m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (49):

 
Kolejna wycieczkę zaczynamy w naszym ulubionym punkcie startowym przy cerkwi w Wysowej. Kierujemy się w kierunku Blechnarki. Dawniej była tu duża wieś ale pod koniec 1945 roku łemkowskich mieszkańców zmuszono do wyjazdu do ZSRR. Pozostały po nich tylko przydrożne krzyże. Prawo do pozostania miały tylko rodziny mieszane łemkowsko - polskie. Obecnie w Blechnarce jest kilkanaście, w większości tradycyjnych, łemkowskich gospodarstw.
Przydrożna kapliczka. I opiekujący się nią patron tych ziem św. Mikołaj. O bogactwie dawnych mieszkańców może świadczyć stojąca we wsi murowana cerkiew. To pochodząca z 1801 roku świątynia p.w. śś. Kosmy i Damiana.
Na ścianie cerkwi tabliczka  upamiętniająca wysiedlonych mieszkańców. Z Blechnarki udajemy się drogą w kierunku granicy. Po drodze płytki strumień. To płynąca potem szeroko Ropa. A tu już widok z granicy na słowacką stronę. Plan był taki aby dojść szlakiem do wsi Vyšný Tvarožec, ale szlak był słabo oznaczony... ... i trzeba było iść na oko..
...ważne, że na dół do dolinki gdzie leży wioska. I udało się. Oto Vyšný Tvarožec i pierwsze zabudowania. Dom który mógł służyć turystom (?) Pierwsze wzmianki o wsi pochodzą z 1414 roku. W centrum wsi stoi cerkiew greckokatolicka p.w. śś. Kosmy i Damiana z 1903 roku. Stąd idziemy do kolejnej słowackiej wioski.
Piękne krajobrazy i wzgórza. Tu właśnie, po słowackiej stronie,  leży najwyższy szczyt Beskidu Niskiego - Busov (1002 m n.p.m.) My nie mieliśmy przyjemności zdobyć jego szczytu. Już jesteśmy niedaleko cywilizacji. To Cegiełka - kolejna stara rusińska wieś. Przydrożny krzyż z Chrystusem malowanym a nie rzeźbionym. Tak jak zaleca wschodnia tradycja.
W centrum znajdziemy także pomnik pamięci ofiar II wojny światowej. Wg napisu wojna trwała w latach 1941-1945. Główną atrakcją jest cerkiew śś. Kosmy i Damiana wzniesiona w 1816 roku. Wokół przycerkiewny cmentarz.
We wsi wiele starych chat. Opuszczamy wioskę i kierujemy się do granicy.
Już po polskiej stronie, na zboczach góry Jawor, znajduje się cerkiew pw. Opieki Matki Bożej. To prawosławna świątynia zbudowana w 1929 roku. Kaplica powstała w miejscu objawień maryjnych. Obecnie jest centrum do którego pielgrzymuje okoliczna łemkowska ludność.
To była moja ostatnia galeria z okolic Beskidu Niskiego. Tereny te mnie zauroczyły i liczę, że kiedyś uda mi się tam wrócić. Dziękuję.

najbliższe galerie:

 
Busov, najwyższy szczyt Beskidu Niskiego
1pix użytkownik hardin77 odległość 3 km 1pix
Beskidzka ślicznotka
1pix użytkownik vivi odległość 4 km 1pix
Beskid Niski - Wysowa Zdrój
1pix użytkownik kabaczek odległość 4 km 1pix
Nad górną Ropą i w jej dorzeczu - Blechnarka i okolice
1pix użytkownik hardin77 odległość 4 km 1pix
KRZYŻ
1pix użytkownik kabaczek odległość 5 km 1pix
Beskid Niski - Hańczowa Bieliczna
1pix użytkownik kabaczek odległość 5 km 1pix

komentarze do galerii (10):

 
kabaczek użytkownik kabaczek(wpisów:673) dodano 22.03.2017 09:23

Podrozninka - dziękuję za miłe słowa.
Beskid Niski jest rzeczywiście magicznym rejonem gdzie przeplata się piękno przyrody, autentyczny folklor, historia i zabytki. Gorąco zachęcam do odwiedzin ( i stworzenia galerii na naszym portalu ).
Pozdrawiam.

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:868) - Użytkownik usunięty. dodano 22.03.2017 08:58

Cześć Kabaczek.
1. Rewelacyjny cykl o Beskidzie Niskim stworzyłeś. Nie napiszę, że przedstawione miejsca warte są odwiedzenia, bo najbardziej podoba mi się właśnie to, iż zaglądają tam nieliczni. Wsiąść sobie na rower albo powałęsać się bez celu jakimiś polnymi drogami w ciszy, spokoju bez asysty miliardów wczasowiczów...
I usiąść na ławeczce przy chałupie. I pogadać z miejscową babulinką "jak to za okupacji było..."
O, taki właśnie obraz mi się wyklarował po obejrzeniu tych czterech prezentacji... :)
2. Plenery tam malarskie.
3. Bardzo lubię te Twoje panoramy. Świetne.
Hej

kabaczek użytkownik kabaczek(wpisów:673) dodano 20.02.2017 12:52

Charlie - rzeczywiście lubię te wiejskie bezdroża, góry, pola itp. Chciałbym i innych troszkę tym zarazić.
Za jakiś czas kolejne polskie galerie.
Pozdrawiam.

