m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (49):

 
Zwiedzanie  Isfahanu rozpoczęliśmy od Meczetu Piątkowego czyli Masdżet-e Dżoma Po przejściu przez bramę wchodzi się na obszerny dziedziniec. Meczet Piątkowy to najbardziej szacowny meczet Isfahanu i jeden z najstarszych meczetów w Iranie Miasto przyjęło islam w 644 r i wtedy zbudowano tu pierwszy meczet. Niektóre źródła podają jednak, że pochodzi z 842 r Obecny kształt pochodzi prawdopodobnie z XI w.
jest największym obiektem religijnym w Isfahanie Można tu podziwiać wspaniałe zdobienia piękne ornamenty roślinne i kaligrafię
 wierni mogą poczytać święte księgi na dziedzińcu czekają zwinięte dywany z których mogą skorzystać pobożni wierni
Po zwiedzeniu meczetu idziemy dalej przez plac Ghiam na plac Imama Chomeiiniego, który jest sercem Isfahanu.  Plac powstał w XVII wieku za panowania szacha Abbasa z dynastii Safawidów, jako całościowa koncepcja architektoniczna i tak też to zostało zrealizowane.
Wielkością ustępuje ponoć tylko pekińskiemu Tiananmen.
Z rozkazu szacha wzniesiono tu najpiękniejsze budowle Isfahanu.
Pałac Ali Kapu czyli Pałac Królewski ( lub Wysoka Brama ) pełnił funkcje recepcyjne oraz biurowe. Na II piętrze znajduje się olbrzymi taras podparty 18 drewnianymi kolumnami sięgającymi IV piętra. Z tarasu szach oglądał oficjalne ceremonie i gry sportowe. Na przeciwko pałacu stoi Meczet Lotfollaha zwany inaczej Błękitnym Meczetem. W dwupiętrowych arkadach obok meczetu znajdowały się łaźnie, mennica królewska oraz szpital. Świątynię wzniesiono w latach 1603-1619 za panowania szacha Abbasa I.  Nazwana została na cześć teścia władcy, szejka Lotfollaha, wybitnego  islamskiego teologa z Libanu. Wewnątrz sanktuarium robią wrażenie misternie wykonane niebieskie mozaiki, zdobiące ściany
i sklepienie z żółtymi motywami. W kopule umieszczonych jest 16 okien rzucających światło Ciekawostką jest zupełny brak minaretów, jak również wewnętrznego dziedzińca. Meczet służył wyłącznie jako kaplica dworska i królewska. Inne źródła mówią o tym, że wyłącznymi użytkowniczkami obiektu były mieszkanki haremu szacha.
Stąd tunel, którym jest połączony z Pałacem Ali Kapu. Meczet Szach Abbas zwany Królewskim lub Meczetem Imama. Wchodzi się do niego przez ogromnych rozmiarów bramę o wysokości trzydziestu metrów, którą wieńczą minarety z kopułami w kolorze turkusu. Jego budowę rozpoczęto w 1611 roku, a ukończono aż 19 lat później, już po śmierci szacha. Miał on pomieścić aż 15 tys. wiernych Meczet położony jest asymetrycznie w stosunku do placu, aby zachować właściwy kierunek modlitwy wobec położenia Mekki.
W sali modlitewnej można podziwiać kazalnicę wykutą z jednej bryły alabastru sprowadzonego z Jazdu. Sala odznacza się niezwykłą akustyką. Gdy staniemy na samym środku w oznaczonym miejscu i zaczniemy klaskać, po sali rozniesie się echo, które wielkokrotnie będzie się odbijać i powracać do nas z dużą siłą. Zjawisko to możliwe jest dzięki podwójnej kopule. Odłegłość od podłogi do sklepienia to 36 metrów, zaś maksymalna wysokość kopuły to 54 metry. Dzięki dwóm warstwom i przestrzeni między nimi każdy dźwięk zostaje zwielokrotniony. Ludzkie ucho wychwytuje 11 powtórzeń. Olbrzymia podwójna kopuła imponuje rozmiarami. Wysokość od posadzki do jej szczytu wynosi 90 m, a sama kopuła liczy 54 m wysokości.
 Plac Imama i budowle przylegające do niego zostały wpisane na Listę Światowego dziedzictwa UNESCO już w 1979 roku.

