m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Szykujac sie do Kapsztadu jednym z moich glownych celow bylo odwiedzenie townshipow. Kazdy mi to odradzal, mowil ze nie warto, ze niebezpiecznie, ze stracilem glowe. Moich bliskich prawie wyprawilem na tamten swiat mowiac o swoich zamiarach. Czytalem tysiace rzeczy, przestudiowalem wiele historii, ta czesc chyba najbardziej zaaprobowala mnie przygotowujac sie do tej podrozy. Planowanie tej czesci podrozy bylo dla mnie najwiekszym wyzwaniem. Z jednej strony nie chcialem byc typowym turysta, ktory wykupi sobie miejsce w busie, szybko zobaczy co i jak i wroci bezpiecznie do domu. Z drugiej strony nie wiedzialem jak to zrobic inaczej. Dodatkowo wyjazd do Khayelitshy wcale nie jest taki oczywisty. Niewielu przewodnikow oferuje akurat to miejsce. Natomiast bardzo latwo jest znalezc mozliwosc zobaczenia innego townshipu czyli Langi, chyba najstarszego townshipu, zalozonego jeszcze w latach dwudziestych. Po dlugich poszukiwaniach udalo nam sie znalezc w koncu kobiete, ktora ma kilku miejscowych znajomych i razem tworza rozne projekty socjalne na terenie Khayelitshy. W ten sposob udalo nam sie dotrzec w glab townshipu. 
Poprzednie zdjecia przedstawiaja Khayelitshe ze wzgorza. To ogromny areal podzielony na kilka czesci. Abstrakcje tego miejsca poteguje piekny widok na oddalona Gore Stolowa. Miejsce oddalone jest od centrum Kapsztadu o okolo 30km. Zostajemy odebrani z samego hotelu, starym rozpadajacym sie autem majacym lata swietnosci juz dawno za soba. Na miejscu czekaja juz miejscowi przyjaciele naszej przewodniczki. Jeden z nich, byly czlonek gangow, znajacy od podszewki zycie w townshipie opowiada nam o tym z czym ma sie tutaj na codzien do czynienia. Gwalt, przemoc, strefy no go nawet dla mieszkancow. Bialy czlowiek, turysta w takim miejscu nie ma szans. Wraz ze swoim kompanem stworzyli projekt socjalny - tzw. 18 Gangster Museum. Projekt ma na celu przestrzegac mlodych ludzi przed zlymi wyborami. W malym baraku wnetrze podzielone jest na dwie czesci - czarna i biala... Czarna oznacza droge i konsekwencje jakie mlody czlowiek poniesie dzialajac w gangach, biala czesc symbolizuje ciezsza droge ale lepsza szanse na godne zycie - edukacja, wsparcie, przyjaciele.
Napis na plakacie glosi ze decyzja, ktora podejmiemy dzisiaj, bedzie wplywac na nasza przyszlosc. Dzieki takim projektom jest szansa ze mlodzi ludzie beda mogli wyjsc z beznadziei i nie zostana pozostawieni sami sobie. Szkola w Khayelitshy - jedna z dwoch. Czesto zdarzalo sie ze szkoly z powodu terroru i przemocy byly pozamykane bo nikt nie chcial puszczac swoich dzieci. Mlodzi ludzie czesto sa rekrutowani do gangow - sa wykorzystywani i odpowiednio szkoleni, czesto zastraszani. To oni czesto sa odpowiedzialni za wiekszosc bezwzglednych napadow na turystach w poludniowoafrykanskich metropoliach. Przemoc to chyba jeden z glownych problemow RPA. Statystyki sa zatrwazajace, wieczorami ulice sa puste. Nie omija to niestety Kapsztadu, ktory i tak uwazany jest za dosyc bezpieczny. 90% wszelkich przypadkow jak napady, morderstwa czy gwalty ma miejsce wlasnie w takich townshipach i to na miejscowej ludnosci. Mieszkancy sa zastraszani a przestepcom latwo sie ukryc. Skorumpowana policja czesto nie zapuszcza sie w takie rejony, pozostawiajac kwestie bezpieczenstwa samym sobie. W ciagu mojego kilkugodzinnego pobytu w tym miejscu slyszalem tak przerazajace Historie, ktore na zawsze zmienily moje spostrzezenia. Ale Township to nie tylko przemoc i zlo... To rowniez usmiechnieci pelni nadziei ludzie probujacy mimo przeciwnosci losu normalnie zyc... 99% ludnosci stanowia tutaj czarni... Oficjalne statystyki mowia ze w calej RPA bezrobocie stanowi okolo 25%. W rzeczywistosci nawet 45% - 50% ludzi pozostaje bez pracy. W takich miejscach jak to te liczby sa jeszcze wieksze. Dodatkowo juz od samego poczatku mieszkancy takich miejsc sa stygmatyzowani. Ciezko jest im znalezc jakiekolwiek zajecie w miescie.
Najbardziej wdziecznymi i wolnymi od trosk mieszkancami Khayelitshy sa oczywiscie dzieci. Sa doslownie wszedzie. Usmiechnieci, popisujacy sie przed obiektywami aparatu. Inne sa jednak bardziej wycofane, obserwujace, powoli nawiazujace kontakty z nami. Ich caly dzien polega na zabawie ze swoimi rowiesnikami. Lub opiece nad swoim rodzenstwem. Duza role odgrywaja tu rodzice. Tylko dzieki ich uwadze i swiadomosci jak wazna jest szkola, edukacja i ulatwianie dzieciom odpowiednich wyborow - tylko tak maja one szanse zmienic swoje zycie na lepsze. ...
