m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Wsie na półwyspie są bardzo charakterystyczne- położone są najczęściej na górskich zboczach i luźno rozrzucone na dużej przestrzeni. Jedną z takich miejscowości jest Makrinitsa. Jej górna część leży 200 m wyżej  niż dolna. 
Makrinitsa zwana jest wrotami Pilionu. To pierwsza wioska do której się trafia wjeżdżając na półwysep. Centralną część stanowi platija ocieniona wielkimi platanami. Na głównym placu stoi cerkiew Agios Ioannis z XIII w. z ciekawą dekoracją na absydzie powietrze ochładza stojąca obok cerkwi marmurowa fontanna Makrinitsa nazywana jest też balkonem gór Pelion
z platiji roztacza się wspaniały widok na zatokę Pagasejską i Volos. Fajnie jest przysiąść na chwilę w cieniu platanów, wsłuchać się w wodę szemrzącą  w fontannie i  spływających wokół strumieniach. Wszystkie domy we wsi zachowały swój oryginalny styl. Domy połączone są krętymi, stromymi, kamiennymi ścieżkami spływające z gór strumienie ujęte są w kamienne kanały, które gdzieniegdzie tworzą sztuczne wodospady Ulice w wiosce są brukowane i wyłączone z ruchu samochodowego. Przy głównej ulicy prowadzącej z parkingu jest kilka sklepików,
w których można zakupić pamiątki, lokalne zioła a także miejscowe przetwory zwane gliko.  Można się także zaopatrzyć w różnej maści likiery i przede wszystkim w cipuro ( lub jak kto woli tsipouro) czyli domowej roboty anyżowy destylat, znacznie mocniejszy, niż dostępne w sklepach ouzo. Po wieczorze spędzonym w Makrinitsie pojechałyśmy na wybrzeże, gdzie miałyśmy nocleg w sennej miejscowości Kala Nera. Przy nabrzeżu jest kilka tradycyjnych knajpek serwujących m in. pyszne dania rybne. Kolejna leniwa miejscowość to Afissos. Turystów jeszcze nie ma więc życie toczy się tu swoim rytmem. Gospodynie sprzątają obejścia,   rybacy szykują łódki, a my po smakowitym greckim śniadaniu ruszamy dalej.
Zapuszczając się w głąb półwyspu napotykamy na malownicze miejscowości zagubione
gdzieś pośród gór.
Jedną z nich jest Pinakates.
Ponieważ to początek maja, wszystko jest jeszcze uśpione. 
Platija nieśpiesznie zaczyna się dopiero szykować do sezonu. W wąskich zacienionych uliczkach wydaje się, że nie ma żywego ducha ... a jednak jakieś stworzenia można spotkać ... polowanie chyba się udało ...  ... i  ktoś tu będzie miał ucztę. Wioska leży na uboczu, u szczytu lesistego wąwowozu, z tego powodu przez lata należała do najrzadziej odwiedzanych miejscowości. Sporo jest tu jeszcze niezamieszkałych domów.
...  Z roku na rok jej popularność jednak rośnie. Pojawia się coraz więcej wyremontowanych domów. Kolejną uroczą miejscowością do której docieramy jest Vizitsa. Znowu witają nas tradycyjne domy. Vizitsa wraz z Makrinitsą zostały objęte specjalnym programem ochrony zabytków dla ochrony materialnego dziedzictwa oraz zachowanie własnej odrębności i tożsamości Spacerując po wsi zaglądamy na podwórka,
włóczymy się wąskimi, wykładanymi kamieniem uliczkami. Tradycyjnie życie wsi skupia się na platiji zacienionej trzema potężnymi platanami z fontanny tryska źródlana woda. Nikomu nigdzie się nie spieszy. Z wioski roztacza się widok na zatokę Pagasejską. Ruszamy w głąb lądu, aby przedostać na wschodnie wybrzeże.
Po drodze mijamy szemrzące strumienie. Na półwyspie słodkiej wody nie brakuje. I w końcu krętymi, górskimi drogami docieramy na wschodnie wybrzeże półwyspu Pilio, na
malowniczą plażę Mylopotamos. Krystalicznie czysta woda zachęca do kąpieli. Plaża składa się z dwóch części oddzielonych od siebie skalnym klifem w którym jest naturalna brama. Plażowanie trochę utrudnia podłoże z dość sporych otoczaków sporo tu urokliwych małych zatoczek
miejscowi śmiałkowie popisują się skokami. W jednej z zatoczek przycupnął maleńki uroczy kościółek. Niestety nie udało nam się wejść do środka. Kościółek był zamknięty, co w Grecji zdarza się niezwykle rzadko. ... Szklaneczka frapówki na pożegnanie i czas ruszać w drogę. Ciągle jednak trzeba uważać, bo na każdym kroku można natrafić na nieprzewidziane przeszkody.
Ostatni rzut oka na Volos i zatokę Pagasejską ... ... i grecką autostradą słońca ruszamy na spotkanie kolejnych przygód. Dziękuję za odwiedziny.

najbliższe galerie:

 
Półwysep Pelion i Skiathos
1pix użytkownik darkopolo odległość 9 km 1pix
Skiathos
1pix użytkownik martineska odległość 33 km 1pix
Sporady - Skiathos
1pix użytkownik jo_ta odległość 34 km 1pix
Grecja 2008-Skiathos
1pix użytkownik metuzalech odległość 35 km 1pix
GRECJA Skiathos
1pix użytkownik paweller75 odległość 36 km 1pix
Rejs na Skiathos
1pix użytkownik bedeg odległość 36 km 1pix

komentarze do galerii (14):

 
wasaga użytkownik wasaga(wpisów:250) dodano 21.03.2017 21:32

Ja z kolei nigdy nie byłam na Sporadach północnych, chociaż kilkakrotnie na nie spoglądałam z lądu ;) Dzięki za odwiedziny i pozdrawiam.

