m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Po wylądowaniu na lotnisku w Teheranie kierujemy się taxi do Qom, położonego 140 km na południe od Teheranu. Zaraz po Meszhadzie Qom jest ono drugim najświętszym miastem w Iranie i celem pielgrzymek milionów muzułmanów rocznie. Jest również jednym z najszybciej rozwijających się miast w kraju i domem dla najbardziej religijnych duchownych rządzących Iranem od islamskiej rewolucji w 1979 roku. Najważniejszym zespołem świątyń w Qom jest mauzoleum Fatimy siostry Imama Ali ibn Musa Rida, położone w centrum miasta. Sanktuarium wzniesione ku jej pamięci wkrótce stało się popularnym miejscem pielgrzymek przyciągającym pobożnych pielgrzymów z całego regionu. Obecnie Qom pozostaje jednym z najbardziej religijnych i konserwatywnych miast w Iranie. Każdego roku tysiące szyickich muzułmanów podróżuje do Qom w celu błogosławieństwa. Rozległy, marmurowy plac Astane rozciąga się od Hazrat-e Masumeh do Meczetu Imam Hassan. Otoczony jest sklepami sprzedającymi czadory, ozdoby religijne, błyszczącą złotą biżuterią i lokalne przysmaki.
Wokoło kręcący się pielgrzymi, mężczyźni, kobiety i rodziny. Życie mieszkańców skupia się głownie wokół wielkiego kompleksu. Starożytny cmentarz Shaykhan w pobliżu sanktuarium Fatima al-Ma'suma. Pochowano na nim ponad sześćset wielkich postaci religijnych i uczonych. Meczet Imam Hassan-niestety niewiernym wstęp wzbroniony. Do kompleksu sanktuarium prowadzi dużo wejść, lecz innowiercy wchodzą do środka  głównym wejściem.
Przy wejściu zostaje przydzielony nam opiekun bez którego wejście do środka nie jest możliwe. Informuje nas o możliwości robienia zdjęć aparatem wyłącznie na pierwszym dziedzińcu. Turystki otrzymują wytworne czadory, zapinane na zamek z gumką pod brodą. Żadna kobieta w chuście na głowie, nie zostanie wpuszczona do środka przez strażników religijnych. Nawet kosmyk włosów nie może wystawać spoza czadoru. Jako ze jestem pierwszą dobę w Iranie cieszę się na samą myśl o komfortowym robieniu zdjęć i nie przejmuje się  opadająca tkaniną. Opiekun nie odstępuje nas na krok i z ogromnym zapałem stara się nas szybko pozbyć. Błyskawicznie przechodzimy z  jednego dziedzińca do następnego, aby nie zbyt wiele zobaczyć. Mężczyzna nie jest nami zachwycony, ponieważ nasza grupa ciągle rozprasza się. Sam budynek pokryty jest niezliczoną, niebieską, białą i złotą mozaiką, która zadziwia od pierwszego spojrzenia. Jedyne co mogę sobie wyobrazić, to ile czasu zajęło pokrycie tak rozległych przestrzeni drobnymi kawałkami szkła. Na dziedzińcu rozciągają się kolorowe i wysokie wieże minaretów. Kompleks składa się z czterech minaretów oraz dużej złotej kopuły z drobnymi ozdobnikami nad grobem. Dekoracja kopuły złotymi płytami trwała aż przez dwa stulecia. Mauzoleum Fatimy al-Masumy o powierzchni 38 000 m2 składa się z komory grobowej, trzech sal modlitewnych oraz trzech dziedzińców. Każdy o znacznych rozmiarach, tak aby by mógł pomieścić pokaźną liczbę pielgrzymujących wiernych.
Kopuły, łuki i ozdobne wejścia pokryte są małymi kolorowymi kawałkami płytek, które tworzą złożoną geometrię organiczną. Z daleka całość wydają się być jedną elewacją. Wierni noszą subha-sznury modlitewne z nawleczonymi na nie koralikami do wychwalania 99 imion Allaha. Północny dziedziniec oraz wejście dla mężczyzn do grobu Fatimy ozdobione są złotem. W Qom znajdują się najlepsze uczelnie teologiczne w kraju, dlatego miejsce to uznawane jest za największy szyicki ośrodek nauki na świecie. Uczeni i studenci  przyjeżdżają do Qom z całego świata, aby studiować właśnie w tych  seminariach duchowych.
