m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Korzystając z pięknej słonecznej pogody, w którąś niedzielę styczniową wybrałam się w Beskidy. A konkretnie w Beskid Śląski gdzie leży jedna z moich ulubionych gór, którą odwiedzam już od niepamiętnych czasów o każdej niemal porze roku. Jakoś się jednak tak stało, że nigdy nie byłam na niej zimą. Postanowiłam więc wreszcie naprawić to małe niedopatrzenie i oto maszeruję teraz na szczyt Baraniej Góry.
W zeszłym roku Rozmusiak zmagał się tu z silnym wiatrem, ja dla odmiany mam pogodę niemal bezwietrzną chociaż mroźną. Zaletą takiej pogody jest ciekawe zjawisko zwane inwersją temperatury. Polega ono na tym, że u stóp gór jest zimniej niż na szczytach. Dzieje się tak dlatego, że przy bezwietrznej wyżowej pogodzie zimne powietrze opada w dół i zalega w dolinach górskich podczas gdy cieplejsze powietrze, które jest przez to lżejsze unosi się nad zimnym w okolicy szczytów.
Autentycznie mogę potwierdzić, że tak właśnie było ponieważ dało się to łatwo ocenić po śniegu. Na dole na początku wędrówki i pod koniec gdy znów schodziłam w dół śnieg był zmrożony aż skrzypiało pod nogami. Natomiast na szczycie góry powierzchnia śniegu była miękka i miejscami topiła się w słońcu. Zjawisko to przynosi jeszcze jeden ciekawy efekt - wizualny. Często dzieje się wtedy tak, że zimne doliny i kotliny górskie spowija mniej lub bardziej gęsta mgła
a nieraz wręcz tak zwane morze chmur podczas gdy ponad dolinami widoczność bywa wręcz rewelacyjna. I właśnie coś takiego mi się dzisiaj przytrafiło. Może nie było to morze chmur bo raczej tylko mgiełki się w dolinach snuły. Ale ponad nimi widoczność była taka, że w każdym kierunku widok był na dziesiątki kilometrów. Ten gościu z daleka wyglądał jak wilk samotnie przemierzający góry.  Kiedy się zbliżył czar prysł i wilk okazał się zwykłym psem;-)
A tu mamy widok na Tatry, jakby nie było oddalone od Beskidu Śląskiego o dobrych kilkadziesiąt kilometrów. Nie mogłam się napatrzeć na te mgliste a jednak dalekie panoramki pod bezkresnym błękitem nieba. Narobiłam tam sporo fotek we wszystkich kierunkach świata, z wieży widokowej i z ziemi. Słoneczko często mi w kadr wchodziło, ale nie przeszkadzało mi to jakoś tego dnia. Dzień zimowy jest krótki dlatego nie mogłam zbyt długo bawić na szczycie i w końcu trzeba było się pożegnać z rozległymi widoczkami i zanurzyć z powrotem w gęsty las.
Niskie położenie słońca nad horyzontem sprawiło, że śnieg wydawał się błękitny czy nawet wręcz niebieski. Tu jest krótko po południu a słońce tylko nieco ponad szczytem. No ale tak to już jest zimą. I tak dobrze, że nie mamy nocy polarnych jak na przykład w północnej Norwegii ;-) W lesie jeszcze wyraźniej widać te niebieskości, które jeszcze wyraźniej widzi aparat fotograficzny. Tu na północne zbocza góry słońce zimą w ogóle nie dociera i cały czas panuje błękitno - niebieskawy cień. Jest przez to jeszcze zimniej, a śnieg nawet wiosną dłużej się tu trzyma.
Za to poczuć się można jak w bajce podążając wąziutką ścieżyną w głębokim śniegu tak, że idzie się jak lis stawiając nogi nie obok siebie ale jedna za drugą. Trzeba też uważać przy wymijaniu się z idącymi z przeciwka bo łatwo się w takich warunkach ześlizgnąć ze stromej skarpy. Upadek mógłby być niemiły bo miejscami strome zbocza mają kilkadziesiąt metrów w dół. Trochę inaczej jest w dolnych partiach góry. Tu dociera więcej ludzi i ścieżka jest szersza a stok łagodniejszy.
Dopiero prawie na dole znowu można zobaczyć słońce przepijające się między drzewami. Las też wydaje się inny niż na stromych zboczach, ale jest równie pięknie. Tu płynie strumień będący początkiem Wisły. Właściwie bardziej go słychać niż widać. A to jest największy beskidzki wodospad Kaskada Rodła. Gdybym nie znała tego miejsca to bym go przegapiła tak się ukrył pod śniegiem i lodem. A tu jeszcze fajniejszy wodo a właściwie lodospad ;-)
Ostatni odcinek szlaku biegnie już prawie po płaskim i jeździ nim mnóstwo sań zaprzężonych w konie. Dziękuję za wspólną wędrówkę :)

