m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (36):

 
Pan Mąż nie mógł się wcisnąć w ubranko ;))

najbliższe galerie:

 
Playa El Tunco - Salwador dla Surferów
1pix użytkownik bartekplk odległość 311 km 1pix
Kostaryka cz. 10 - W gorących źródłach Arenalu.
1pix użytkownik wmp57 odległość 312 km 1pix
Kostaryka cz. 11 - Lasy chmurowe Monteverde.
1pix użytkownik wmp57 odległość 320 km 1pix
KOSTARYKA-Mglisty las Monteverde
1pix użytkownik klavertjevier odległość 320 km 1pix
Kostaryka cz. 12. - Terrarium i motylarium.
1pix użytkownik wmp57 odległość 320 km 1pix
Kostaryka cz. 8 - Smoki.
1pix użytkownik wmp57 odległość 333 km 1pix

komentarze do galerii (47):

 
surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6785) dodano 11.03.2017 22:30

Martyna- szalona babo!!! :))) nie wyobrażam sobie tego zjazdu na desce z wulkanu:))) którędy??? po tych wielkich, dymiących kamolcach? :)))
wiesz co, ja też tak mam,że gacie pełne strachu, a jednak na coś się odważę, i jestem potem dumna i blada, mega satysfakcja , gdy się czegoś spróbowało,czego się panicznie boi. nie mniej jednak na coś takiego bym nie wpadła, jestem pełna podziwu, jak tego dokonałaś!???
koniecznie opisz coś więcej , bo mnie ciekawość zżera :)))
pozdrówki :))

nata14 użytkownik nata14(wpisów:1092) dodano 05.03.2017 20:04

No, czyste szaleństwo...ale czym byłoby życie bez takich szaleństw ..?
Pozdrawiam:)))

charlie użytkownik charlie(wpisów:1843) dodano 03.03.2017 10:46

Martyna, następny raz jak udasz się na podobny zjazd, to koniecznie jakaś kamerka na kask i potem filmik na OŚ :-)
Pozdr.

martyna użytkownik martyna(wpisów:834) dodano 03.03.2017 10:17

Wszystkim, którzy znaleźli chwilkę .. bardzo dziękuję, mam nadzieję, że nie pominęłam nikogo, przepraszam też, że odpisywałam na raty, ale to tak jak napisała Madeleine: "... doba powinna trwać 48h..." Raz jeszcze wszystkim dziękuję za odwiedziny i miłe słowa .. Pozdrawiam serdecznie ;)

martyna użytkownik martyna(wpisów:834) dodano 03.03.2017 10:11

Madziula,

Napiszę tak szybciutko... my byliśmy, Gwatemala , Nikaragua i Honduras- tylko Copan. Mieliśmy też przymusowy jednodniowy przystanek w Salvadorze w Playa El Tunco. Opiszę to obiecuję, może w weekend znajdę chwilę ;) Uciekam na razie, odezwę się jeszcze później ... Pozdrawiam !!! ;)))

martyna użytkownik martyna(wpisów:834) dodano 03.03.2017 10:06

Adread,

Prawda jest w tym co piszesz, choć jak się tak głęboko zastanowię, to powiem Ci, że do kajaka tego tutaj .http://obiezyswiat.org/index.php?gallery=31865 drugi raz bym nie wsiadła ;)))

Obiecuję coś dorzucić w wolnej chwili, ale po tych trzech tygodniach wolnego, nie mogę się ogarnąć ;))) Dzięki wielkie, że zajrzałeś, Pozdrawiam serdecznie !!!! ;)

martyna użytkownik martyna(wpisów:834) dodano 03.03.2017 09:56

Lucy,


Bo człowiek ma tyle lat, na ile się ... czuje :))))) Serdecznie Cię pozdrawiam

martyna użytkownik martyna(wpisów:834) dodano 03.03.2017 09:54

Charlie,

No powiem Ci, że jakby jeszcze siedzenie zaczęło boleć, to ja nie wiem ;))) nie wybijało mnie do góry, więc na szczęście ta część nie ucierpiała ;) Podzrawiam !!!

