m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Tydzień nicnierobienia w urokliwym CASTELLAMMARE del GOLFO na północno zachodnim wybrzeżu SYCYLII był niezwykle wyczerpujący...;) Ile można tyrać, i to podczas wakacji, dobrowolnie marszobiegając po wielokilometrowej miejscowej plaży, pływając na nieznane okoliczne wyspy, czy wspinając się po uliczkach przyklejonych do górskich zboczy, skalnych miasteczek, które złośliwie, zawsze są pod górkę?? Chcąc dalej pozostawać w zdrowiu, postanowiliśmy więc zmienić coś w naszym wakacyjnym planie i zerwać z dotychczasową bezczynnością i wszechogarniającą nudą...;) Spakowaliśmy nasz skromny wakacyjny dobytek i niespiesznie pojechaliśmy na południowe wybrzeże wyspy. A konkretnie, do SCIACCA... Nie łamcie sobie języków, to się wymawia: szaka. SCIACCA, to spore, dobrze ponad 40-tysięczne miasto z dużym rybackim portem, jednym z większych w całych Włoszech.
Nie szukajcie też wielu informacji o SCIACCA w popularnych przewodnikach. SCIACCA jest znana głównie z tego, że w zasadzie prawie nic interesującego tu nie ma. A to, co jest, jak ten opustoszały konwent z XIV wieku, starannie skrywa się w plątaninie ruchliwych, hałaśliwych i zaśmieconych ulic. To, niestety, zarówno w SCIACCA, jak i na całej SYCYLII, dość częsty widok. No, chyba, że podobnie jak kiedyś starożytnych Rzymian, interesują Was siarkowe źródła termalne i kąpiele w śmierdzącym błocie. Tylko po co? I tak jest tu aż nadto gorąco, a w okolicy, czystych i piaszczystych, niemal pustych plaż nie brakuje... Ale od strony portu, SCIACCA prezentuje się całkiem sympatycznie. Na tyle, by pobyć w nim... chwilę, może dwie...:) Dlatego też, do SCIACCA jeździliśmy wyłącznie na zakupy, a zamieszkaliśmy przezornie w pobliskim, zadbanym, spokojnym i cichym SAN MARCO, wynajmując skromny apartament na poddaszu ekskluzywnej willi...;) Z niezależnym wejściem, dwiema sypialniami, przestrzenią wspólną i, oczywiście, w pełni wyposażoną kuchnią...
I co jeszcze bardziej oczywiste, z ogromnym tarasem, na którym w przyjemnym ciepełku długich wieczorów, przy miejscowym winie i piwie Birra Moretti, można było spokojnie nicnierobić, przysłuchując się skrzeczącym na palmach cykadom...;) Okoliczni mieszkańcy chyba nas polubili: regularnie odwiedzała nas miejscowa Kicia w kolorze trójkolorowym, bardzo zainteresowana Polską, a zwłaszcza polskimi wyrobami regionalnymi - jak katarzynki toruńskie, których niewielki zapasik udało mi się przemycić w bagażu podręcznym...;) Z tarasu rozciągał się kojący oczy widok na pochowane wśród palm sąsiednie rezydencje i otaczające je, pięknie ukwiecone ogrody... Ogród naszej rezydencji, chluba gospodyni, też był niezwykle zadbany, ukwiecony i bardzo kolorowy... A nawet bardziej, niż bardzo kolorowy...:) Za murem też zapowiadało się ciekawie...;)
Ku zadowoleniu Profesora Andrzejka z naszej ekipy, warunki do nicnierobienia w ciepłej i słonej wodzie również rokowały całkiem nieźle...;) Nie dopytałem tylko, czy zejście do wody nie było zbyt strome, bo to, że każde podchodzenie z powrotem jest zawsze zbyt strome, to przecież nawet ja wiem...;) Mnie jednak bardziej interesował pobliski rezerwat, Riserva Naturale Foce del Fiume Belice, jak pięknie brzmi jego włoska nazwa. Czyli - ujście rzeki Belice. A sam rezerwat i rzeka? No cóż: niby taki Słońsk w ujściu Warty do Odry, jako przystanek dla migrujących ptaków, ale kto widział prawdziwy Słońsk, ten... uśmiechnie się uprzejmie...;) Rzeczka była dość suchawa, a ptaków, poza tuptającym po piasku stadkiem sieweczek, nie widziałem. Jednak na rozgrzanych jak patelnia wydmach znalazłem liczne i obficie kwitnące Pancratium maritimum z rodziny amarylkowatych. Umówmy się, że na potrzeby tego portalu, będzie to lilia wydmowa. Prawda, że piękna?...:) Aha: a potem długo musiałem moczyć stopy w wodzie, bo w gorącym piachu znowu sobie je poparzyłem... Jednak to, co na południowym wybrzeżu SYCYLII interesowało mnie najbardziej, było dopiero przed nami. I nie były to wbrew pozorom wcale dominujące tu szerokie i ciągnące się kilometrami plaże, lecz to, co oddziela je od siebie: białe, marglowe klify.