najbliższe galerie:

 
Barania Góra
1pix użytkownik grzechu odległość 1 km 1pix
Górskie wędrówki - BARANIA GÓRA 1220 m n. p. m.
1pix użytkownik rozmusiaki odległość 1 km 1pix
Rowerem na Baranią Górę
1pix użytkownik mirak odległość 1 km 1pix
Górskie wędrówki  -  Zimowe Beskidy
1pix użytkownik rozmusiaki odległość 1 km 1pix
Barania Góra - tam gdzie zaczyna się Wisła...
1pix użytkownik romana odległość 2 km 1pix
W drodze na Baranią . . .
1pix użytkownik gregy odległość 3 km 1pix

komentarze do galerii (42):

 
romana użytkownik romana(wpisów:5200) dodano 17.02.2017 08:28

Nola - góry zawsze są piękne i to o każdej porze roku. Tatr zimą nie odwiedzałam. Ja jak już jadę w góry to nie umiałabym po nich nie połazić. Dlatego zimą Tatry odpuszczam bo nie są one zbyt bezpieczne do łażenia, szczególnie gdy nie ma się doświadczenia w chodzeniu ze sprzętem zimowym. Właśnie wczoraj czytałam, że na Kondrackiej Kopie były 2 groźne wypadki, ludzie się poślizgnęli i spadli w przepaść. Jeden gościu nie żyje. A szlak niby taki prosty... tylko, że oblodzony...
Beskidy mi na zimę wystarczają. A w Bieszczady jak już pisałam w końcu kiedyś pojadę. Jeśli jednak to miałaby być zima to już nie obecna.
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:5200) dodano 17.02.2017 08:18

Voyager - zauważyłam po Twoich galeriach, że ty taki bardziej ciepłolubny gościu jesteś ;-)
Pozdrawiam :)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6540) dodano 15.02.2017 21:41

Pięknie:) Zima w mieście nie, ale w górach jest przepiękna:) Nigdy nie byłam w tych okolicach, ani na Baraniej Górze, i będę musiała to kiedyś nadrobić:) A Tatry też widziałam jak byłam teraz na Sylwestra w Bieszczadach, niesamowite to jest:) pozdrawiam:)

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4603) dodano 15.02.2017 00:15

ładne widoczki, ale ja z tych co to zimy nie lubią :)

romana użytkownik romana(wpisów:5200) dodano 14.02.2017 20:38

A myślałby kto, że jak miejscowość leży w górach to powietrze będzie tam krystaliczne. Tymczasem wcale tak nie jest. Podobny problem pojawia się też często w Zakopanem i Rabce. A wszystko z powodu położenia w kotlinie lub u stóp gór, które utrudniają przepływ powietrza przy słabym wietrze.
Pozdrawiam :)

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5441) dodano 13.02.2017 11:59

