m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (49):

 
Z campingu na którym mieszkamy wyjeżdżamy ok. 6:30. No parkingu skąd ruszamy w góry jesteśmy ok. 8:15 Dlaczego tak późno? A dlatego, że musieliśmy pokonać ponad 100 km samochodem, z czego ok. 20 km wyjątkowo malowniczą, ale krętą oraz bardzo wąską doliną. Zresztą na Korsyce nie ma co mówić, że droga była kręta, ponieważ tam innych nie ma.....są jeszcze bardzo kręte i ekstremalnie kręte. Ta wycieczka tylko fragmentem prowadzi po GR20, reszta trasy do szlak który dochodzi do GR20. Sam główny szlak, tak jak już gdzieś pisałem ma ok. 180 km, ale idąc nim trzeba czasami zejść z niego, aby gdzieś przenocować. Albo tak jak my, którzy robimy GR20 tylko fragmentami, musimy do niego dojść i z niego zejść.
Fragment doprowadzający do GR20 często jest równie atrakcyjny i czasami o podobnym stopniu trudności. Choć trudno tu mówić o jakiś trudnościach skoro na szlaku są takie drabinki Oczywiście jak to na takich szlakach.....na początku sporo ludzi. Potem coraz mniej Aż w końcu zostajemy sami na szlaku. Towarzyszą nam czasami tylko ptaki albo inni przedstawiciele fauny.
Te akurat nie były bezinteresowne. Wiedziały, że w końcu będziemy musieli się gdzieś zatrzymać i naładować akumulatory i z nadzieją czekały na jakieś okruchy dla nich. Po drodze mijamy dwa piękne jeziora górskie. Szlak technicznie bardzo łatwy, piękny widokowo, ale..... ...ale nie wszyscy lubią iść na łatwiznę i wybierają bardziej wymagające wejścia. My idziemy wyznaczonym szlakiem. Wprawdzie było kilka łańcuchów, ale stopień trudności znikomy
Pierwsze jeziorko mamy już za sobą i docieramy do drugiego. Widok jakiś taki mi znajomy, choć jestem tu pierwszy raz. Może trochę przypomina mi to widok z wejścia na Rysy?...a w dole Czarny Staw pod Rysami. Ale może to tylko moje takie skojarzenia. Tu ptaki miały rację. Zatrzymujemy się na posiłek. A one towarzyszą nam obserwując każdy kęs i każdy upuszczony okruch jedzenia. Nie wiem co to za gatunek, Kos? a może jakiś krukowaty?...nie znam się aż tak dobrze na ptakach jak kilka osób na tym portalu, także liczę na podpowiedź. Turystów coraz mniej, ale jeszcze czasami kogoś się spotyka. Później na głównym szlaku GR20 spotkaliśmy jeszcze kilka osób
Teraz  trochę ostrzejsze wejście pod górę. Wejdziemy na grań i od przełęczy będzie już właściwe GR20. Ponieważ wejście dość strome, lekko się zasapałem.......Wy pewnie też, to kilka zdjęć bez opisu.....na wyrównanie oddechu ;-) Jesteśmy już na przełęczy. W lewo i w prawo GR20, a w dole to drugie jeziorko które mijaliśmy.
Krajobraz dziki i surowy. Po horyzont grzbiety górskie, a na nich szlak GR20 My dziś robimy naprawdę malutki jego fragment. Z całej dzisiejszej wycieczki która trwała ok. 7-8 godzin tylko 30% było GR20, a reszte 70% to droga dojścia i zejścia ze szlaku. Teraz ponieważ idziemy grzbietem górski, także przewyższeń jest bardzo mało i w związku z tym odcinek jest mało męczący. W pewnym momencie rozdzieliłem się na ok. 40 min z rodzina. Pozostając samemu w takiej scenerii człowiek czuje się trochę dziwnie.
Dziś mam dzień skojarzeń. Ten widok kojarzy mi się z widokiem na szczyt Mnicha z drogi Szpiglasowa Przełeęcz - Mosrskie Oko, a po prawej Mięguszowieckie Szczyty. Ten widok już mi się z niczym nie kojarzy....no może najwyżej z GR20 na Korsyce ;-) Ok, daję Wam teraz chwilę na podziwianie tych pięknych gór bez konieczności czytania komentarzy pod zdjęciami......wiem, że niektórzy to bardzo lubią :-) ............ ............. ...............
.................. Opuściliśmy szlag GR20 i zaczynamy znowu czytać komentarze pod zdjęciami. Widoki przepiękne, ludzi już nie spotykamy wcale. Ci słabsi już dawno siedzą w knajpach i zajadają obiad popijając francuskim winem. Ci mocniejsi idą dalej GR20 szukając gdzieś noclegu. I taka grupa jak my, bardzo nieliczna kontynuuje powrót do parkingu, gdzie mamy samochód i przed nami jeszcze ponad 100 km krętej i ekstremalnie krętej drogi.....a na dodatek fragmentami ekstremalnie wąskiej ;-)
Dzień dobiega końca, góry robią się przy tym świetle groźniejsze......czas kończyć. Dzięki wszystkim za wspólną wirtualną podróż. Pozdrawiam, andred