Takie jak ten, CAPO BIANCO w okolicy CATTOLICA ERACLEA, do złudzenia przypominający białe skały DOVER lub inne fragmenty jurajskiego wybrzeża Wielkiej Brytanii. Choć nie tak wyniosły i nie tak rozległy... To fragment wybrzeża zwany COSTA BIANCA, czyli białe wybrzeże, ciągnące się na wschód od SCIACCA w którego pobliżu zamieszkaliśmy, w stronę obleganego przez turystów, starożytnego AGRIGENTO. Oślepiająco białe, charakterystycznie wygładzone i uformowane, miękkie marglowe ściany opadają wprost do morza... A co to jest margiel? Margiel, to miękka i zazwyczaj jasno szara skała osadowa, zbudowana z węglanów wapnia i magnezu oraz domieszki bardzo silnie rozdrobnionych minerałów ilastych... Margiel jest skałą bardzo miękką i łatwo ulega erozji...
Może służyć do wyrobu cementu... A także jako niskoprocentowy sztuczny nawóz magnezowy. Tutejsze margle są bardzo czyste i stąd właśnie ich oślepiająca w słońcu biel... Korony klifów i płaskowyże poza nimi często porośnięte są piniowymi laskami... Lub spływającym po klifach w dół, zaroślami tamaryszku... U podnóża, jeśli marglowa ściana nie opada wprost do morza, tworzy się płaska łacha morskiego piasku, z czasem pokryta warstwą brudzącego pyłu marglowego...
Teren ten pokrywają laski pinii nadmorskiej lub zarośla i gaje eukaliptusów... Niektóre stwarzają wręcz złudzenie tropikalnej plaży, przeniesionej gdzieś z Karaibów lub Polinezji. A to tylko COSTA BIANCA - białe wybrzeże południowo zachodniej SYCYLII..;) Jednak najbardziej znanym i najczęściej odwiedzanym miejscem na sycylijskim COSTA BIANCA, jest niezwykła formacja marglowa w pobliżu miejscowości REALMONTE, kilkanaście kilometrów na zachód od AGRIGENTO... W przeciwieństwie do innych białych klifów COSTA BIANCA, opadających niemal pionowymi ścianami ku błękitno szmaragdowemu morzu u ich stóp, ten schodzi ku wodzie dość łagodnie, pofalowanymi fałdami o zaokrąglonych krawędziach... Zachowując należytą ostrożność, można po nich chodzić, a podczas sezonu i w weekend;y, panuje tu nawet spory ruch... Niektórzy widzą podobieństwo tego miejsca do półkolistych białych progów tureckiego Pamukkale. Ja jednak takiego podobieństwa nie dostrzegam, a geneza powstania obu tych formacji jest zupełnie inna.
To słynne tureckie schody - SCALA dei TURCHI, nazwane tak od saraceńskich piratów, cumujących pod nimi swoje łodzie i jedno z najbardziej znanych turystycznie miejsc w tej części SYCYLII... Według legendy, morscy bandyci mieli po nich wspinać się na leżący wyżej płaskowyż, podczas swoich łupieżczych wypraw wgłąb wyspy... Jednak zejść do laguny leżącej poniżej SCALA dei TURCHII, jak i wdrapać się z powrotem na szczyt klifu, można znacznie wygodniej, po bezpiecznych, zwykłych schodach. Okolice SCALA dei TURCHI posiadają niezłą infrastrukturę turystyczną: działają tu dość liczne pensjonaty, kilka restauracji i pomniejsze punkty gastronomiczne, a biorąc pod uwagę dość liczną konkurencję, ceny w nich są w miarę rozsądne, nawet jak na SYCYLIĘ... Największym problemem, jak zwykle w takich miejscach, jest zaparkowanie samochodu. Ale tym, na SYCYLII, mało kto przejmuje się i parkuje tam, gdzie mu pasuje, a tutejsza Policja też nie zawraca sobie głowy takimi drobiazgami, wychodząc z założenia, że skoro ktoś krzywo zaparkował i na zakazie, to widocznie naprawdę musiał...;) I chyba to jedynie słuszne podejście, zarówno na SYCYLII jak i w całych Włoszech szybko nie zmieni się. Natomiast, prawdopodobnie ulegnie zmianie status tego miejsca, bowiem lokalne władze od lat czynią starania o wpisanie SCALA dei TURCHI na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
Póki co jednak, bez większego powodzenia. My jednak musimy, i to skutecznie, wdrapać się ponownie na szczyt ponad 90-metrowego klifu SCALA dei TURCHI... I wiecie co? Trochę mnie ta wspinaczka wymęczyła, nie wspominając, że w ogóle, całe to nicnierobienie staje się coraz bardziej wyczerpujące. Wybaczcie więc, ale teraz muszę się trochę zdrzemnąć...;)