Rzeczywiście , nie doczytałam. Chyba za bardzo skupiłam sie na obrazie. Żywiec bije wszelkie rekordy. Wgrałam sobie aplikacje do telefonu ,wiem , gdzie smog największy. Pozdrawiam:)

romana użytkownik romana(wpisów:5200) dodano 13.02.2017 10:22

Charlie masz rację, aparat ma rzeczywiście tendencję do przekłamywania kolorów zależnie od warunków oświetleniowych. Wiem, że można to skorygować za pomocą odpowiednich ustawień czy filtrów na obiektyw, ale moja wiedza fotograficzna jest jeszcze zbyt mała aby sobie z tym radzić. Obiecuję sobie nieraz, że się za to wezmę i ogarnę temat, często jednak po prostu odpuszczam ponieważ robiąc daną fotę co innego staje się priorytetem :)
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:5200) dodano 13.02.2017 10:13

Kordulo - masz rację, to zjawisko nazywa się inwersją temperatury. Pisałam o tym pod fot 8. I rzeczywiście jest też tak jak piszesz, że gdy w mglistych dolinach znajduje się miasto emitujące różnego rodzaju spaliny, które łączą się z mgłą powstaje smog. Tak się bardzo często dzieje w Żywcu czy w Krakowie.
Cieszę się też, że i Tobie podobają się fotki. Kto jak kto ale Ty się na fotografii znasz, więc Twoje uznanie ma swoją wagę - nie ubliżając innym odwiedzającym i wyrażającym swój zachwyt osobom :)
Pozdrawiam :)

charlie użytkownik charlie(wpisów:2052) dodano 13.02.2017 10:09

Zawsze gdy robię zimowe fotki, toczę boje z moim aparatem o brak niebieskiego odcienia... ale zawsze przegrywam :-)
No i może czas by przestać walczyć, bo niebieskawość daje fajny efekt, co widać po Twojej galerii.
Podziwiam za spacer przy takiej ilości śniegu. Widoki ze szczytu magiczne :-)
Pozdr.

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5441) dodano 11.02.2017 17:03

Rzeczywiście błekitna ta Twoja zima:)
Kadry pod słońce bardzo mi sie podobały:)
Widok na Tatry bezcenny:)
Zjawisko o którym pisałaś, ze w dolinach zimniej niż na szczytach to zjawisko inwersji.
Przy takiej wyżowej pogodzie w dolinach smog nas wszystkich przydusza . Najlepiej wtedy udac sie na tak piekny szlak jak Twój;)
Pozdrawiam:)

romana użytkownik romana(wpisów:5200) dodano 11.02.2017 10:31

Dziad_ek - miło mi, że wpadłeś :)
Pozdrawiam :)

dziad_ek użytkownik dziad_ek(wpisów:383) dodano 10.02.2017 11:06

Pięknie. Prawdziwa zima. Pozdrawiam serdecznie. ;)

romana użytkownik romana(wpisów:5200) dodano 10.02.2017 10:17

Magdaleno - nie spodziewałam się, że zaciekawię moją skromną galeryjką taką podróżniczkę jak Ty :) Dlatego jest mi niezmiernie miło czytać Twoje słowa i cieszę się bardzo, że Ci się podobało :)))
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:5200) dodano 10.02.2017 10:05

Elu - pozwoliłam sobie odpowiedzieć Tobie na priv :)
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:5200) dodano 10.02.2017 10:04

Terezo - miło mi, że i Tobie się podobało :)
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:5200) dodano 10.02.2017 10:04

Woja - bo zima nie zawsze jest tylko biała czy szara. Czasem bywa też piękna. No ale żeby to zobaczyć trzeba ruszyć tyłek z domu, zwłaszcza jak się w mieście mieszka :)
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:5200) dodano 10.02.2017 10:02

Marcin - no jakoś nie mogę się z Tobą nie zgodzić ;-)))
Pozdrawiam :)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3629) dodano 10.02.2017 08:22

Przepiękną pogodę miałaś! Widoki cudne i te mgiełki w dolinach:-) Opowieść też bardzo ciekawa. Z przyjemnością czytałam. Pozdrawiam:-)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7000) dodano 10.02.2017 08:21