najbliższe galerie:

 
Irańska Przygoda
1pix użytkownik wieszczu odległość 0 km 1pix
Iran - baśniowa kraina z 1001 nocy cz. VI - Isfahan cd
1pix użytkownik wasaga odległość 3 km 1pix
Skrywane piekno  Isfahanu
1pix użytkownik kordula157 odległość 3 km 1pix
ISFAHAN - klejnot Persji cz II
1pix użytkownik kordula157 odległość 9 km 1pix
ISFAHAN - klejnot Persji cz I
1pix użytkownik kordula157 odległość 16 km 1pix
ISFAHAN - klejnot Persji cz III
1pix użytkownik kordula157 odległość 28 km 1pix

komentarze do galerii (15):

 
wasaga użytkownik wasaga(wpisów:522) dodano 17.01.2017 23:25

Charlie, na temat znaczenia kolorów w perskiej architekturze nic nie znalazłam. Może ktoś z Obieżyświatów będzie umiał odpowiedzieć na to pytanie. Ja będę dalej zgłębiać temat, może uda mi się jeszcze coś znaleźć.
Harmony, mozaiki są piękne. Na żywo jeszcze piękniejsze. Tak, jak mówisz można by się na nie patrzeć godzinami. Ciężko było wyjść z meczetu, a przecież tyle rzeczy było do obejrzenia.

harmony użytkownik harmony(wpisów:2577) dodano 17.01.2017 23:03

Piękne detale, fot. 8 i 39 ładnie to pokazują. Można je oglądać godzinami.
Pozdrawiam :)

charlie użytkownik charlie(wpisów:2052) dodano 16.01.2017 08:40

Przepiękne zdobienia i absolutnie majestatyczne budowle. Kompletnie nie znam się na specyfice tamtejszej kultury, ale zastanawiam się czy niebieski i żółty/złoty mają jakieś specjalne znaczenie, skoro meczety utrzymane są w tej właśnie kolorystyce ?
Pozdr.

wasaga użytkownik wasaga(wpisów:522) dodano 15.01.2017 13:26

Magdaleno. tak byłam z Extrekiem. Niby długo, ale i tak zabrakło nam czasu aby zobaczyć wszystko, co zaplanowaliśmy. Na miejscu trochę zmieniliśmy wcześniejszy program.
Procesje widzieliśmy. Od któregoś dnia Aszury odbywały się codziennie ( takie na mniejszą skalę). Tej głównej ostatniego dnia niestety nie, bo byliśmy w drodze, z dala od dużych miast.
Nola dzięki za wizytę. Mozaiki cudne i zdjęcia niestety tego nie oddają. Tym bardziej, że jak już wcześniej pisałam zabrakło słońca, natomiast była nadprodukcja mgły ;)
Pozdrawiam

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6506) dodano 15.01.2017 12:32

Zdobienia, mozaiki, detale cudooo:) pozdrawiam:)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3629) dodano 15.01.2017 09:39

Procesje biczowników w czasie Aszury widziałaś? Czekam na Twoją relację z tych uroczystości. Musiało być ciekawie:-)
Za zdjęcia z Isfahanu jeszcze się nie zabrałam. Było to ostatnie odwiedzone przez nas miasto.
W Iranie byłaś z Extrekiem? Chciałam z nimi jechać, ale trochę za długo mi było.
Pozdrawiam:-)

