dyche :)
Niesamowite miejsce :) Po tylu pieknych galeriach z Iranu mam na to miejsce coraz wieksza ochote :)
Ostatnio widzialem loty z Wiednia do Teheranu za 240 euro :) Wiec moze sie w koncu skusze :)
Swietna prezentacja, ale u Ciebie to juz tradycja :)

Pozdrawiam serdecznie
Michal

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:821) dodano 13.01.2017 11:05

1. Ty to jednak jesteś jak fabryka Ferrari. Jaki by model nie wyszedł z taśmy produkcyjnej to zachwycający. Klasa sama w sobie.
2. Tak, owszem słodzę. Słodzę, bo mi się Twoja prezentacja znowu bardzo podoba. Jak mi się nie będzie podobać, to nie będę słodził. Albo napiszę co mi się nie podoba, ok?
3. Ostatnimi laty o wiele bardziej zainteresowany jestem historią, starożytną architekturą czy filozofią niż w czasach szkolnych, dlatego każda tego typu baza wiedzy jest na wagę złota. Nadrabiam zaległości ;))
4. Fajnie jest będąc w tego typu miejscach usiąść sobie gdzieś na kamieniu, zamknąć oczy i przenieść te tysiące lat wstecz. Odtwarzać w głowie jak wyglądała taka czy inna świątynia, kto się opierał o tę kolumnę, a kogo pożarły lwy na dziedzińcu… ;)
5. Super pomysł z tymi „wstawkami” jak np. z 2,9,13, 23, Daje lepsze wyobrażenie jak to kiedyś wyglądało. Kupiłem sobie ostatnio świetną książkę o starożytnym Rzymie, gdzie nakładana jest na aktualne zdjęcie taka komputerowa symulacja przedstawiająca to samo miejsce w czasach swojej świetności. Całkiem inaczej odbiera się np. takie Koloseum.
6. 1O/1O
7. Udanego nadchodzącego weekendu. Tego irańskiego słońca i tej irańskiej temperatury by mi się przydało. Hej

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:4705) dodano 13.01.2017 10:21

Dziekuje Magdaleno za tak obszerne wiadomosci o Persepolis i historii ich władców.
Pamiec ludzka jest swietna ale bardzo krótka i wiadomosci szybko z niej ulatuja.
Wszystko co piszesz szykujac sie do wyjazdu do Iranu przyswajałam sobie.
Miejsce niezwykłe, choc mysze przyznac, ze moje wyobrazenia nie pokryły sie z tym co zobaczyłam.
Trzeba miec dużą wyobraznię lub byc na maksa zakreconym na punkcie historii, zeby byc w siódmym niebie;)
Byłas póżna jesienią, ja w maju, upał był tak wielki , ze rozum odbierał. O niczym innym nie marzyłam , żeby tylko zejśc z tej patelni.
Mnie oczywiście najbardziej podobały sie płaskorzezby i bramy,i to mnie nie rozczarowało , wręcz odwotnie zachwyciło.
Szykowałam sie do galerii z Persepolis, ale po Twojej moja by była jak to tera się mawia" niezręcznością".
Moze wróce jeszcze do Iranu i połacze wlasnie Pesepolis, Shiraz .A jeszcze wróce do Aleksandra, mysle, e gdyby nie był tak nie pił nie zrobił by tego.
Bardzo pouczajaca i swietnie przygotowana galeria. Pozdraiam:)

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2025) dodano 13.01.2017 01:22

Niezmiennie podziwiam wszystko co pokazujesz.I te "kamyki "też 😉 a sporo ich tam ocalało.Pozdrawiam.

andrew430 użytkownik andrew430(wpisów:247) dodano 12.01.2017 11:13

lubię oglądać "stare kamyki". ładnie je pokazałaś
pozdrawiam:)

wielkopolanka użytkownik wielkopolanka(wpisów:1517) dodano 12.01.2017 10:43

Piękny spacer...przeniosłam się w minione epoki.. przy wspaniałej narracji..
bardzo podobało się...
pozdrawiam:)

charlie użytkownik charlie(wpisów:1580) dodano 12.01.2017 10:16

Super :-) Jakże by się chciało dotknąć osobiście tych pozostałości... Ale póki co, chłonę Twoje obrazy.
Przepiękne reliefy. Niesamowite że się uchowały do naszych czasów.
Świetny jest też kontrast skał w których wykuto grobowce z błękitnym niebem :-)
Pozdr.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!