Wschodnie ściany dziedzińca pokryte są setkami małych kawałków luster tworzącymi geometryczne mozaiki. Nie może również zabraknąć wszechobecnych wszędzie podobizn Ayatollaha Ali Khamenei, najwyższego lidera Iranu i Ruhollaha Khomeiniego, założyciela Islamskiej Republiki Iranu. Duże dziedzińce otoczone są przez minarety ze wszystkich kierunków. Dwa z nich mają wysokość 32metry, a średnica każdego z nich wynosi 1,5 metra.  Pośrodku dziedzińca znajduje się fontanna i przepięknie ozdobione kafelkami minarety, niektóre w kolorze miętowym. Zwiedzanie kompleksu nazwałabym chaotycznym, ponieważ opiekuna zadaniem było jak najszybsze pozbycie się nas w kulturalny sposób- zobaczyliście i do widzenia. Niestety zabrakło mi czasu na zachwycanie się misternymi zdobieniami i wczucie się w  atmosferę tego miejsca. Spośród wszystkich odwiedzonych miejsc w Iranie w  tym miejscu unosi się najbardziej osobliwy stan duchowości. Wszędzie powiewają czarne flagi, z głośników płyną  słowa modlitwy i pieśni. Mieszkańcy są wybitnie pobożni, dlatego turyści powinni być dyskretni i ubrani zachowawczo szczególnie wokół Hazrat- E Masumeh.
To nieprawdopodobne, aby w jednym miejscu prawie wszystkie kobiety były ubrane w czarne czadory, podczas gdy w innych częściach Iranu kobiety ubierają się atrakcyjnie, jak to tylko możliwe w dopuszczalnych granicach przepisów. Nie ma tutaj również u kobiet przyciągającego wzrok makijażu. Widać, że młode pokolenie kobiet nosi odważniej czador by moc pokazać chociaż skrawek swoich pięknych włosów. Irańskie kobiety mają dobry smak, jeśli chodzi o modę. Nawet hidżab nie przeszkadza im w eksponowaniu piękna, choć w Qom mają bardzo ograniczone możliwości. Podobnie jak w innych częściach kraju ludzie są wciąż tak samo mili i zainteresowani krótką pogawędka, aby dowiedzieć się skąd pochodzisz i co myślisz o Iranie. Nas zaczepił student informatyki chętny pokazać miasto i tak spędziliśmy z nim cały dzień. Miasto to jest wyjątkowe nie przez architekturę, ale ludzi jacy tu mieszkają lub przyjeżdżają. Niestety poza meczetami nie znajdziemy w nim zabytków.
Chłopak chętnie oprowadził nas po bazarze, zajrzeliśmy do piekarni i cukierni, oraz obserwowaliśmy miejscowych rzemieślników podczas ich pracy. W sumie goszcząc wszędzie najedliśmy się do syta. Wyobraźcie sobie taką sytuacje u nas-przychodzi obca osoba z turystami do sklepu czy też jakiegoś zakładu i wchodzi z nimi na zaplecze:) Mnie zainteresował znajdujący się w śródmieściu miasta historyczny bazar, składający się z dwóch sektorów-starego i nowego. Old bazar ze sklepieniem o długości 1 km, ma najdłuższy dach oraz kopułowy sufit w Iranie. Mający ponad 400 lat nadal pełni funkcje centrum rzemieślniczego.
Wielki pasaż, składa się z dwóch głównych części: odkrytego dziedzińca oraz przydomowych warsztatów rzemieślniczych.
Arkady pasażu mają rozpiętość ponad 16 metrów i 15 metrów wysokości. Produkcja dywanów rozpoczęła się w Qom na początku XX wieku. Do tej pory dywany zachwycają  niepowtarzalnym i orientalnym stylem oraz mnogością wzorów. Są one jednymi z najbardziej znanych i cenionych produktów Qom. Wnętrze oświetla wpadające światło z otworów pełniących funkcje klimatyzacji. Połączenie światła, które świeci z sufitu i sklepienia, tworzy przyjemną atmosferę współgrając z architektonicznym klimatem miasta. Irańczycy chętnie odrywali się od pracy by moc zaspokoić naszą ciekawość i częstowali nas czym mogli. Nawet do baru gdzie tylko mężczyźni mają wstęp zostałyśmy wpuszczone na sziszę. Już pierwszego dnia mieszkańcy skradli moje serce swoją bezinteresownością. W drodze na wzgórze warto zajechać do meczetu Jamkaran, położonyego w odległości sześciu kilometrów od świętego miasta Qom.
Atmosfera w Qom nie pozostawia wątpliwości, że jestem w ortodoksyjnym i religijnym mieście. To naprawdę specyficzne miejsce, gdzie duchowość i religijną gorliwość można poczuć na każdym kroku. I tak właśnie zaczęła się moja wspaniała podróż i przygoda po tym czarującym kraju…