... Naleze raczej do osob, ktore staraja sie szanowac innych dlatego nawet na zaproszenie miejscowych bylo mi dosyc ciezko wejsc do srodka. Czulem sie skrepowany, jednak to zrobilem. Tak wygladaja bowiem przecietne pomieszczenia. Na powierzchni kilkunastu metrow mieszka kilka osob. To i tak dom w jednej z lepszej czesci townshipu. Tutaj jest przynajmniej elektrycznosc. W tych gorszych czesciach Khayelitshy ludzie zyja w malenkiej izdebce zrobionej z blachy, bez dostepu do biezacej wody, kanalizacji a takze elektrycznosci. Przecietna ulica... Prozno tu szukac parkow, pieknych zielonych miejsc.
Istnieje jedno boisko, nazwane imieniem Nelsona Mandeli a takze basen. Jednak sa to tylko i wylacznie namiastki normalnego zycia czy spedzania wolnego czasu. Khayelitsha posiada rowniez jedno centrum handlowe oraz szpital. Podczas swojego kilkugodzinnego pobytu nasza przewodniczka kilkukrotnie otrzymywala informacje ze musimy zmienic trase, pojechac na inna strone itd. Te informacje w takich miejscach nalezy brac smiertelnie powaznie i bezgranicznie nalezy ufac zaprzyjaznionym w takich miejscach osobom. Uliczne formy lokali gastronomicznych... Bardzo popularne sa tu hamburgery, fish and Chips. Z townshipow pochodzi jedno z najslynniejszych dan - tzw. Smileys czyli grillowana glowa owcy. 
W RPA ludzie uwielbiaja grilowac, tym bardziej w miejscach takich jak to - je sie duzo rzeczy z grilla.
Orzezwienia mozna szukac w takich oto blaszanych budkach... ... istnieja rowniez salony pieknosci... czy salony fryzjerskie... Mozemy sie natknac rowniez na sklepy, warzywniaki... To juz ta gorsza czesc Khayelitshy... Prozno szukac tutaj namiastki normalnych domow, wszedzie tylko blaszaki...
W takie zaulki lepiej nie wchodzic bo niebezpieczenstwo jest naprawde realne... Khayelitsha to jeden z najwiekszych townshipow w RPA. Zamieszkuje go ponad 400 tys osob. Glownym jezykiem uzywanym tutaj jest przede wszystkim Xhosa. Khayelitsha w jezyku Xhosa znaczy Nowa ojczyzna. Powstala na mocy decyzji rasistowskiego rzadu, prowadzacego polityke apartheidu, w 1985 roku, jako miejsce osiedlenia sie ludnosci czarnej. Mieszkancy Khayelitshy sa stosunkowo mlodym spoleczenstwem. Ponad polowa mieszkancow nie ukonczyla jeszcze 19 roku zycia. Aby przetrwac wielu mieszkancow probuje imac sie roznych zajec. 
Przecietne zarobki mieszkancow nie przekraczaja tutaj rocznie (!!!) tysiaca dolarow.
W ostatnich latach rzad stara sie zmieniac oblicze Khayelitshy. Buduje nowe, socjalne mieszkania, przylacza nastepne czesci do elektrycznosci. Wszystko jednak trwa zbyt dlugo. Najnowsze badania wskazuja ze wciaz 3/4 ludnosci zyje w blaszakach a ponad 30% musi pokonac droge dluzsza niz 200 m aby zdobyc pitna wode. Jak juz wczesniej wspomnialem funkcjonuje tutaj jeden szpital na dosyc przyzwoitym poziomie. Bardzo powaznym problemem nie tylko Khayelitshy ale i calego RPA jak rowniez poludniowej czesci Afryki jest epidemia wirusem HIV. Szacuje sie ze nawet 1/5 populacji RPA jest nosicielem wirusa HIV. Bardzo czeste sa gwalty na dziewicach, poniewaz wg tradycji ludowej seks z dziewica ma uleczyc chorego. Od kilku lat organizacje pozarzadowe a takze miedzynarodowe staraja sie w jakos wspierac lokalna ludnosc i zmieniac oblicze townshipow. Chociaz tempo tych zmian jest powolne to jednak jest widoczne. 
Nelson Mandela powiedzial: Gdy bieda wciąż trwa, nie ma prawdziwej wolności. Patrzac na dzisiejsza Khayelitshe i inne townshipy w RPA, to ten kraj jeszcze prawdziwej wolnosci nie zaznal.
Ale patrzac na murale, ktore mijalismy...
Khayelistsha - jestesmy przeciwko narkotykom oraz przemocy wobec kobiet i dzieci... ...albo nie przemocy i milosc do otoczenia to zarowno mieszkancy jak i my wciaz mamy nadzieje, ze prawdziwa wolnosc bez biedy i przemocy zawita i ze spelni sie sen Nelsona Mandeli o szczesliwej, radosnej i bezpiecznej RPA. Bo na taka ojczyzna na pewno zasluguja jej mieszkancy bez wzgledu na rase czy pochodzenie. Ja ta nadzieje rowniez posiadam. Dziekuje za uwage! Michal

