m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (21):

 
Z dala od wielkomiejskiego zgiełku, hałasu i ruchu ulicznego, znajdujemy kompleks budowli zwanych - Pałacem Letnim.  Kompleks ten zajmuje olbrzymią powierzchnię niemal trzystu hektarów, z czego 3/4 to woda, głównie spore Jezioro Kunming. Pałac Letni swe życie rozpoczął jako Ogród Przejrzystych Fal  w 1750 roku, piętnastym roku rządów cesarza Qianlonga, który zbudował go z okazji urodzin matki. Swoją obecną nazwę, Pałac Letni, otrzymał w 1888. Służył jako miejsce letniego odpoczynku dla cesarzowej Ci Xi, która włożyła w niego 30 milionów taelów - około tysiąc ton srebra, przeznaczonych pierwotnie na flotę W 1924 roku stał się już publicznym parkiem. Dopiero odtąd, każdy mógł swobodnie się po nim poruszać. W 1998 roku dostał się na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Pałac Letni jest miejscem przepięknym. Panuje tu specyficzna atmosfera. Natura, zieleń drzew, jezioro i przepiękne budowle, tworzą niepowtarzalny klimat. Słynną Marmurową Łódź  po raz pierwszy zbudowano w 1755 roku, na polecenie cesarza Qianlonga. Oryginalna miała kamienną podstawę oraz drewnianą nadbudowę w tradycyjnym chińskim stylu. W 1860 pawilon został zniszczony przez europejskich barbarzyńców. Cesarzowa Ci Xi odbudowała ją w 1893 roku w stylu nawiązującym do europejskiego. Na marmur potrzebny do jej wykonania wydała wszystkie środki przeznaczone na chińską flotę. Plac Tian'an Men - jeden z największych placów świata i jego najważniejsza budowla - Mauzoleum Przewodniczącego Mao Zedonga wzniesione w 1976 roku.
Na pierwszym poziomie Mauzoleum w sali żałobnej na czarnym katafalku w kryształowej trumnie wystawione są na widok publiczny zwłoki Przewodniczącego. W sali południowej zobaczyć można statuę Przewodniczącego na tle gobelinu z panoramą Chin i społeczeństwem Państwa Środka.
Do Mauzoleum ogromna, wielokilometrowa kolejka ludzkiego tłumu. Wszyscy chcą złożyć mu hołd i oddać cześć jego pamięci. Zatrzymujemy się, strzelamy kilka fotek, kilka ujęć kamerą ... patrzymy na ludzi, ich zachowanie i ubiór. Ale wiemy, że to tylko pozory, prawda i rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej. Przy samym wejściu, stoi mały sklep z kwiatami po 2 juany.
Ten kwiatuszek Chińczyk musi kupić i nie ma nawet mowy, żeby o tym zapomniał. To jest niepisana i co prawda nieobowiązkowa, ale twardo i bezlitośnie wymagana powinność. Jeżeli Chińczyk zapomni o kwiatuszku ... to na długie lata zapomni co to awans, podwyżka, pozwolenie na dziecko, pozwolenie na wyjazd ze swojej wioski, czy dopłata do lodówki. To samo spotka jego żonę, rodziców i rodzeństwo. Czujne, wszechobecne oko komunistycznej dyktatury, natychmiast dostrzeże jego nonszalancję wobec Wodza.
I odwrotnie ... wewnątrz Mauzoleum, przy wyjściu jest drugi sklepik. Tam może kupić reprodukcje, pocztówki, popiersia, obrazy, obrazki i obrazeczki. Im droższy kupi tym jego poparcie dla partii większe i deklaracja przynależności bardziej ugruntowana ... a to rodzi przywileje. To również skrupulatnie zapamięta szef delegacji z którą przyjechał. 
Brama Niebiańskiego Spokoju - to wrota do Zakazanego Miasta. Zdobywanie Wielkiego Muru do najłatwiejszych zajęć nie należy. Bardzo strome podejścia, tłumy zwiedzających i wysoka temperatura emanująca z rozgrzanych południowym słońcem kamieni, nie ułatwiają zadania.
Jest jednak pewna magia tego miejsca, jego dostojność i ogrom powodują, że po krótkim odpoczynku zdobywasz następną strażnicę i ruszasz dalej, a jedynym ograniczeniem jest czas. Troszkę faktów i statystyki :
- Mur zaczyna się nad morzem Pohaj na północny wschód od Pekinu i przebiega przez Chiny północne aż do pustyni Gobi.
- Mur w swojej głównej części ma długość 2450 kilometrów. Jest to odległość równa odległości między Londynem i Moskwą. Całość, wraz z bocznymi odgałęzieniami, liczy co najmniej 6000 km.
- Mur jest największą budowlą wzniesioną kiedykolwiek przez człowieka. 
- Szerokość u podstaw wynosi ok. 6,5 m, na górze 5,5 m, wysokość 9 m.
-  Mur zbudowano na kamiennych fundamentach z ubitej ziemi, którą obmurowano cegłami. Szacuje się, że przy budowie Muru zatrudniono w nieludzkich warunkach ok. 300 tysięcy robotników, tysiące z nich straciło przy tym  życie.
- W zamierzeniach projektantów co 100 metrów miała być wieża strażnicza, razem ponad 60 tysięcy. Obliczono, że do budowy Muru użyto 300 milionów m³ materiałów, co wystarczyłoby do zbudowania 120 piramid Cheopsa, lub do postawienia na całej długości równika dwumetrowego muru.
I to w zasadzie koniec galerii. Suplement do galerii.
Zwiedzanie Chin w tak miłym, profesjonalnym i renomowanym towarzystwie - to prawdziwa przyjemność ... 
Elżbieta, jeżeli przypadkiem wpadłaś na ten portal - pozdrawiamy Cię serdecznie i dziękujemy za wspaniałą podróż.

