m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (42):

 
Przed Częstochową, a potem za nią przez 50 km tylko korki, ale gdy przekroczyłem granicę i za Frydkiem -Mistkiem zjechałem w boczne drogi zrobiło się jak należy. Zielono i spokojnie. Zrobiłem bazę w Koprzywnicy. W jedynym konkretnym i dość pokaźnym Interhotelu Tatra. Stamtąd miałem wszędzie blisko. Np. do Štramberka.  3 kilometry. Do wyboru trzema różnymi drogami. Štramberk to malutkie miasteczko pośród wzgórz Beskidu Śląsko-Morawskiego. Całkiem kolorowe i zwane Morawskim Betlejem. Nie wiedzieć czemu. Góruje nad nim cylindryczna wieża. O nazwie Trúba. To pozostałość zamku Strallenberg, który ongiś tu stał.  Na wieżę można wejść pod warunkiem, że do Štramberka przyjechało się o przyzwoitej porze. Jeżeli nie, można podziwiać widoki z zamkowego wzgórza. Štramberská  Trúba.
Widok sielski z wysokości podstawy Trúby. Widok miejski stamtąd. W widoku miejskim zaakcentowana jest wieża barokowego kościoła parafialnego pw. św. Jana Nepomucena z lat 1721-1723. Inne zabudowania też dobrze widoczne. Miasto zachowało historyczny układ urbanistyczny. Usytuowane jest wokół prostokątnego rynku o pochyłej płycie, położonego na stoku wzgórza zamkowego. Kościół św. Jana Nepomucena. W górnej części owej pochyłej płyty Rynku (Náméstí).
Kamieniczki przy południowo-wschodniej pierzei náméstí. Wieża zegarowa na wzgórzu. Na ulicach prowadzących do Rynku zachowały się drewniane domy o konstrukcji zrębowej. Z XVIII i XIX wieku. [Tu: na ul. Dolni Bašta]. Miasto i okolica jest zdominowana przez zamek. Zamek zaś założył w  1359 roku margrabia Jan Morawski Jindřich Luksemburg, syn króla czeskiego Jana Luksemburga i brat cesarza i króla Czech Karola IV. Różne koleje przechodził ten zamek na przełomie stuleci. Szczególnie w czasie wojny trzydziestoletniej. 
Sporo na ten temat piszą na stronie internetowej miasteczka.
Piękne miejsce, szczególnie wiosną. U podnóża Beskidów. Pośród wzgórz.
W ogóle to pierwotnie zamierzałem zatrzymać się w Nowym Jiczynie, wyszło jednak w Koprzywnicy. Wybierałem się tu na Wielkanoc, ale w końcu prognoza pogody mnie zraziła i przełożyłem cały wyjazd na północne Morawy na majowy weekend  [na zdjęciu: ratusz w mieście Nový Jičín z zegarem i galeryjką]. Ten morawski Nový Jičín to zupełnie inny Jičín niż ten na zachodzie, rumcajsowy. Ale też piękny. Podczas pobytu byłem tu kilka razy. Zawsze wieczorem. Dziwne miasteczko. Pierwszy raz było całkowicie pusto. Wczesny wieczór, sobota, a na rynku (Masarykovo náméstí) ani żywej duszy. Innym razem trafiłem na jakieś święto czarownic. Był przemarsz kilkudziesięciu kobiet i dziewcząt przebranych za czarownice pod wodzą grubej wiedźmy z megafonem. Pochód przechodził uliczkami starówki i piszczał. Nie wiem co to święto miało symbolizować, choć wyglądało to zabawnie. Grała muzyka i wszyscy pili piwo. Ulica Kościelna z kościołem farnym pw. Wniebowstąpienia Najświętszej Marii Panny. Wieża tego kościoła, wysoka na 66 metrów,  jest widoczna ze wszystkich punktów w mieście. No i Plac Masaryka. O to mi chodziło. Na pierwszym planie kolumna morowa z rzeźbami świętych wybudowana w 1710 roku dla upamiętnienia epidemii dżumy z 1680 roku, za nią ratusz. Plac Masaryka jest jednym z najpiękniejszych miejskich rynków na pograniczu Moraw i Śląska. Na całym obwodzie zwracają uwagę podcienia, które wybudowano po pożarze z 1503 roku.  Spłonęła wtedy cała drewniana zabudowa rynku.
Nowe instalacje i puste ławeczki. Zachód placu. Południowo-zachodnia pierzeja. Spod podcieni. Zmierzcha i robi się coraz chłodniej. Zgłodniałem. Chciałem czegoś z czeskiej klasyki, przypomnieć sobie lata osiemdziesiąte, dziewięćdziesiąte, i pierwsze dwutysięczne. Ale nie tu i nie o tej porze. Tradycyjna czeska kuchnia w Czechach zanika.  