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:6979) dodano 17.03.2017 23:49

Półwyspu nigdy nie zwiedzałem, ale dwa razy, jako turysta autokarowy, gdzieś stąd wypływałem na Skiathos ..., bardzo fajna galeria, kolor wody jest mega cudny, już nie mogę doczekać lata i słońca ..., pozdrawiam:)

wasaga użytkownik wasaga(wpisów:250) dodano 16.03.2017 13:46

Oj tęskno. Na szczęście czuć już pierwsze powiewy wiosny. Pozdrawiam :)

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2546) dodano 15.03.2017 21:04

Plażunia cudowna a woda zachęcająca do kąpieli.
Tęskno do lata.
Pozdrawiam.

wasaga użytkownik wasaga(wpisów:250) dodano 15.03.2017 14:31

Nola, plaża Mylopotamos bardzo przyjemna, tym bardziej, że prawie nie było na niej ludzi. Trzeba się jednak troszkę zmęczyć, aby do niej dotrzeć, bo parking jest na górze klifu. Na szczęście droga na dół poprowadzona jest przez bardzo przyjemny lasek. Pozdrawiam

wasaga użytkownik wasaga(wpisów:250) dodano 15.03.2017 14:29

Mnie te górskie wioski chwyciły za serce. Ale równie przyjemne były miejscowości na wybrzeżu, które nie mają wiele wspólnego z tradycyjnymi kurortami.

marcin1980 użytkownik marcin1980(wpisów:1732) dodano 15.03.2017 13:50

Urokliwy zakątek.

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6353) dodano 15.03.2017 11:43

Bardzo urokliwe te wioseczki i piękna ta plaża z ostatnich zdjęć:) pozdrawiam:)

wasaga użytkownik wasaga(wpisów:250) dodano 14.03.2017 22:18

Halszko dziękuję za odwiedziny. Gdybyś kiedyś się wybrała w tamte strony to bardzo polecam półwysep Pelion. Jest znacznie ciekawszy niż pobliska Riwiera Olimpijska, a znacznie bliżej niż plaże Peloponezu. Pozdrawiam

wasaga użytkownik wasaga(wpisów:250) dodano 14.03.2017 22:15

Vivi, mnie Pelion zauroczył. Nie udało mi się go dokładnie spenetrować, bo miałam na tylko tylko niecałe 2 dni. Ale to co widziałam wystarczyło, aby złapać za serce. Koło wyciągu narciarskiego przejeżdżałam. Nie jest to jedyny wyciąg narciarski w Grecji, bo tu wbrew pozorom śnieg również pada. Są wyciągi narciarskie i w innych miejscach Grecji, np na stokach Olimpu, jest centrum narciarskie Kalavrita na Peloponezie, są też centra narciarskie w górach Pindos.

halszka użytkownik halszka(wpisów:2437) dodano 14.03.2017 20:36

Ależ ten świat jest piękny!:)) Tam wśród zieleni mogłabym pomieszkać dłużej:)
Tempo życia znacznie wolniejsze niż w wielkich miastach i ten spokój oraz cisza:)
Świetne miejsce na wakacje:) Dziękuję za wirtualną podróż i pozdrawiam!

vivi użytkownik vivi(wpisów:469) dodano 14.03.2017 17:09

Pelion to prawdziwy klejnot kontynentalnej Grecji.
Zjeździłem go dokładnie i zwiedziłem większość przycupniętych w górach
wiosek i plaż równie widowiskowych jak Milopotamos. Tam każdy znajdzie
optymalne dla siebie miejsce, Spacery po górach, plażowanie na malowniczych
plażach, rafting po dolnym odcinku potoku Milopoyamos , wspaniałe lokalne
potrawy i trunki w tawernach, najstarsze w Europie platany i jedyny chyba w Grecji
wyciąg narciarski. Tam po prostu nie można się nudzić.
Dzięki za przypomnienie tych wspaniałych okolic.
Pozdrawiam

wasaga użytkownik wasaga(wpisów:250) dodano 14.03.2017 13:19

Z pewnością twoja dusza znalazłaby wytchnienie. Faktycznie było tam super spokojnie i klimatycznie ... przynajmniej przed sezonem. To okolica do której chętnie jeszcze bym wróciła. A piosenki wcześniej nie znałam. :) Pozdrawiam

charlie użytkownik charlie(wpisów:1962) dodano 14.03.2017 12:34

Jakże tu u Ciebie pięknie i klimatycznie... mmm... rozmarzyłam się :-)
W takim miejscu moja zabiegana dusza z pewnością znalazła by wytchnienie :-)
A fotka 48 skojarzyła mi się z tekstem piosenki, niegdyś popularnej wśród młodzieży:
'...bracia do broni, bracia do broni !
Szybko uciekać, bo bydło nas goni !' (Yaro, Rowery dwa)
Pozdr. :-)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!