wasaga użytkownik wasaga(wpisów:522) dodano 14.01.2017 14:06

Magdaleno myślałam, że te dywany są tam zawsze. Skoro jednak o to pytasz, to rozumiem, że w czasie Twojej wizyty ich nie było. Byliśmy w Iranie podczas Aszury - największego szyickiego święta. To święto trwające 10 dni. W Isfahanie byliśmy na dwa dni przed oficjalnym rozpoczęciem święta, ale przygotowania wszędzie trwały już od kilku dni.
Przypuszczam, że te dywany też były tam z okazji Aszury. Obserwowanie obchodów święta Aszura było bardzo ciekawym doświadczeniem. Z drugiej jednak strony pomieszało nam troszeczkę szyki i wprowadziło pewne ograniczenia. Nie dane nam było np obejrzenie dziedzińca Meczetu Królewskiego, bo budowany był tam wielki pawilon.
O święcie Aszura postaram się opowiedzieć osobno.
Ciekawa jestem Twoich zdjęć z Isfahanu. Nam niestety, ku wielkiemu mojemu rozczarowaniu, w tym najpiękniejszym mieście Iranu pogoda nie dopisała i wszystkie zabytki rozpłynęły się we mgle.
Pozdrawiam

wasaga użytkownik wasaga(wpisów:522) dodano 14.01.2017 13:46

Oj tak Kordulo, bardzo irańsko się zrobiło. Gdy przed wyjazdem szukałam materiałów o Iranie, były tu tylko zdjęcia Twoje i Jas. A teraz proszę. Kraj to faktycznie wyjątkowy, ale przyznam, że trochę mi żal, że robi się aż tak popularny. Masowa turystyka niestety zmienia i psuje to co w takich krajach jest najpiękniejsze.

Paweller życzę Ci abyś zobaczył Iran na żywo, bo wart jest odwiedzin. Marzenia się spełniają, wiem to z autopsji ;)

Tereza miło mi, że Ci się podoba i dziękuję za odwiedziny.

Pozdrawiam

wasaga użytkownik wasaga(wpisów:522) dodano 14.01.2017 13:35

Tak meczety irańskie są piękne. Ciekawe jest to, że od setek lat zdobione w podobny sposób. Współcześnie budowane meczety też mają tę samą kolorystykę i podobne zdobnictwo.
Mocar ja w Licheniu ani w Łagiewnikach nie byłam więc trudno mi się odnieść do Twoich słów.
Lucy ja też lubię małe przytulne kościółki - szczególnie te drewniane w Polsce południowo-wschodniej. Trudno jednak te budowle porównywać. Jak to mówią co kraj to obyczaj. A Iran zachwyca nie tylko meczetami. Dziękuję za wizytę i pozdrawiam.

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3629) dodano 14.01.2017 10:27

Wiesz może z jakiej okazji pojawiły się dywany na dziedzińcu Meczetu Piątkowego? Czy w każdy piątek je rozkładają? Jak ja byłam, to dywany były tylko w jednym ejwanie (poniedziałek).
Przepiękne są te mozaikowe zdobienia.
Pozdrawiam:-)

tereza użytkownik tereza(wpisów:3746) dodano 14.01.2017 05:15

Cudowne kolory i wzory.Pozdrawiam:)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7148) dodano 13.01.2017 22:56

A myślałem, że to są latające dywany ... i czekają na chętnych turystów;)))
Super te wszystkie zdobienia i wykończenia ..., chciałbym to zobaczyć kiedyś na żywo ..., pozdrawiam:)

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5425) dodano 13.01.2017 10:31

Alez irańsko sie zrobiło sie ostatnio na OB.
Bardzo sie ciesze, bo to kraj wyjatkowy.
Z przyjemnościa znów sie przeniosłam do Kraina 1001 nocy:)
Pozdrawiam:)

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2510) dodano 13.01.2017 01:47

Piękne są te meczety ale uprzedził mnie Mocar z ta różnicą, że ja wolę małe, przytulne kapliczki i kościółki 😊.
Natomiast jest tam co podziwiać i czym się zachwycać, bez dwóch zdań.Ktoś trafnie wymyślił "Kraina z 1001 nocy".Pozdrawiam.

mocar użytkownik mocar(wpisów:2532) dodano 13.01.2017 01:22

Pięknie i uroczo a nawet bogato - a ja wolę Polski Licheń i Krakowskie Miłosierdzie.

Pozdrawiam:)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!