Romanko - możliwe ,że się mijałyśmy nieświadomie. Ale może w końcu czas ,żeby się spotkać świadomie ?:)

tereza użytkownik tereza(wpisów:3760) dodano 10.02.2017 06:19

Piękne zimowe widoki.Pozdrawiam:)

woja użytkownik woja(wpisów:524) dodano 09.02.2017 20:14

Nie lubię za bardzo białego, ale tu przecież bardziej błękitnie:-)
A tak na serio - naprawdę piękna galeria.
Pozdrawiam

marcin1980 użytkownik marcin1980(wpisów:1827) dodano 09.02.2017 14:11

Pięknie, malowniczo, uroczo.

romana użytkownik romana(wpisów:5200) dodano 09.02.2017 11:29

Andred - jak już ustaliłam z Elą byłam tam w Dzień Dziadka. Trochę ludzi się tam przewinęło, więc mogli to być również Twoi koledzy :)
Chyba byś nie chciał odśnieżać posesji w górach, tam było około metra śniegu wszędzie, a w zaspach o wiele więcej.
Co do fotografowania pod słońce to faktycznie mam zawsze trochę wątpliwości czy moja wiedza fotograficzna da radę ogarnąć temat ;-) Ale fakt, że coraz częściej się odważam próbować. W końcu najlepiej się człowiek uczy na własnych doświadczeniach. A w każdym razie dobrze by było gdyby się uczył ;-)
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:5200) dodano 09.02.2017 11:13

Achernar - wszystko w swoim czasie. Trochę malowniczej zimy też jest fajne. Na zieleń też przyjdzie pora i to już niedługo. Ani się obejrzymy jak wiosna nadejdzie :)
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:5200) dodano 09.02.2017 11:11

Elu - aż sprawdziłam datę na fotkach. Masz rację to BYŁ Dzień Dziadka :) Ciekawe, że już nie pierwszy raz nam się tak trafiło, że obydwie byłyśmy w górach, tyle że w innych :) Coś w tym musi być :)))
Czasem się tak zastanawiam czy się kiedyś nie minęłyśmy gdzieś na szlaku, bo to też mogło się zdarzyć.
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:5200) dodano 09.02.2017 10:48

Satan - to za karę, że tak zwlekałeś z wybraniem się w te góry ;-) Wiesz przecież, że z górami nie ma żartów i nawet te niepozorne i małe też mogą dać prztyczka w nos. Za to gdy przyjedziesz ponownie na pewno będzie dużo lepiej.
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:5200) dodano 09.02.2017 10:32

Anek - więc może spróbuj kiedyś Beskidy odwiedzić. Myślę, że nie pożałujesz, bo jest tu gdzie się poszwędać i oczy nacieszyć pięknymi widokami :)
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:5200) dodano 09.02.2017 10:30

Rozmusiaku - no nie da się ukryć, że pikne są te nasze górki :)
A co do tego, że nie dałam znać to po prostu nie mogłam inaczej. Więc nie fochaj się już, bo galerię zapodałam, nie chowałam fotek tylko dla siebie :)
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:5200) dodano 09.02.2017 09:32

Sona_dora - to fakt, taka zima jest naprawdę fajna. Nie to co w mieście. Dlatego lubię czasem wyskoczyć w góry również zimą. A fajne ujęcia są głównie zasługą pogody, która bardzo mi wtedy pomogła :)
Pozdrawiam :)

andred użytkownik andred(wpisów:4613) dodano 08.02.2017 23:50

Mam już dość zimy i odśnieżania przed domem, ale taką zimę mogę oglądać......tam przynajmniej nie trzeba odśnieżać ;-)
Być może mijałaś się tam z moimi kolegami którzy namawiali mnie którejś pięknej styczniowej niedzieli, ale ja oczywiście nie miałem czasu......tylko praca, praca i praca :-(
Nie bój się robić zdjęć pod słońce, bo jak widzisz efekty czasami są bardzo fajne.
Pozdrawiam,
andred

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4677) dodano 08.02.2017 23:37