najbliższe galerie:

 
Qom- świete miasto Szyitów
1pix użytkownik kordula157 odległość 10 km 1pix
IRAN - KASHAN
1pix użytkownik kordula157 odległość 86 km 1pix
iran
1pix użytkownik jas odległość 88 km 1pix
Iran - baśniowa kraina z 1001 nocy cz III - Kaszan
1pix użytkownik wasaga odległość 88 km 1pix
IRAN - Abyaneh
1pix użytkownik kordula157 odległość 88 km 1pix
 IRAN- Teheran
1pix użytkownik kordula157 odległość 115 km 1pix

komentarze do galerii (21):

 
magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3567) dodano 24.05.2017 21:08

33 oczywiście najlepsze, choć 43 i 50 też super. W Qom nie byłam niestety. Irańskie budowle są niesamowicie zdobione, a mieszkańcy rewelacyjni. Każdego, kto ma wątpliwości zachęcam do odwiedzenia tego kraju. Chyba jeszcze nie słyszałam, by kogoś on zawiódł. Pozdrawiam:-)

woja użytkownik woja(wpisów:497) dodano 21.05.2017 16:10

Bardzo ciekawe miejsce i interesująca relacja.
Pozdrawiam

gabi użytkownik gabi(wpisów:2265) dodano 20.05.2017 13:38

Aga, piękna prezentacja, bardzo ciekawy opis, nocne zdjecia super. Chciałabym kiedyś dotrzeć i tam, szkoda, ze wyłączone oceny, duża 10!
pozdrawiam

tama użytkownik tama(wpisów:2887) dodano 17.05.2017 09:06

Architektura urzeka. A te błękitne kopuły wyłaniające się z mroku to cudeńko. Pomimo ograniczeń i tak sporo udało Ci się pokazać nam. Bardzo się wczułam w klimat tego miejsca, a gdy jeszcze wspominasz o otwartości i przyjaznym nastawieniu Irańczyków, to wiem że kraj i dla mnie wymarzony :)
Pozdrawiam :)

charlie użytkownik charlie(wpisów:1951) dodano 16.05.2017 21:56

Nie przypuszczałam, że gdy skończę oglądać Twój Iran, będę nim tak zauroczona :-)
Wszystko mi się u Ciebie podoba - zdobienia dziedzińców, gościnność tubylców, pasaż ze swoimi arkadami i nocne zdjęcia.
Największe wrażenie - zdecydowanie 14. Niesamowite zdobienia. Przepiękne.
Pozdr.

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:2825) dodano 16.05.2017 16:57

Dla mnie ten kierunek jest totalnie egzotyczny, a kultura nieznana. Pięknie pokazałaś architekturę i ludzi, a zdjęcie nr 33 masz przeurocze - wszystkie laski piękne i uśmiechnięte. Pozdrawiam:)

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2483) dodano 16.05.2017 14:53

Każda Twoja galeria jest urzękająca. Gratki!
Zdjęcia nocne są superowe, a tak w ogóle, potrafisz wychwycić same piękności.
Serdeczności przesyłam.

michal1988 użytkownik michal1988(wpisów:893) dodano 16.05.2017 09:53

Aga świetnie :) Tak pięknie jest przez Ciebie przedstawiany Iran, że podobnie jak przy prezentacjach u Magdaleny i Korduli jestem wniebowzięty ;) Siedzi mi ten Iran w głowie od dłuższego czasu więc kto wie :D Znam kilku Irańczyków, mój sąsiad jest z Iranu i wiem jacy to wspaniali i przyjacielscy ludzie... Już dawno odczarowali u mnie ten zły wizerunek jaki ma Iran w świecie :) A ich kuchnia - cos niesamowitego :)
Świetnie, jak zwykle u Ciebie :)

