m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Miasto Słońca,  zostało wybudowane w odległości 180 km od Johannesburga, w kraju Bophuthatswana. Szczególną niespodzianką i najwiekszym kiczem  w Sun City jest Most Czasu. Pilnują go ustawione w szeregi kamienne słonie.   Kasyn i hoteli nie fotografowałam . skupiłam sie na innych  rzeczach. A teraz wrócmy do historii miejsca. Otóz wspomniany wyzej kraj Bophuthatswana,  był  krajem sztucznie stworzonym przez rasistowski rząd RPA dla  czarnych mieszkańców . Do wyboru tego miejsca przyczynił się fakt, że w zdominowanym przez Kościół, rasistowskim RPA, hazard był zabroniony. Miasto Słońca zbudowane zostało na skraju Pustyni Kalahari,  w sąsiedztwie największych na świecie kopalni platyny. Sun City zostało zbudowane przez magnata hotelowego i multimilionera, emigranta żydowskiego z polskich Kresów.
 W pobliżu miasta znajduje się także luksusowe pole golfowe , którego główną atrakcją jest sadzawka z żywymi krokodylami, położona przy 13 dołku.   Dobrze, że spacerując tam o tym nie wiedziałam. Okolica jest naprawde piekna. Gdyby nie przyroda i ludzie , których tam spotakałam ,uznałabym ten dzień za kompletną klapę. Okazuje się , ze  nie nalezy nigdy tracic nadziei. Flora i fauna RPA nie ma sobie równych. Roślinność  charakteryzuje się ogromną różnorodnością
I nalezy do najpieniejszych , najbardziej egzotycznych na świecie.  Zdjęć przyrody mam całą masę. Warto więc zastanowić sie na pokazaniu jej w oddzielnej galerii. To tylko namiastka. :) :) :)
W tym przybytku  rozrywki  jest jedno miejsce , które przykuło mą uwage na dłuzej.    Mianowicie sztuczna plaża ze sztucznymi  falami , a dokładniej to co działo sie na tej plazy. Przesiedziałam tam pod drzewkiem pół dnia przygladajac sie jak wypoczywają rdzenni mieszkańcy RPA. Podgladanie ludzi to moje ulubione zajęcie. Stwierdziłam , że wszędzie ludzie sie tak samo cieszą.  Patrzac na te rozradowane twarze, naszła mnie jeszcze jedna refleksja. Jak świat sie zmienia.
W tym wypadku na dobre. Wyobraziłam sobie jak wygladałoby życie tych wszystkich tu ludzi, gdyby panował jeszcze  aparthaid. A przeciez wcale nie tak dawno miał sie   dobrze.  Segregacji rasowa, obowiązywała w tym kraju przez prawie pół wieku, do lat 90 tych. Apartheid narodził się jako system polityczny dający białej mniejszości - Burom, potomkom europejskich osadników z XVI w. - władzę nad czarną większością. W teorii oznaczał pełną izolację jednych od drugich. W praktyce - dyskryminację i niewolnicze wykorzystywanie. Dominacje i dyskryminację  obwarowano  wszelkimi możliwymi ustawami, było ich aż 100 .
 Określały one wszystko: kto gdzie może mieszkać,  kto z kim może się spotykać,  kto z kim się żenić, gdzie pracować i za jakie pieniądze,  co mu wolno czytać, gdzie wolno chodzić i  którędy. Każdy krok był kontrolowany.
Tylko biali mieli prawo głosu i zrzeszania się w związkach zawodowych.  Czarnych wysiedlono do zamkniętych kolonii - pseudopaństw zwanych bantustanami,  uprzednio pozbawiając ich obywatelstwa RPA.  Jednak  z czasem okazało się, że wygodne życie białym są w stanie zapewnić jedynie czarni pracownicy. Aby mogli się bogacić, ktoś przeciez  musiał harować w kopalniach i fabrykach, wydobywać surowce. Ważną rolę w tych czasach odegrał Nelson Mandela- ikona walki z apartheidem który poświęcił na to  67 lat swojego życia. To sie nazywa upór:)
 Nawołując do powszechnego  wybaczenia pokazał światu jak ważne jest zaniechanie zemsty za  krzywdy swoje i swojego narodu.  Potrafił wnieść się  ponad urazy, a pamietajmy , że za swoje przekonania przesiedział w więzieniu aż 27 lat. Mając obraz dzisiejszej Polski, trudne do wyobrażenia. A jakie jest RPA po dwudziestu kilku latach po wyzwoleniu spod apathaidu. Patrzac na te obrazki wydaje sie , ze nastał czas  szczęśliwości. Jedak tak nie jest.  Choć Republika Południowej Afryki to dziś najsilniejsze gospodarczo państwo kontynentu,  boryka się  duzym bezrobociem . Prawie połowa jej mieszkańców  nie ma pracy.
 W zwiazku z tym   kraj zalewa fala przestępczości. Morderstwa , napady , gwałty stały sie codziennoscią. Z całą pewnosią Mandela nie o takim kraju marzył.  Mawiał :Dowodem naszego sukcesu będzie radość i bezpieczeństwo dzieci. Dziekuję.