martyna użytkownik martyna(wpisów:834) dodano 03.03.2017 09:43

Pawełku, Darku,

Dziękuję jak nie wiem co ;))) Pozdrawiam WAS gorąco !!!! ;)

martyna użytkownik martyna(wpisów:834) dodano 03.03.2017 09:42

Wielkopolanko, Olaf


Bardzo dziękuję i serdecznie was pozdrawiam ;)))))

martyna użytkownik martyna(wpisów:834) dodano 03.03.2017 09:40

Aga,

1) Można to jeszcze zrobić w Gwatemali.
2) Prędkości na nie mierzyli, bo był z nami tylko jeden facet... tłumaczył sie potem, że nie mógł, bo dziewczyna która zjeżdżała jako druga, zaraz za moim Piotrusiem ..koziołkowała z pięć razy i prawdopodobnie skręciła nogę .... i on się tam skupił na niej .. zresztą tak ogólnie z samej organizacji nie bylismy zadowoleni, czytałam wcześniej, że inne grupy miały możliwość zjechania dwa razy, raz tak próbnie, a drugi już na czas ... a my nie dość, że tylko raz, to jeszcze bez pomiaru prędkości ;((
3) Ból czułam i niestety ucierpiał na tym mój Piter, bo jak zaczęły się kamienne schody ..dosłownie !! .... to wziął ode mnie deskę ;(

PS. Z czasem nie wyrabiam po powrocie, trochę się tematów nazbierało i cały czas walczę ... ale finiszuję więc jak wszystko ogarnę dopiszę resztę wrażeń.

Pozdrówki ;)))

martyna użytkownik martyna(wpisów:834) dodano 03.03.2017 09:08

Voyager,

To jest silniejsze ode mnie ;((( Pozdrawiam serdecznie ! ;))

martyna użytkownik martyna(wpisów:834) dodano 03.03.2017 09:05

Nolu, sama się boje ;)) wiem, że Ameryka Centralna to pewnie nie Twoja bajka, ale gdyby kiedyś przyszło Ci do głowy zrobić coś szalonego, to tylko tam... wiesz, że można tam pływać w jaskiniach ze świeczką w zębach, można też ścigać się na skuterach pod wodą !!! ;))) albo skakać z kilkunastometrowego mostu do rwącej rzeki ;) nie wspominając już o niezliczonej ilości zip-line`ów ;) więc wiesz... gdyby kiedyś ...to tylko tam. Pozdrówki ;))

andred użytkownik andred(wpisów:4273) dodano 28.02.2017 23:21

Stara prawda mówi, że jak się czegoś boisz, to rób to, a przestaniesz się bać. Ty chyba świetnie i bardzo dosłownie stosujesz się do tej prawdy ;-)
Widoki bezbłędne, pomysł fantastyczny.....szkoda tylko, że nie ma zdjęć z akcji ;-)
Pozdrawiam,
andred

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 28.02.2017 19:32

Normalnie szaleństwo :))) Mam nadzieję, że z Twoim biodrem będzie wszystko ok. Moja pachwina boli dalej, mimo to wróciłam do biegania. Energii mam tyle, że na kanapie nie usiedzę ;) W ogóle strasznie odchorowałam tę podróż. Po wejściu na wulkan i zjechaniu na desce, już myślałam, że gorzej być nie może, a tu tydzień później w Kostaryce pogryzły mnie pluskwy (całe szczęście, że jeszcze wtedy nie wiedziałam, że pluskwa to pluskwa - ta kostarykańska jest 2 razy większa niż nasza). Okazało się, że mam na nie straszną alergię. Na domiar złego, wszystkie objawy alergii, które u mnie wystąpiły, do złudzenia przypominały chikungunyę. Akurat w Panamie w tym czasie mieli epidemię tej choroby. Trzy tygodnie leczyłam się po pluskwach... Ale podróż generalnie była mega udana !!! Zaczęliśmy od przywitania Nowego Roku w Mardycie, później Panama, Kostaryka i Nikaragua. Panama i Nikaragua - rewelacja, Kostaryka - lekkie rozczarowanie. Ciekawa jestem strasznie, gdzie Wy byliście i jakie są Wasze wrażenia :))) Bloga założyłam głównie po to, żeby wrzucać zdjęcia dla znajomych. Mam tak, że jak nie zrobię selekcji zdjęć od razu po przyjeździe, to już nigdy jej nie zrobię. Piszę rzadko, średnio raz w miesiącu. Brak czasu to prawdziwa masakra. Moja doba powinna trwać 48h... Ściskam Was mocno i pozdrawiam serdecznie :)))

