m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Następnego ranka ruszamy dalej, naszym celem jest półwysep Pelješac, na którym chcemy zostać kilka dni i pobyczyć się na tamtejszych plażach. Droga jest nader przyjemna, Chorwacja to naprawdę piękny kraj. W końcu dojeżdżamy do Stonu, miasta granicy na Pelješacu. Ston słynnie z murów obronnych. Budowali jest władcy Dubrownika w latach 1333-1506. Mury miały głównie pokazać granicę Republiki Dubrownickiej, obecnie są największą tego typu budowlą w Europie/ około 900m/, a na świecie jedynie chiński brat jest większy. Powoli zajeżdżamy do naszej kwatery głównej na najbliższe dni, skąd planujemy robić wypady na plaże i inne atrakcje na półwyspie. Wieczór spędzamy na plaży w wiosce Brijesta. A to już okolice Trstenika, gdzie w zatoczce jest piękna i kameralna plaża.
Góry wyrastają tu w zasadzie z poziomu plaży. Ten „czarny las” widoczny na zboczu, to pozostałość po wielkim pożarze jaki miał tu miejsce 2 lata temu. Pelješac to oprócz licznych, cenionych winnic, także liczne hodowle małż i ostryg. Pelješac to również dobry punkt wypadowy do Dubrownika, odległego stąd o około 100km. Po drodze jak zwykle piękne krajobrazy, np. w okolicy Slano. Tutaj okolice Zatonu, jazda zajęła około 2h, ale ciężko powstrzymać się przed ciągłymi postojami na fotki. Dubrownik - perła całego wybrzeża Adriatyku. W XV i XVIw nastąpił największy rozkwit tego miasta, kiedy ustanowiono tu Republikę Dubrownicką czyli miasto-państwo, które w tamtym okresie konkurowało o wpływy i władzę z Wenecją. Miasto miało nawet swoją własną flotę, walutę, parlament.
Samo wejście do starego miasta robi niesamowite wrażenie, wąskie uliczki, zabytki, ale wszystko w wersji XXL w porównaniu z tym, co do tej pory widzieliśmy. Zwiedzanie zaczynami od Pałacu Sponza, Budowano go w latach 1516-22. Pełnił różne funkcje: urząd celny, skarbiec, mennica, bank, archiwum. Okna na pierwszym piętrze charakterystyczne dla gotyku, na drugim dla renesansu. Centrum starego miasta, to tzw Placa (Stradum), główna i najważniejsza ulica Dubrownika. Obecny wygląd ulicy nadano po roku 1667, gdy Dubrownik nawiedziło wielkie trzęsienie ziemi. Kościół św Błażeja - patrona Dubrownika. Obecna budowla pochodzi z 1706-1714r. Poprzednia świątynia nie przetrwała wspomnianego trzęsienia ziemi. Pałac Rektorów, jedna z najważniejszych budowli obecnego Dubrownika. Odbudowana po trzęsieniu w 1667r. W pałacu mieściły się najważniejsze urzędy, w tym siedziba Rektora /prezydenta miasta/, jego odpowiednikiem w Wenecji był Doża. Rektora wybierano w Dubrowniku na miesiąc. W tym czasie mieszkał on sam i bezgranicznie poświęcał się sprawom miasta.
Przechadzając się po Plaza warto zwracać uwagę na szczegóły, detale, bo te są bogate, zawsze wykonane z przepychem. A to już Wielka Fontanna Onufrego, wzniesiona w roku 1438 przez Onofrio di Giordano Della Cava. W ten sposób uczczono zakończenie wodociągu dostarczającego wodę miastu. Fontanna ucierpiała w trzęsieniu ziemi i obecnie zachowały się już tylko nieliczne zdobienia. Kościół św. Zbawiciela, jako jeden z nielicznych przetrwał trzęsienie ziemi. Budowano go w latach 1520-28 jako przykład renesansu lombardzkiego. W okolicy Bramy Ploce jest wejście na mury obronne miasta. Polecam każdemu aby tam wejść i zwiedzić miasto z tej perspektywy. 