najbliższe galerie:

 
SYCYLIA i AGRIGENTO
1pix użytkownik olaf43 odległość 9 km 1pix
SYCYLIA 7 - Agrigento,  Dolina Świątyń
1pix użytkownik mocar odległość 11 km 1pix
Sycylia
1pix użytkownik bartek1979 odległość 21 km 1pix
Sycylia - Erice, Agrigento, Caltagirone, Taormina
1pix użytkownik magdus odległość 38 km 1pix
Caltabellotta
1pix użytkownik ryzykant odległość 39 km 1pix
CALTABELLOTTA
1pix użytkownik przemyslaw odległość 39 km 1pix

komentarze do galerii (47):

 
przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:4964) dodano 31.01.2017 00:55

Andred,
w takim razie życzę wielu wolnych chwil...;)
A jeśli mówisz, że prawidłowa odpowiedź na pytanie, ile można zobaczyć na Sycylii przez tydzień, brzmi: "za mało", to niestety, ale identyczna odpowiedź jest w przypadku, pytania ile można zobaczyć na Sycylii w ciągu 3 tygodni...;)
Serdecznie pozdrawiam i zapraszam, właśnie dopinam kolejną galerię sycylijską...;)

andred użytkownik andred(wpisów:4266) dodano 31.01.2017 00:28

Byłem na Sycylii, ale zbyt krótko i tam nie dotarłem. Nie dotarłem jeszcze w wiele innych ciekawych miejsc na Sycylii, ale ile można zobaczyć przez 1 tydzień? Prawidłowa odpowiedź to: za mało. Bardzo fajne miejsce z tymi klifami. Następnym razem jak będę na Sycylii to muszę odwiedzić to miejsce.
Muszę przyznać, że Twoje galerie czyta się lekko i z przyjemnością.
W wolnych chwilach w ramach odrabiania zaległości pooglądam pozostałe.
Pozdrawiam,
andred

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:859) dodano 07.01.2017 13:14