najbliższe galerie:

 
RPA   Przylądek Dobrej Nadziei
1pix użytkownik ulka odległość 13 km 1pix
RPA - CAPE TOWN - LANGA
1pix użytkownik madeleine odległość 17 km 1pix
Rezerwat Somerset West
1pix użytkownik docenci odległość 19 km 1pix
RPA - STELLENBOSCH
1pix użytkownik ulka odległość 22 km 1pix
RPA - CAPE TOWN - MINSTREL CARNIVAL
1pix użytkownik madeleine odległość 27 km 1pix
Boulders Bay
1pix użytkownik pulinka odległość 28 km 1pix

komentarze do galerii (27):

 
michal1988 użytkownik michal1988(wpisów:898) dodano 30.03.2017 23:33

Koniczynko dziekuje Ci bardzo :)
Ciesze sie, ze sie podobalo :)

Pozdrawiam
Michal

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2700) dodano 07.03.2017 22:02

Bardzo cenna galeria, uświadamiająca nam, że mamy ogromne szczęście w życiu...
Brawa za odwagę.
Pozdrawiam.

michal1988 użytkownik michal1988(wpisów:898) dodano 15.02.2017 17:52

Achernarze, to bylo na pewno niesamowite doswiadczenie.
Afryka jest jeszcze tak malo odkryta :) Na pewno kiedys chcialbym wyruszyc do Nigerii :)

Pozdrawiam
Michal

michal1988 użytkownik michal1988(wpisów:898) dodano 15.02.2017 17:51

Przemyslawie, dziekuje za wizyte :)
Kolejne marzenie to na pewno Namibia :) A po relacjach Magdaleny jestem pewny ze musze tam niedlugo wyruszyc :)

Pozdrawiam
Michal

michal1988 użytkownik michal1988(wpisów:898) dodano 15.02.2017 17:50

Lucy dziekuje bardzo :) Niestety coraz wiecej takich miejsc a coraz bardziej "czlowiek czlowiekowi wilkiem"...