I tak z murów możemy oglądać w całej okazałości zespół klasztorny Franciszkanów. Budowę rozpoczęto w 1317r, obecnie jest to przykład architektury późnoromańskiej. Fortyfikacje miejskie Dubrownika, to najlepiej na świecie zachowany tego typu kompleks. Obecnie mury mają długość około 1940m, wysokość dochodzi do 25 metrów, grubość od 1,5m do 6m. Mur wznoszono przez osiem wieków.
Mury „uzbrojone” są w trzy wieże okrągłe, pięć bastionów i dwanaście wież kwadratowych. Mała Fontanna Onufrego, wybudowana w XVw, głównie aby zaopatrywać w wodę tutejsze targowisko. Woda standardowo wypływa z pysków przeróżnych maszkaronów. Część zespołu klasztornego Dominikanów. Podobno w dobrym tonie średniowiecznych miast było posiadanie w swych granicach siedzib Franciszkanów i Dominikanów po przeciwnej stronie miasta. Powoli żegnamy się z Dubrownikiem, który bezwzględnie zasługuje na swoje miano - perły Adriatyku. Miasto do którego na pewno jeszcze wrócę. ;-)
Kościół św. Ignacego, tworzący zespół klasztorny Jezuitów. Budowany w stylu barokowym w latach 1699-1725. Przy tym kościele znajduje się dzwonnica, która skrywa najstarszy dzwon w Dubrowniku, odlany w 1355r. Katedra Wniebowstąpienia NMP, której budowę skończono w 1713r, styl barokowy, projektowany jak większość zabudowań Dubrownika przez włoskiego mistrza, w tym wypadku przez niejakiego Buffaliniego z Urbino. A teraz powrót na półwysep. 
Jednego dnia, zamiast plażowania, robimy sobie objazdówkę po Pelješacu. Na początek raz jeszcze okolice pobliskiego Trstenika. Kapliczka w Kunie Pelješkiej… A to już Trpanj, czyli północne wybrzeże półwyspu…już sam wjazd do miasteczka jest super!
Z nabrzeża widać kontynentalną część Chorwacji, ze szczytami wznoszącymi około 1000mnpm, prosto z morza…niesamowite! Następnie jedziemy w kierunku Orebicza, stolicy półwyspu. Trafiamy na fenomenalny punkt widokowy. W dole Orebić, nad miastem wznosi się wybitny szczyt Sv Ilija - 960mnpm, po lewej Korčula. I panorama ze zboczy Sv Ilija… I gdzieś w bocznych uliczkach…
Tutaj okolicy pierwszej z odkrytych przez nas plaż - Trstenik. Jakiś czas temu w tej okolicy wybuchł ogromny pożar, poza spustoszeniem odsłonił całkiem ładne panoramy wokół... Najładniejszą plaża okazała się na w Żuljanie, całkiem niedaleko Trstenika (ostatni pagór na horyzoncie okala plaże w Trsteniku). Tutaj plaża jest w dużym stopniu piaszczysta, co daje ten zacny kolor wody...
Jeżeli chodzi o wyżywienie pomiędzy plażowaniem, to często stołowaliśmy się w małej knajpce w Draće. Pyszne spaghetti w owocami morza i lokalne ryby... :-P No cóż, było świetnie, Chorwacja to naprawdę piękny kraj, morze, góry prosto z morza. Wspaniałe jedzenie, piękne zabytki woda w Adriatyku…25st! :-D

