m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (18):

 
W praktyce wszystkie róże sprzedawane w Europie pochodzą z Afryki, ale sprzedawane są z Holandii. Tulipan dopiero na dalekim drugim miejscu. Do niedawna Holandia była zdecydowanie największym eksporterem kwiatów ciętych w świecie. Na giełdzie w Aalsmeer handlowano 12,5 mld kwiatów rocznie. Szybki rozwój internetu zredukował znaczenie giełdy kwiatowej w Aalsmeer. Mimo tego nadal w międzynarodowym handlu kwiatami, internetowym czy giełdowym, holenderski obrót jest wyższy niż wszystkich krajów Europy razem. Obrót kwiatami wynosił w roku 2008 €4 mld a dzisiaj, mimo, że już ponad połowa handlu odbywa się internetowo, nadal €4,5 mld. Kwiaty sprzedawane poprzez holenderskie giełdy niekoniecznie muszą pochodzić z Holandii. Róże przylatują z Afryki. Holandia jest tradycyjnie krajem kwiatów cebulkowych jak tulipany, narcyzy, hiacynty. Wielu holenderskich hodowców kwiatów przeniosła swoją szklarnianą produkcję z praktycznych powodów do krajów południowych; tam gdzie słońca jest w bród i robocizna tania. Efektem jest, że w tej chwili 95% róż jakie kupujemy w kwiaciarniach całej Europy pochodzi z... Kenii, Etiopii, Zimbabwe, Ugandy i Zambii. Samoloty z Afryki dostarczają codziennie róże na amsterdamskie lotnisko Schiphol i natychmiast trafiają na giełdę kwiatową w Aalsmeer skąd większość trafia do kwiaciarń i supermarketów całego świata, także do Polski. Giełda w Aalsmeer sprzedaje ponad 11 tys. gatunków kwiatów ciętych, 750 gatunków roślin ogrodowych i 300 gatunków domowych kwiatów doniczkowych do 150 krajów świata. Prym wiodą róże, tulipany i chryzantemy. Sprzedaż kwiatów w miliardach sztuk, 2014:
3,69 róż, 1,76 tulipanów, 1,13 chryzantem, 0,95 gerbera, 0,29 lilie. W roku 2015. na giełdzie FloraHolland w Aalsmeer sprzedano 12,7 mld kwiatów za sumę 4,5 mld euro z czego 2,8 mld euro przypadało na kwiaty cięte - reszta na doniczkowe.
Z Holandii codziennie wysyła się na cały świat miliony kwiatów. Największa giełda kwiatowa na świecie znajduje się w Aalsmeer koło Amsterdamu. Codziennie w ciągu kilku gorączkowych godzin, od świtu do obiadu, przechodzi z rąk do rąk ponad 20 milionów kwiatów i sadzonek. Jeden nieprzerwany łańcuch transportowy łączy 6000 holenderskich plantatorów z wielbicielami kwiatów na całym świecie. Łańcuch ten obejmuje ponad tysiąc eksporterów i hurtowników, którzy fachowo pakują, sortują i ładują kwiaty, wysyłając je we wszystkie strony świata. Kwiaty są dostarczane na giełdę nocą i zwykle w ciągu 24 godzin trafiają do kwiaciarń na całym świecie. W sali znajdującej się wewnątrz wielkiego budynku setki osób siedzą jedna obok drugiej, a przed nimi wolno przesuwa się długi rząd wózków załadowanych kwiatami w każdym możliwym do wyobrażenia kolorze. Na ścianie wyświetlają się kolejno zwięzłe informacje: np. Gerbera Mini Explosive, łodyga 50 centymetrów, najwyższa jakość, minimalna ilość: dwie skrzynki... Gigantyczny zegar na ścianie pokazuje aktualną cenę kwiatów. Czerwone światełko zsuwa się coraz niżej po skali cen i zatrzymuje się tylko wtedy, gdy jeden z kupujących naciśnie przycisk: 40 centów. 30 centów... 20 centów... i nagle: 18 centów za pojedynczy kwiat. Transakcja została zawarta. Sekundę później wyświetlane są już nowe informacje o innej partii kwiatów. Wszyscy konkurenci siedzą obok siebie, w pobliżu zegara, i dokładnie wiedzą, co i ile kupują inni, oraz po jakich cenach. Świeże kwiaty z sali notowań giełdy trafiają bezpośrednio do magazynów lub ciężarówek firm kupujących. Samochody ciężarowe dowożą ten kolorowy ładunek tylko do klientów w Europie. Transport kwiatów do Azji, USA i na Bliski Wschód odbywa się drogą powietrzną.
W Holandii w branży kwiatowej pracuje tysiące Polaków, niemal cały rok, w szklarniach i sezonowo na polach. Oferowane stawki wynagrodzenia wahają się w granicach 7,5-9 euro na godzinę.
Plantacje kwiatów, to jedno z pierwszych miejsc zatrudnienia dla wielu przybywających z Polski. Giełda w Aalsmeer działa już ponad 100 lat! Daje zatrudnienie kilku tysiącom pracownikom, wśród nich jest spora grupa Polaków. O 6 rano giełda rozpoczyna pracę. Przez kilka godzin tysiące kupców walczy o najpiękniejsze okazy. Zakupiona roślinność trafia nie tylko do holenderskich sklepów, ale i do obiektów w krajach takich, jak Niemcy, Wielka Brytania, Francja i Włochy. Od hodowcy kwiaty trafiają na giełdę, następnie do kupca-pośrednika, kolejno do sklepu, kwiaciarni lub centrum ogrodniczego, a  na samym końcu produkt trafia do rąk klienta. W Holandii kwiaty zakupione rano na giełdzie, już parę godzin później mogą być kupione rzez konsumentów. Na terenie giełdy znajdują się tzw. zegary aukcyjne. Nie są one właściwie zegarami odmierzającymi czas, a rodzajem tablic podających informacje podczas aukcji. Jest to holenderski wynalazek z 1902 roku. Każdy zegar ma wyznaczoną osobę odpowiedzialną - licytatora, który podaje cenę wywoławczą danej rośliny. Na każdym z zegarów pojawiają się informacje dotyczące aktualnie sprzedawanego produktu, takie jak gatunek rośliny, kolor, wysokość, jakość, informacje dotyczące hodowcy, cena wywoławcza i dane o licytatorze. Wszystkie zegary są połączone z komputerem, który przechowuje informacje o osobie kupującej oraz o produkcie, który kupił, w tym jego cenę. Cena wywoławcza rośliny jest zawsze wysoka, a aukcja odbywa się na zasadzie licytacji w dół, co znaczy, że wygrywa osoba, która zalicytuje jako ostatnia podając najniższą cenę. Jest to tak zwana aukcja holenderska.

najbliższe galerie:

 
Amsterdam
1pix użytkownik dzo odległość 8 km 1pix
HOLANDIA - AMSTERDAM JAKIEGO NIE ZNACIE
1pix użytkownik afrodyta odległość 9 km 1pix
Amsterdam 2001
1pix użytkownik szustakowskimieczyk odległość 10 km 1pix
Amsterdam
1pix użytkownik boasik odległość 10 km 1pix
amsterdamski alkoholowy zawrót głowy
1pix użytkownik vlasta odległość 11 km 1pix
Amsterdam
1pix użytkownik pirania odległość 11 km 1pix

komentarze do galerii (1):

 
klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2700) dodano 20.12.2016 12:05

Nie wiem jaki jest Twój cel na tym portalu, ale odnoszę wrażenie, że ilość galerii jest dla Ciebie najważniejsza.
Preferuję jakość, sorry!
Pozdrawiam.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!