Pozdrawiam
Michal

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4634) dodano 11.02.2017 20:17

Michale, niestety z tej wizyty na bazarze w Lagos nie mam zdjęć. Byłem w Nigerii służbowo, a na tę wizytę na bazarze namówił mnie jeden z końcowych odbiorców , który miał tam swój mały sklepik, w którym sprzedawał m. innymi polskie łożyska toczne, które dostarczaliśmy do spółki Daltrade - naszemu dystrybutorowi w Nigerii. Cała wizyta miała miejsce dość dawno, bo w 1980 roku. Pozdrawiam. :)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5583) dodano 11.02.2017 14:16

Rzeczywiście, galeria inna niż wszystkie. Ale przede wszystkim gratuluje spełnienia podróżniczego marzenia i... odwagi...;)
A teraz, gdy marzenie masz już za sobą, trzeba znów, koniecznie i szybko zamarzyć o czymś nowym. Życie bez marzeń jest... do dupy...;)

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2518) dodano 10.02.2017 18:12

Dzięki Twojej ciekawości i odwadze -spokojnie możemy obejrzeć i niemalże poczuć te ponure klimaty.Pomimo,że wiem o istnieniu takich miejsc wcale mnie nie pociągają.
Szokują jednak i przykrym jest sam fakt ich istnienia.Mało który turysta by tam zajrzał, wiec tym większy szacunek za odwagę i ryzyko😊.Cenne są takie wieści i zawsze poruszają ale czy coś zmienią?Pozdrawiam serdecznie.

michal1988 użytkownik michal1988(wpisów:898) dodano 10.02.2017 14:41

Nola, jakby mnie się coś stało (całe szczęście wróciłem cały i zdrowy) to nazwałbym to głupota ;) Na szczęście w zaistniałych okolicznościach mogę mówić o ciekawości połączonej z odwagą ;)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6507) dodano 10.02.2017 08:04

A zapomniałam jeszcze dodać, ze odważny chlopak z Ciebie, choć niektórzy mogliby to inaczej nazwać;)

michal1988 użytkownik michal1988(wpisów:898) dodano 10.02.2017 00:05

Podrozninko, gabi, wielkopolanko, satanie, harmony i lucy :)
Bardzo Wam dziekuje za pozostawienie sladu w mojej relacji :)

Pozdrawiam Was serdecznie
Michal

michal1988 użytkownik michal1988(wpisów:898) dodano 10.02.2017 00:02

Nola, bardzo Ci dziekuje za Twoj komentarz :) Kapsztad byl faktycznie moim marzeniem :) Chociaz od poczatku balem sie troche - w sumie to dziwne uczucie bo z jednej strony bardzo sie cieszysz na mysl, ze Twoje marzenie sie niedlugo spelni - marzenie na ktore czekalas od wielu lat... Z drugiej strony momentami paniczny strach i mnostwo watpliwosci czy warto... Kilku moich znajomych ktorzy byli w CT zostali obrabowani a matka mojego przyjaciela pocieta nozem. Slyszac takie mialem mnostwo watpliwosci. Na miejscu zawsze sie rozgladalem i czulem ze musze byc czujny. Mnie na szczescie nic zlego nie spotkalo i nawet nie mialem zadnej nieprzyjemnej sytuacji. Ale rozumiem kazdego watpliwosci jesli chodzi o RPA.
Temat brutalnosci zycia w RPA jest bardzo rozlegly i niewatpliwie wazny.
Ale mimo wszystko postanowilem, jak to ja, (troche jak szalony, troche jak zadny przygod a troche z tego powodu, ze chcialem lepiej poznac moje marzenie) ze odwiedze townshipy. Znajomi nazwali mnie szalencem a ja wiem, ze bylo warto. Po Waszej reakcji widze ze cel sie udal - pokazalem prawdziwe oblicze tego niewatpliwie pieknego kraju i zmusilem niejako do refleksji :)
Dlatego bardzo Tobie i Wszystkim innym, ktorzy tu zajrzeli dziekuje ze poswieciliscie chwile :)
Jak pisalem to nie byla normalna galeria, nie chcialem zeby taka byla i jestem zadowolony ze tak sie nie stalo :)
Nawet teraz to piszac nie opadaja ze mnie emocje - to miejsce na pewno zostanie na trwale w mojej "podrozniczej duszy".