najbliższe galerie:

 
Korsyka flora i fauna
1pix użytkownik kustonnka odległość 11 km 1pix
Korsyka górna
1pix użytkownik kustonnka odległość 11 km 1pix
KORSYKA
1pix użytkownik martin odległość 13 km 1pix
Korsyka; tu morze spotyka się z górami...
1pix użytkownik yetina odległość 13 km 1pix
Korsyka-Bonifacio
1pix użytkownik martyna odległość 15 km 1pix
Korsyka - GR20. . . . Monte Cinto
1pix użytkownik andred odległość 20 km 1pix

komentarze do galerii (42):

 
andred użytkownik andred(wpisów:4578) dodano 28.02.2017 19:27

Klavertjevier, warto, warto. Tu też dzięki za odwiedziny :-)
Pozdrawiam,
andred

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2700) dodano 23.02.2017 14:29

Te korsykańskie góry są cudniaste.
Oj warto tam być, warto!
Pozdrawiam.

andred użytkownik andred(wpisów:4578) dodano 12.02.2017 22:53

Gregy, dzięki za wizytę i szczerze polecam Ci Korsykę, chociaż wodospadów to raczej tam nie widziałem. Pod tym względem zdecydowanie lepsza jest Norwegia :-)
Oczywiście jak będziesz miał pytania przed planowaną podróżą na Korsykę, to chętnie odpowiem. Wprawdzie kiedyś jak sam planowałem wszystkie wyjazdy i wszystkie szczegóły to byłem lepiej zorientowany, a teraz jak pomagają mi synowie to siłą rzeczy nie o wszystkim wiem co i jak. Ale i tak powiem wszystko co wiem....nic nie będę ukrywał :-)
Pozdrawiam,
andred

gregy użytkownik gregy(wpisów:514) dodano 12.02.2017 15:56

Bardzo ładne obie galerie ze szlaków. Bardzo fajnie opisane, czytając komentarze, można przeżyć trip razem z Wami. W poprzedniej galerii chyba trochę za bardzo rozczuliłeś się nad tym, że nie udało Ci się dojść na szczyt. To wcale nie porażka. Zresztą zawsze można sobie powiedzieć, że chciało się po prostu zobaczyć główny szlak, a nie od razy wspinać się na 2700m. Ja kiedy jadę w góry bardziej wyszukuję jako główne cele wodospadów niż szczytów. Górskie kaskady bardzo mnie ruszają i bardzo lubię je fotografować. Nie wiem tylko czy na Korsyce jest ich dużo. Ale tym będę interesował się za rok :-). Dzięki za galerię i fajne foty

andred użytkownik andred(wpisów:4578) dodano 07.02.2017 08:45

Dzięki Marcin :-)

marcin1980 użytkownik marcin1980(wpisów:1812) dodano 05.02.2017 15:23

Super

andred użytkownik andred(wpisów:4578) dodano 01.02.2017 21:53

Anek11, zasady trzeba czasami łamać....nawet własne ;-)

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2664) dodano 01.02.2017 21:11