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2186) dodano 28.02.2017 10:25

A bo to raz 😂, też uwielbiam takie szaleństwa i pomimo przekroczenia 60 czuje się zdecydowanie inaczej niż te nastolatki.Pozdrawiam i życzę kolejnych wyzwań, byle bez bólu 😉.

baracuda77 użytkownik baracuda77(wpisów:3461) dodano 28.02.2017 10:25

Martyna nie rób jaj i wrzucaj wszystkie foty jakie masz:) W końcu to portal podróżniczy, a nie konkursowy;) Już nie mogę doczekać się kolejnych, Twoich przeżyć:))))

martyna użytkownik martyna(wpisów:834) dodano 28.02.2017 09:57

Achernar,

Już poprawione. Fajnie, że zajrzałeś ;)) Pozdrawiam serdecznie

martyna użytkownik martyna(wpisów:834) dodano 28.02.2017 09:27

PS. Madziu, dlaczego się nie chwaliłaś wcześniej, że prowadzisz bloga??? chyba że to świeża sprawa ? Będę zaglądała na bloga z przyjemnością ;))

martyna użytkownik martyna(wpisów:834) dodano 28.02.2017 09:26

Madzia,

AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA !!!!! Uwielbiam Cię, cudownie Madziula, cudownie ;)))))) To

Ty pachwina ..ja biodro jakieś fatum ;( współczuję, bo wiem jak się czułaś.... nie wiem jak Twoja pachwina, ale moje biodro w dalszym ciągu nie najlepiej ... idę je prześwietlić. Serdecznie Cie pozdrawiamy ;)))))

martyna użytkownik martyna(wpisów:834) dodano 28.02.2017 09:19

Koniczynko !!! ;))) cudownie, że też tak masz, ... cudownie dlatego, że wiesz jak to jest ... jak człowiek przełamie swoje lęki i zrobi coś, co wydawałoby się jest nie do zrobienia ;) Ja jestem wtedy podwójnie szczęśliwa ;) Też tak masz ?

PS. Ja takie chwile grozy miałam na kajakach ... jak ja się wtedy bałam, modliłam się o to żeby jak najszybciej dopłynąć do brzegu.... i cały czas w uszach miałam słowa tego przewodniko-instruktora,"... jak się będziecie wywracać ...." wrrrrrrrr koszmar ;))

Czekam z niecierpliwością na relację !!!! Buziaki

martyna użytkownik martyna(wpisów:834) dodano 28.02.2017 08:58

Satan,

Nie zauważyłam ... wpisałam Cerro Negro i nie sprawdziłam, że Cerro Negro to też miasto w Brazylii ;)) Już poprawiam. A przygoda, kurcze .... to nawet chyba przez dwa duże P była ;)) Pozdrawiam i dzięki za odwiedziny.