Pozdrawiam
Michal

michal1988 użytkownik michal1988(wpisów:898) dodano 09.02.2017 23:54

Martyno! A gdzie tak znowu ganiasz? Nastepna podroz? Nie dajesz sobie odpoczac widze :)
Bardzo dziekuje ci za mile slowa :) Ciesze sie, ze sie podobalo :)

Pozdrawiam
Michal

michal1988 użytkownik michal1988(wpisów:898) dodano 09.02.2017 23:51

Rozmusiaku,
bardzo Tobie dziekuje za tak mile slowa :) Cieszy mnie to bardzo :)
Oceny jak oceny ale jesli chociaz troche udalo mi sie zmusic kogos do refleksji moja galeria to jest to najlepsza ocena jaka moglem sobie wyobrazic :)

Pozdrawiam serdecznie
Michal

michal1988 użytkownik michal1988(wpisów:898) dodano 09.02.2017 23:49

Achernarze bardzo ciekawe doswiadczenie, masz racje. Podejrzewam ze obrazki z Nigerii moglyby byc jeszcze bardziej przytlaczajace...
Dziekuje za wizyte :)

Pozdrawiam
Michal

michal1988 użytkownik michal1988(wpisów:898) dodano 09.02.2017 23:47

Ula, ja rowniez... Wrocilem do hotelu po paru godzinach i nie mialem na nic ochoty... Niesamowite doswiadczenie... Ciesze sie w sumie ze chociaz w Taki sposob wsparlem miejscowych i ich projekty a nie oplacilem kolejnego biura podrozy, ktore organizuje takie tours np. do Langi.
A juz najgorsze i totalnie abstrakcyjne sa dla mnie wycieczki turystow w klimatyzowanych autokarach - co tacy turysci zrozumieja z tego miejsca w ktorym sie znalezli...
Uwierz mi, wizyta w townshipie to byl jeden z wazniejszych dla mnie momentow podczas moich wszystkich podrozy... Dawno nie bylem tak przybity jak wlasnie w tym momencie.
Moj wspollokator, towarzysz wielu podrozy mial w tym dniu urodziny - powiedzial ze tych urodzin nie zapomni do konca swojego zycia i ze dostal najlepszy prezent od zycia...
Dziekuje ze zajrzalas :) Co wcale nie jest oczywiste ;) Nie kazdy lubi bowiem ogladac biede i przygnebiajace obrazki...
Nastepnym razem kiedy wybiore sie do RPA np. do Joburga, nie bede mial watpliwosci ze musze odwiedzic Soweto...

Pozdrawiam
Michal

michal1988 użytkownik michal1988(wpisów:898) dodano 09.02.2017 23:39

Charlie - jestem Ci bardzo wdzieczny za ten komentarz! To bylo moim celem - pokazanie ze inni maja gorzej a my nie umiemy sie cieszyc z tego co jest.
Bylem i w Indiach, i Kambodzy, na Kubie czy teraz w RPA - wszedzie widzialem biede w roznych odslonach. Zawsze w takich sytuacjach ucze sie pokory od zycia, dziekuje ze mam naprawde duzo i ze wiecej mi nie potrzeba.
Nie udaje ze sie nie balem. Zaufalym obcym osobom tak naprawde, ktore mnie tam oprowadzaly. Bylo kilka kryzysowych sytuacji - po srodku drogi nagle musielismy zawracac bo okazywalo sie ze za zakretem stoi gang i w kazdej chwili moga z pistoletem kazac nam wyjsc z samochodu albo nie daj Boze cos gorszego zrobic.
W takich sytuacjach musialem bezgranicznie ufac tym obcym w sumie osobom.
Nie moglem tez pojsc tam albo gdzie indziej samemu - zawsze musialem pytac itd. Nie jest to przyjemne ale w takich miejscach niestety koniecznie.
Ale zyja tam rowniez wspaniale osoby, pelne nadziei i usmiechu jak Nelson Mandela :)

Ciesze sie ze sie podobalo :)

Pozdrawiam serdecznie
Michal

michal1988 użytkownik michal1988(wpisów:898) dodano 09.02.2017 23:34

Magdaleno dziekuje serdecznie :) Czekam w takim razie na Twoje Swakopmund.
Niestety - ten swiat jest bardzo niesprawiedliwy. Najgorsze ze samemu nie da sie zbawic swiata... chociaz bardzo by sie chcialo...