najbliższe galerie:

 
Maropeng
1pix użytkownik marbrzoz odległość 85 km 1pix
Lion Park
1pix użytkownik marbrzoz odległość 105 km 1pix
RPA  - PRETORIA
1pix użytkownik ulka odległość 120 km 1pix
Johannesburg
1pix użytkownik mnitka odległość 146 km 1pix
    RPA- w poszukiwaniu Zulusów
1pix użytkownik kordula157 odległość 169 km 1pix
RPA
1pix użytkownik plan_podrozy odległość 193 km 1pix

komentarze do galerii (21):

 
kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:6080) dodano 18.01.2017 11:04

Pozdrawiam harmony, miło mi bardzo , ze wpadłas:)
Pozdrawiam:)

harmony użytkownik harmony(wpisów:2786) dodano 17.01.2017 22:50

Widać radość, beztroskę, ale nie kicz, choć on też jest potrzebny w naszym życiu.
Gdyby nie Twój opis i nasza wiedza o tym kraju, to można by na podstawie kadrów sądzić, iż życie w RPA to dla wszystkich sielanka.
Pozdrawiam :)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7255) dodano 16.01.2017 19:33

Przyroda jest tam przepiękna. Skoro masz tyle zdjęć, to znaczy ,że warto było pojechać w to miejsce:). ja poproszę o galerię :)
ludzie uśmiechnięci, aż miło popatrzeć.
pozdrawiam :)

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:6080) dodano 15.01.2017 21:52

Pawle, przygnębiajacy jest widok domów ogrodzonych drutami pod napieciem. Ma sie wrazenie, ze biali zyja tam w ogromnym strachu. Tam nikt w miastach nie chodzi , chodniki sa puste. Wszyscy jeżdza samochodami. Smtne to:) Dziekuje i pozdrawiam:)

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:6080) dodano 15.01.2017 21:49

Tamo, jak byłam te prawie cztery lata temu , zył jeszcze Mandela. Wszystko tam jeszcze bardzo swieże. Dziekuje i pozdrawiam:)

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:6080) dodano 15.01.2017 21:47

Michale, masz w 100% racje. My jako turysci widzimy rzeczywistość zakłamaną. Tam wcale nie jest dobrze. Gdzieś przeczytałam , że Rpa nie odrobiło lekcji z wolności. Zreszta z tym i my mamy problemy. Może w innym wymiarze , ale mamy. Dziekuje i pozdrawiam:))

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:6080) dodano 15.01.2017 21:43

nola, Rpa daleko, blisko dzieje sie żle. Miejmy nadzieje , ze wszedzie będzie lepiej , tam i tu. Pozdrawiam:))

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:6080) dodano 15.01.2017 21:41

Lucy, swiat teraz taki, że refleksje same sie cisna, dziekuje i pozdrawiam:)

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:6080) dodano 15.01.2017 21:40

Małgosiu, dziekuje za mądry komentarz. Miło , ze wpadłas. Pozdrawiam:)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7349) dodano 15.01.2017 21:22

Foty jak zawsze najlepsze z najlepszych ..., a moja refleksja jest taka, że faktycznie, trochę im się pozmieniało, ale widziałem kiedyś film dokumentalny, jak się tam mieszka ..., facet we własnym domu urządził sobie takie Alcatraz, że aż mu współczułem ..., i chyba nie był to wyjątek.
Pozdrawiam:)

tama użytkownik tama(wpisów:3003) dodano 15.01.2017 20:43

Tak niedawno a takie podziały? Aż włos się jeży! Z tym większą przyjemnością obejrzałam beztroskę młodych mieszkańców RPA.
Pozdrawiam :)