Powiedzmy że staram się mieć tę zasadę;)

andred użytkownik andred(wpisów:4578) dodano 31.01.2017 23:37

Magdalena, na co dzień ja, żona i synowie mało się widzimy (ja z żoną to jeszcze się zdarza, ale z synami tylko co 2-3 miesiące), także to jest świetna metoda żeby spędzić razem trochę czasu.....czyli ciekawe wakacje.
Lenić to ja się raczej nie lenię, tylko za dużo sobie narzucam obowiązków i czasu, a czasami siły brakuje żeby temu podołać.
Postaram się kontynuować cykl o Korsyce, może już nie tak górzystej, ale 1 albo 2 galerie jeszcze powstaną.
Dziękuję za wizytę i komentarz.
Pozdrawiam,
andred

andred użytkownik andred(wpisów:4578) dodano 31.01.2017 23:32

Anek11, masz tak zasadę, że weekendy bez internetu? U mnie to niemożliwe. Po co sobie psuć weekend ;-)
Zgadzam się z Tobą, że mało czasu na wracanie do miejsc w których się było, bo trzeba jeszcze inne części Świata zobaczyć.
Dlatego jak gdzieś jedziemy, to staramy się zobaczyć jak najwięcej, bo duże jest prawdopodobieństwo, że już tu nie wrócimy.
Dzięki za odwiedziny i miłe słowa o galerii.
Pozdrawiam,
andred

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3629) dodano 31.01.2017 19:48

Baaardzo mi się podoba Wasz sposób spędzania rodzinnych wakacji! Widoki wspaniałe, choć góry surowe. Na łażenie po takich szlakach w życiu bym się już nie zdecydowała, więc dzięki wielkie za relację:-) Jeziorka niezwykle kuszące. Jakby do nich dało się dojść po takich schodkach jak na 7-8, to kto wie;-)
Pozdrawiam i nie leń się, tylko twórz kolejną prezentację, bo przyjemność z oglądania spora!

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2664) dodano 31.01.2017 18:23

Jak dla mnie galeria bajeczna, jakbym wiedziała że wstawiłeś to już wcześniej bym siedziała przed monitorem i złamała zasadę weekendu bez internetowego;) szczególnie widok na jeziorka górskie zachwycający, mieliście szczęście do pogody. To kiedy kolejna galeria z Korsyki? Wyspa ta widokowo jest przepiękna i chciałabym tam jeszcze kiedyś powrócić, ale z drugiej strony świat jest tak wielki i tyle mijsc w których nie byłam jeszcze, że nie wiem czy zdążę tam powrócić. Pozdrawiam serdecznie:))))))))))

andred użytkownik andred(wpisów:4578) dodano 31.01.2017 00:09

Kordula157, trochę mnie postawiłaś pod ścianą. Nie wiem czy nie wyskoczyć na jakiś weekend na Korsykę, zrobić parę zdjęć czerwonych Calanche i spełnić Twoje wymagania ;-)
Oczywiście jechaliśmy tamtędy, może jakieś zdjęcia się znajdą, ale wtedy byłem głównie skupiony na prowadzeniu samochodu, bo jest to odcinek bardzo wymagający.
Oczywiście będzie jeszcze jakaś galeria z Korsyki, ale już taka bardziej przekrojowa.
Dzięki za wizytę i komentarz.
Pozdrawiam,
andred

andred użytkownik andred(wpisów:4578) dodano 31.01.2017 00:05

Charlie, dziękuję za wizytę i rzeczywiście wieszczki są takie jak opisujesz. Ja wcześniej nie znałem tych ptaków,
ale muszę powiedzieć, ze zawsze takie odważne ptaki mi imponują. Ostatnio takie odważne widziałem kruki w Bryce Canyon w USA.
Uważam, ze Tatry to najpiękniejsze góry na Świecie, ale ta ilość turystów mnie przeraża. Tu pod tym względem faktycznie było dużo lepiej.
Pozdrawiam,
andred

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5425) dodano 30.01.2017 21:16