To musiałoby być całkiem ciekawe doświadczenie, siedzieć sobie przy grillu, przekładać skwierczącą kiełbachę z pleców na brzuch i z powrotem, popijać Pilsnera, oglądać na rzutniku te zdjęcia i słuchać. Gawędziarza-Ciebie słuchać oczywiście.
1. Jeśli chodzi o klify, to przywiódł mnie tu niezawodny indiański nos. A on się nie myli. Są obłędne. Zbieram już kasę na Sycylię. Mam nadzieję, że napływ uchodźców nie spowoduje zmiany decyzji.
2. Miasteczka takie lubię, choć nie tak bardzo jak te z brukowanymi ścieżkami, wolę takie bardziej hm... jak Dubrownik na przykład :) A syfu, to już nie cierpię prawie tak samo jak zimy... :)
3. 32 i 38, to są zdjęcia, które mnie zachwyciły. Tak efektownie się prezentuje ten eukaliptusowy lasek na tle wody, że skojarzenie z Karaibami miałem zanim zdążyłem przeczytać tekst.
4. Wczoraj na Sycylii i w Kalabrii padał śnieg!!!!! Ja pierdziu.....co się dzieje?!
Miłego weekendu, czołem!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:4964) dodano 07.01.2017 12:27

???
Niekoniecznie Indie?
No to szykuje się chyba jakaś niespodzianka. I pewnie będzie ciepło...;)
Bo co do zimna, to... nawet nie wspominaj...:((

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:4799) dodano 07.01.2017 10:21

Przemku, za chwile tak, ale czy po Indiach, zobaczymy:)))))))
Zimno dzis,brrrr:(((((
Pozdrawiam:)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:4964) dodano 06.01.2017 11:47

Ula,
serdecznie dziękuję i za życzenia i za miłe słowo...:))
Wzajemnie też, wszelkiej pomyślności w Nowym Roku!
W tym, oczywiście, ale nie tylko, wielu niezwykłych podróży!
A a propos, skoro po dłuższej nieobecności już jesteś, to czy słusznie domyślam się, że za chwilę poprowadzisz nas po Indiach?...;)

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:4799) dodano 06.01.2017 11:19

Jak zawsze fajna opowieść.
Chyba stałam sie fanka Twoich opowiesci:)
Klify cudnej urody, widok na nie z góry boski:)
Za oknem zima a na OB pełnia upalnego lata, i to jest fajne.
Pozdrawiam w Nowym Roku. Duzo dobrego:))

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:4964) dodano 03.01.2017 20:43

No widzisz, jaka niespodzianka: najlepsze na koniec...;)
Ale choć faktem jest, że długo wahałem się nad wyborem okładki, to już jednak tak zostanie: w końcu teraz to tylko galeria archiwalna. Pozamiatane...:)
Odpozdrawiam!

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6777) dodano 03.01.2017 19:46

Przepiękne te klify, a widoki z góry wręcz bajeczne :) . Zdecydowanie powinieneś zmienić zdjęcie główne, bo tapetka takich atrakcji nie zapowiada ;)
pozdrawiam :)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:4964) dodano 03.01.2017 18:36

To faktycznie nie powinno być trudne. Porto jest w planie. Nie wiem tylko jak będzie z czasem, bo to grupa "zorganizowana" z Uniwersytetu. Ale będą też 3 dni całkowicie wolne, więc może sami podjedziemy sobie do Porto. Chociaż w wolnym czasie ciągnie do Peniche i Nazare. No i choć jeden długi spacer plażą - ile dam radę ujść w jedną stronę. A z powrotem - jakoś to będzie...;)

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:2703) dodano 03.01.2017 18:18

Hej:)
Miał na imię Flavio:)
Nazwy knajpy nie pamiętam i jakoś nie mogę znaleźć w necie. Ale łatwo ją będzie znaleźć na miejscu. Nad samą rzeką, tuż przy brzegu jest aleja Ribeira i tam w jednym ciągu budynków jest zlokalizowanych dość sporo restauracji. Nasza knajpa była dość charakterystyczna, bo na suficie były zawieszone banknoty z całego świata (polskie też) a w kamiennych ścianach poutykane monety, też przeróżne.
Ale Ci fajnie że tam jedziesz:D:D:D