Pozdrawiam
Michal

michal1988 użytkownik michal1988(wpisów:898) dodano 09.02.2017 23:32

Andrzeju, bardzo Tobie dziekuje za tak mile slowa :)
Czesto nie chcemy patrzec na to co trudne, ciezkie, malo ciekawe lub niebezpieczne.
Ale to jest czesc naszych podrozy. RPA jest niebezpieczne, to kraj wielu przeciwnosci, wielkich roznic i niesprawiedliwosci. Nie mozna chowac glowy w piasek i uwazac ze problemu nie ma... Jest i to spory.
Jak sie udalo zainteresowac to osiagnalem cel :) Z czego bardzo sie ciesze :)
A czy sie nie balem? Oczywiscie ze sie balem, a najwieksze bicie serca mialem juz siedzac w aucie i jadac do Khayelitshy - pomysl sobie wtedy co ja tu do cholery robie... Ale nie zaluje... W takich sytuacjach czlowiek spoglada inaczej na swoje zycie a ja dostalem nastepna lekcje pokory :)

Pozdrawiam
Michal

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6507) dodano 08.02.2017 17:30

Świetna, ważna, ciekawa galeria! Gratuluję spełnienia kolejnego podróżniczego marzenia:) Ja dziękuję Ci za tę galerię, bo RPA nie jest na mojej liście i pewnie się tam nigdy nie wybiorę, może dlatego, że moi dalecy znajomi pojechali, on już nie wrócił, ona wróciła zgwałcona na jego oczach, zanim zginął... ale dzięki takim galeriom jak Twoja, czy ostatnie galerie Uli mogę sobie wirtualnie zobaczyć i poznać trochę ten kraj. pozdrawiam:)

martyna użytkownik martyna(wpisów:921) dodano 07.02.2017 23:07

Michał, Świetna prezentacja, świetna !!!!!! Muszę tu wrócić jeszcze raz na spokojnie, bo ja znowu w biegu .... Pozdrawiam

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4168) dodano 07.02.2017 17:09

Michał,
bardzo dobra galeria która powinna być poza skalą ocen,
to się nazywa prawdziwe podróżowanie,
szacun za ten krok.
Pozdrawiam serdecznie !

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4634) dodano 07.02.2017 16:08

Niewątpliwie, bardzo ciekawe doświadczenie. Trochę przypomniało mi moją wizytę sprzed wielu lat w zakamarkach ogromnego bazaru w ówczesnej stolicy Nigerii- Lagos. Oczywiście, też w towarzystwie zaprzyjaźnionego miejscowego... Pozdrawiam. :)

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5425) dodano 07.02.2017 13:30

Michale , ja zawsze w takich miejscach mam wielkie wyrzuty sumienia. Żle sie czuję, bo wiem , ze tak mało robimy , dla nich.
Za andredem , bardzo wartosciowa galeria. Nie tylko Afryka ma takie miejsca , w Azji tez sa osiedla biedy.
Dziwny jest ten świat. Pozdrawiam:)

charlie użytkownik charlie(wpisów:2052) dodano 07.02.2017 10:04

Pooglądałam, poczytałam i... postawiłam się do pionu, dzięki Twojej galerii.
Czasem człowiek sobie myśli, by rzucić ten nasz polski kociołek i udać się w bardziej przyjazne rejony świata.
Widząc jednak takie galerie jak Twoja, ów człek uświadamia sobie, że i tak ma luksusowe życie w porównaniu z wieloma milionami innych ludzi. Na całym świecie.
Bieda, slumsy, przemoc, brak dostępu do tak niezbędnych nam do życia 'produktów' jak prąd czy bieżąca woda, to niestety nie tylko problem RPA.
---
Jest na świecie mnóstwo pięknych miejsc, które widokowo zwalają z nóg. Ale są też takie, jak pokazałeś.
I musimy mieć tego świadomość.
Pozdr.

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3629) dodano 07.02.2017 08:10

Bardzo ciekawie Michale. Niestety dysproporcje między bogatymi białymi i biednymi czarnymi są ogromne nie tylko w RPA. W Namibii jest podobnie. Mam w planie zrobienie galerii ze Swakopmund. Luksusowe miasteczko otoczone jest szerokim pierścieniem blaszaków. Turyści nie trafiają na te przedmieścia. Pozdrawiam:-)

andred użytkownik andred(wpisów:4578) dodano 07.02.2017 07:51

Michal1988, bardzo wartościowa galeria. Takich nam trzeba. Wiedziałem o tym jak niebezpieczne jest RPA czy Kapsztad, ale dopiero Twoja galeria pokazała jak jest naprawdę. Czytałem z wielkim zaciekawienie i podziwem dla Ciebie, że wybrałeś tak niebezpieczną formę zwiedzania.
Ale to dzięki takim osobom ja Ty, dzięki takim galerią dowiadujemy się o miejscach w które sami nigdy byśmy nie pojechali.
Naprawdę super i wielkie dzięki za bardzo ciekawą prezentację.
Pozdrawiam,
andred

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!