Ładnie, ale mogłoby już być zielono... Pozdrawiam. :)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7000) dodano 08.02.2017 22:19

piękna wycieczka, wspaniała pogoda, puszysty śnieg, no i ten widok na Tatry:))) to nie był przypadkiem dzień Dziadka? bo bylismy wtedy w Jesenikach i też była cudna pogoda i mgiełki w dolinach :)
pozdrówki :))

satan użytkownik satan(wpisów:2985) dodano 08.02.2017 21:30

W Śląski lata nie moglem sie zmusić do wyjazdu...w końcu pojechałem i na Baraniej miałem masakrę, mgła i widoki na...50 metrów. Potem trasa - Malinowskie - Skrzyczne - Klimczok - Szyndzielnia...to samo +...deszcz ;-) Tak mnie rozdziewiczał B. Śląski ;-)

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2667) dodano 08.02.2017 19:29

Tyle się pałętam po różnych górach bliższych i dalszych, a w Beskidach nigdy nie byłam, a Baranią znam tylko ze zdjęć i słyszenia. Powietrze przejrzyste niczym szkło, super niedzielę spędziłaś. Pozdrawiam serdecznie:)))))))))

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4174) dodano 08.02.2017 18:27

No pikne sa te nasze Beskidy.
To po pierwsze.
A po drugie - bylas i nie dalas znac ?
Foch :(

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2085) dodano 08.02.2017 18:19

Fajna zimowa wędrówka, zima w takim wydaniu jest przepiękna ! wiele bardzo fajnych ujęć. Pozdrawiam

romana użytkownik romana(wpisów:5200) dodano 08.02.2017 17:16

Przemku - pomimo mrozu wcale nie myło mi zimno. Po pierwsze sam marsz w śniegu (miejscami głębokim) rozgrzewał, a po drugie wokół było tak pięknie, że nie dało się poza zachwytem o niczym więcej myśleć. Tylko ciągle powtarzało mi się: och jak pięknie, ach jak cudownie :)))))

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5602) dodano 08.02.2017 15:24

Bo zrobiły, naprawdę piękne!. Nie kłamię.
I chociaż wiem, że byłoby mi zimno brnąć w tym śniegu, to dla takich widoków, to pewnie bym się jednak odważył...:)

romana użytkownik romana(wpisów:5200) dodano 08.02.2017 15:14

Przemku - no to Ci się serio musiało podobać skoro piszesz, że Ty byś chciał tam być, chociaż wiem jak "kochasz" zimę ;-)
Bardzo mnie to cieszy, że aż takie wrażenie zrobiły na Tobie moje produkcje :)))
Pozdrawiam :)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5602) dodano 08.02.2017 14:21

RoMi,
zdjęcia przecudnej urody! I choć nie cierpię zimy, to aż chciałbym tam być!
A najpiękniejsze, (chyba), te z lasem i słoneczkiem - przepiękne!
Serdecznie pozdrawiam!

romana użytkownik romana(wpisów:5200) dodano 08.02.2017 14:19

Halszko - już dawno marzyłam o takiej pogodzie zimą i wreszcie się udało. Na fotkach może tego nie widać, ale widoczność na Tatry i Małą Fatrę na Słowacji była taka, że miało się wrażenie, że prawie pojedyncze osoby w tamtejszych górach da się zobaczyć. Na fotkach jest trochę straty ostrości bo akurat te kierunki były prosto pod słońce. Latem też na Baraniej miałam tylko raz taką widoczność i akurat wtedy padły mi baterie w aparacie. Ale byłam wkurzona... Za to od tamtego czasu ZAWSZE mam zapasowy akumulatorek do aparatu. Sprawdzam jeszcze w samochodzie zanim silnik odpalę ;-)))
Pozdrawiam :)

halszka użytkownik halszka(wpisów:2650) dodano 08.02.2017 12:10

Dzięki Romi za zimowe,błękitne Beskidy:) Ależ trafiłaś na cudowną pogodę i ta przejrzystość powietrza!:)))
Widok niesamowite dookoła aż na Tatry:))) Można poszaleć z aparatem. Pozdrawiam zimowo:)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!