michal1988 użytkownik michal1988(wpisów:909) dodano 15.01.2017 18:11

Apartheid to dla mnie totalna abstrakcja, do dzis dla mnie niezrozumiala... Niestety skutki apartheidu ten kraj odczuwa do dzisiaj. Wysokie bezrobocie, slabo wykwalifikowani ludzie (zwlaszcza czarni), olbrzymie dyproporcje spoleczne. Z jednej strony kraj ten osiagnal wiele, z drugiej cos leglo w gruzach.
Ten kraj ma wiele problemow ale z drugiej strony wydaje mi sie ze niektore z nich sa wyolbrzymiane. Poza tym to tak duzy kraj ze nie da sie na niego patrzec ogolnie jako na calosc. Podczas pobytu w Kapsztadzie poznalem wiele osob z roznych miejsc w RPA. Jedni byli z okolic granicy z Namibia, jeszcze inni z Joburga czy Pretorii i wszyscy zgodnie twierdzili ze najgorzej jest w Joburgu i oczywiscie townshipach. W samym Kapsztadzie czulem sie w miare bezpiecznie chociaz oczywiscie trzeba bylo zachowywac zdrowy rozsadek. Zreszta te straszne przerazajace statystyki dotyczace bezpieczenstwa nie wspominaja o jednym malym szczegole - lwia czesc przypadkow ma miejsce wlasnie w townshipach, do ktorych zwykli turysci czy biali w ogole sie nie wybieraja. Jesli chodzi o problem rasizmu - ja osobiscie z czyms takim sie nie spotkalem wiec nie wiem jak szeroki jest to problem. Sa miejsca gdzie ludzie do miast jezdza samochodami, maja psy obronne i mieszkaja w domach pod napieciem a sa tez miejsca zwlaszcza na zachodnim wybrzezu i blizej Namibii gdzie nie zamyka sie ani domow ani aut :) Jest to kraj bardzo zroznicowany a przez to i bardzo ciekawy.

A co do samego miejsca - po Twojej galerii tego kiczu nie widac :) Ale przeciez takich miejsc jest pelno na swiecie :) Tropical Island w Niemczech czy Las Vegas w USA :) Kicz ale jednak lubiany i chetnie odwiedzany :) A jesli mieszkancom to sprawia radosc, co widac na Twoich fotografiach to nalezy sie tylko cieszyc ze ludzie sa radosni i szczesliwi :)

Przyroda przypomina mi troszke te, ktora widzialem w Kirstenbosch :)

Pozdrawiam :)
Michal

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6767) dodano 15.01.2017 12:56

Piękna okolica i przyroda:) Dobrowolnie też bym tam nie pojechała, ale jak już bym była to też pływałabym w tych falach;) Zmiany na pewno widać choćby po tym, że każdy ma telefon i nie rozstaje się z nim nawet nad wodą. Całkiem jak u nas... Miejmy nadzieję, że kiedyś w tym kraju będzie jak mawiał Mandela, ale to długa jeszcze droga. Pozdrawiam:)

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:6080) dodano 15.01.2017 10:49

I ja Przemku dobrowolnie bym nie wpadla. Nie miałam wyboru, nie bylam tam sama. Nie miałam nic do powiedzenia. Ale zawsze nawet w takim miejscu jak to mozna znalezc cos dla siebie. Nie jestem az takim ortodoksem. Wszedzie staram sie dostrzec co mnie zadziwi i ucieszy. Dzieki za wizyte , Wyzdrowiałes?

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:6080) dodano 15.01.2017 10:46

Piotrze serio?

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:6080) dodano 15.01.2017 09:51

Magdaleno, takie było moje zamierzenie. Kicz bez kiczu:)Pozdrawiam:)

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:3059) dodano 14.01.2017 20:52

Ładnie i refleksyjnie.Kiczu nie widać ale i on ma swoich zwolenników😉.Piękni, radośni i tacy szczęśliwi ludzie w Twoim obiektywie.Roślinki cudne i otoczenie miłe dla oka. Pozdrawiam.

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6134) dodano 14.01.2017 11:33

Ula, ominęłaś kicz szerokim łukiem i może tylko te kły słoni wydają się nierealnie białe... Jednak w kontekście tego co piszesz i co sama wiem o RPA za fasadą wspaniałych kadrów kryje się świat niewątpliwie ogromnie ciekawy dla fotoreportera ale i niewyobrażalnie niebezpieczny...
Piękno miejsca i ludzi przed niczym nie chroni i niczego nie ułatwia... Szkoda, że nie są w cenie piękne umysły... i tam i tutaj...
Pozdrawiam :)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6208) dodano 14.01.2017 11:23

Raczej 1000%, że sam i dobrowolnie, może nawet zwłaszcza dobrowolnie, tam bym nie wpadł.
No, chyba, że od razu ktoś by mi zagwarantował, że będą tam też atrakcje krajobrazowo botaniczne, jak nr2, 5-7, czy 13.
Ale zdjęcia ludzi też super, z czym ja sobie kompletnie nie radzę, zazdraszczam takiego "oka"...;)
Serdecznie pozdrawiam!

watcher użytkownik watcher(wpisów:1927) dodano 14.01.2017 11:18

refleksyjne niezwykle..

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3657) dodano 14.01.2017 10:47

Pokazałaś to miejsce tak, że kiczu nie widzę. Piękna przyroda i urodziwi ludzie! Wdzięczna modelka z tej ślicznotki w różu;-)
Pozdrawiam:-)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!