Korsyka ma kapitalne góry.
Czekam na inne góry, czerwone Calanche .
Mam nadzieję, że nam je pokażesz.
Pozdrawiam:)

charlie użytkownik charlie(wpisów:2052) dodano 30.01.2017 09:19

Taa... te czarne ptaszyska to wieszczki, zwane też alpejskimi kawkami. Paskudy małe. Jak tylko zobaczą człowieka, to potrafią tak długo koło niego siedzieć, aż się biedaczyna podzieli z osobnikiem zapasami pożywienia. Za dwa ostatnie wyjazdy wakacyjne w Alpy się nie mogliśmy od nich odgonić :-)
Widokowo przepięknie. I pusto :-) Nie jak na naszych tatrzańskich szlakach.
Pozdr.

andred użytkownik andred(wpisów:4578) dodano 29.01.2017 23:28

Sona_dora, jaki ja jestem ostatnio zakręcony i nie odpowiedziałem na Twój komentarz. Wybacz proszę.
Może właśnie dlatego wyłączyłem ocenianie? Nie, nie dlatego, ale komentarz zawsze jest przyjemny.
Cieszę się, że choć byłaś na Korsyce, to mogłem Ci pokazać miejsca których nie widziałaś.
Dzięki za odwiedziny i jeszcze raz sroki za spóźnioną odpowiedź.
Pozdrawiam,
andred

andred użytkownik andred(wpisów:4578) dodano 29.01.2017 23:24

Paweller75, to Ty masz tak samo jak ja......wszędzie gdzie pojadę to mi się podoba.
Może to dlatego, że nie wybieram się w miejsca w których wiem, że nie będzie mi się podobało? ;-)
Spokojnie mogę Cię namawiać na Korsykę.
Dzięki za odwiedziny i komentarz.
Pozdrawiam,
andred

andred użytkownik andred(wpisów:4578) dodano 29.01.2017 23:22

Dziad_ek, jak to w górach.....musi być fajnie i bez dyskusji, też tak uważam ;-)
Dzięki i pozdrawiam,
andred

andred użytkownik andred(wpisów:4578) dodano 29.01.2017 23:21

Lucy56, Tatr nic nie przebije, żadne Alpy czy Himalaje i wcale nie trzeba być obiektywnym ;-)
Ale i tak życzę Ci żebyś miała okazję zobaczyć góry na Korsyce, bo czasami, ale tylko czasami przypominały mi Tatry.
Dzięki za wizytę i pozdrawiam,
andred

andred użytkownik andred(wpisów:4578) dodano 29.01.2017 23:18

Przemysław, tego jeziorka o którym piszesz nie widzieliśmy i "Schodów Św. Reginy" też.
Byliśmy w sumie 10 dni....to za mało żeby zobaczyć wszystko, ale wystarczy żeby zobaczyć dość dużo i się zauroczyć wyspą.
Dzięki za odwiedziny i potwierdzenie, ze to wieszczek :-)
Pozdrawiam,
andred

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7148) dodano 29.01.2017 21:53

Cudniaste te góry i jak widzę, jest to kolejny region, który muszę kiedyś odwiedzić ..., do tej pory zachwycałem się Katalonią czy Włochami, a w październiku na parę dni wybrałem się do Alzacji i byłem zachwycony ..., więc teraz chyba trzeba będzie się na Francję przerzucić, bo jak widzę, jest tam co zwiedzać:)))
Pozdrawiam:)

dziad_ek użytkownik dziad_ek(wpisów:383) dodano 29.01.2017 12:05

Ciekawe miejsce. No ale w końcu to góry, więc musi być fajnie. Pozdrawiam.

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2523) dodano 29.01.2017 06:13

Nigdy też nie będę obiektywna,bo wszystkie górki i pagórki,tatrzańskie szczyty i inne skradły moje serce ponad pół wieku temu.
Ty zaś pokazujesz szlaki i widoki, których już nie zrobię.Co najwyżej wjadę na jakiś szczyt😉jak się nadarzy okazja.A te co pokazujesz są strzeliste,surowe i piękne.Można też pozachwycać się bez zadyszki.Pozdrawiam.