Stwierdzam to z bólem, bo coraz rzadziej można zjeść gulasz z knedlikami, czesnakową  i smażeny syr. Dobrze choć, że piwo dobre dalej warzą. Niestety poruszałem się autem, więc dopiero jak zjechałem do Koprzywnicy, to lądowałem po całym dniu w zadymionym Green Pubie. W regionie króluje piwo radegast, akurat za nim nie przepadam, ale np. takie Hukvaldy przy kominku w restauracji Domeczek na rogu  Záhumenní i kapitana Jarosza - gorąco polecam. [na zdjęciu: Plac Masaryka w Jiczynie. W nocy i kompletnie wyludniony. Tylko posągi świętych stojące na słupie morowym]. Któregoś dnia postanowiłem wybrać się do Ołomuńca. Ale pojechałem tam okrężną drogą bo zachciało mi się zobaczyć zadupiaste i piękne zarazem miasteczko o dziwnej nazwie Fulnek. Uwielbiam takie miejsca i w Polsce i w Czechach. Jakieś 5 km na północ od Nowego Jiczyna przy drodze 57 była niewielka miejscowość o nazwie Kunin. W Kuninie jest pałac czyli zamek, a zamek to hrad. Zatrzymałem się bo chciałem zbadać ów zamek, czyli pałac, który drewnianym mostkiem wspartym na jednym filarze połączony jest z żółtym kościołem Krzyża Świętego. A wszystko w dość sporym i pięknym zielonym parku. Sam pałac pochodzi z XVIII wieku i zbudowano go według projektu austriackiego architekta Jana Łukasza (Johanna Lucasa) von Hildebranda. Barokowa perełka na Morawach. Można go zwiedzić wewnątrz.
Fulnek. Czyż nie jest piękny? Wystarczy 3 kilometry zjechać z autostrady 1.  Jiczyn miał 23 tys. ludności a Fulnek ma 6 tys. I cóż mamy? Piękny rynek [Náméstí Komenského] z ratuszem [Městský úřad Fulnek]. A na rynku co? Wiadomo, barokowa kolumna morowa.  wykonana według znanego wiedeńskiego wzoru kolumny mariańskiej z Placu Am Graben. Kolumna stoi na wysokim piedestale o bogatym kształcie, wybudowanym na planie ściętego kwadratu, w narożnikach znajdują się niskie półfilary z festonami owocowymi i kwiatowymi. Na szczycie kolumny siedzi na tronie tylko Bóg Ojciec otoczony przez anioły, u jego stóp wznosi się gołębica - Duch. Bóg Syn został przedstawiony jako dziecko ze swoimi ziemskimi rodzicami - Marią i Józefem w dolnej części kolumny. A za nią? Fontanna barokowa z rzeźbą św. Jana Sarkandra. Stoi w północno-zachodnim rogu rynku J.A. Komeńskiego. Skrupulatna praca nieznanego, najprawdopodobniej ołomunieckiego rzeźbiarza z lat 40-tych XVIII wieku. No i kompleks zamkowy (pałacowy?). Widoczny z daleka. Jeszcze zanim dotrzemy do miasta. Leży na trójkątnym cyplu podłużnego wzniesienia na południowy wschód od centrum historycznego miasta. Składa się z dwóch części - z Zamku Górnego i Zamku Młodszego, tzw. Dolnego. To zdjęcie Zamku Górnego zrobiłem z okolic dworca kolejowego. [Pohled na Horní zámek od východu]. Do zamku z rynku wchodzimy prowadzącą na wzgórze ulicą Zamkową. Miejscami jest dość stromo, ale cały spacer zajmuje nie dłużej niż jakieś 12 minut. Zielono i wiosennie do zamku i wokół niego. Wokół parku pałacowego. Drugi taki dzień po długich deszczach. Po drodze mijamy bramę fulneckiego zamku.
I sam on. Odnowiony, ogrodzony i niedostępny. Górny zamek. Budynek posiada cztery kondygnacje oraz wysoką, częściowo osadzoną w ziemi suterenę. Główna fasada zachodnia jest lekko łamana, wznosi się nad nią wieża w kształcie graniastosłupa z wczesnobarokową kopułą. Dominującą częścią obiektu jest fasada wschodnia oraz północna. Parter dokumentuje późnorenesansową i barokową fazę obiektu. Piętra posiadają płaskie stropy, a ich wygląd odpowiada stylowi barokowemu. No a tu jak się schodzi ze wzgórza zamkowego do rynku. Po lewej Kościół Najświętszej Trójcy. Doskonale się prezentuje z rynku właśnie bo dominuje nad miastem . Nad rynkiem kościół, nad kościołem zamek. Kościół istotnie jest wybitny i piękny, Barokowy. Pochodzi z 1749 roku, a zaprojektował go architekt arcybiskupa z Ołomuńca, Nikolaus Thallherr. Z rynku do kościoła prowadzą schody tworząc wyraźny ciąg komunikacyjny. Na dole z ciekawą trzyosiową bramą z rzeźbami. Środkowa oś bramy posiada półokrągłe wezgłowie, po bokach okalają ją pilastry toskańskie. Na szczycie tympanonu znajduje się rzeźba św. Józefa - Opiekuna Pana, na skrzydłach znajdują się rzeźby Ojców Kościoła św. Ambrożego i św. Augustyna. Rzadko się zdarza, że zapomniałem gdzie zrobiłem to zdjęcie. No ale nie pamiętam. Może na kolumnie morowej? Może na jakimś pomniku….nie wiem. Jeszcze rzut oka na ratusz sprzed kościoła Najświętszej Trójcy. I kierunek: Olomounc.