najbliższe galerie:

 
TRSTENIK
1pix użytkownik spaww odległość 0 km 1pix
HR:  Półwysep Pelješac:  Ston - Orebić
1pix użytkownik waaw odległość 2 km 1pix
HR:  Półwysep Pelješac;  Blažewo
1pix użytkownik waaw odległość 7 km 1pix
Blażewo
1pix użytkownik zbik odległość 7 km 1pix
Wspomnienia z Chorwacji
1pix użytkownik zbik odległość 10 km 1pix
Trpanj
1pix użytkownik zbik odległość 15 km 1pix

komentarze do galerii (29):

 
satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 17.02.2017 10:28

Tatry Niżne (namiot). Polskie Pogórza (namiot). Sudety (namiot).
Tak w skrócie ;-0

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4166) dodano 17.02.2017 07:59

Chorwacja zawsze mile widziana :)
Chyba poszperam w moich chorwackich zbiorach i też cosik wrzucę :)
Pozdrowionka !

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2664) dodano 16.02.2017 20:08

ooo góry brzmi ciekawie, co w planach?

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 16.02.2017 20:02

Anek11 -> rzeczywiście, zwłaszcza w okolicach Splitu góry wyrastają równo kilometr ponad morze ;-)
U mnie teoretycznie 3 tyg mogę wybrać "longiem", ale sam wolę kilka razy w roku wyjechać, więc z reguły raz 2tyg i kilka krótszych... ;-) Choć w tym roku jeszcze inaczej, dwa razy 1,5 tygodnia i dwa razy krócej już tylko na góry ;-)

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 16.02.2017 19:58

Caprio, Vivi, Woja -> dzięki! ;-) Ja też z dużym sentymentem wspominam półwysep. Piękne miejscówki, czas płynie inaczej...ech wróciłbym chętnie ;-)

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4535) dodano 15.02.2017 23:08

Zagoń mojego do książki :)

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2664) dodano 15.02.2017 22:32

Właśnie te góry wyrastające prosto z morza...coś pięknego. Niezła podróż trzy tygodnie na Bałkanach, ech mogę pozazdrościć takiej wyprawy, maksymalnie dwa tygodnie mogę z pracy wyrwać., a trzy tygodnie to marzenie, jeszcze piękniejsze niż kolor wody w Chorwacji:D Pozdrawiam

charlie użytkownik charlie(wpisów:2052) dodano 15.02.2017 22:10

Jak się z dzieciakami zacznie wcześnie podróżować, to przywykają. Moje teraz cały dzień mogą spędzić w samochodzie i nie pisną. Wystarczy im tona książek i po sprawie ;-)
Wszystkie podróże samochodem uskuteczniamy.
Jak młoda miała 2,5 roku, jechaliśmy pierwszy raz nad Balaton. Co pół godziny pytała czy daleko.
Odpowiadałam że nie, że blisko. To był jedyny raz kiedy marudziła. Potem podróże jej znormalniały :-)
Tak że... da się :-)
Podróże samochodem mają swój urok.
Pozdr.

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4535) dodano 15.02.2017 21:52

Wyobraź sobie, że wybieracie się do takiej Chorwacji a po godzinie jazdy pada pytanie: daleko jeszcze ? Sam to ja mogę na koniec świata jechać, ale to się zmieniło parę lat temu. Nawet jak wypożyczymy samochód gdzieś tam, to po godzinie jazdy pada: chcę wracać do hotelu :) Nie zawsze, zwykle jak już dojedziemy gdzieś to mu się podoba, ale marudzenia trochę jest.

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4535) dodano 15.02.2017 21:47

a macie dziecko ?

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6506) dodano 15.02.2017 21:11

Voyager do Chorwacji jest daleko? Żartujesz nie?;) Daleko to jest do Albanii albo Portugalii;) Do tego my z Satanem musimy z Gdańska przez całą Polskę cisnąć;)

woja użytkownik woja(wpisów:521) dodano 15.02.2017 21:10

Witaj!
Na mury w Stonie próbowałem wejść jakiś czas temu, ale niestety temperatura koło 36 stopni mnie pokonała. Więc odznaczyłem miejsce do powrotu:-)
W ogóle półwysep przepiękny, Orebić, Korcula cudowne. A widok spod kościółka górującego nad Orebicem to jeden z moich prywatnych "cudów świata".
Też z przyjemnością powspominałem.
Pozdrawiam