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5587) dodano 28.01.2017 23:20

Dotrzymałeś słowa z kolejną galerią, więc i ja dotrzymuję tego, co powiedziałem w pierwszej i bez zwłoki jestem. Ptaszydło - wieszczek bez dwóch zdań. Sprawiają na mnie wrażenie bardzo spokojnie wyczekujących na coś, co im ze stołu upadnie, czy może, że obserwujący... nie dokończę...;) Tych jezior nie widziałem i tak daleko na pewno nie byłem. A co do jezior, wybraliśmy się do jednego w głębi wyspy jadąc doń niesamowitym wąwozem z mijankami wykutymi w ścianach. Droga, według lokalnych standardów jakby główniejsza, ale to właściwie nie była droga, lecz ścieżka jakaś. I czasami fragmentu brakowało, bo się właśnie wziął i oberwał. Jednak do jeziora dojechaliśmy. Niestety, tu spotkało nas rozczarowanie: woda w znacznej części o tej porze roku wyschła i z powierzchni jeziora zostało nawet nie polowa. Ale co widzieliśmy po drodze, to nasze. Wąwóz nazywał się chyba "Schody św.Reginy". Faktycznie, schody to były...
I jeszcze raz serdecznie pozdrawiam, czekając na... więcej!...;)

andred użytkownik andred(wpisów:4578) dodano 28.01.2017 12:36

Achernar-51, wycieczka też była nie gorsza od pierwszej.....może nawet mniej męcząca :-)
Dzięki i pozdrawiam,
andred

andred użytkownik andred(wpisów:4578) dodano 28.01.2017 12:35

Afrodyta, dzięki wielkie za wizytę i komentarz.
Ja w górach znam smak zwycięstwa i porażki. Porażka na szczęście tylko jako nie zdobycie szczytu, bo bywają w górach większe porażki.
Pozdrawiam,
andred

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4638) dodano 28.01.2017 12:19

Świetna galeria, nie gorsza od pierwszej części. Pozdrawiam. :)

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:3912) dodano 28.01.2017 11:45

Widoki są powalające, nie wspomnę o szlaku. Widać, że podejścia trudne, ale do pokonania. Bardzo lubię górskie pejzaże. Sama kiedyś dużo łaziłam po górach i znam smak zwycięstwa, kiedy szczyt był osiągnięty. Super, podoba mi się.
Serdecznie pozdrawiam.

martyna użytkownik martyna(wpisów:921) dodano 27.01.2017 23:02

Postaram się ;) Galeria nie będzie na pewno tak imponująca jak Twoja, ale ... coś wrzucę ;) Pozdrawiam

andred użytkownik andred(wpisów:4578) dodano 27.01.2017 22:04

Martyna, bingo.....to jest właśnie Lac De Melu, ale to jest tylko droga dojścia do właściwego szlaku GR20.
Oczywiście nie ma to znaczenia, czy jest to szlak GR20, czy tylko droga dojścia. Idąc szlakiem non-stop trzeba zbaczać ze szlaku w celu poszukiwania noclegu, ponieważ nocowanie na szlaku na dziko jest zabronione, ale wiem, że i tak turyści tego nie przestrzegają.
Skoro tam byłaś i masz fotki to koniecznie zrób galerię. Jestem bardzo ciekawy jak ty to widziałaś.
Pozdr,
andred

martyna użytkownik martyna(wpisów:921) dodano 27.01.2017 21:41

Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa, Andred, czyżby to Lac De Melu ? ;))

A ja Ci napiszę, że byłam tu w lipcu tego roku, niestety tylko 4 dni, dlatego GR20 nawet nie braliśmy pod uwagę ;) W barze na zdjęciu nr 1 jedliśmy panini, widzę schodki, ale nie widzę łańcuchów, które mieliśmy po drodze ?? ;) Kurcze mam kilka fotek może coś kiedyś ... wolnej chwili ;) Pozdrawiam, M.

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2085) dodano 27.01.2017 21:24

Wolałabym iść na łatwiznę postawić 10 i nie łamać głowy, żeby napisać banały, że Korsyka jest piękna, a Ty dzielny..niestety zmusiłeś mnie :) Korsyka JEST piękna bo stwierdziłam to na "własne oczy" :) a Ty dzielny, bo ja jedynie "objechałam" najważniejsze punkty widokowe w górach :) Pozdrawiam serdecznie

andred użytkownik andred(wpisów:4578) dodano 27.01.2017 21:22

Degial, zdecydowanie warto jechać na Korsykę. Mogę polecić nawet tym co np. nie lubią gór (nie wiem czy w ogóle są tacy).
Jak nie góry, to są inne atrakcje.
Dzięki za wizytę i pozdrawiam,
andred