martyna użytkownik martyna(wpisów:834) dodano 28.02.2017 08:52

Ula,


Prawdę piszesz ;))) Ale powiem Ci, że ta młodzież dzisiejsza jakaś taka drętwa, ja jak miałam dwadzieścia lat, to byłam pełna werwy.... życia i radości, a nasza grupa zjeżdżających, składała się prawie z samych dziewczyn ( na 15 osób było tylko trzech facetów) i nie wiem czy one były niewyspane, czy tak się bały, bo miny miały wszystkie, jakby jechały na skazanie. Dziś postaram się uzupełnić opis, to wszystko dokładnie opiszę ;)) Pozdrawiam serdecznie

martyna użytkownik martyna(wpisów:834) dodano 28.02.2017 08:37

Iwonka, Wielkie dzięki, pozdrawiam Ciebie serdecznie !! ;))))

martyna użytkownik martyna(wpisów:834) dodano 28.02.2017 08:36

Rozmusiaki, ależ oczywiście ;)))) akrobacje na desce to moja specjalność ;) No nieee, nie dało się niestety i nie mam zdjęć ze zjazdu, może jakieś dwa, które robił nasz organizator, ale że nie moje są... raczej ich nie zaprezentuję ;)) chociaż .... jak się nikt nie obrazi i będziecie ciekawi jak to wygląda ... to mogę je dorzucić, żebyście zobaczyli jak to wygląda z dołu ;)) Pozdrawiam serdecznie i dzięki za odwiedziny ;)

martyna użytkownik martyna(wpisów:834) dodano 28.02.2017 08:24

Wasaga, dzięki, ze wpadłaś... ogarnęłam się już trochę i dziś postaram się dopisać jak to wygląda od kuchni ;))

martyna użytkownik martyna(wpisów:834) dodano 28.02.2017 08:22

Magdalena,

Ty nawet nie wiesz jaka mnie szczęśliwość ogarnęła po tym zjeździe ;))))) Pozdrawiam serdecznie ;)

martyna użytkownik martyna(wpisów:834) dodano 28.02.2017 08:19

Lucy, miałaś kiedyś głupawkę ze szczęścia ? ja po tym zjeździe tak ! ;) Pozdrawiam serdecznie i dzięki za odwiedziny ;))

martyna użytkownik martyna(wpisów:834) dodano 28.02.2017 08:18

Bardzo serdecznie wszystkim dziękuję za odwiedziny i miłe słowa !!!!!

charlie użytkownik charlie(wpisów:1843) dodano 27.02.2017 11:44

Widoki piękne. Mimo swej surowości, bardzo kolorowe.
Gratuluję odwagi i determinacji przy spełnianiu kolejnego marzenia :-)
I tylko jedno pytanie. Jak tam z siedząca częścią ciała, jak już dotarłaś na dół ? ;-)
Pozdr. :-)

doracz użytkownik doracz(wpisów:866) dodano 26.02.2017 22:52

Oj szacun wielki. Piękna sprawa. Pozdrowienia ;)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:6921) dodano 26.02.2017 21:11

No to szacuneczek, jesteś niesamowita ..., pozdrawiam serdecznie:)

olaf43 użytkownik olaf43(wpisów:1474) dodano 26.02.2017 20:57

Świetna galeria i gratuluję osiągnięcia celu :)
pozdrawiam...

wielkopolanka użytkownik wielkopolanka(wpisów:1578) dodano 26.02.2017 16:41

Super galeria.. widoki niesamowite....gratuluję osiągnięcia celu...
pozdrawiam serdecznie:)

baracuda77 użytkownik baracuda77(wpisów:3461) dodano 26.02.2017 12:19

Czad, bomba, petarda... Ty mnie już chyba nie zdziwisz:) Czytałam kiedyś, że jest to jedyny wulkan, który pozwala na taki fun. Mam podobnie jak Ty, najpierw panikuje ale i tak finalnie muszę "to zrobić"-chyba takie są baby:) Nie wyobrażam sobie znaleźć się w takim miejscu i nie zjechać-to wstyd:))) Gratuluję Ci odwagi, ale tez ciekawa jestem z jaką prędkością i w jakiej pozycji zjechałaś? Czytałam, że niektórzy osiągają nawet 100km:0 Dzielna dziewczynka z Ciebie;) Czekam na kolejne relacje, bo jak zwykle będą pełne przygód:)
p.s przy tych emocjach to i wnoszenia dechy chyba nie czułaś:)?
Pozdrawiam
Aga:)))