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:4964) dodano 02.01.2017 20:44

Woja,
nie martw się, taka pora: ja też miałem dziś poślizg na spacerze, ale skończyło się dobrze...;)
I również pomyślności dla Ciebie i Twojej Rodziny!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:4964) dodano 02.01.2017 20:42

I Szczęśliwego Nowego Roku także dla Ciebie!

PS:
jak miał na imię ten kolo w Porto i jaka była nazwa tej knajpki?
Bo w czerwcu tam będę...;)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:4964) dodano 02.01.2017 20:40

Śnieżko,
:)))))))))
zapewniam Cię, że ten "mankament" będzie usunięty: od samego początku sycylijskich prezentacji, jest przewidziany "wieczór sycylijski".
I nie będzie to tylko pizza...;)
Ale po kolei, do wieczora jeszcze trochę...;)

woja użytkownik woja(wpisów:474) dodano 02.01.2017 19:20

Ja znowu z poślizgiem:-)
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku dla całej Rodziny!
Pozdrawiam

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:2703) dodano 02.01.2017 18:52

Ale żeby nie było że tak narzekam, to za kicię masz wielkiego plusa;)

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:2703) dodano 02.01.2017 18:50

Przemek, ja dzisiaj będę marudzić. Nie żeby mi się nie podobało. Co to to nie. Sycylia piękna, a widoki z klifu piękne do potęgi.
Ale galeria ma niestety jeden mankament. Niestety, muszę Ci to wytknąć. Chodzi o to, że zrobiłeś mi na wstępie ochotę na prawdziwą włoską pizzę i jej nawet nie pokazałeś! Do poprawki przy następnej sycylijskiej galerii:)

Szczęśliwego Nowego Roku dla Ciebie i Pani Królowej:D

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:4964) dodano 02.01.2017 15:30

Koniczynko,
a tak się szwendam Twoimi sycylijskimi śladami i tu zabłądziłem...;)
Pomyślności!...:)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:4964) dodano 02.01.2017 15:28

Wielkopolanka,
dziękuję i również wszelkiej pomyślności w Nowym Roku!

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2377) dodano 02.01.2017 15:10

Bardzo przyjemna galeria. Piękne miejsce!
Pozdrawiam noworocznie.

wielkopolanka użytkownik wielkopolanka(wpisów:1545) dodano 02.01.2017 12:05

Piękna galeria....super foty a biale klify powalają....wspaniała wycieczka w Twoim towarzystwie....
SzczęSliwego Nowego Roku zyczę i pozdrawiam:)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:4964) dodano 02.01.2017 10:26

Nola,
dziękuje! Z wiaterkiem od morza da się spokojnie wytrzymać...;)
Znacznie gorsze, przynajmniej dla mnie, jest nasze 28...;)
Pozdrawiam i pomyślności!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:4964) dodano 02.01.2017 10:23

Karol,
pięknie dziękuję! I pomyślności w Nowym Roku!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:4964) dodano 02.01.2017 10:22

Jacku,
ten brak 40 stopni, to ja już jakoś przeboleję. Przynajmniej do lata.
Ale to, co mnie ostatnio naprawdę dołuje, to brak słońca. A kiedyś śmiałem się z tego, myśląc, że to jakieś wydziwianie...
Również wszelkiej pomyślności w Nowym Roku 2017!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:4964) dodano 02.01.2017 10:19

Paweł,
dziękuję i odwzajemniam!
PS:
jak widzisz, pomny Twoich nauk, wszędzie gdzie to możliwe - wchodzę wyżej. Na klify też...;)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6327) dodano 02.01.2017 10:11