degial użytkownik degial(wpisów:59) dodano 27.01.2017 21:04

O, no to już widzę, gdzie warto jechać... :-)

andred użytkownik andred(wpisów:4578) dodano 27.01.2017 20:57

Romana, dzięki za odwiedziny. Będą jeszcze inne galerie z Korsyki, ale jak zwykle u mnie......nie wiem kiedy i ile ;-)
Teraz widzę moje ogromne zaległości z poprzednich wyjazdów.
Muszę się wziąć za siebie, a w zasadzie to już się wziąłem :-))
Zapewniam Cię Romana, że Korsyka na pewno by Ci się podobała. Ona wszystkim musi się podobać, poza oczywiście niewielkim odsetkiem osób którym nic się nie podoba, ale takich wśród nas nie ma ;-) Nie wiem czy można być obiektywnym w ocenie gór. Takie oceny zawsze są subiektywne, może nawet tych co mkochaja góry i po nich chodzą, te oceny są tym bardziej subiektywne poprzez emocjonalny związek z górami.
Pozdrawiam,
andred

romana użytkownik romana(wpisów:5194) dodano 27.01.2017 19:59

Już sobie odpowiedziałam na moje pytanie, tak to jest jak się najpierw pisze a potem dopiero czyta wpisy innych osób ;-) Ale ja czasem tak już mam, że najpierw się zwracam do Autora galerii a dopiero potem czytam resztę :)))

romana użytkownik romana(wpisów:5194) dodano 27.01.2017 19:57

I to mi się podoba, gdy ktoś słowa dotrzymuje i jak obiecał tak wstawia galerię :))))))
Podobnie jak Ela ja też nie jestem obiektywna jeśli chodzi o góry, wszystkie i zawsze mi się podobają :) Trudno by mi było wybrać, która z pokazanych tras bardziej mi się podobała.
Fot 19 faktycznie jakby w Tatrach robiona ;-)
I jeszcze do tego same kręte drogi tam mają ! W sam raz dla mnie. Już mi się ta wyspa marzy. Oj pobuszowałabym ja tam i w górach i na tych zakręconych drogach bo jedno i drugie uwielbiam :)
Będziesz jeszcze coś z Korsyki wstawiał, bo ja chętnie bym pooglądała kolejne galerie ?
Pozdrawiam :)

andred użytkownik andred(wpisów:4578) dodano 27.01.2017 17:28

Surykatka, i już się cieszę :-)))))
A co do ptaszków to widzę, że się trochę znasz.....na ptaszkach. Ja nie wiedziałem, że to wieszczek, ale dobrze zgadłem, ze należą do krukowatych.
Pewnie, że nazwa nie ma znaczenia, ale czasami robi wrażenie ;-)
Coś tam jeszcze z Korsyki pokażę, ale raczej to nie będą już góry.
Dzięki za wizytę i pozdrawiam,
andred

andred użytkownik andred(wpisów:4578) dodano 27.01.2017 17:25

Nola76, jak się uda to zadam następne ciosy prosto z Korsyki :-)
Korsyka widokowo piękna, ale byłaś, to sama wiesz.
Dzięki za wizytę i pozdrawiam,
andred

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6964) dodano 27.01.2017 17:20

Skoro mogę napisać cokolwiek , a i tak się ucieszysz ;)) to powiem Ci,że szlak obojętnie czy GR20 czy bezimienny jest po prostu zarąbisty. Ja jestem mało obiektywna w temacie gór, więc wiadomo ,że mi się podobało :). powiem więcej - bardzo mi się podobało :). Fajnie,że znów relacjonujesz swoje górskie wyprawy. a ten ptak to moim zdaniem wieszczek, spotkałam takiego w Alpach Julijskich.
czekam na jeszcze:)
pozdrówki :)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6511) dodano 27.01.2017 16:42

I to jest słuszne podejście, trzeba iść za ciosem:) Cieszę się, że wróciłeś na dłużej niz jedna galeria;) Wycieczka super, a widoki przepiękne. Góry surowe, ale piękne, zwłaszcza z jeziorkami w tle, co najbardziej lubię:) pozdrawiam:)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!