najbliższe galerie:

 
Štramberk
1pix użytkownik grzechu odległość 0 km 1pix
Štramberk i okolice
1pix użytkownik tomzaq odległość 0 km 1pix
Stramberk
1pix użytkownik popekpawel odległość 1 km 1pix
Muzeum Tatry w Koprivnicy
1pix użytkownik piotr54 odległość 2 km 1pix
Muzeum Tatry
1pix użytkownik admian odległość 2 km 1pix
ZWIEDZAMY  CZECHY  - Pribor
1pix użytkownik mocar odległość 6 km 1pix

komentarze do galerii (29):

 
jasko227 użytkownik jasko227(wpisów:287) dodano 11.06.2017 13:32

kopalnia pięknych kadrów i mocny impuls do odwiedzenia do Moraw ... pięknie pozdrawiam !

margo użytkownik margo(wpisów:2526) dodano 11.06.2017 12:30

No to sobie pozwiedzałam nie ruszając się z fotela. Cudne mają te miasteczka, kiedyś muszę się wybrać, w końcu mam trochę bliżej niż Ty:) pozdrawiam serdecznie:)

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4511) dodano 20.05.2017 23:57

Bardzo mi się podobało... Pięknie uchwycony klimat tej czeskiej krainy... No a za Radegastem też nie przepadam z racji jego zasadowego posmaku

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:3988) dodano 20.05.2017 13:20

też ;)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6823) dodano 20.05.2017 13:18

czyli wyprzedzasz fakty:))

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:3988) dodano 20.05.2017 13:07

hahaha ...
miesiąc później w zeszłym roku
ale za miesiąc również jadę na czerwcówkę do Czech
więc i tu miesiąc i tu miesiąc :)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6823) dodano 20.05.2017 12:59

Mariusz??? miesiąc później? przecież czerwca jeszcze nie było ! :)))

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:3988) dodano 20.05.2017 12:49

No to majóweczka sie udała :)
Ja byłem miesiąc później w niektórych miejscach.
Czechy są genialne :)
Pozdrawiam !

marcin1980 użytkownik marcin1980(wpisów:1732) dodano 18.05.2017 14:15

super miejsce.

halszka użytkownik halszka(wpisów:2437) dodano 17.05.2017 23:27

Piękny jest Śląsko-Morawski Kraj, ciekawy historycznie,geograficznie i bardzo malowniczy:)
Trochę zjeździłam te tereny kilka lat temu i chętnie tam wrócę.
Wspaniała majówka!:) Gratuluję podróży i pozdrawiam:)

doracz użytkownik doracz(wpisów:875) dodano 17.05.2017 20:42

Dziękuję Wam za odwiedziny. Serdeczne pozdrowienia :)

tama użytkownik tama(wpisów:2917) dodano 17.05.2017 09:53

Piękna miejscówka.
Podoba mi się kadrowanie, zwłaszcza piony. Wydaje mi się, że ogólnie mało oglądam zdjęć pionowych a mam do nich słabość.
Przyjemna kwietniowa majówka :)
Pozdrawiam :)

charlie użytkownik charlie(wpisów:1962) dodano 17.05.2017 08:52

Bo Czechy to piękny kraj. Bo mają klimatyczne małe miasteczka. Bo będąc tam, można się zapomnieć o codziennych troskach.
Część tegorocznych wakacji spędzę w Czechach, tylko raczej przy północnej granicy.
I nie mogę się już doczekać :-)
Nowy Jicin i Fulnek piękne są. Nie byłam tam, ale jeśli będę w okolicy, to z pewnością się zatrzymam. Na knedliky ;-)
Pozdr.