Piękne to sycylijskie wybrzeże:) tylko ten upał;) pozdrawiam:)

barsolis użytkownik barsolis(wpisów:284) dodano 01.01.2017 20:19

pięknie , bardzo pięknie

mlochowskijacek użytkownik mlochowskijacek(wpisów:825) dodano 01.01.2017 19:28

Przemku, penetrację wiadomości w sieci, w nowym roku rozpocząłem od Twojej galerii. Jak zwykle piękne zdjęcia, ciekawy komentarz i to ciepło bijące z sycylijskich plaż. Przez chwilę wydało mi się, że za oknem też 40 stopni, ale jak wyszedłem z psem na spacer to się okazało, że jest poniżej zera. A zatem aby do lata i udanych wakacji, a w w całym rozpoczętym roku 2017 życzę dużo zdrowia i wszelkiej pomyślności.

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:6871) dodano 31.12.2016 22:53

Widzę, że każdy zakątek Italii jest warty zobaczenia ..., te białe klify i woda tworzą ciekawy koloryt.
Szczęśliwego Nowego Roku, pozdrawiam:)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:4964) dodano 31.12.2016 13:49

Lucy,
piękne dzięki i dla Ciebie również wszelkiej pomyślności!
PS:
a kilka kierunków już sobie upatrzyłem i nadal pracuję nad kolejnymi...;)

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2119) dodano 31.12.2016 13:45

Cudownie, cieplutko i kolorowo. Uwielbiam Twoje nicnierobienie, bo takie jakieś...efektywne jest😀.Wszystkiego najlepszego w nadchodzącym N.R. i jak najwięcej nicnierobienia w ulubionych i wymarzonych kierunkach.Serdecznie pozdrawiam.

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:4964) dodano 31.12.2016 13:41

Widzisz Gabi,
jaki byłem sprytny z tym Capo Bianco? To naprawdę było trudne, bo to pierwsze zdjęcie tego miejsca na Obieżyświecie. I tylko Ty byłaś na właściwym tropie...;)
A z tą moją "witalnością", to szkoda, że nikt nigdy nie powiedział tego mojej śp.Mamie, która zawsze mnie łajała, że ze mnie leń, nie powiem jaki...;)
A moja Siostra, która zawsze stoi murem za mną, mówi, że ja się ożywiam tylko wtedy, jak mowa o podróżach...;)
Żeby więc na Jej, (Siostry), wyszło, w 2017 zaplanowałem już kolejne wyjazdy i mam nadzieję, że jakieś miejsca równie urokliwe jak Scala dei Turchi też uda się znaleźć!
Gabi, wszelkiej pomyślności w Nowym Roku i także udanych wyjazdów, takich w Twoim stylu - będzie co oglądać i będzie co czytać!...:))

gabi użytkownik gabi(wpisów:2226) dodano 31.12.2016 13:10

Przemek, cenne jest w Twoich galeriach to, że nawet jak piszesz o pozornym nicnierobieniu, to z opowieści i tak bije ogromna radość, optymizm i to co jest Twoim znakiem rozpoznawczym - WITALNOŚĆ.
Bardzo ładne miejsce, klify od zdjecia 39 spektakularne.
i dopiero teraz dołączyłeś zdjęcie, które mi zajęło tyle czasu, kolorowa bajka to jest,
pozdrawiam

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:4964) dodano 31.12.2016 12:52

Tak, Margo,
nicnierobienie potrafi człowieka strasznie wymęczyć - możesz sobie wyobrazić, co było, gdy zagłębiliśmy się w sycylijskie górki?...;)
Tak bardzo męczące, że po takim urlopie trzeba wziąć kolejny urlopik, żeby trochę wypocząć - oczywiście, nicnierobiąc!...;)
Ale choć to męczące bywa, jakoś lubię to nicnierobienie...;)
A w Nowym Roku życzę nie tylko wszelkiej pomyślności, ale i spełnienia tęsknot za urlopem na południu!
PS:
tylko ostrzegam - to bywa męczące!...:)))

margo użytkownik margo(wpisów:2523) dodano 31.12.2016 10:11

Zatęskniłam za urlopem na południu Europy, dopiero oglądając Twoją galerię uświadomiłam sobie jak dawno nie miałam takiego urlopu, na którym nawet nic nierobienie może zmęczyć. Pozdrawiam serdecznie:)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:4964) dodano 30.12.2016 23:48