vivi użytkownik vivi(wpisów:484) dodano 15.02.2017 18:07

Satan wlałeś miód na me serce pokazując na fotkach Peljesac .
Mam niezapomniane wrażenia z 1997 roku kiedy tam byłem rok po wojnie bałkańskiej.
Główna droga Ston- Trpanj była na szerokość jednego samochodu i w kilku
miejscach poprzerywana lejami po bombach. Plaże najładniejsze w Żuljanie
ale nie ta główna w wiosce tylko przy szutrowej drodze w prawo
z Żuljany na Trstenik wzdłuż wybrzeża.
W Dubie Peljeskiej po przeciwległej stronie półwyspu jest też piękna piaszczysta
plaża jak nad Bałtykiem z wyspepką bardzo bliska brzegu.
Pozdrawiam i dzięki za wspomnienia

caprio72 użytkownik caprio72(wpisów:976) dodano 15.02.2017 16:03

Fajnie sobie powspominać te piękne bałkańskie widoczki.
Pozdrawiam.

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4535) dodano 15.02.2017 15:06

A ja wyjeżdżam na maks. tydzień

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 15.02.2017 14:36

My byliśmy autem, 3 tygodnie po Bałkanach (Serbia + Chorwacja właśnie), wyszło mnie....6300km ;-)

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4535) dodano 15.02.2017 13:56

Samochodem za daleko, samolotem za blisko i tak jakoś nie po drodze zawsze mi było.

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 15.02.2017 13:53

Charlie -> masz rację, nie przypilnowałem horyzontu :-/
Takie lolki jak na 50 kręcą się tam dość licznie :-P

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 15.02.2017 13:51

Nola76 -> Chorwacja i jej wody są naprawdę zacne ;-)

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 15.02.2017 13:51

Paweller75 -> znać słowa znawcy miejsc z górnej półki ;-)

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 15.02.2017 13:50

Andred -> coś tam możesz ciekawego wyłuszczyć ;-), szczególnie Tobie polecam wejście na dach Chorwacji ;-)

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 15.02.2017 13:49

Romana -> fakty, wiedziałem o tym murze jadąc tam, ale widok zaskoczył ;-)

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 15.02.2017 13:46

Voyager747 -> zaskoczyłeś mnie ;-)

charlie użytkownik charlie(wpisów:2052) dodano 15.02.2017 12:07

Na 50 to też jedzenie ? ;-) Niemniej, bardzo fajny okaz. I bardzo fotogeniczny.
Widokowo super, tylko trochę przeszkadzają mi w odbiorze krzywe horyzonty i budynki lecące to na prawo, to na lewo.
W Dubrowniku nie byłam i jakoś nie mogę się zmusić. Za gorąco. Za tłoczno. Może na emeryturze ;-)
Ale morze i góry niezaprzeczalnie piękne :-)
Pozdr.

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6506) dodano 15.02.2017 11:00

Chorwacja jest piękna:) Kolor wody cuuuudowny!:) Dubrownik zasługuje na miano "perły Adriatyku", mi też się bardzo podoba to miasto i byłam już 2 razy, zdecydowanie przyjemniej po sezonie;) pozdrawiam:)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7148) dodano 14.02.2017 22:35

Na spacer po murach obronnych Dubrovnika trzeba się wybrać, cała zabudowa jest na wyciągnięcie ręki ..., chętnie bym tam wrócił:)
Pozdrawiam:)

andred użytkownik andred(wpisów:4575) dodano 14.02.2017 21:28

Zaczynam oglądać Twoje galerie z Chorwacji od cz. IV. W miarę wolnego czasu wrócę do poprzednich.
Nie będę się chwalił, że znam Chorwację, bo wiele razy tam byłe, ale oczywiście wielu miejsc jeszcze nie odwiedziłem.
Mam nadzieję, że każdej galerii znajdę coś czego nie widziałem.
Chorwacja zawsze budzi we mnie miłe wspomnienia.
Pozdr,
andred

romana użytkownik romana(wpisów:5187) dodano 14.02.2017 20:32

Mur rzeczywiście od razu skojarzył mi się z tym chińskim :) Fajne malownicze wybrzeże i ta woda co ma 25 stopni !!! Marzenie :)
Pozdrawiam :)

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4535) dodano 14.02.2017 20:15

Fajne, wakacyjne obrazki, nie byłem.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!