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:2266) dodano 26.02.2017 12:04

Gdzie Cię poniosło :)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6338) dodano 26.02.2017 11:26

Szalona kobieto!:) Aż boję się myśleć co następnym razem wymyślisz;) Widoki przepiękne, ale czekam na Twoje wrażenia z jazdy;) Nawet nie wiedziałam, że takie coś można zrobić;) pozdrawiam:)

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4144) dodano 26.02.2017 11:08

Fajne przeżycie i fajna galeria. Tylko ten znacznik na mapce pokazuje Brazylię, a nie Nikaraguę... Pozdrawiam. :)

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 26.02.2017 11:01

Martyna, nie wierzę, TY TEŻ ???
Byliśmy miesiąc przed Wami.
Ja tam wlazłam i pojechałam z naderwaną pachwiną ;) W życiu nic mnie tak nie bolało.
http://backpackandthecity.blogspot.com/2017/01/cerro-negro-volcano-boarding.html
Było zajebiście !!!! Pozdrawiam serdecznie :))))

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2458) dodano 26.02.2017 10:54

Martyna, witaj w klubie. Mam podobnie, wszystkiego się cykam, ale wszędzie włażę.
Na Kauai przeżywałam też moment grozy, ale o tym już w następnym odcinku.
Podróżowanie to nie tylko zwiedzanie świata, to również pokonywanie własnych granic.
Tak trzymaj!
Pozdrówka przesyłam.

satan użytkownik satan(wpisów:2762) dodano 26.02.2017 10:32

Cześć. Wyobrażam sobie, że przygoda to była przez duże P ;-) Rozumiem, że tu mamy wstępniak i zasadniczy zjazd jeszcze przed nami? ;-)


PS - chyba powinnaś przenieść znacznik z Brazylii, do Nikaragui?

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:4941) dodano 26.02.2017 09:40

A to mnie ubawiłas , a wiesz czym? tym zdaniem: "od razu założyłam okulary, myśląc, ze może te okulary ukryją… wiek mój ukryją :"
Powiem Ci , ze strachliwość z wiekiem narasta, wiem coś o tym . Jednak zawsze powtarzam , że chcieć to móc. Wiele razy sie o tym przekonałam. okonywanie trudnosci bardzo na przyszłść uskrzydla.:)
Wielkie brawa dla Ciebie wielkie:) Ciekawe jak wyglada sama jazda, czekam na dalszą czesc. Pozdrawiam

iwonka55 użytkownik iwonka55(wpisów:502) dodano 26.02.2017 09:32

Martyno, jesteś wielka! Najważniejsze, że zjechałaś i pokonałaś własne lęki. Trzymaj tak dalej.
A galeria zdjęć też super.

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:3954) dodano 26.02.2017 09:30

Martyna,dzielna z Ciebie dziewczyna :)
Rozumiem,że zdjęcia robiłaś zjeżdżając na desce ? :) :)
Pozdrowionka !

wasaga użytkownik wasaga(wpisów:166) dodano 26.02.2017 09:29

Jesteś szalona mówię Ci - tak to chyba leciało. A tak na poważnie to podziwiam za odwagę i trochę zazdroszczę emocji. Podziwiam też widoki na Twoich zdjęciach. Pozdrawiam i czekam na ciąg dalszy.

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3539) dodano 26.02.2017 09:22

Zjechałaś po tym żużlu na desce?! Szalona jesteś;-) Aż boję się myśleć, jakie będzie następne wyzwanie;-)
Gratuluję odwagi!

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2186) dodano 26.02.2017 09:07

"W tym szaleństwie jest metoda" - brawo za odwagę ,determinację i spełnienia marzenia. Tak trzymać 😉.Pozdrawiam.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!