najbliższe galerie:

 
CHINY - Pekin - Plac Niebiańskiego Spokoju
1pix użytkownik paulus odległość 0 km 1pix
Chiny ab ovo
1pix użytkownik licja odległość 1 km 1pix
Chiny Zakazane Miasto
1pix użytkownik pedro1912 odległość 1 km 1pix
Chiny cz.V - Pekin: Plac Tiananmen.
1pix użytkownik wmp57 odległość 1 km 1pix
Chiny - Pekin I
1pix użytkownik ignac74 odległość 1 km 1pix
Beijing - watro mieć marzenia
1pix użytkownik annuus80 odległość 1 km 1pix

komentarze do galerii (7):

 
afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:3898) dodano 02.03.2011 21:05

Zazdroszczę Ci tej pięknej podróży [oczywiście bardzo pozytywnie]. Dzięki Tobie zobaczyłam to, na co się szykuję od roku. Mam nadzieję, że w przyszłym roku sie spełni. Pozdrawiam i dziękuję za piękną wycieczkę.

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 19.02.2009 01:13

Pozazdrościć i Chin i pani Elżbiety.
Tylko nie wiem, czy potrafiłabym się skupić na zwiedzaniu w tak szacownym towarzystwie ;)

filmdil użytkownik filmdil(wpisów:1387) dodano 28.02.2008 09:43

Podoba mi się wyjasnienie Raula. Też gdybym był drugi raz w Pekinie to więcej czasu poświęciłbym na obserwacje życia zwykłych ludzi, tego jak zachowują sie na ulicy, co robią w parkach . Podziwiam ich otwrtość na wspólne zajęcia typu muzykowanie, taniec, gimnastyka, fryzjer na ulicy, itp.
Raul - proponuję , nie czekaj na dział "fotografia z dawnych lat" tylko wrzuć galerię i opisz ją, że jest z tej kategorii . W ten sposób zacznie ona powstawać bez zmian w serwisie.