wasaga użytkownik wasaga(wpisów:250) dodano 16.05.2017 21:32

Bardzo fajna galeria. Rejony mi zupełnie nieznane. No może troszeczkę Morawy. Kiedyś będę musiała się wybrać na czeski Śląsk. Zawsze zazdroszczę Czechom tych , odnowionych, wypieszczonych miasteczek z pięknymi kamieniczkami w rynku. Zastanawia mnie zawsze dlaczego oni mogą a my nie.
Powiadasz, że trudno w tamtych okolicach o tradycyjną kuchnię. Często bywam na weekendy w Czechach ale w innych okolicach. W "moim" czeskim rejonie czyli karlovohradeckim czy libereckim kraju z wyprażanym syrem czy hovazim gulaszem z knedlikami i bilem zelem nie ma problemu. Musisz wybrać się tutaj - do Broumova, Trutnova czy Nachodu. Nawet w małych przydrożnych hospudkach króluja takie potrawy. Natomiast bryndzowe haluszki są mi nie znane. Tutaj chyba ich nie ma ... albo nie zwróciłam uwagi. Pozdrawiam

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6083) dodano 16.05.2017 21:08

Cudne są czeskie miasteczka :) Pozazdrościłam bo dawno nie byłam... Pozdrawiam :)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3588) dodano 16.05.2017 20:56

Ja też skorzystam:-) Bardzo mi się podobają te tereny. Miasteczka urocze. 5 światłem malowana tak, że wygląda jak obraz.
Za to właśnie kocham OŚ! Dzięki za gotowy przepis na dłuższy weekend. Pozdrawiam:-)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6823) dodano 16.05.2017 20:28

Ale miałeś sympatyczna majówkę. Taką kolorową i słoneczną. Czechy to zawsze dobry pomysł. ale Ty przy okazji odkrywasz mi miejsca nieznane.dzięki, kiedyś skorzystam.
pozdrówki :)

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:2880) dodano 16.05.2017 17:06

Ahoj:) Bardzo lubię czeskie galerie. Piąteczka prześliczna - jakie światło! Pozdrawiam:)

popekpawel użytkownik popekpawel(wpisów:2998) dodano 16.05.2017 16:42

Miło się ogląda miejsca, w których się było. Od 1 do 30 zaliczone. Z dalszymi fotkami nieco gorzej :)

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2546) dodano 16.05.2017 14:44

Piękna galeria i dowód na to, że wcale nie trzeba ruszać na koniec świata, by móc cieszyć się pięknem.
Pozdrawiam.

doracz użytkownik doracz(wpisów:875) dodano 16.05.2017 09:38

Dziękuję Wam za wizytę i ślę pozdrowienia :)

mocar użytkownik mocar(wpisów:2457) dodano 16.05.2017 08:35

Bardzo lubię Czeskie miasteczka i ich bogactwo kulturowe,każde prawie do siebie podobne i z zamkiem lub pałacem i koniecznie kolumna morowa w centrum rynku. Zwiedziłem ich wiele też w majowe weekendy lecz w tym nie byłem.
Pozdrawiam:)

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2260) dodano 15.05.2017 22:00

Ech...nie zwróciłam uwagi i prawie powtórka 😉

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2260) dodano 15.05.2017 21:59

Przyjemnie się spacerowało po urokliwych zakątkach.Pozdrawiam.

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5099) dodano 15.05.2017 21:36

Pieknie nas oprowadziłes po tym urokliwym zakatku Czech.
Do czeskiego menu dodam jeszcze bryndzowe haluszki, które lubie tak samo jak wyprazeny syr i czesnakową:))
Pozdrawiam:)

michal1988 użytkownik michal1988(wpisów:896) dodano 15.05.2017 20:59

Świetne widoki :) Warto zobaczyć Czechy inne niż tylko Praga :) Ten kraj ma naprawdę wiele do zaoferowania :)

Pozdrawiam
Michał

satan użytkownik satan(wpisów:2829) dodano 15.05.2017 20:35

Tja...też mam słabość do tych "czechosłowackich" miasteczek i bocznych dróg. Fajnie pokazałeś kawałek tego rejonu.

Pozdrawiam ;-)

martyna użytkownik martyna(wpisów:918) dodano 15.05.2017 19:01

Tak blisko i tak urokliwie. No i fajnie .... i wskazówki tez fajne, wiemy już na pewno, że jeśli piwo to tylko Hukvald ;) Pozdrawiamy Darku ...

olazim użytkownik olazim(wpisów:2162) dodano 15.05.2017 18:16

Piekne sa te małe czeskie miasteczka-zwiedzałam/dużo powiedziane/Fritek-Mistek też świetne no i te ich ser o piwku nie wspomnę-pozdrawiam.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!