Pozdrawiam cieplutko
Michał

martyna użytkownik martyna(wpisów:877) dodano 15.05.2017 19:13

Widzisz Aga, a ja się wybieram do tego Iranu i wybrać się nie mogę, bo zawsze coś. A w takiej czadorce ... chodziłabym ;) zdjęcia jak i opowieść na duże 10 !! ;)

pipol użytkownik pipol(wpisów:8563) dodano 15.05.2017 18:06

Przezacne foto 42 :)
Mimo wszystko nie ciągnie mnie w tamte rejony :)
pozdro

baracuda77 użytkownik baracuda77(wpisów:3491) dodano 15.05.2017 13:19

Satan nie było trudno robić zdjęcia mieszkańcom bo oni w ogóle przed tym nie oponowali. To ja pierwszy raz miałam jakąś dziwną barierę, chyba wszystko przez stereotypy. W całym kraju Irańczycy chętnie pozowali i robili z nami zdjęcia. Jestem pewna, że byłbyś tym krajem zachwycony-nie myśl długo ;)
Lucy, Paweller, Mocar, Achernar, Czupur
Miło, że zajrzeliście;)
Pozdrawiam
Aga

satan użytkownik satan(wpisów:2799) dodano 15.05.2017 10:16

Wow! Rewelacja! Wspaniałe miejsce. Też jestem zafascynowany architekturą świata islamskiego, a ten kompleks w Qom robi duże wrażenie. Domyślam się, ze trudno jest tam "ustrzelić" mieszkańców, jednak Tobie się to udawało.
Iran wart jest odwiedzenia, to już dawno tu udowodniono ;-)

mocar użytkownik mocar(wpisów:2455) dodano 15.05.2017 08:27

Jednym słowem, zachwycająca galeria i opowieść. Pozdrawiam:)

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4213) dodano 15.05.2017 00:03

+++++++++ Pozdrawiam. :)

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2232) dodano 15.05.2017 00:03

Piękna przygoda 😊.Podpisuję się pod czupurem,nocą otarłam się o baśń!A za dnia ciekawie zwiedziłam z Tobą Qom.Pozdrawiam.

czupur użytkownik czupur(wpisów:275) dodano 14.05.2017 22:04

Niezwykle ciekawa opowieść i do tego świetne zdjęcia, te nocne jak z perskich baśni :)
Pozdrawiam i czekam na dalsze odcinki :)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:6970) dodano 14.05.2017 21:18

Początek tej irańskiej wyprawy niezwykle ciekawy ..., fotka z dziewczynami super, nocne też bardzo fajnie wyszły ..., miło się oglądało, pozdrawiam:)

baracuda77 użytkownik baracuda77(wpisów:3491) dodano 14.05.2017 21:02

Iwonko chętnie wróciłabym jeszcze raz do Qom. Przed wylotem sporo czytałam o tym, że nic tam nie ma poza sanktuarium Fatimy. Nam czasu tam brakowało, chociażby na zobaczenie w ciągu dnia meczetu Jamkaran oraz widoku ze wzgórza w ciągu dnia. Poza tym chciałabym jeszcze raz wejść do mauzoleum, ponieważ wieczorem wypożyczalnia czadorów była nieczynna. I najważniejsze- odwiedzając drugi raz sanktuarium miałabym więcej śmiałości do fotografowania wnętrza kompleksu, nie przejmując się uwagami opiekuna:)))
Markopol 30$-trochę musiałam się natargować, przeważnie ja to czynię:) Wyjazd okazał się nisko budżetowy i pierwszy raz przywiozłam z podroży wypchany portfel ( bywały czasy, że wydawałam co do ostatniego dolca:D )
Kordulo po Twojej galerii byłam pewna, że muszę tam być, głównie ze względu na ten klimat;) Cała przyjemność po mojej stronie ;)
Dziękuję za komentarze i pozdrawiam;)
Aga

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5070) dodano 14.05.2017 20:51

Qom to miasto , które trzeba bezwzglednie odwiedzic bedąc w Iranie.
Fajnie zobaczyc Qom w nocy.
barcudo , sliczne masz zdjecie z dziewczynami.
Z przyjemnoscia powróciłam:))) Pozdrawiam

markopol użytkownik markopol(wpisów:1480) dodano 14.05.2017 20:39

Początek Twojego pobytu w Iranie bardzo ciekawy.Czytałem i słyszałem różne opinie na temat tego kraju i nie wiem czy jest on drogi czy nie.Ta taxi (140 km),możesz mi zdradzić ile kosztowała.
Pozdrawiam

iwonka55 użytkownik iwonka55(wpisów:544) dodano 14.05.2017 20:35

też jestem zachwycona Iranem i gościnnością jego mieszkańców. Zazdraszczam Ci zwiedzenia Qom, my ominęliśmy to miasto obwodnicą a nasz przewodnik i kierowca twierdził, że tam nie ma nic ciekawego do zwiedzania....

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!