Patryku,
zgrzeszyłbym, gdybym narzekał. Zwłaszcza, że jesteśmy dopiero w połowie...;)
Pozdrówka!...;)

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4480) dodano 30.12.2016 23:42

Fajne mieliście te sycylijskie wakacje

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:4964) dodano 30.12.2016 21:39

Achernar,
dziękuję serdecznie i szczerze odwzajemniam!
A co do Twojej tęsknoty - też ja podzielam. I byle do maja - Ach, Portugal!...;)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:4964) dodano 30.12.2016 21:37

RoMi,
no, można się zarobić w takie wakacje!...;)
Ale mamy na to z PK sprawdzony sposób: po takiej urlopowej katordze bierzemy kilka dni urlopu i jedziemy do Puszczy, żeby trochę zregenerować!...;)
bardzo, bardzo, serdecznie pozdrawiam!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:4964) dodano 30.12.2016 21:34

Anek,
ogród także pięknie pachniał Zwłaszcza wieczorem. A rano, zanim słońce przygrzało, okazywało się, że w nocy otworzyły się inne kwiaty, niewidoczne za dnia!
Pozdrawiam Góralkę z Mazur!
:)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:4964) dodano 30.12.2016 21:32

Mocar,
jakoś tak jest, że nigdy nie udaje się zobaczyć wszystkiego. Z jednej strony żal, ale z drugiej może i dobrze, bo jest powód, by wracać. Ja na przykład nie dotarłem do Agrigento, a byłem tuz obok. Nawet "prawie" je widziałem...;)
Serdecznie pozdrawiam!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:4964) dodano 30.12.2016 21:30

Halszko,
wszystko jak na zdjęciach - no, może trochę trudno tylko oddać na nich smak pizzy, która, rzeczywiście, smakuje tu trochę inaczej.
A gorąco? Okazało się, ze po tygodniu aklimatyzacji w 35 stopniach, kolejne 5+ w zasadzie nie robi już różnicy.
Pozdrawiam serdecznie, też jeszcze w Starym Roku!

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4062) dodano 30.12.2016 20:41

Oj, jak tęskno się zrobiło za słońcem i śródziemnomorskim ciepełkiem... Pozdrawiam i życzę udanego Sylwestra i wspaniałego Nowego 2017 Roku. :)

romana użytkownik romana(wpisów:4928) dodano 30.12.2016 20:04

Strasznie męczące to Twoje nicnierobienie. To ja w robocie się tak nie namęczę jak Ty na urlopie ;-)))
Te białe klify to byłoby moje ulubione miejsce do nicnierobienia gdybym się tam kiedyś znalazła.
Pozdrawiam :)

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2610) dodano 30.12.2016 14:26

Klify są przepiękne, zaś ogród przy rezydencji...podejrzewam że troszkę czasu spędziliście podziwiając;) serdecznie pozdrawiam

mocar użytkownik mocar(wpisów:2432) dodano 30.12.2016 13:15

W prawdzie zwiedziłem całą Sycylię to co do tego miejsca byłem już nie daleko, ciekawe i urocze miejsce - dzięki za ukazanie.
Pozdrawiam.

halszka użytkownik halszka(wpisów:2180) dodano 30.12.2016 10:26

Piękne obrazki z Sycylii pokazałeś: lazur wody, białe klify marglowe,bajecznie kolorowy ogród gospodyni:) Dobrze tak pozwiedzać wyspę i zobaczyć różne krajobrazy oraz ciekawostki:) Upał dokuczał,ale nicnierobienie chyba jest jeszcze gorsze:)
Pozdrawiam jeszcze w Starym Roku:)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!