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 27.02.2008 23:23

wmp57 - odpowiadam :)

1/ W tej galerii, prezentuję zdjęcia z mojej drugiej podróży do Chin i z tego względu, odpuściłem część programu imprezy, zwiedzając Pekin na własną rękę.
Zdajesz sobie doskonale sprawe, że grobowce można oglądać tylko raz i nie jest to największa atrakcja Pekinu. Świątynia Nieba ... drugi raz? Tak, ale wolałem spędzić czas w pobliskim parku, gdzie tłumy chińczyków odprężają się w sposób bardzo dla nas europejczyków interesujący - śpiewają, grają na różnych instrumentach, tańczą, haftują, oddają się walce w Mah Jonga itd. Zakazane Miasto ? Owszem, coś niesamowitego, ale drugi raz ? ... po jego drugiej stronie, zaraz za bramą, jest następny wspaniały park i dźwieki dobiegajacej muzyki zwróciły naszą uwagę w to miejsce. Trafiliśmy na bliżej dla nas niezrozumiałe święto, podczas którego kilkaset niezorganizowanych osób, stojąc w kręgu, dawało koncert na organkach, akordeonach, skrzypcach, fujarkach itd.
Ani jednego europejczyka ... żadnej wycieczki, turysty czy przewodnika ... tylko my i oni.
I stało się tak, że nasze blade twarze, zostały natychmiast wyłowione z tłumu ... repertuar zmieniono na "Jingle Bells" ... a my zostaliśmy zaproszeni do środka tego okręgu, tytułem odtańczenia międzynarodowego tańca, będącego krzewieniem przyjaźni polsko-chińskiej (mam nadzieję). Staraliśmy się bardzo.
To było jedno z wielu bardzo sympatycznych przeżyć w Pekinie i doskonała alternatywa dla powtórnego zwiedzania Zakazanego Miasta.

2/ Nie, nie stałem w kolejce i nie widziałem Mao ... Lenina też nie widziałem (będąc w Moskwie) i nie mam najmniejszej ochoty. Są to martwe symbole komunistycznej dyktatury, reżimu i upodlenia społeczeństwa. Kolejka przed mauzoleum jest świadectwem i potwierdzeniem, że dyktatura i zniewolenie narodu trwa nadal, a ja nie mam zamiaru nawet w najmniejszym stopniu w tym uczestniczyć ... uznałem jednak, że w opisie do zdjęć, trzeba ten fakt wyraźnie podkreślić.

3/ Data i dokładny czas wykonania zdjęcia jest widoczna ... mogą występować kilkugodzinne rozbieżności wynikające z różnicy czasu.

Masz rację ... fotek zdecydowanie mało. Dlaczego ?
Po pierwsze, większość to zdjęcia tzw. albumowe, gdzie jesteśmy uwidocznieni, a staram się nie prezentować takich zdjęć.
Po drugie, Pekin stanął po raz drugi na naszej trasie i obszerna dokumentacja już jest - niestety, na odbitkach DuraLife, więc ewentualnie tylko skany ... czekam, na otwarcie działu -" fotografia z dawnych lat".

I tu następuje moment, w którym mnie bardzo zaskoczyłeś ... tak masz rację :) Meksyk - start 23.04 ... ale ja już się szykuję :))
Pozdrawiam

wmp57 użytkownik wmp57(wpisów:1863) dodano 27.02.2008 20:56

Raul chciałem Cię zapytać:
1. dlaczego w tej galerii nie ma fotek z Zakazanego Miasta, Świątyni Nieba, Światyni Lamy, grobowców z dynastii Ming?
2. czy stałeś w tej kolejce, czy wogóle widziałeś Mao?
3. w jakim miesiącu byłeś w Chi nach? maj?
Zdjęcia są fajne, jak zwykle obszerny i faktograficzny komentarz, ale fotek na galerię pod tytułem : Pekin i Badaling jakby przymało.
Zastanawiam się co teraz wrzucisz, bo tak trochę jedziemy po tych samych trasach, może Meksyk?
Pozdrawiam.

asica użytkownik asica(wpisów:71) dodano 22.02.2008 20:03

super foty. Moja ulubiona to 15 ...Ja jednak wole podróże bez przewodników.....

filmdil użytkownik filmdil(wpisów:1387) dodano 20.02.2008 20:18

W takim towarzystwie to nie tylko Chiny można zwidzać.
Ale my nie narzekamy i w Chinach i w Peru mieliśmy super pilot-przewodniczkę Panią Dorotę.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!