charlie użytkownik charlie(wpisów:2001) dodano 20.02.2017 11:49

kabaczek, Ty to lubisz takie miejsca :-)
I dobrze. Pokazujesz miejsca turystyczne, ale zdaje się nie za bardzo oblegane, a co za tym idzie, niezbyt popularne. A ładne :-)
Pozdr.

kabaczek użytkownik kabaczek(wpisów:673) dodano 19.02.2017 14:08

U-optymisty niestety nie byłem w masywie Śnieżnika, ale sama kapliczka jest dość prostej budowy i pewnie podobne stoją w różnych zakątkach kraju. O jej urodzie decyduje piękne otoczenie.
Pozdrawiam.

kabaczek użytkownik kabaczek(wpisów:673) dodano 19.02.2017 14:06

Anek zachodnia część Beskidu Niskiego ma w sobie ten urok, że daje możliwość ( a czasem do tego zmusza ), że chcąc zobaczyć wszystko co ciekawe trzeba zejść ze szlaków i poszukać na mapie dróg które nas zaprowadzą do wsi z ciekawą cerkwią albo cmentarzem z I wojny światowej. Na szczęście są teraz dostępne dokładne mapy dzięki którym nie jest to problem.
Jeśli jesteś ciekawa to tą wycieczkę zaplanowaliśmy w ten sposób: z Wysowej żółtym szlakiem do Blechnarki. Ten szlak prowadzi dawnym traktem handlowym na drugą stronę Karpat przez Przełęcz Wysowską. My wcześniej odbiliśmy na drogę ( odchodzącą w okolicy kapliczki ze zdjęć ) która szybciej prowadziła do obecnej granicy państw i na biegnący "granią" czerwony szlak graniczny. Mniej więcej w miejscu gdzie ta nieoznakowana ścieżka dochodziła do czerwonego szlaku po polskiej stronie, po słowackiej kończył (zaczynał) się słowacki zielony szlak prowadzący do wsi Vyšný Tvarožec. I tu zaskoczenie - był on słabo oznakowany i trudny do odnalezienia w terenie. Ale wiedząc, że trzeba "iść na dół" bez większego problemu można było trafić do wioski. Stamtąd biegnie niebieski szlak do Cegiełki - też dość słabo wyznakowany. Przez Cegiełkę przebiega szlak zielony. W jedną stonę prowadzący na najwyższy szczyt Beskidu Niskiego Busov, a w drugą stronę do granicy i przez nią do Wysowej. My na granicy troszkę odbiliśmy aby zobaczyć sanktuarium i od niego łatwą i szeroką drogą wróciliśmy do Wysowy.
Podsumowując, chodząc po Beskidzie Niskim z dobrą mapą i mając choć trochę orientacji można przeżyć fajną przygodę wędrowania drogami które sami sobie wyznaczyliśmy, nie jesteśmy zmuszeni trzymać się kurczowo szlaków a czasami trzeba było iść na przełaj. Dotyczy to pewnie tej części BN w której ja byłem po w centralnej części jest park narodowy i tam są inne zasady.
Pozdrawiam.

u-optymisty użytkownik u-optymisty(wpisów:320) dodano 18.02.2017 20:08

ciekawa wycieczka - kapliczka na 10 zdjęciu przypomina otoczeniem tą na przełęczy Puchaczówka w masywie Śnieżnika niedaleko Stronia Śląskiego - pozdrawiam :)

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2646) dodano 18.02.2017 19:46

Tak się zastanawiałam czy to jakiś szlak, a jednak nie do końca skoro piszesz że słabo oznakowany. Super trasa na wypad do sąsiadów. Malownicze tereny, aż zatęskniłam za latem i pieszymi wędrówkami. Podobnie jak Halszka mam nadzieję że kiedyś tam powrócę. Pozdrawiam

halszka użytkownik halszka(wpisów:2475) dodano 17.02.2017 22:46

Piękne i malownicze tereny Beskidu Niskiego:) Busov po słowackiej stronie i Lackowa po polskiej - już pamiętam:)
Zabytkowe cerkiewki po drodze w dawnych wsiach o malowniczych i dźwięcznych nazwach godne uwagi:)
Przydrożne malowane krzyże oraz stare,drewniane chaty tworzą klimat tamtych terenów.
Mam nadzieję kiedyś wrócić w Beskid Niski:) Pozdrawiam!

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:6986) dodano 17.02.2017 22:15

A to krowy miały atrakcję ..., widać nie często ktoś tamtędy przechodził i stoją takie wpatrzone ..., bardzo fajna ta fotka:)
Pozdrawiam;)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!